Dodaj do ulubionych

basen odkryty w Tychach

IP: 80.51.254.* 14.01.05, 15:41
Swego czasu była dyskuja nad zasadnoscią jego istnienia..teraz znów pojawiły
sie głosy, pofatygowałem się i zrobiłem małe zestawienie. Nie ukrywam że
jestem pzreciwnikiem takiego obiektu wmiescie nie dlatego ze nie lubie
odkrytych basenów ale dlatego że są zbyt kosztowne i niezbyt trafne w naszym
klimacie. 3 najcieplejsze miesiace w anszym kraju a wiec i w Tychach to
czerwiec lipiec i sierpień a wiec miesiace sprzyjajace kapaniu. Rok 2004 a
raczej lato w poprzednim roku bylo najgorętsze w historii w cąłej Europie.
Zrobiłem małe zestawienie o ilosci dni z określoną temp. Oto jak wyszło:

czerwiec_____________ilosć dni
temp do 15 st--------
Obserwuj wątek
    • kaligar Re: basen odkryty w Tychach 14.01.05, 16:27
      Gość portalu: basturk napisał(a):

      > temp 21-30 st--------
    • radexior Ehh 14.01.05, 17:07
      Basturk, nie musisz kopiować całych swoich postów, bo każdy kto chce może je sobie przeczytać. A grupa która się ostatnio z Tobą nie zgadza już na dawno zaznajomiła się z Twoim tokiem myślenia. Powtarzasz jeden i ten sam argument.
      Szkoda tylko, że nie rozumiesz idei basenu odkrytego.
      Embi nawołuje byś myślał, ale tu trzeba myśleć szerzej a nie więcej:P

      Basturk, mnie gó.. obchodzi ile razy w lipcu była temperatura 22 stopnie. Basen ma sprawiać przyjemność i tyle. Tu nie liczy się kalkulacja a zabawa. I dlatego też kupię sobie sandały, rower, książkę, aluminiowe felgi, ładny krawat czy piłkę do kosza z podpisem Kobiego Bryanta.
      • Gość: basturk Re: Ehh IP: 80.51.254.* 14.01.05, 19:21
        dobrze wiec rozszerz tą idee odkrytego basenu...
        widac jej nie naparwde nie rozumiem...
        miejska kasa jest ograniczona.. basen O D K R Y T Y to studnia bez dna, do
        której sie wrzuca, wrzuca bez wzgledu na wykorzystanie, ba nawet jezeli nie
        jest wykorzystywany.. dlatego wole aby został wybudowany basen zakryty i służył
        cały rok a nie ileśdziesiat DNI W ROKU, albo przeprowdzić remont generalny
        lodowiska, wybudowac kolejne boiska ze sztuczna trawą hale z prawdziwego
        zdarzenia.............
        finansujac odkryty basen trzeba zdac sobie sparwe ze zabraknie pieniedzy na coś
        innego...
        to parwda jest to jedn argument ale jaki jest mocniejszy???????
        pomyśl czy naparwde jest sens pakowac w to tyle pieniędzy.. kto sie bedzie
        kąpał w basenie odkrytym przy temp +15 czy nawet + 20 st... i lejacej się
        wodzie z nieba..
        • 1976_darek Re: Ehh 15.01.05, 00:10
          Gość portalu: basturk napisał(a):

          > miejska kasa jest ograniczona.. basen O D K R Y T Y to studnia bez dna, do
          > której sie wrzuca, wrzuca bez wzgledu na wykorzystanie, ba nawet jezeli nie
          > jest wykorzystywany..

          Nie przesadzaj Basturku. Jeżdże co roku na "biedny Dolny Śląsk" do 15-
          tysięcznego miasta, które potrafi bez problemu utrzymać całkiem spory odkryty
          basen. Nie rozumiem dlaczego taka oaza szczęśliwości jak Tychy miałyby sobie
          nie poradzić :-)

          POzdrawiam
          • Gość: basturk Re: Ehh IP: 80.51.254.* 15.01.05, 00:18
            zgadza sie ale 15 tysieczne miasteczko nie ma do utrzymania hali lodowej basenu
            krytyego stadionu i mniejszych obiektów..
            w najbliższym czasie remonty czekają lodowisko /częściowo ma byc dofinansowanie
            z MENiS jak dobrze sie orientuje/ oraz remont czeka tez stadion miejski..
            to nie jest tak ze ja uwazam ze nie che tego.. poprostu uwazam ze nie jest
            celowe tworzenie czgoś co ma słuzyc przez kilkadziesiąt dni w roku przy
            łaskawości pogody.. wole aby tą kase z ewentualnej budowy takiego obiektu koszt
            około 5 mln zł przeznaczyć na coś innego służace rekreacji.. albo ewentualnie
            dołożyć, postarac sie o dotacje i zbudować nie aqua park ale jakiś mniejszy
            kompleks basenowy w miare tani..
            • Gość: Radex Re: Ehh IP: *.etychy.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:45
              Tworzysz chore wyliczenia! Zbyt leniwy jestem by wykazać Ci tone błędów jakie popełniasz.
    • embitychy Re: basen odkryty w Tychach 14.01.05, 21:48
      Odpowiedz tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=19316989&a=19467165
      _____m_0v0_m_____
      www.tychy.silesianet.pl
    • Gość: zyta Re: basen odkryty w Tychach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 09:36
      Czytam czytam i aż mnie roznosi. Jezeli nie możecie sie dogadać to może trzeba
      poszukać wspólnej nitki porozumienia. Basen by się przydał, nie jestem
      przekonana do końca czy odkryty,ale.... Swego czasu był w Mikolowie,a
      właściwie jeszcze niecka jest, basen odkryty z konstrukcją do przekrywania
      obiektu na okres braku pogody i zimy, teraz ta konstrukcja jest zepsuta ,ale
      moze to jest optymalme wyjście.
      • lawia Re: basen odkryty w Tychach 16.01.05, 15:22

        Echhhh a tak było fajnie na odkrytym basenie na "A" jak byłam mała zawsze tam chodziłam i bardzo miło sobie to wspominam:-)
        • oqo Re: basen odkryty w Tychach 16.01.05, 17:45
          basen na świeżym powietrzu na pewno bardziej się zdrowiu przysłuży niż
          nieustająca sauna w szatni basenu krytego plus ekstremalnie wysokie temperatury
          przy zamkniętych oknach aby panienki nie dostały gęsiej skórki bo po niej
          wychodzą piegi?:).... a czy ktoś słyszał o hartowaniu ciała ? niektórym
          ludziom udaje sie obejść (po wyjściu z wody)bez lokówki oraz suszarki z
          solarium i wystarcza im słoneczko i zefirek:)
    • salo Re: basen odkryty w Tychach 20.01.05, 08:59
      O przewadze basenu odkrytego nad krytym pisałam tam
      Z przykrością stwierdzam, że jesteś niesamowicie odporny na argumenty.
      Uważasz, że basen odkryty jest be więc prosiłam żebyś zaproponował coś w
      zamian "dla ciała", któremu nie w głowie brykanie po boisku. Masz jakiś
      pomysł ? Bo takich ciał w naszym uroczym mieście jest sporo.
      • Gość: basturk Re: basen odkryty w Tychach IP: 80.51.254.* 20.01.05, 16:44
        salo nie jestem przeciwnikeim basenów dla jasnosci, czy jestem odporny na
        argumenty?? mam swoje..
        poprostu uwazam ze nie ma sensu pakowac pieneidzy w basen odkryty czynny przez
        około 40 dni /przez około tyle dni temp sprzyja kąpielom/ pomijam juz słonce
        czy deszcz, burze/. Powtórzee to co pisąłem wczesniej /nie zarzuć mi ze sie
        powtarzam bo chcesz usłyszeć co wzamian/
        wole aby te "ewentualne pieniadze" przeznaczyć na rozbudowe jezeli sie da
        obecnego obiektu krytyego, albo postaranie sie o dofinansowanie ze srodków
        unijnych-po kilku duzcyh inwestycjach widać ze nieźle jest to czynione /hale,
        WBU, kanalizacja/ i wybudowanie nowego obiektu /np ze szklanym dachem czy
        rozsuwanym latem gdy pozwolą na to warunki atmosfercyzne/
        albo na inne obiekty np remont hali lodowej jej przebudowe tak jak np radex
        proponował, wybudowanie kilku mnejszych hal.. czy poprostu małe place sportowe
        na kazdym osiedlu.. mozliwosci jest wiele, jednorazowo ujmują ckoszty bedą one
        wyższe ale obiekty te beda słuzyc przez cąły rok a nie 40 dni i po jakimś
        czasie okażą się tansze niz basen odkryty.
        Nie pisze ze baseny odkryte sa beee i prosze o niewpieranie tego ;)
        pisze tylko ze w anszych warunkach poprostu sa nieekonomiczne.. tzn w tym
        sensie ze słuzą jedynie przez około 40 dni /bo tyle dni było w mininym roku z
        temp kiedy basen byłby czynny a był to rok najgoretszy/ juz nie bawiłem sie w
        dni z deszczem czy słoncem.poprostu z tych 40 dni znów iles by wypadło..
        tylk to chciałem pzredstawic
        • salo Re: basen odkryty w Tychach 21.01.05, 08:08
          Kolego B., dlaczego z uporem maniaka chcesz mnie wepchnąć w jakąś halę ? Lubię
          na powietrzu pobyć, a boisko już nie dla mnie.
          Czy wiesz np., że ludzie jeżdżą nad Bałtyk i nawet się w nim kąpią ?!
          Dobra, dam zarobić Lędzinom jak Tychom nie zależy.
          • salo Na taką halę się zgadzam :) 21.01.05, 08:25
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2500798.html
            Baaardzo mi się podoba :)
            • Gość: basturk Re: Na taką halę się zgadzam :) IP: 80.51.254.* 21.01.05, 10:54
              zgadza sie ale morze jest darem naturalnym, w przeciwienstwie do basenu nie
              trzeba łożyć pieniedzy na jego wybudowanie, utrzymanie, do jego funkcjonowania
              nie potrzbea drogich urządzen filtrujących wode i wszystko to co jest potrzebne
              do funkcjonowania basenu. Jego wybudowanie to nie wykopanie mega dziury
              wybetonowanie i podłączenie do sieci wodociągowej......
              zamkniecie plaż nie ma wpływu na morze tzn mozna z niego korzystac dalej czy to
              w nocy, w czasie sztormu czy nawet dla morsów zimą bo nie zamarza, zamkniecie
              basenu wyklucza możliwosć jakiegokolwiek uzytkowania etc... porównanie morza do
              basenu nie było na miejscu
              morze jest"czynne" 24 h na dobe, ewentualny odkryty basen około 10 h w ciagu
              doby /analogicznie jak otwarta plaża przy jeziorze/..........

              porównanie morza i absenu nie było najlepszym posunięciem ;)
              • kaligar Re: Na taką halę się zgadzam :) 21.01.05, 11:59
                Gość portalu: basturk napisał(a):

                > zgadza sie ale morze jest darem naturalnym,
                A kto tu mówi o morzu?????
                "Oceanarium powstanie w Katowicach"-taki jest tekst artykułu.
                Nikt chyba nie chce wybudować morza w ...Katowicach???!!!

                > porównanie morza i absenu nie było najlepszym posunięciem ;)
                Jak wyzej.
                A porównanie basenu odkrytego do wyciagu narciarskiego???
                Mozna porównać??? :)
                • salo Kaligar 21.01.05, 14:38
                  Basturk w tym miejscu odpisał na inny post co się czasami każdemu przytrafić
                  może. Nawet się cieszę, bo skłonił Cię do wychylenia głowy z Twojego kącika :)

                  Pozdrawiam :)
                  • kaligar Re: Kaligar 21.01.05, 15:04
                    salo napisała:

                    > Nawet się cieszę, bo skłonił Cię do wychylenia głowy z Twojego kącika :)
                    > Pozdrawiam :)
                    No cos mi bardzo nie pasowało w jego odpisie. :)
                    I tak na Salo naskakiwał ;) Juz dłuzej cicho siedzieć nie mogłem!
                    A głowę to ja na bierzaco wychylam ale tylko do czytania. Taka praca.
                    I boję sie aby od internetowych troli mnie nie wyzwali :)))))
                    ODPOZDRAWIAM SERDECZNIE!
                    Ps.
                    Masz juz ten skaner???? :)))
                    • salo Re: Kaligar 24.01.05, 12:16
                      Mile połechtałeś moją próżność ;)
                      Skanera nadal nie posiadam :| Biurokracja musi najpierw każdy papierek
                      dokładnie przemielić. Namawiałam męża żeby kupić jakiegoś "kombajna" do domu,
                      ale chwilowo odporny jest na argumenty. Muszę czekać, aż dojrzeje ;)

                      Pozdrawiam :)
              • salo Re: Na taką halę się zgadzam :) 21.01.05, 14:36
                Gość portalu: basturk napisał(a):

                > porównanie morza do basenu nie było na miejscu
                > porównanie morza i absenu nie było najlepszym posunięciem ;)

                Otóż niestety mylisz się. Jednym z głównych argumentów jakich używasz jest
                temperatura wody i powietrza. Powszechnie wiadomo, że Bałtyk do mórz ciepłych
                nie należy, a jednak ludzie się w nim kąpią. Resztę Twoich argumentów też znam,
                doprawdy nie musisz ich przypominać.
                • zygfrydd Re: Na taką halę się zgadzam :) 21.01.05, 16:06
                  TAK gderacie i gderacie, że aż oczy bolą od czytania, a ciekawy jestem który
                  z was umie pływać ? Pozdrawiam
                  • Gość: Goebel Re: Na taką halę się zgadzam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:17
                    Zigi! miałeś nosa, chyba sie potopili w tych basenach. o kurcze
                  • zyta_1 Re: Na taką halę się zgadzam :) 21.01.05, 19:23
                    zygfrydzie wszyscy w mojej rodzinie posiadają umiejętność pływania, którą to
                    uważam za b. ważną.
                    Idę wlaśnie na basenik.
                    • Gość: magi My też! My też! IP: *.unregistered.media-com.com.pl 21.01.05, 20:49
                      zyta_1 napisała:

                      > zygfrydzie wszyscy w mojej rodzinie posiadają umiejętność pływania, którą to
                      > uważam za b. ważną.
                      > Idę wlaśnie na basenik.


                      A my idziemy jutro z rana:)
                      Tzn ja i Młoda, bo tatuś, wstyd przyznać, nie opanował sztuki pływania:(
                      • zygfrydd Re: My też! My też! 21.01.05, 22:32
                        Co ja czytam? co oglądam ? K O B I T K I pływają- , i dobrze ,dobrze
                        (brawo luśka) podoba mi sie. W przeciwienistwie do reszty tych
                        natchnionych 'architektów' medytujących o du.... Maryny bez ustanku.
                • Gość: basturk Re: Na taką halę się zgadzam :) IP: 80.51.254.* 21.01.05, 21:25
                  na początku podzikuje za wyjasnienie sprawy z kaligarem.. juz mi sie prostowac
                  tego niechciało..
                  PS czy naskakuje na Ciebie jak pisze kolega kaligar???
                  mi sie wydaje ze dyskutujemy tzn przedstawiamy argumenty..
                  no ale dobra wrócmy do sprawy

                  salo napisała:

                  > Otóż niestety mylisz się. Jednym z głównych argumentów jakich używasz jest
                  > temperatura wody i powietrza. Powszechnie wiadomo, że Bałtyk do mórz ciepłych
                  > nie należy, a jednak ludzie się w nim kąpią. Resztę Twoich argumentów też
                  znam, doprawdy nie musisz ich przypominać.

                  kontynuując problem a raczej porównanie kóre uwazam za niezbyt dobre morza i
                  basenu chyba bede musiał powtórzyć raz jeszcze: temp i słonce są bardzo
                  powiązane z otwartą plażą jak i samym morzem i ewentualną budowa basenu pod
                  chmurką. Morze istnieje, budowac go nie trzeba w przeciwienstwie do basenu, nie
                  kosztuje nic w przeciwienstie do basenu, jego uzytkowanie w odróznieniu od
                  basenu jest nieograniczane. Wiec teoretycznie korzystac z niego mozna w kazdym
                  czasie bezwzgledu czy jest słonce czy pada czy zimno czy upalnie..., nawet
                  morsi z niego korzystac mogą kiedy tylko chcą z basenu już nie..
                  plaże jednak są "zamykane". Jak chodzi o basen to "zamknięcie plaży a raczej
                  basenu" nie jest już teorią ale faktem. W basenie nie ma fal, muszli,
                  przejażdzek "bananami". Nie można uprawiac sportów wodnych.
                  Paprocany są jakie są. Latem w piekne i upalne dni kąpie sie masa ludzi, ale
                  zauważ że tylko zrobi sie pochmurno czy temp spadnie poniżej 20 st najlepiej
                  tak około 15 st a fanów kąpieli już nie zauważysz. jednoczesnie przy takiej
                  samej temp nad morzem będą osoby chętne do kąpieli. Czemu tak sie dzieje??
                  m.in. dlatego ze skoro już ktoś wlecze sie na drugi koniec Polski np ty czy ja
                  na urlop czy na weekend w przypadku osób z bliższa no to poprostu trzeba wejsc
                  do wody. Ale pomijajacpomijajac morze bo uwazam ze porównanie jego z basenem
                  jest zupełnie nie na miejscu proponuje zwrocic uwage na Paprocany.Tak jak
                  pisałem wczesniej przy słonecznej i gorącej aurze kąpie sie mnóstwo osób ale
                  wystarczy ze temp spadnie do 15-17 st i kąpiących sie juz nie zauwazy.
                  Dodam ze plaza na Paprocanach przy pogodzie nei sprzyjajacej jest zamknięta ale
                  nie zamknięte są Paprocany. Jak chodzi o basen pod chmurką to jest on wtedy
                  całkowicie, zupełenie zamknięty i nie ma mozliwosci wykąpania sie, w odóznieniu
                  od jeziora bo tam zamknieta plaża nie wyklucza kąpieli.
                  • salo Re: Na taką halę się zgadzam :) 24.01.05, 12:24
                    Gość portalu: basturk napisał(a):

                    > PS czy naskakuje na Ciebie jak pisze kolega kaligar???

                    Zwróć uwagę, że Kaligar powiedział to z przymrużeniem oka, o tak ;)

                    O basenie nie chcę już z Tobą rozmawiać, bo jedynie utwierdzasz mnie w
                    przekonaniu, że jesteś odporny na argumenty. Nie pomogły obliczenia Embiego,
                    nie pomogła ugodowa propozycja Zyty (chociaż uważam, że warta jest
                    zastanowienia), nie pomoże nic. Wiem, wiem, Ty masz swoje argumenty, które
                    chyba uważasz za jedynie słuszne i nawet nad innymi się nie zastanawiasz.

                    Na tym dyskusję basenową kończę, pozdrawiam :)
                    • Gość: basturk Re: Na taką halę się zgadzam :) IP: 80.51.254.* 24.01.05, 17:30
                      cóż każdy ma swoje argumenty..
                      na argumenty embiego odpowiedziałem, pomył zyty jest faktycznie posredni
                      rozwiązaniem, ale czy faktycznie dobrym?? przecież zabezpieczenie basenu to nie
                      tlyko przykrycie go płachtą na okres zimy wiosny czy jesieni...
                      a czy na burze jest rozwiązaniem?? raczej nie, na zimne dni te nie jest
                      rozwiązaniem.. taki basen musi być strzezony, tak jak dzieje sie z Paporcanami,
                      w czasie pogody niesprzyjajacej plaza jest "zamknieta" a absen zamkniety byłby
                      faktycznie bez względu na to czy byłaby płachta narzucona na konstrukcji..
                      również uważam ze jestes bardzo odporna na argumenty, w zasadzie brak
                      konkretnego argumentu ;)

                      > zastanowienia), nie pomoże nic. Wiem, wiem, Ty masz swoje argumenty, które
                      > chyba uważasz za jedynie słuszne i nawet nad innymi się nie zastanawiasz.
                      >
                      > Na tym dyskusję basenową kończę, pozdrawiam :)
                      >
                      nigdy nie uwazałem aby moje stanowisko było jedyne słuszne..
                      zapewniam ze ejstem do przekonania ;)
                      dotychczasowe argumenty do mnie nie trafiły, w zasadzie był tylko jeden
                      konkretny argument embiego
                      kazdy ma sowje argumenty i nimi w dyskusji sie posługuje...
                      zgodni z zapytaniem przedstawiłem Ci propozycje dotyczacą "co w zamian za absen
                      odkryty"

                      • salo Re: Na taką halę się zgadzam :) 25.01.05, 09:04
                        No i patrz, przez Ciebie nie dotrzymałam słowa :P
                        Wracając do propozycji Zyty nt. nakrycia basenu. Nie miałam na myśli nakrycia
                        basenu płachtą. Można basen nakryć tak, że stanie się obiektem całorocznym.
                        Pomyślałam np. o możliwości zastosowania podobnego rozwiązania jak na stadionie
                        Sapporo Dome*. Tam wprawdzie stadion jest kryty, ale nic nie stoi na
                        przeszkodzie, żeby w podobny sposób "nakrywać" basen nie kryty. Tym sposobem
                        będziemy mieli parę obiektów. Przy ładnej pogodzie basen, przy nieco gorszej
                        np. boisko z naturalną murawą (co Ty bardzo lubisz), a w okresie jesienno-
                        zimowo-wczesnowiosennym może być lodowisko. I to wszystko w jednym miejscu, a
                        do tego pod chmurką, co lubię najbardziej :) Wykorzystując pomysł z Sapporo
                        można nakryć nie tylko jeden basen, ale cały kompleks basenów. Może to jest jak
                        na nasze warunki nieco futurystyczne, ale kto wie ? Obiekt byłby całoroczny,
                        zarabiałby na siebie, może jednak ktoś się pokusi na realizację :)

                        *Sapporo Dome jest stadionem całorocznym (krytym), jak wiadomo trawa w takich
                        warunkach nie będzie rosła. Toteż murawa rośnie sobie najspokojniej na
                        zewnątrz, a w razie potrzeby "wjeżdża" na poduszkowcu pod dach, cała operacja
                        zajmuje około 2 godziny. Po meczu wyjeżdża na zewnątrz i dalej sobie rośnie. Na
                        stadionie jest ponad 42 tys. miejsc, sklepy i restauracje, więc maleństwo to to
                        nie jest.
                        • Gość: swerd moje 3 grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:29
                          ja tak dopiero dzisiaj się za ten watek wziałem i sobie myśle jedno.
                          to a propo wyowiedzi basturka czy miasto stać na ten basen

                          dopłacamy do autobusów- likwidujemy
                          dopłacamy do zakłądu oczyszczania- likwidujemy
                          jeszcze większa lista by była zakładów w które miasto pompuje pieniądze
                          czemu więc nie ma też dopłacać do basenu?? ( o ile by na siebie nie zarabiał)

                          a przeciez basen to nie są tylko bilety. to jest danie komuś monopolu na
                          przekąski , na napoje, na lody. i ludzie by to kupowali, nie mając możliwości
                          wyjścia i powrotu na ten sam bilet.

                          a jak nie basen to faktycznie pole golfowe wybudujmy- na pewno na siebie zarobi
                          z nawiązką. choć ja je tylko z daleka zobacze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka