Dodaj do ulubionych

Szybka kolej na Śląsku

21.06.05, 19:59
Narazie tylko plany, ale może cos z tego będzie. Nasze władze miejskie mogłyby
jakoś aktywnie się włączyć. Pokazać, że im zależy.

tylko żeby nie zapomnieli, że bilet ma być wspólny na pociąg autobus i
tramwaje i niech przywrócą wspólny bilet miesięczny KZK GOP i MZK Tychy. Bo
jak będzie jeden na MZK Tychy drugi na KZK GOP i jeszcze inny na kolejkę to
będzie obłęd.

Na Śląsku powstaje koncepcja szybkiej kolei miejskiej
(PAP, pb/21.06.2005, godz. 16:19)

Podróż czystym, wygodnym pociągiem wahadłowym z Katowic do Gliwic, Tychów i
Dąbrowy Górniczej w niespełna pół godziny - to jeden z pomysłów zarządu woj.
śląskiego na usprawnienie komunikacji w regionie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze pociągi szybkiej kolei
miejskiej na Śląsku mogą pojawić się już w przyszłym roku.

"Szybka kolej ma korzystać ze zmodernizowanych tzw. elektrycznych zespołów
trakcyjnych, zwanych potocznie żółto- niebieskimi pociągami. Koszt
modernizacji jednej takiej jednostki to ok. 1,8 mln zł; aby kolej mogła
kursować wahadłowo, potrzeba 12- 16 takich pociągów" - powiedział na wtorkowej
konferencji prasowej członek zarządu woj. śląskiego, Wiesław Maras.

Przedstawiciele zarządu województwa są przekonani, że stworzenie
konkurencyjnej wobec transportu samochodowego i komunikacji autobusowej oferty
przejazdu między największymi ośrodkami aglomeracji, skłoni pasażerów do
korzystania z kolei, a jednocześnie zapewni rozwój tego środka komunikacji.

Obecnie projekt dyskutowany jest z przedstawicielami kolei, odpowiedzialnymi
za przewozy regionalne. Samorząd województwa, który w tym roku dopłaca do
przewozów kolejowych w regionie 55 mln zł (5 mln zł więcej niż przed rokiem)
gotowy jest finansować modernizację taboru i kupować usługi przewozowe,
oczekuje jednak od PKP takiej modernizacji istniejącej infrastruktury, która
pozwoli na funkcjonowanie szybkiej kolei.

Chodzi przede wszystkim o niezbędne remonty w tych miejscach sieci PKP, gdzie
pociągi muszą zwalniać nawet do 15 km na godzinę. Takie tempo wielu pasażerów
zniechęca do podróży. Potrzeba też inwestycji np. w nowe przystanki kolejowe,
często w miejsce tych stacji kolejowych, które w przeszłości zlikwidowano.

Jeżeli pomysł wypali, w śląskiej aglomeracji powstałby spójny system
komunikacji kolejowej. Pociągi miałyby kursować wahadłowo, np. co 10 czy 15
minut. W ten sposób pasażer jadący z Dąbrowy Górniczej, Sosnowca czy Będzina,
po szybkiej przesiadce w Katowicach znalazłby się w Gliwicach czy Tychach i
odwrotnie. Dziś taka podróż to kilka przesiadek, różne miejsca odjazdu
autobusów, kilka rodzajów biletów i stracony czas.

Samorząd województwa myśli też o reaktywowaniu zawieszonego w przeszłości
połączenia kolejowego między Bytomiem a Gliwicami, z którego korzysta m.in.
wielu studentów. Szczegółowa koncepcja kolejowej komunikacji regionalnej w
woj. śląskim powstanie po zapoznaniu się z opracowaniem na temat przewozów,
przygotowywanym - na zlecenie samorządu - przez firmę zewnętrzną.

Ten dokument powinien dać nam dokładny obraz potrzeb i pomóc w określeniu
kierunków rozwoju kolei w regionie. Chcemy wspierać nowoczesne, szybkie
przewozy kolejowe. Na pewno nie będziemy dopłacać do przewożenia powietrza -
zapewnił marszałek województwa, Michał Czarski.
Obserwuj wątek
    • pawel1940 Re: Szybka kolej na Śląsku 21.06.05, 21:43
      Sprawa posuwa się do przodu - dobrze!

      Trzeba jednak rzetelnie przypomnieć, że to ci sami ludzie po stronie województwa
      i PKP jeszcze przed akcesją zawalili środki z UE na ten cel :-(.

      Ale bardzo dobrze, że temat wciąż jest żywy i to w takiej formie. Jestem
      zaskoczony, bo do tej pory mówiło się tylko o kilku szynobusach, a tu proszę... :-).

      Tak, bilet musi być zintegrowany, ale jeżeli władze tak jak mówią nie chcą wozić
      powietrza to pewnie na to wpadną. Miejmy nadzieję, że nie zapomną tym razem o
      naszym MZK... No i żeby PKP się dołożyło do remontu torowisk... Odcinek
      (międzynarodowy!) Ligota-Katowice woła o pomstę do nieba...
      • bty_tychy Re: Szybka kolej na Śląsku 21.06.05, 23:23

        > Trzeba jednak rzetelnie przypomnieć, że to ci sami ludzie po stronie
        województwa i PKP jeszcze przed akcesją zawalili środki z UE na ten cel :-(.

        Możesz coś bliżej na ten temat?

        > Jestem zaskoczony, bo do tej pory mówiło się tylko o kilku szynobusach, a tu
        proszę...

        Przeczytaj dokładniej. W tekście jest mowa o modernizacji żółto niebieskich a
        nie o nowych składach. Ale ponoć po woj. Śląskim jeżdżą szynobusy
        • pawel1940 Re: Szybka kolej na Śląsku 21.06.05, 23:58
          > > Trzeba jednak rzetelnie przypomnieć, że to ci sami ludzie po stronie
          > województwa i PKP jeszcze przed akcesją zawalili środki z UE na ten cel :-(.
          >
          > Możesz coś bliżej na ten temat?

          Pamiętam jakiś czas temu przetaczała się sprawa, że ktoś się obudził, że
          przecież do 1 maja 2004 był jakiś fundusz UE z którego możnaby to finansować.
          Było kilka gorączkowych konsultacji na linii władze wojewódzkie - PKP, ale
          sprawa stanęła w martwym punkcie, bo to wtedy jeszcze był ciemny las - tak
          naprawdę nikt nie wiedział co z tematem SKM zrobić, jak się do tego zabrać. No i
          terminy minęły, sprawa ucichła, tyle pamiętam. Nawet na forum pamiętam, że to
          dyskutowaliśmy.

          > Przeczytaj dokładniej. W tekście jest mowa o modernizacji żółto niebieskich a
          > nie o nowych składach. Ale ponoć po woj. Śląskim jeżdżą szynobusy

          Tak, czytałem, wiem. Ale to mówiłem o czymś innym, o tym, że był list intencyjny
          marszałków śląskiego i mazowieckiego o wspólnym zakupie szynobusów do 2007 roku.
          Na Śląsk miały trafić chyba 4, z czego 2 na trasę Tychy-Katowice-Sosnowiec. Ta
          sprawa też ucichła, nie wiem co działo się z tym dalej. Dlatego zaskoczyła mnie
          ta notka PAP-u, bo to oznacza, że projekt jest dużo szerszy niż 4 szynobusy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka