Dodaj do ulubionych

Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem!

13.09.08, 22:43
Mieszko mogl byc wielkim wladcom, ale jesli byl wielkim, to nie mogl
byc Slowianinem, bo zeby byc wielkim trzeba miec zaplecze i
powiazania, a tego jako Slowianin wtedy nie mogl miec, bo Polanie to
plemie bez tradycji wojskowej, panstwotworczej, czy slynace z
bogactwa.
Owczesni Polanie to plemie, ktorym mozna wladac, ale nie stworzone
do wladania innymi, czy nawet samym soba.
Pytanie?
- Z jakich srodkow "Mesico" Slowianin finasowal swoje Wikingowskie
druzyny?
- Jak sie zabezpieczal przed Wikingami, zeby oni wladzy nie
przejeli, jesli sam Wikingiem niue byl?

--
pyrsk
Ballest
"Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
Obserwuj wątek
    • chrisraf Re: ballest 14.09.08, 00:28
      Mysla, ze na te patanio nikt Ci tak gibko uodpowiydziec niy poradzi.

      Ciykowe som te fragi. Jo zych siy richtig nad niymi niy zastanawiou.
      Musza tyz przyznac, ze zych siy nigdy tych kwesti niy stawiou.

      Glückauf!
      • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 14.09.08, 17:08
        Wpierw Piotrusiu, Polacy tlumacza obecnosc normanskich druzyn
        na "polskich terenach" tym, ze byli najemnikami, tylko
        najprawdopodobniej w Rosji i Czechach te "najemnicy" ruska i czeska
        panstwowosc stworzyli!
        Nie bylo przyslowie, ze Lach, Czech i Rus bracmi byli, nisz swoje
        panstwa stworzyli?
        Czyli wskazowka na Wikingow jest od baaaaaaardzo dawna, tylko Polacy
        ja zle interpretuja!
          • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 17.09.08, 09:07
            Przyjrzyjmy sie mapie Europy, a zauwazymy, ze Wikingowie stworzyli
            panstwa w Norwegii, Szwecji, Danii, Anglii, i to kilka razy, kilka
            razy w Irlandii, w Islandii pierwszy parlament stworzyli, nawet w
            Normandii swoje panstwo mieli, potym na Rusi, tylko tam kaj
            najblizej mieli tam go nie stworzyli, choc wszechobecni byli, bo
            jakis Polanin nimi zawladnou!
            SMIECHU WARTE!
            • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 21.09.08, 13:01
              tu sie tysz ftos zastanowiiou nad tym problemmem:
              "Edward zwrócił moją uwagę na ZNAKOMITY WYWIAD Rafała Geremka ze
              Zdzisławem Skrokiem, archeologiem, (a drugi świetny wywiad na ten
              temat TU). Trzeba go naprawdę przeczytać z uwagą. I ja postanowiłem
              do tych tekstów dodać kilka przemyśleń. Ja nie mówię, że tak było,
              ale tak jak w wypadku Daenikena po prostu stawiam pytania (zresztą
              najczęściej niewygodne dla polskich uczonych).

              Po pierwsze - od najdawniejszych lat zastanawiałem się, jak to jest.
              Normanowie pływali po morzach, byli specjalistami od kolonizowania
              obszarów, do których można było wpłynąć rzekami. Byli na Rusi, w
              Anglii, Sycylii, północnej Francji, południowych Włoszech. I nic ich
              nie interesowała „bliska, południowa zagranica”? Nie wpadli na
              pomysł, aby wpłynąć Wisłą i Odrą? Dlaczego?

              Po drugie – od lat fascynowała uczonych nazwa „Dagome Iudex”, nawet
              w Wikipedii podane jest, że „bezpodstawne są hipotezy używające
              imienia występującego w regeście za dowód skandynawskiego
              pochodzenia Mieszka I”. Tymczasem w moim wydaniu „Kroniki Polskiej”
              Galla – Ossolineum z 1965 roku - jak wół jest napisane, że pewne
              zdanie łacińskie jest niezrozumiałe „qui primus nomine vocatus
              allio”, co jest bez sensu, a zamiast „primus” powinno być „prius”,
              co oznacza wtedy „który pierwej zwany innym imieniem”. I wtedy
              Dagome jest zrozumiały. Otóż słowo Dagome może wywodzić się od
              norweskiego słowa Dagon, które w tłumaczeniu znaczy Mieszko.

              Po trzecie – wstrząsające fakty podają wydawnictwa archeologiczne.
              Okazało się, że od lat 60. ubiegłego wieku odkrywa się mnóstwo
              śladów skandynawskich w Polsce, były one ukrywane ze względu
              na „starożytność Polaków jako Słowian”. Zarówno na Pomorzu, jak i w
              Wielkopolsce odkryto dziesiątki zbiorowych mogił wojowników
              skandynawskich, z uzbrojeniem, hełmami. Wszystkie książki napisane
              od wojny do początku lat dziewięćdziesiątych umniejszały rolę i
              obecność Skandynawów na naszych ziemiach. Odkopane osady pomorskie
              były ośrodkami handlu, a że były one stałe, świadczy o tym obecność
              kobiet skandynawskich. Osady te są o wiele starsze od
              wielkopolskich. Archeologia dostarcza dowodów, że Normanowie mogli
              być istotnym czynnikiem w drużynach władców Polski: Mieszko I miał
              ich wg Ibrahima ibn Jakuba 3000 wojów, a Bolesław Chrobry: 1.500 w
              Gnieźnie, 1.300 w Poznaniu, 800 we Włocławku i 300 w Gieczu.
              Cmentarzyska, groby, materiały wyciągnięte z dna Jeziora
              Lednickiego, tego jest po prostu za dużo, żeby twierdzić, że te
              wszystkie materiały to efekt wymiany..."
              • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 21.09.08, 13:03
                "Po czwarte – zainteresujmy się latami wieku IX i X. Nie wiadomo, w
                którym roku urodził się Mieszko, ale załóżmy, że w 935 roku i że
                dzieci się rodzą, gdy ojcowie mają 20 – 25 lat. W takim razie
                Siemomysł urodził się 910 – 915, Lestek 885 – 895, Siemowit 860 –
                875, a Piast 835 – 855. Zauważmy, że Popiel został wygnany poza
                granice księstwa do Kruszwicy, a z Gniezna do Kruszwicy są 54
                kilometry, czyli to księstwo było całkiem malutkie. Zauważmy
                również, że GEOGRAF BAWARSKI, wymieniając mnóstwo plemion
                słowiańskich z IX wieku, nie wymienił ani jednego z Wielkopolski. I
                co zrobimy z wiadomością, że gród w Gnieźnie został wybudowany
                dopiero w latach 40. X wieku? Musiał go wybudować Siemomysł,
                najpierw spalił stary i na tym miejscu wybudował nowy. To gdzie
                rządzili Siemowit i Lestek? W Gieczu? W pierwszej połowie X wieku
                GIECZ w przeciwieństwie do innych ważnych grodów wielkopolskich jak
                Poznań i Gniezno nie został spalony i zbudowany od podstaw, a
                jedynie znacznie powiększony.

                Pierwsza zapisana nazwa „Polanie” dotyczy dopiero końcówki X wieku.
                Gall pisze: „Siemowit (…) granice swego księstwa rozszerzył dalej
                niż ktokolwiek przed nim”, a jego wnuk Siemomysł „pamięć przodków
                potroił zarówno urodzeniem, jak i godnością” i jeżeli do tego
                dodamy, że Pomorze Gdańskie i Sandomierszczyznę POLANIE zdobyli
                dopiero w latach 70. X w., Śląsk i Pomorze Zachodnie - w latach 80.
                X w., a Mazowsze i Małopolskę - w końcu X w. – to jest pytanie:
                jakiej wielkości były pierwotne tereny Popiela i Piasta, skoro i
                Siemowit i Siemomysł je za każdym razem potroili? Skąd nieznany lud
                jeszcze w IX wieku miał tyle siły, aby zniszczyć wszystkie grody
                sąsiadów (m.in. Gniezno i Poznań) i wybudować nowoczesne, wielkie,
                przestrzenne grodziska?

                Odpowiedź jest jedna. Na czele ludu Polan stał Norman pochodzący ze
                szwedzkiego odłamu tej narodowości. Stąd normański Wolin na terenie
                państwa słowiańskiego, stąd brak najazdów w górę rzek polskich, stąd
                o potwornej sile wojowie księcia zdobywający grody sąsiadów jeden po
                drugim. Normanowie są dziś znani z tego, że nie byli zdobywcami i
                gnębicielami innych narodów w dzisiejszym tego słowa rozumieniu.
                Raczej starali się wtopić w ludność, pojąć jej zwyczaje i działać
                dla obopólnej korzyści. Tak robili na Rusi, w Anglii, uczestniczyli
                nawet w jednej z wypraw krzyżowych. Specjaliści zastanawiają się
                również nad małżeństwem SYGRYDY, CZYLI NASZEJ ŚWIĘTOSŁAWY, siostry
                Bolesława. To nie było normalne, aby córka w końcu przeciętnego
                króliczka wychodziła za mąż za jednego z największych władców epoki,
                ERYKA ZWYCIĘSKIEGO."
                • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 21.09.08, 14:13
                  Witam!

                  Ale masz nosa :DD Włąśnie wychodziłem na Dworzec i rzuciłem po raz
                  ostatni okiem do sieci. Gdybyś zamieścił te bzdury godzinę później
                  już bym na nie nie zareagował. Co do tekstu: większość kwestii była
                  wielokrotnie omawiana, reszta to przeinaczenia lub kłamstwa (np.
                  skąd facet wie że "Dagon" przekłada się na "Mieszko", skoro nie jest
                  do końca pewne, co znaczy ów "Mieszko"? Skąd wziął dziesiątki
                  zbiorowych mogił normańskich?). Szczegóły w czwartek, o ile będą
                  potrzebne, bo zainteresowani znajdą odpowiedzi we wcześniejszych
                  dyskusjach.
    • zwisik Oj! Balleścik! 15.09.08, 16:09
      Ale upierdliwy jesteś:)
      Właśnie, to że Mieszko miał zaplecze i że był zamożny świadczy, że na tą
      gospodarkę i politykę państwa pracowali poprzednicy!!
      Aleksander Wielki, gdyby nie tatuś Filip nigdy, by nie błysnął w historii!
      Według Ciebie Mieszko wziął kredyt w Skandynawii?:)))
      • ballest wystarczy yno glowka ruszyc 15.09.08, 21:55
        Zwisiczku, przed Wikingami sie trzeba bylo chronic, a wynajac ich
        mogli tylko wielkie panstwa, ktore w razie ich buntu mieli do
        dyspozycji Armie, ktora im czola stawic mogua.
        Taka konstelacja dysponowalo Bizancjum, ale w zadnym wypadku MIESZKO!
        Mozesz mi podac, czym on mial tych najemnikow placic, zlotem?
        Jesli tak, to skad je mial miec, byly wtedy polanskie plemiona takie
        bogate?
        Prowadzili Polanie wtedy handel z Europa? znasz jakis bogatych
        kupcow polanskich?
        Jesli Mieszko Slowianskie korzenie mial, to skad by sie jego
        bogactwo wzielo?
        Inaczej wyglada sprawa , jesli Mieszko, czytaj Dago Ksieciem
        normanskim byl, wtedy mial swoja druzyne i tu mozna tez wytlumaczyc
        jego powiazania rodzinne do Skandynawii i fakt, ze jego, badz
        Boleslawa, czytaj Burisleifa w normanskich sagach wspomniano.
        • westbrompton Re: wystarczy yno glowka ruszyc 15.09.08, 22:35
          >> Mozesz mi podac, czym on mial tych najemnikow placic, zlotem?<

          Ibrahim Ibn Jakub o Mieszce "... Ma on trzy tysiące pancernych
          [podzielonych na] oddziały, a setka ich znaczy tyle, co dziesięć
          secin innych [wojowników]. Daje on tym mężom odzież, koniec, broń i
          wszystko, czego tylko potrzebują. A gdy jednemu z nich urodzi się
          dziecko, on każe mu wypłacać żołd od chwili urodzenia, czy będzie
          płci męskiej, czy żeńskiej. A gdy [dziecię] dorośnie, to jeżeli jest
          to mężczyzna, żeni go i wypłaca za niego dar ślubny ojcu dziewczyny,
          jeżeli zaś jest płci żeńskiej, wydaje ją za maż i płaci dar ślubny
          jej ojcu. A dar ślubny [jest] u Słowian znaczny, ..."
          Powiedz mi Ballest jeśli Słowianin Mieszka nie mógł mieć na to
          wszystko kasy ,to skąd ją brał Nordmanin Mieszka? Wyprawiał się z
          rejzą na Bizancjum czy do Italii? Nigdy o takich wyprawach nie
          słyszałem.Może ty coś wiesz?
          • ballest Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 06:15
            Slowianion Mieszko nie mogl miec kasy, ale ksiaze normanski mogl ja
            miec, bo Wikingowie handlowali z cala Europa do tego Afryka, Azja i
            Ameryka nie byla im obca.
            Nie moge sobie wcale wyobrazic, ze jakis dziki Polanin
            podporzadkowal sobie "... trzy tysiące pancernych... "
            - zeby ich w ogole zatrudnic, to trzeba miec powiazania nie tylko
            dyplomatczne, a tego dziki Polanin miec nie mogl.
            Nie bylo by tez malzenstwa ze wdowa po niemieckim Markgrabiu, ktora
            tez z pochodzenia Normanka byla.
            Polska powstala tak samio jak Rus i Czechy a fto w legende o polskim
            feniksie wierzy, ten nie znou owczesnych stosunkow, albo jest
            bajkopisarzem a nie historykiem.
            • zwisik Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 08:30
              Balleścik, to rusz wreszcie główką:)
              Dlaczego uparcie twierdzisz, że Słowianin był dziki i nic nie mógł? Natomiast
              Normanin mógł? Czyżby doktrynerstwo?:)
              Spójrz na mapę i przekonasz się, że państwo Mieszka leżało na skrzyżowaniu
              szlaków północ-południe i wschód-zachód! Wizyta Ibrahima była czysto handlowa!
              Takich handlowców było na pewno więcej. Tyle, że nie pisali.
              Z takimi poszlakami nikt rozsądny nie zgodzi się z Twoją tezą!
              • zwisik Balleściku! 16.09.08, 08:44
                Czy nie przyszło Ci do głowy, że wtedy, właśnie zachód Europy był Barbarią?
                Centrum kultury było w Bizancjum! Właśnie Słowianie mieli bezpośrednie kontakty
                z Cesarstwem wschodnim. Czasem wojenne, ale przede wszystkim handlowe:)
                • rzewuski1 Re: Balleściku! 16.09.08, 08:58
                  Mieszko był władca który handlował niewolnikami,miał kontakty z
                  Bizancjum np podarował cesarzowi zdaje sie wielbłada,to był wojownik
                  który podbijał,miał lupy ,prowdził wojny wiec stac go było na
                  najemników zwaszcza ze ich tak duzo nie było jak to chce widziec pan
                  Bllest i jemu podobni
                  • ballest Re: Balleściku! 16.09.08, 09:12
                    Z Bizancjum handlowali Wikigowie a nie Polanie, a jesli Mieszko
                    miakl kontakty do Bizancjum to jest to nic innego jak kolejny dowod
                    na jego normanskie korzenie.
                    • rzewuski1 Re: Balleściku! 16.09.08, 09:52
                      ballest napisał:

                      > Z Bizancjum handlowali Wikigowie a nie Polanie, a jesli Mieszko
                      > miakl kontakty do Bizancjum to jest to nic innego jak kolejny
                      dowod
                      > na jego normanskie korzenie

                      własnie to wyjasnia obecnosc wikingów u Mieszka
                      posługiwał sie nimi w handlu z Bizancjum,ale miał tez kontakty z
                      muzułmanska Hispania
                      po prostu panie Bllest wiara gówry przenosi to i pozwala ci widziec
                      to co chesz widziec
            • bolek5 Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 10:21
              Witam!

              ballest napisał:

              > Nie moge sobie wcale wyobrazic, ze jakis dziki Polanin

              Wystarczy przyjąć do wiadomości prosty fakt, że ten "Polanin" nie
              był wcale dziki i wszystkie Twoje problemy znikną jak ręką odjął.
              Ale do tego trzeba "choćby jednou sprawnou komurecka mieć". Albo
              przynajmniej wyzbyć się wielkoniemieckiego szowinizmu.
              • ballest Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 12:58
                Bolek a ja patrze na ten problem inaczej, ten Polanin nie mogl cos
                stworzyc, czego nigdy nie widzial i o czym zielonego pojecia nie
                mial, nawet przykladow nie znal, bo siedzal na dupie i nawet nie
                wiedzial co "miedzynarowy handel" znaczy.
                Nie wierze w bajeczki, ze jakis Wiking przyjechal do jakiegos
                Slowianina i mu szepnal do ucha, sluchaj, stworzymy panstwo Polska
                Ty bedziesz naszym zwierzchnikiem a my bedziemy Tobie sluzyc;)
                --------------------
                Co do Byzancji, to znane sa wyprawy i najazdy Wikingow na Byzancje.
                Byzancja jest w wielu normanskich sagach MIKLAGARDEM zwana.
                Do dzis sa znane umowy regulujace prawa i obowiazki Wareskich
                handlarzy w Bizancium.
                Jednym z obowiazkow Waregow, to to, ze nie mogli uzbrojeni do Miasta
                wjechac, mogli tylko w jednej okreslonej dzielnicy mieszkac i do
                tego musieli sie w zarzadzie miasta zarejestrowac.

                Mieli ale tez przywileje, na przyklad, wyzywienie mieli darmowe i
                gratisowy wstep do lazni miejskiej.
                Czym handlowali Waregowie, bo tak zwano Wikingow na Wschodzie ?
                Przywozili bursztyn, futra i niewolnikowm, czytaj sclavi ;)
                a wywozili, wyroby z metalow szlachetnych, jedwab i egzotyczne owoce.

                -------
                Znana jest tez gwardia wareska, ktora ochraniala Cesarza, komendant
                tej Gwardii niejaki Harald Herdarat zostal pozniej krolem Norwegii.
                To bardzo krotko na temat Wikingow i ich powiazan z Bizancjum.
                • westbrompton Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 13:25

                  > Znana jest tez gwardia wareska, ktora ochraniala Cesarza,
                  >komendant
                  >tej Gwardii niejaki Harald Herdarat zostal pozniej krolem Norwegii
                  Dobry przykład Ballescie.Tenże Harald zanim został królem Norwegii i
                  wszedł do historii jako "ostatni wiking" brał udział w najeżdzie
                  Jarosława Mądrego na panstwo MieszkaII w 1031.Jak
                  sadzisz ,jako "przełożony" kijowskiego ksiecia ,czy tez zwykły
                  najemnik?
                  > Przywozili bursztyn, futra i niewolnikowm, czytaj sclavi ;)
                  Akurat jeśli chodzi o wyżej wymienionego Haralda to
                  niewolnicy ,których dostarczał Bizantyjczykom, byli
                  Bułgarami,Wołochami oraz mieszkancami Bliskiego Wschodu i Azji
                  Mniejszej,bo tam grasował służąc cesarzowi greckiemu.
                  • ballest Re: wystarczy yno glowka ruszyc 16.09.08, 16:12
                    Wtedy mogl byc tylko i wylacznie najemnikiem, bo wtedy nie byl nawet
                    jeszcze w Byzancji!
                    Bulgarzy i Wolosi to tysz Sclavi!
                    Kogo dokladnie jako niewolnikow dostarczano na dwor byzantyjski,
                    tego nie wiem, ale wiem, te Sclavi nie mogli wladac Wikingami!
                    • zwisik Balleściku! 16.09.08, 17:25
                      Jeśli Harald mógł być najemnikiem, to jego dziadziuś również mógł pracować dla
                      Mieszka:) Zwłaszcza, że Skandynawia wtedy była uboga i o chlebuś było ciężko! Z
                      kulturą i cywilizacją było jeszcze gorzej:( Ot, takie rozbójnicze gniazdo.
                        • ballest Re: Balleściku! 16.09.08, 21:09
                          Duczka nie czytom, on nie mou pojecia uo historii albo zatajou fakty
                          o kerych wiy!
                          Takie pionki wskazuja na Rus zapominajac o Polsce i Czechach, ktore
                          tysz Normanie stworzyli, tylko z powodu braku bliskosci do Byzancjam
                          i Bagdadu nie ma na to takich 100% faktow , jak napowstanie Rusi,
                          ale i tak Rosjanie podobnie jak Poloki nie chca o tym slyszec,
                          zapominajac, ze sie moga krwia wikingowska szczycic.!
      • grba Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 08:39
        rico-chorzow napisał:

        > Nie czytam wszystkiego,jednak Mieszko miał sposora,mianowicie -
        cesarza
        > niemieckiego (umownie wtedy niemieckiego),na owe czasy takiego
        sponsora za
        > plecami mieć,tak,to trzeba było być już czymś wyjątkowym,albo się
        nie myla:)


        Gall Anonim o sponsorstwie...
        "Bolesław więc, tak chlubnie wyniesiony na królewski tron przez
        cesarza, okazał wrodzoną sobie hojność urządzając podczas trzech dni
        swej konsekracji prawdziwie królewskie i cesarskie biesiady i
        codziennie zmieniając wszystkie naczynia i sprzęty, a zastawiając
        coraz to inne i jeszcze bardziej kosztowne. Po zakończeniu bowiem
        biesiady nakazał cześnikom i stolnikom zebrać ze wszystkich stołów z
        trzech dni złote i srebrne naczynia, bo żadnych drewnianych tam nie
        było, mianowicie kubki, puchary, misy, czarki i rogi, i ofiarował je
        cesarzowi dla uczczenia go, nie zaś jako dań [należną] od księcia.
        Komornikom zaś rozkazał zebrać rozciągnięte zasłony i obrusy,
        dywany, kobierce, serwety, ręczniki, i cokolwiek użyte było do
        nakrycia, i również znieść to wszystko do izby zajmowanej przez
        cesarza. A nadto jeszcze złożył [mu] wiele innych darów, mianowicie
        naczyń złotych i srebrnych rozmaitego wyrobu i różnobarwnych
        płaszczy, ozdób niewidzianego [dotąd] rodzaju i drogich kamieni; a
        tego wszystkiego tyle ofiarował, że cesarz tyle darów uważał za cud.
        Poszczególnych zaś jego książąt tak okazale obdarował, że z
        przyjaznych zrobił ich sobie największymi przyjaciółmi. Lecz któż
        zdoła wyliczyć, ile i jakich darów dał przedniejszym, skoro nawet
        nikt z tak licznej służby nie odszedł bez podarunku! Cesarz tedy
        wesoło z wielkimi darami powrócił do siebie, Bolesław zaś,
        podniesiony do godności królewskiej, wznowił dawny gniew ku wrogom."

        • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 09:53
          Grba, tys podou kolejny przyklad, ze Mesco nie mogl Polanem byc!
          Z drugi strony caly czas sa hipotezy, ze Slowian wcale nie bylo, to
          byly nieochrzczoni Goci, ktorym przez Glagoliza nowom godkom
          obdarzono!
          Na ta hipoteza wskazuja wspolczesne badania haplogrupow.
        • rico-chorzow Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 10:17
          grba napisał:

          > rico-chorzow napisał:

          > > Nie czytam wszystkiego,jednak Mieszko miał sposora,mianowicie -
          cesarza
          > > niemieckiego (umownie wtedy niemieckiego),na owe czasy takiego
          sponsora za
          > > plecami mieć,tak,to trzeba było być już czymś wyjątkowym,albo się
          nie myla:)
          >

          Gall Anonim o sponsorstwie...
          > "Bolesław więc, tak chlubnie wyniesiony na królewski tron przez
          cesarza, okazał wrodzoną sobie hojność urządzając podczas trzech dni
          > swej konsekracji prawdziwie królewskie i cesarskie biesiady i
          codziennie zmieniając wszystkie naczynia i sprzęty, a zastawiając
          > coraz to inne i jeszcze bardziej kosztowne. Po zakończeniu bowiem
          biesiady nakazał cześnikom i stolnikom zebrać ze wszystkich stołów z
          > trzech dni złote i srebrne naczynia, bo żadnych drewnianych tam nie
          było, mianowicie kubki, puchary, misy, czarki i rogi, i ofiarował je
          > cesarzowi dla uczczenia go, nie zaś jako dań [należną] od księcia.
          Komornikom zaś rozkazał zebrać rozciągnięte zasłony i obrusy,
          > dywany, kobierce, serwety, ręczniki, i cokolwiek użyte było do
          nakrycia, i również znieść to wszystko do izby zajmowanej przez
          > cesarza. A nadto jeszcze złożył [mu] wiele innych darów, mianowicie
          naczyń złotych i srebrnych rozmaitego wyrobu i różnobarwnych
          > płaszczy, ozdób niewidzianego [dotąd] rodzaju i drogich kamieni; a
          tego wszystkiego tyle ofiarował, że cesarz tyle darów uważał za cud.
          Poszczególnych zaś jego książąt tak okazale obdarował, że z
          > przyjaznych zrobił ich sobie największymi przyjaciółmi. Lecz któż
          zdoła wyliczyć, ile i jakich darów dał przedniejszym, skoro nawet
          > nikt z tak licznej służby nie odszedł bez podarunku! Cesarz tedy
          wesoło z wielkimi darami powrócił do siebie, Bolesław zaś,
          > podniesiony do godności królewskiej, wznowił dawny gniew ku wrogom."

          Tak,i co dalej?,to może dowodzi,że cesarz niemiecki BARDZO wsparł Chrobrego,jak
          i bliskie kontakty piastowiczów z germańskim zachodem,więc co dalej,to że się
          później tłukli?,normalne w owym czasie,Jędrzej II ( jak Pan Heinricha II nazywa
          ) spuścił manto Chrobremu za to,że nie dotrzymanie umowy dostawy wojsk na
          wyprawę włoską,napadając Poznań i Gniezno,co w tym dziwnego,polskie wojsko przed
          1939 ( wysocy rangami oficerowie) chlali z hitlerowcami,Niemcami,polski orzeł z
          koroną wisiał między dwoma swastykami,jest coś w tym dziwnego?
    • tow.stalin Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 25.09.08, 18:46
      ballest napisał:

      > Mieszko mogl byc wielkim wladcom, ale jesli byl wielkim, to nie
      mogl
      > byc Slowianinem, bo zeby byc wielkim trzeba miec zaplecze i
      > powiazania, a tego jako Slowianin wtedy nie mogl miec, bo Polanie
      to
      > plemie bez tradycji wojskowej, panstwotworczej, czy slynace z
      > bogactwa.
      > Owczesni Polanie to plemie, ktorym mozna wladac, ale nie stworzone
      > do wladania innymi, czy nawet samym soba.
      > Pytanie?
      > - Z jakich srodkow "Mesico" Slowianin finasowal swoje
      Wikingowskie
      > druzyny?
      > - Jak sie zabezpieczal przed Wikingami, zeby oni wladzy nie
      > przejeli, jesli sam Wikingiem niue byl?
      >
      > --
      > pyrsk
      > Ballest
      > "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"

      balciu, ale pierniczysz - pomysły ci się już kończą? wpierw
      odpowiedz, dlaczego się wstydzisz, że jesteś gorolem?
        • zwisik Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 18:36
          Balleścik! Mieszko I, był Słowianinem!! Przełknij, to wreszcie! Twoje poszlaki,
          żeby temu zaprzeczyć są mizerne:( Genetyka, tu nic nie wyjaśnia(!), jeśli już,
          to, to że Niemcy mają śladową ilość tzw. "czystej krwi aryjskiej". Sam
          wdepnąłeś, w to goowno i teraz wyleź z niego "nadczłowieku":)))
          • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 19:24
            Zwisiku, co Ty bredzisz, pokoz mi ten wpis kaj jou skreslou, ze se
            za Niymca uwazom!
            Jesli to pokozesz, to potym moizesz dalej bredzic na temat
            haplogrupow!
            Zaznaczajac, ze jakies pojecie na ten temat mosz!
            To jou tu przed moze 6 latami pisou, ze Niemcy maja mniej genow
            germanskich jak Polocy, ale zastanow sie o czym to swiadczy?
            • zwisik Balleściku! 27.09.08, 19:43
              Gdzieś, tam kiedyś czytałem, że Jesteś Niemcem (możliwe, że niemieckim
              obywatelem). Nie będę szukał!
              Napisałeś:
              ".. To jou tu przed moze 6 latami pisou, ze Niemcy maja mniej genow
              germanskich jak Polacy, ale zastanow sie o czym to swiadczy?.."

              Według mnie świadczy, to że istotną rasą w Europie są Słowianie:))))
              Tzw. Grermanie, to "mieszańce" genetyczni:))) Tyle, że jakąś kulturę potrafili
              stworzyć:)))
              Proszę, nie obrażaj się na mnie, ale te spekulacje śmieszą mnie straszliwie:)))
                • zwisik Byc moze Germanów nigdy nie bylo!:), 27.09.08, 21:01
                  a wszystko, to jest smętną retoryką nazioli?:)
                  Balleściku, dla mnie ważna jest kultura i tożsamość z tą Kulturą!

                  A, pro po! Na jakiej podstawie historyk uznaje, że dany haplotyp jest germański,
                  czy inny? To, chyba jakaś teoria "neonazi"! Skąd historyk wie, który genotyp był
                  np. Germański? Skoro Niemcy mają cieniusi haplotyp? Słowianie mają wyraziste
                  geny i jak twierdzisz nie mają swojego haplotypu!! Czyli krętactwo:(
                  Sam widzisz, że Słowianie mają lepsze geny niż Niemcy:) Teraz jest tylko kwestia
                  retoryki, żeby germanizm nie stracił:)
              • Gość: ;-) Re: Rykuś! IP: *.ispgateway.de 27.09.08, 22:18
                Ja, ty udowodnij/obal ze Ponboczek je, to przeca tyn som problem poznawczy. Ale
                ze skapa ilosc dokumentow kronikarskich godo ze Slowianin to tak je. Jak za 2
                tysiace lot ostanie sie jeden egzemplarz Mein Kampf i dziela zebrane Lenina to
                niystety tak bydom nas postrzegac. Cala nadzieja w lepszych nosnikach danych:))
                • rico-chorzow Re: Rykuś! 28.09.08, 09:56
                  Gość portalu: ;-) napisał(a):

                  > Ja, ty udowodnij/obal ze Ponboczek je, to przeca tyn som problem poznawczy. Ale
                  > ze skapa ilosc dokumentow kronikarskich godo ze Slowianin to tak je. Jak za 2
                  > tysiace lot ostanie sie jeden egzemplarz Mein Kampf i dziela zebrane Lenina to
                  > niystety tak bydom nas postrzegac. Cala nadzieja w lepszych nosnikach danych:))

                  Ja,camu niy,oumis mi pedzieć,skond som Suowiany,dyć tygo niy oumie rzodyny
                  pedzieć,a couki Miysko,abo jak mu je,skuli mje niych siy bydzie i Edward
                  Gierek,w rzici mi to ćma a egal.

                  zaś co do Ponbocka,uon kajś wele mje je,yno corne kece - mogom mje kajś bajsnońć
                  - wszycko.
              • rico-chorzow Re: Rykuś! 28.09.08, 09:39
                zwisik napisał:

                > Synek, to Ty mi udowodnij, że Mieszko I nie był Słowianinem!!
                > Boże, ale Ty synek jesteś głupi!!

                Tak,jestem młody,i nie takim starym grzybem jak Pan,twierdzę,że Mieszko był
                cyganem,TO JEST CHYBA JASNE,z tak czarnymi włosami może być TYLKO cygan,no
                indianie w tym czasie nie dotarli jeszcze do Europy,albo się mylę,dobrze,był
                INDIANINEM.
                • zwisik Rykuś! 02.10.08, 15:39
                  Co synku masz przeciwko czarnym włosom? Może będziesz twierdził, że czarne włosy
                  Mieszka, to dowód na jego normańskość:)? Większość Jagiellonów również była
                  brunetami(!), i co z tego??
                  Problem ras w kategoriach lepsza lub gorsza podejmują frustraci(!!), którzy nie
                  mają zaufania do swojego pochodzenia!!! Przyjrzyj się twórcom nazizmu i powiedz
                  o jakiej rasie może być mowa:)))?
            • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 27.09.08, 21:18
              Witam!

              rico-chorzow napisał:

              > Skoro Pan tak stanowczo twiedzi,że Mieszko był Słowianinem,to
              proszę to udowodn
              > ić.

              Roczniki Fuldajskie, czyli żródło współczesne Mieszkowi, nazywają go
              nawet nie władcą Słowian, lecz wprost Słowianinem. Potrzebujesz
              jeszcze jakiegoś dowodu?
              • rico-chorzow Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 28.09.08, 09:31
                bolek5 napisał:

                > Witam!
                >
                > rico-chorzow napisał:
                >
                > > Skoro Pan tak stanowczo twiedzi,że Mieszko był Słowianinem,to
                > proszę to udowodn
                > > ić.
                >
                > Roczniki Fuldajskie, czyli żródło współczesne Mieszkowi, nazywają go
                > nawet nie władcą Słowian, lecz wprost Słowianinem. Potrzebujesz
                > jeszcze jakiegoś dowodu?

                Witaj Bolku:),

                Twoje wypowiedzi jakieś 2 lata temu były inne,czyżby - eureka -?;)
                • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 28.09.08, 13:19
                  Witam!

                  > Twoje wypowiedzi jakieś 2 lata temu były inne,czyżby - eureka -?;)

                  Widzę, że z powodu Twojej osobistej sympatii do mnie przypisujesz mi
                  również sympatyczne Ci poglądy. Nigdy nie wątpiłem w "słowiańskość"
                  Mieszka. Nie odrzucam jednoznacznie innych możliwości, ale twierdzę,
                  że na ich poparcie nie ma przekonywujących argumentów. Co innego
                  z "polańskością" Mieszka. Im więcej się o tej sprawie dowiaduję, tym
                  bardziej w tą "polańskość" wątpię.
                    • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 28.09.08, 22:19
                      Witam!

                      ballest napisał:

                      > Napisz wiec, kim byl wedlug Tjebja?

                      Dziwne pytania zadajesz. Przecież Widukind napisał wyraźnie: Mieszko
                      był Liciciawikiem. Wobec skąpości źródeł dokładna charakterystyka
                      tego ludu nie jest możliwa, ale sam etnonim wygląda na co najmniej
                      tak samo starożytny, jak etnonimy Serbów i Chorwatów. Lud Licchavi
                      albo Lichchhavi pojawia się po raz pierwszy jeszcze przed naszą erą
                      na terenie dzisiejszego stanu Bihar w północnych Indiach. Trochę
                      później przenosi się do Nepalu i tworzy tam królestwo, które
                      przetrwało do czasów nowożytnych. Być może jakiś odłam tego ludu
                      powtórzył karierę indoirańskich Sorbów oraz Chorwatów i ogarnięty
                      przez falę Hiung-nu dotarł aż do Leitzkau pod Magdeburgiem. A tam
                      wydał na świat Mieszka, który najwyraźniej uwiera Cię jak kolec w...
                      hmm... siedzeniu?
                      • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 29.09.08, 12:31
                        Faktem jest, ze Mieszko nie mogl byc Slowianinem, bo wpierw:
                        1.Wikingowie nie pozwolili by na to, zeby jakis slowianski wodz nimi
                        wladal
                        2.Mieszko nie mial srodkow, zeby ich utrzymywac
                        3.Predzej czy pozniej by zawladneli "Polania"
                        4. Haplotypy mowia wszystko:
                        www.relativegenetics.com/genomics/images/haploMaps/originals/R1a_large_RG.jpg
                        • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 29.09.08, 21:24
                          Witam!

                          ballest napisał:

                          > (...) Mieszko nie mogl byc Slowianinem,

                          Powtarzam po raz któryś z rzędu. Twój problem tkwi w Tobie. Słowian
                          traktujesz jako - mówiąc wprost - bezwolnych Untermenschów,
                          kulturową i cywilizacyjną pustać, którą zagospodarowali dopiero
                          dzielni niemieccy pionierzy. Wystarczy przyjąć do wiadomości, że
                          Słowianie to tacy sami ludzie, jak Ty i wszystkie Twoje paranaukowe
                          hipotezy prysną jak bańka mydlana.

                          > 4. Haplotypy mowia wszystko:

                          Nie wszystko, ale wiele i niekoniecznie to, cobyś chciał. Pisałem
                          już o tym tu:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=84402754&a=84463307
                          i tu:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=84402754&a=84470720
                          Haplotyp R1a jest charakterystyczny dla ludów indoirańskich. W Azji
                          występuje masowo na Ałtaju, wśród Pasztunów i w północnych Indiach.
                          W Europie jego głównymi nosicielami są ludy słowiańskie. Po Europie
                          Zachodniej roznieśli go słowiańscy chąśnicy pływający ze swoimi
                          normańskimi kumplami na wiking.
                  • rico-chorzow Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 29.09.08, 12:44
                    bolek5 napisał:

                    > Witam!
                    >
                    > > Twoje wypowiedzi jakieś 2 lata temu były inne,czyżby - eureka -?;)
                    >
                    > Widzę, że z powodu Twojej osobistej sympatii do mnie przypisujesz mi
                    > również sympatyczne Ci poglądy. Nigdy nie wątpiłem w "słowiańskość"
                    > Mieszka. Nie odrzucam jednoznacznie innych możliwości, ale twierdzę,
                    > że na ich poparcie nie ma przekonywujących argumentów. Co innego
                    > z "polańskością" Mieszka. Im więcej się o tej sprawie dowiaduję, tym
                    > bardziej w tą "polańskość" wątpię.

                    Witam:)

                    oczywiście racja i mój błąd,dyskusja była o Polanach,jeszcze raz mój błąd -
                    eureka - :),ale do słowian i słowiańskości,ale przede wszystkim tej nazwy -
                    sclavi -,dlaczego zostali tak nazwani,bym rozumiał,gdyby były to małe związki
                    koczownicze,czy agralne,jednak nic z tego,ni stąd,ni owąd w IV-V wieku wyrastają
                    Słowianie nazwy - niewolniczej -,dlaczego tej nazwy?,sam Mieszko - z pewnością
                    żaden niewolnik -( mnie jest obojętnie czy był Słowianinem czy też nie ) musiał
                    mieć "straszne plecy",i nie tylko on sam,ale i jego przodkowie,żeby wolno mu
                    było rozmawiać ( wątpię,żeby umiał łacinę )z / i w mowie cesarza niemieckiego
                    (umownie) prosząc cesarza samego o wsparcie zbrojne do dalszych podbojów,które
                    otrzymał,pierwszy lepszy książe plemienny nie ma/miał takiego przebicia,więc
                    podejrzewam,że Mieszko był,jak jego przodkowie,bardzo bliskim dworu
                    cesarskiego,ale skoro był tylo księciem Leciwiaków czy jakiegoś związku
                    plemiennego,to pewnie wolno mu było przemówić przed cesarzem:),i nie obrażaj się
                    jak primadonna;P)
                    • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 29.09.08, 21:07
                      Witam!

                      rico-chorzow napisał:

                      > sclavi -,dlaczego zostali tak nazwani,bym rozumiał,gdyby były to
                      małe związki
                      > koczownicze,czy agralne,jednak nic z tego,ni stąd,ni owąd w IV-V
                      wieku wyrastają
                      > Słowianie nazwy - niewolniczej -,dlaczego tej nazwy?,

                      Rzeczywiście sukces demograficzny Słowian wygląda podejrzanie.
                      Raczej niemożliwe jest, aby rozmnażali się tak szybko. Tajemnicą ich
                      sukcesu jest zapewne slawizacja podbitych ludów - Bałtów, wschodnich
                      Germanów, mieszkańców Bałkanów. Przykład Bułgarów pokazuje zresztą,
                      że slawizacji ulegali również ci, którzy podbijali Słowian. Dziwna
                      kultura, która zwycięża zwycięzców ;) A co do nazwy: jedni twierdzą,
                      że wzięła się stąd, iż na przełomie antyku i średniowiecza
                      niewolnicy rekrutowali się głównie spośród Słowian, inni natomiast -
                      że stąd, iż to Słowianie byli wtedy największymi handlarzami
                      niewolników. Myślę, że jedni i drudzy mają rację. Słowianie byli
                      zarówno tymi, którymi handlowano, jak i tymi, którzy handlowali.
                      Wygląda na to, że ulubionym sportem naszych przodków była wojna, a
                      najbardziej pożądanym łupem - niewolnicy. Sprzedawano ich później
                      np. w Pradze, największym targu niewolników tamtych czasów. Ślady
                      takiej gospodarki wojennej widać aż po wiek XII. Tak Mieszko II
                      najeżdżał Cesarstwo, tak Brzetysław najechał Polskę, tak Krzywousty
                      wojował z Pomorzanami. Głęboki rajd na tereny przeciwnika,
                      ogarnięcie jak największej ilości jeńców i powrót do siebie.

                      > sam Mieszko - z pewnością
                      > żaden niewolnik -( mnie jest obojętnie czy był Słowianinem czy też
                      nie ) musiał
                      > mieć "straszne plecy",

                      Czy to tak trudno przyjąć do wiadomości, że Słowianie byli w tamtych
                      czasach znaczącą siłą polityczną i militarną? Co najmniej od 781 r.,
                      gdy Karol Wielki zawarł z Obodrzycami sojusz przeciwko Sasom, aż po
                      czasy Henryka II, który nie raz korzystał z pomocy Luciców,
                      Słowianie byli ważnymi partnerami władców Europy Zachodniej. Byli
                      też liczącymi się przeciwnikami. Potężne monarchie
                      wschodniofrankijska a później niemiecka, potrzebowały jakieś 500
                      lat, żeby opanować spłachetek ziemi obejmujący mniej więcej
                      późniejszy Dederówek. I udało im się to wyłącznie dlatego, że
                      Słowianie nigdy nie wystąpili przeciwko nim zjednoczeni. Cesarstwo
                      nauczyło się wygrywać ich nawzajem przeciwko sobie i "wyjmować"
                      pojedyńczo. Tak właśnie zaczęła się kariera Mieszka, którego Otton
                      II użył jako przeciwwagi dla podgryzających go Wieletów i Wichmana.
                      Ale Mieszko po mistrzowsku wykorzystał sytuację i na kruchej - w
                      gruncie rzeczy - wspólnocie interesów zbudował silny sojusz, który
                      dobrze "pracował" jeszcze w czasach synów Ottona i Mieszka.

                      > i nie obrażaj się
                      > jak primadonna;P)

                      Słowo honoru, że nie poczułem się obrażony.
                      • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 29.09.08, 21:31
                        Wszystko prawda, tylko te kraje "sclawi" nie zalozyli Slowianie, tak
                        jak Przemyslidzi Wikingami byli, tak samo bylo z Rosja i Polanami!
                        Jak by Mieszko nie byl Wikingiem, to by nie mog wladac 3000 - czna
                        druzyna Wikingow, to proste dlo mnie jak drut!
                        Dla przykladu, do Bizancjum Wikingowie, mam na mysli kupcow, mogli
                        tylko bez broni wpuszczeni zostac, malo tego, byli tylko w jednej
                        dzielnicy umieszczeni , ktorej im opuscic nie bylo im wolno!

                        Nie wiem, kogo Mieszko mial w obwodach, zeby mogl w razie ich
                        buntu , bez problemow ich ujarzmic?
                        Przyklad Anglii, Szkocji, wyspy Man,. Irlandii, Islandii,
                        Paryza,.Kolonii, Holandii, Hamburga, Bordeaux czy Fryzji jest tu
                        najlepszym przykladem jak sie oni rozprawiali z inna im obca kultura.
                        Roznica do Europy Wschodniej jest taka, ze napady , mordy i rabunki
                        Wikingow na Zachodzie byly notowane przez kronikarzy, klasztory i
                        pisarzy, ktorych na Wschodzie brak bylo.
                        To ze Rus zalozoli Waregowie zanotowano w Bizancjum i Bagdadzie ale
                        nie na Zachodzie Europy, o Europie Wschodniej nie wspominajac, bo
                        byly wtedy czarna dziura kultury europejskiej.
                        • zwisik Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 30.09.08, 22:03
                          Ballesciku, spróbuj inaczej zerknąć:) Mieszko był zamożnym z domu, dziedzicem
                          zamożnego państwa!!! I wszystko jest jasne!!
                          O państwie Wielkomorawskim słyszałeś? Był, to również twór słowiański! Ale dla
                          Ciebie, to zapewne abstrakcja, albo nowy temat do kombinacji o przewadze germanizmu!
                          Czy przyszło Ci kiedyś do głowy, że gdyby Germanów nie było Świat byłby
                          piękniejszy??? Za I i II wojnę ponosicie bezwzględną(!) odpowiedzialność!!!!
                            • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 01.10.08, 12:40
                              Witam!

                              ballest napisał:

                              > O nie, panstwo Wielkomorawskie nie bylo tworem slowianskim ale to
                              > nie temat tego watku!

                              ; DDD

                              Ballest, czy mógłbyś odpowiedzieć mi na jedno pytanie, bo chciałbym
                              zaspokoić niezdrową ciekawość. Wymieniasz jednym tchem Rurykowiczów,
                              Piastów i Przemyślidów jako dynastie normańskie. W przypadku
                              Rurykowiczów ich korzenie są oczywiste. W przypadku Piastów istnieje
                              to nieszczęsne Dagome Iudex, z którego wszechniemieccy paranaukowcy
                              wysnuwają niestworzone historie. Ale przecież w przypadku
                              Przemyślidów nie ma nawet tego. Brak tam nawet cienia germańskiego
                              śladu, więc z czego wywodzisz swoje niezłomne przekonanie? Masz
                              jakieś racjonalne przesłanki, czy po prostu słyszysz głosy?
                              • westbrompton Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 01.10.08, 13:16
                                bolek5 napisał:
                                > Brak tam nawet cienia germańskiego
                                > śladu,...
                                Cześć Bolku.Mały cień germanski jest.Nie ma on nic wspólnego z
                                Normanami jak chce Ballest,ale z frankijskim założycielem państwa
                                wielkomorawskiego.Tak piszą na czeskiej wiki:"Existují i jiné teorie
                                původu dynastie Přemyslovců. Jednou z možností je jejich moravský
                                původ. Podle teorie L. Galušky, podporované také J. Zástěrou a P.
                                Šimíkem, byl kníže Bořivoj synem moravského knížete Rostislava,
                                přičemž tamní dynastie (Mojmírovci) mohla pocházet až od prvního
                                slovanského vladaře Sáma, který je ztotožňován někdy také s
                                Přemyslem jako zakladatelem státu."


                                • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 01.10.08, 13:38
                                  Witam!

                                  westbrompton napisał:

                                  > "Existují i jiné teorie
                                  > původu dynastie Přemyslovců.

                                  Żeby być ścisłym to trzeba by napisać również, że "istnieją teorie"
                                  wiążące Piastów z Normanami. No bo istnieją, choć są oparte prawie
                                  wyłacznie na głebokiej wierze głoszących je ludzi. Mi chodzi o
                                  przesłanki takich "teorii". W Polsce to Dagome Iudex i osadnictwo
                                  normańskie ale w Czechach niczego takiego nie ma. Owszem, Borzywoj
                                  chrzcił się na Morawach i łączył go sojusz ze Świętopełkiem. Ale to
                                  chyba za mało, aby domniemywać, że byli krewniakami? A już
                                  rozważania o rodowodzie Mojmiridów to czysta spekulacja.
                              • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 01.10.08, 22:53
                                Bolek, tak naprawde, znasz historie Przemyslidow?
                                Znasz kto kogo zamordowal i kim byli mordercy?
                                Jesli sie dowiesz kim mordercy byli , to sie zapytaj, dlaczego
                                zamordowani nie mogli byc z tego samego narodu?
                                Skad sie w Pradze Wikingowie znalezli?
                                Zreszta w calej historii normanskiej, zawsze Wikingowie sie sami
                                zwalczali!
                                Mnie ale najbardziej interesuje, dlaczego Czesi nie publikuja wyniki
                                ich badan!
                                Co do Wikingow, zaczalem czytac ponownie ksiazke o Wikingach, ktora
                                przed moze 30 latami juz raz czytalem, ale teraz czytam ja pod
                                calkiem innym katem!
                                - Bolek wierz mi, Slowianie, czy Polanie nie byli tworcami panstwa
                                polskiego, czytaj "byc nie mogli"
                                      • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 02.10.08, 09:14
                                        Witam!

                                        ballest napisał:

                                        > /drahomira_von"

                                        O co Ci chodzi z tą Drahomirą? Wielkie mecyje, bo zabiła teściową.
                                        To się zdarza. A jej synowie jeszcze w kołysce wyrywali sobie
                                        grzechotki, więc jako dorośli pokłócili się o koronę. Gwałtowny
                                        charakter i niepohamowana żądza władzy mają tych ludzi czynić
                                        Normanami? To w takim razie Normanem był również Romulus, a może i
                                        Kain. A poza tym wszystkim Drahomira to patentowana Słowianka ze
                                        Stodoran.
                                        • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 02.10.08, 12:50
                                          Bolek, nie yno Drahomira, wiyncy o Tunna i Gommona mi chodzi!
                                          J. Ludvíkovský: Tunna und Gommon - Wikinger aus der Prager
                                          Fürstengefolgschaft.
                                          "Tunna a Gommon

                                          Čechy, 15. září roku 921
                                          Babí léto vybarvilo oblohu do sytě modré, podél cesty z Prahy do
                                          Bavor se na keřích červenají šípky, nad strništi sklizených políček
                                          krouží dravci a vyhlížejí svou kořist.
                                          Ozbrojení muži, cválající na koních po této stezce v čele svých
                                          vojáků, nemají čas kochat se atmosférou přicházejícího podzimu. Jsou
                                          příliš zaujati myšlenkami na cíl své cesty. Oba věří, že jejich
                                          rozhodnutí je správné a spravedlivé, zároveň je však trochu děsí
                                          představa, že mají v rukách život ženy, jíž si donedávna tak vážili
                                          a jejímž synům přísahali svou věrnost. Setkání se smrtí se nebojí,
                                          jsou zvyklí zbavovat lidi života – ozbrojené muže, někdy i starce a
                                          nezkušené mladíky. Na rozkaz už museli zabíjet i ženy a malé děti.
                                          Naučili se necítit při tom vinu. Život je krutý a jen krutost dává
                                          šanci v této době přežít. Teď je to však jiné. Teď nejednají jen v
                                          zájmu své paní Drahomíry. Vzali svou budoucnost do vlastních rukou
                                          už ve chvíli, kdy společně s ostatními vyřkli nad Ludmilou smrtelný
                                          ortel. Teď zbývá jediné – vykonat popravu.

                                          Tunna a Gommon. Jejich jména prozrazují germánský či vikingský původ
                                          jejich otců, kteří do kraje nad Vltavou přišli v době vlády knížete
                                          Bořivoje, pravděpodobně jako doprovod jeho nevěsty, Lužické Srbky
                                          Ludmily. Za věrné služby své paní byli bohatě odměněni. Založili v
                                          Čechách své nové rodiny, získali vlastní statky. Také jejich synové,
                                          Tunna a Gommon, zůstali v knížecích službách. Patřili k družiníkům
                                          knížat Spytihněva a Vratislava. S nástupem Václava se však jejich
                                          pozice náhle změnila. Ztratili vliv, moc i pohádkové příjmy. Teď se
                                          je pokusí dostat zpátky."
                                          • westbrompton Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 02.10.08, 20:56
                                            Balleście ,o ile moge zaufać swojej "czeszczyźnie";)to text ,który
                                            wkleiłeś bardziej świadczy o tym,że Normanowie służyli jako czescy
                                            najemnicy ,niż o tym ,że Przemyślidzi byli Skandynawami.Sorry ale
                                            nie przekonałeś mnie do swoich racji.Za to zaciekawiłeś tematem.
                                            • ballest Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 02.10.08, 22:48
                                              westbrompton napisał:

                                              > Balleście ,o ile moge zaufać swojej "czeszczyźnie";)to text ,który
                                              > wkleiłeś bardziej świadczy o tym,że Normanowie służyli jako czescy
                                              > najemnicy ,niż o tym ,że Przemyślidzi byli Skandynawami.Sorry ale
                                              > nie przekonałeś mnie do swoich racji.Za to zaciekawiłeś tematem.

                                              Tysz ale nikaj nie pisze, ze Premyslidzi byli Slowianami
                                              • zwisik Balleściku! 02.10.08, 23:00
                                                > Tysz ale nikaj nie pisze, ze Premyslidzi byli Slowianami<

                                                Nikaj też nie pisze, że balleścik jest Ślązakiem!
                                                Sam balleścik pisze, że jest Ślązakiem innym razem, że Niemcem, a jeszcze innym
                                                razem, że Europejczykiem!! Niedługo przeczytamy, że jest Ziemianinem, później,
                                                że Kosmitą:))
                                                Jak w takim burdelu znaleźć tożsamość Przemyślidów czy Piastów??
                                                • ballest czy kazdy Polak klamie jak zwisk? 03.10.08, 15:57
                                                  Tylko, zeby kogos obgodac?
                                                  "zwisik napisał:

                                                  > > Tysz ale nikaj nie pisze, ze Premyslidzi byli Slowianami<
                                                  >
                                                  > Nikaj też nie pisze, że balleścik jest Ślązakiem!
                                                  > Sam balleścik pisze, że jest Ślązakiem innym razem, że Niemcem, a
                                                  jeszcze innym
                                                  > razem, że Europejczykiem!! Niedługo przeczytamy, że jest
                                                  Ziemianinem, później,
                                                  > że Kosmitą:))
                                                  > Jak w takim burdelu znaleźć tożsamość Przemyślidów czy Piastów??

                                                  To teraz Zwisik musi podac linki do tych glupstw co powyzej
                                                  skreslil, bo w przeciwnym razie jest dla mnie klamca!
                                                  • grba Re: czy kazdy Polak klamie jak zwisk? 03.10.08, 23:17
                                                    Logika... Jeżeli każdy Polak kłamie... to po co te pytanie
                                                    retoryczne. Polskę założyli Wikingowie, szlachta i mieszczanie
                                                    Niemcy, ale Polacy nie potrafią się rządzić bo są Słowianami...
                                                    Logika?

                                                    PS. Znalazłem Ci krewnego. Dziennikarz TVP Info z Olsztyna Adam
                                                    Krzykowski
                                                    ww2.tvp.pl/tvppl/images/2006/05/24/433824/img500.jpg
                                                  • rico-chorzow Panie Grba, 03.10.08, 23:47
                                                    Polska,jak się nie mylę,miała 9-10% szlachty w swej populacji,co nie występowało
                                                    w innych populacjach Europy,sądzę,Pan wie co z tymi liczbami zrobić,jak i
                                                    wyciągnie Pan odpowiednie wnioski.
                                                  • rico-chorzow Re: Wegry, Angla, Hiszpania (hidalgos) 04.10.08, 07:17
                                                    petronella.kozlowska napisała:

                                                    > mylisz sie
                                                    >
                                                    >
                                                    > rico-chorzow napisał:
                                                    >
                                                    > > Polska,jak się nie mylę,miała 9-10% szlachty w swej populacji,co nie wyst
                                                    > ępowało

                                                    Nie ja,jeżeli już,to tylko polscy historiopisarczycy;),chce Pani przeczyć
                                                    polskim historiografom?:),a tak z mojego punktu widzenie,jak was widzę,słyszę i
                                                    odbieram - to prawie każdy Polak,Polka jest szlachcicem -,pewnie leży to w tych
                                                    wikingsich genach:),inne populacje - nazwę - narodowe miały 2-3% szlachty.

                                                    Szlachta = germanizm - Geschlecht;),jest,zna Pani jakiś odpowiednik słowiański
                                                    tego słowa?;)
                                                  • ballest Jak powstala polskou szlachta 04.10.08, 12:04
                                                    To juz bardzo downo temu badou Przemyslaw Dabkowski.
                                                    Dodom , ze po prostu kolonisci se uwazali za cos lepszego i skuli
                                                    tego chcieli zeby ich Geschlecht nie mieszano ze ludzmi, kere
                                                    wolnymi nie byli.
                                                    "Z początkiem lat dwudziestych Przemysław Dąbkowski zaczął prowadzić
                                                    badania nad dziejami ziemi sanockiej. Na przestrzeni kilkunastu lat
                                                    opublikował szereg prac naukowych, w których interesująco
                                                    przedstawił, panujące tam w średniowieczu, stosunki społeczne,
                                                    gospodarcze i polityczne. W pierwszej, większej monografii pt.
                                                    Stosunki narodowościowe ziemi sanockiej w XV stuleciu zastanawiał
                                                    się nad pochodzeniem i rolą członków poszczególnych grup
                                                    społecznych - z wyłączeniem ludności autochtonicznej -
                                                    zamieszkujących w XV w. ziemię sanocką. Za najliczniejszą i
                                                    najbardziej wpływową grupę ludności napływowej uznał Niemców. “Dość
                                                    spojrzeć na mapy tej ziemi - pisał - i odczytać nazwy niektórych
                                                    miejscowości, aby poznać, jak znaczną rolę odegrał ten żywioł […]
                                                    Niemcy mieszkali w miastach i wsiach. Zajmowali się rzemiosłem,
                                                    handlem, uprawą roli, służyli w wojsku, odprawiali nabożeństwa.
                                                    Przybywali na ziemię sanocką z Niemiec, z zachodnich regionów
                                                    Polski np. z Krakowa oraz z północno-zachodnich Węgier. Najwięcej
                                                    ludności niemieckiej było w miastach, przeważnie osadzonych na
                                                    prawie niemieckim. Dość znaczna była liczba Niemców w Sanoku […]
                                                    miał tam swą siedzibę (1425-1553) sąd wyższy prawa niemieckiego,
                                                    który był ośrodkiem niemieckości w tym mieście […] Skuteczną
                                                    przeciwwagę temu żywiołowi tworzyła okoliczność, że Sanok, jako
                                                    stolica ziemi, był siedzibą szeregu urzędów ziemskich, wyższych i
                                                    niższych, jak kasztelana, starosty, podkomorzego, sędziego i innych,
                                                    wobec których autorytetu bladło znaczenie władz miejskich [w których
                                                    Niemcy mieli wielu swych przedstawicieli - R.N.]” [20]. Autor
                                                    zaznaczył jednak, że duże znaczenie Niemcy mieli w Krośnie, w którym
                                                    gromadzili się ich duchowni, bogaci kupcy, prowadzący ożywiony
                                                    handel z sąsiednimi Węgrami, Śląskiem. W XV w. sprawowali oni niemal
                                                    wszystkie urzędy miejskie, zasiadali w radzie i ławie miejskiej.
                                                    Przez całe to stulecie dokumenty miejskie wystawiane były także w
                                                    języku niemieckim. Wielu Niemców mieszkało w mniejszych miastach, w
                                                    szczególności w Dynowie, Tyrawie, Krościenku, Brzozowie [21]. Część
                                                    z nich przebywała we wsiach a prawie niemieckim. W większości z nich
                                                    stanowili oni niewielki procent ludności. W ocenie Dąbkowskiego
                                                    ważną rolę odegrali niemieccy przybysze w kształtowaniu miejscowego
                                                    stanu szlacheckiego. “Cały szereg rodzin szlacheckich polskich -
                                                    pisał - wywodzi swój początek z Niemiec […] Osoby pochodzące ze
                                                    szlachty niemieckiej, nie zamknięte murami miejskimi, podległe prawu
                                                    ziemskiemu, uległy pod wpływem otoczenia polonizacji o wiele
                                                    szybciej niż Niemcy mieszkający w miastach” [22]. Przemysław
                                                    Dąbkowski wymienił zasłużonych dla ziemi sanockiej przedstawicieli
                                                    tej nacji i ich osiągnięcia"
                                                  • ballest Re: Jak powstala polskou szlachta 04.10.08, 12:07
                                                    "Fryderyk Jacimirski, miecznik sanocki. Studium historyczno-
                                                    obyczajowe z XV wieku Dąbkowski ujawnił zamiłowanie do badania
                                                    dziejów rodzin szlacheckich. Rozpoczął ją od opisu rodzinnej
                                                    miejscowości swojego bohatera. “Na pogórzu karpackim - pisał - wśród
                                                    łagodnych wzgórz, pokrytych gęstymi dziewiczymi lasami,
                                                    poprzecinanymi niewielkimi wprawdzie, lecz bystrymi potokami, leżał
                                                    Jaćmierz, siedziba pana miecznika. Niezbyt obfite przekazały nam
                                                    źródła o niej wiadomości. Początkowo nazywana wsią (villa), od roku
                                                    1457 podniesiona do godności miasteczka (oppidum), zatrzymała ten
                                                    tytuł do końca naszego okresu [do schyłku XV w. - R.N.]. Jak długo
                                                    Jaćmierz była wsią, jego ludność, pochodzenia prawdopodobnie
                                                    węgierskiego, po części może wołoskiego lub ruskiego, zajmowała się
                                                    prawie wyłącznie rolnictwem. Od chwili przekształcenia w miasteczko
                                                    napłynęło tam sporo Niemców, którzy w połowie XV w. stanowili ponad
                                                    połowę mieszkańców […] Z czasem część z nich zajęła się rzemiosłem i
                                                    handlem. W miasteczku, posiadającym już w tym czasie dwa
                                                    przedmieścia, wyróżniało się kilka znaczniejszych budowli, w tym
                                                    kościół, plebania i obwarowany dwór miecznika […] lasów było w
                                                    okolicy pod dostatkiem. Zalegały one zwartą przestrzeń między
                                                    Jaćmierzem a Zarszynem i Wzdowem. Obszerne łąki i pastwiska nadawały
                                                    się do hodowli bydła. Ziemia nie była zbyt urodzajna […] W połowie
                                                    XV w. Jaćmierz liczył około 300 mieszkańców […] W 1468 r.
                                                    przedstawiał wartość około 1500 grzywien” [32]. Rozpoczynając rys
                                                    życia Fryderyka Jacimirskiego autor zaznaczył, że nie doszedł on do
                                                    wielkich godności, gdyż do końca życia piastował tylko dość skromny
                                                    w hierarchii ziemskiej urząd miecznika sanockiego. Podkreślił jego
                                                    niemieckie pochodzenie [33], a jednocześnie stwierdził, że był
                                                    typowym przedstawicielem ówczesnego “społeczeństwa szlacheckiego”.
                                                    Łączył w sobie cechujące szlachtę polską “przymioty i wady” [34].
                                                    Był bogatym ziemianinem, zajmującym się wraz z liczną rodziną uprawą
                                                    roli, hodowlą bydła, gospodarką rybną, przemysłem drzewnym.
                                                    Nieustannie dążył m.in. poprzez kolejne małżeństwa do powiększenia
                                                    swojego majątku ziemskiego. Jego liczne spory z krewnymi, sąsiadami,
                                                    ciągnące się latami procesy sądowe, a jednocześnie wykazywane
                                                    ambicje w życiu publicznym świadczyły, iż postępowanie szlachty
                                                    polskiej w tym okresie polegało na trzymaniu “w jednej ręce
                                                    lemiesza, w drugiej miecza”. Zdaniem autora to połączenie było
                                                    nieodzowne, ponieważ wynikało z panujących wówczas stosunków.
                                                    Granice wielu posiadłości, porośniętych lasami, nie były oznaczone.
                                                    W miarę rozwoju gospodarczego powstawały konflikty. Na szlachcie
                                                    ciążyło zadanie utrzymania ładu i porządku w swoich posiadłościach,
                                                    obrony swoich rodzin, służby i swych poddanych od częstych
                                                    najazdów “zbójników” polskich i węgierskich, od uciążliwych
                                                    sąsiadów. Dwór każdego szlachcica był obwarowany. Obronny charakter
                                                    miała siedziba Fryderyka w Jaćmierzu, a jego syn Jan miał nawet w
                                                    Niebieszczanach twierdzę [35]. Autor bardzo szczegółowo przedstawił,
                                                    wzmiankowane w źródłach, zmiany stanu jego posiadania, a nawet
                                                    związane z tym odczucia miecznika. “Wiele w nim było przymiotów i
                                                    zalet dodatnich - pisał - przywiązania a nawet miłości rodziny,
                                                    zdolność do przyjaźni, gorliwe opiekowanie się poddanymi, za którymi
                                                    się ujmował […] Cechowała go gorąca miłość do ziemi, która sprawiła,
                                                    że chciał mieć jej jak najwięcej, a kiedy wyjść musiał z rodzinnego
                                                    Jaćmierza, zaczął wskutek przygnębienia podupadać na zdrowiu i
                                                    myśleć coraz częściej o śmierci” [36]."

                                                    www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/134
                                                    Tu mocie jak se z Meisnera Jacimirski zrobiou;)
                                                  • petronella.kozlowska Re: Wegry, Angla, Hiszpania (hidalgos) 05.10.08, 12:16
                                                    popatrz na tytul mojego postu i do niego odnosilo sie moje: "mylisz sie".

                                                    Takze na Wegrzech, w Anglii i w Hiszpanii szlachta stanowila spory odsetek ludnosci


                                                    de.wikipedia.org/wiki/Adel

                                                    na Wegrzech tez do 10%. Do Anglii brak danych

                                                    co do Hiszpanii to przeszlam na hidalgos (szlachta zagrodowa) i potem na
                                                    hiszpanska wiki i dalam przetlumaczyc. A Asturii to szlachta stanowila do 80%.


                                                    Róznica byly taka ze szlachta w monarchiach absolutnych mogla byc przez monarche
                                                    zdegradowana do chlopów (Hiszpania)





                                          • bolek5 Re: Dlaczego Mieszko nie byl Slowianinem! 02.10.08, 20:56
                                            Witam!

                                            ballest napisał:

                                            > Bolek, nie yno Drahomira, wiyncy o Tunna i Gommona mi chodzi!

                                            Gdzie Rzym, gdzie Krym? Ty przecież trąbisz o normańskości
                                            Przemyślidów. Co ma do tego narodowość najemników, którzy zabili
                                            wdowę po jednym z nich? Poza tym, skąd w ogóle pewność, że byli to
                                            Normanowie? Np. w Turyngii jest jakaś dziura o nazwie Tunna.
    • Gość: fanklub Dlaczego? IP: *.rootnode.net 02.10.08, 12:52
      bo tako rzecze zaratustra! czitej jego uoswieconosc ballest, a z autorytetami
      siy niy dyskutuje.. niyodgadnione sa sciezki niydosciglego geniuszu kery
      wyprzedza nauke o pora stuleci.. za dwiesta lot bydom uczyc tego co balcik glosi
      dzisiej a jakis jajoglowy zerznie z silesiany jego dziela wybrane i doktoraty
      bydzie z tego klepac! tako je historia, inszy wynalazki robil, inny patentowal
      jako swoje. boroczek z tego balcia, uwielbiam te forum ze wzgledu na niego,
      zaloza fanlub czech promili, ponizej tyj dawki nie wpuszczamy:)
      • grba Szkiełko i oko 02.10.08, 15:49
        Niedawno wezwałem ballesta do działania pisząc:
        balleście,
        Nie teoretyzuj tylko bierz się do działania. Wyślij ślinę i "inną"
        wydzielinę do laboratorium, a potem przedstaw nam tu wyniki badań,
        mój ty Wikingu spod Ałtaju...

        Po co biedzic głowę, kiedy mamy naukowe możliwości zbadania "skąd
        nasz ród". Rosyjski książę, zwolennik teorii nordyckiej pochodzenia
        Rurykowiczów, po badaniu dowiedział się, że jest Słowianinem, a u
        innego wywodzącego się z pierwszej dynastii Rusi, okazało się że z
        pochodzenia jest... Finem. Tak moi drodzy, wśród krajów nordykich
        jest Finlandia...

        W Polsce też powinniśmy zakończyć dywagacje, bowiem z płockich
        grobów Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego wyjmie się ich
        zęby do badania.

        balleście, niebawem wyjaśni się. Teraz zbadaj się sam, chyba, że
        boisz się, ześ chłopak z korzeniami w Altaj-Gebiet.
        • ballest Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 02.10.08, 17:52
          Grba, nie zapomnij ze do dzisiej nieowydrebniono slowianskich genow, a Poloki
          maja 60% germanskie geny!
          Wos boli wszystkich jedno, ze nie ma najmniejszego dowodu, ze Mieszko byl
          Slowianinem, ale som dowody, ze byl Normanem.
          Kolejny dowod na to, ze Wikingowie nie dali sie nikomu regierowac, jest fakt, ze
          w Kalabrii i Sycylii byli na poczatku podwladnymi cesarza wschodniorzymskiego,
          czytej bizantyjkiego, tylko jak dlugo?
          Przeca wyciepli wszystkich Grekow i zalozyli wlasne panstwo, zreszta jedno z
          najbardziej preznych w Europie!
          Tylko oczywiscie w Polsce im sie to nie moglo udac, bo jakis Slowianin ich
          witkom pilnowou;)
          POczytejcie trocha historii Wikingow, to nie bydziecie na forach gupot plyc!
            • bolek5 Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 02.10.08, 21:21
              Witam!

              grba napisał:

              > (...) Na bok książki, źródła, teksty z epoki, zabytki
              > materialne, bo mówimy o badaniach genetycznych.

              Hmmm... Tak mi przyszło na myśl. A co, jeśli Dobrawa puściła się z
              jakimś członkiem książęcej drużyny? Nie daj Boże nosicielem I2? Mamy
              w plecy, a Balcio tańczy na naszych grobach ;)
              • grba Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 02.10.08, 23:14
                Dziedziczny książę Jurij Obolenskij, pułkownik wojskowych służb
                medycznych, syn prezydenta Rosyjskiego Związku Szlachty Andrieja
                Obolenskiego, był nie na żarty przerażony, kiedy dowiedział się, że
                ród w męskiej linii pochodzi od słowiańskiego przodka. Książę Jurij
                Andrejewicz oczekiwał czegoś innego, jak na zwolennika normańskiej
                teorii, był przekonany, że podobnie jak Rurykowicze, pochodzi od
                legendarnego Skandynawa.

                runewsweek.ru/rubrics/print.php?rubric=science&rid=2286
                      • petronella.kozlowska Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 09:10
                        tam pisze, że książęta Wołkoński i Oboleński nie maja wspólnych cech
                        genetycznych (haplogrupy) z książętami Gagarin i Szachowski, bedącymi
                        Rurykowiczami i posiadającymi rzeczywiście haplogrupy skandynawskie.


                        Czyli niektóre linie książęce nie były pochodzenia normańskiego!!!




                          • rico-chorzow Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 16:26
                            bolek5 napisał:

                            > Witam!
                            >
                            > rico-chorzow napisał:
                            >
                            > > Tego MiszkaI,to możecie sobie zaramować i się do niego
                            > modlić.wasza rzecz.
                            >
                            > No nasza, nasza. Dokładnie to wszyscy tutaj starają się Ballestowi
                            > wytłumaczyć ;))

                            Ja Ci dam:)!!!!,najpierw będzie wspominany jako uopa śląskich Piastow,a z jego
                            słowiaństwem,czy też niesłowiaństwem,to zróbcie jak chcecie.pewne jest
                            jedno:cesarz niemiecki ufał Mieszkowi i odwrotnie,Mieszko ufał cesarzowi
                            niemieckiemu,inaczej ich synowie Bolesław Chrobry i Otton III nie byliby -
                            pomimo sporej różnicy wieku - razem wychowani na jednym dworze;)
                            • bolek5 Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 16:36
                              Witam!

                              rico-chorzow napisał:

                              > Ja Ci dam:)!!!!,najpierw będzie wspominany jako uopa śląskich
                              Piastow,

                              Najpierw to on był uopa wszystkich Piastów, i śląskich i
                              nieśląskich, a niektórzy mówią że i Gryfitów.

                              > pewne jest
                              > jedno:cesarz niemiecki ufał Mieszkowi i odwrotnie,Mieszko ufał
                              cesarzowi

                              No i pożyczmy sobie wszyscy, żeby te czasy wróciły.
                              • arnold7 Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 16:50
                                bolek5 napisał:

                                > Witam!
                                >
                                > rico-chorzow napisał:
                                >
                                > > Ja Ci dam:)!!!!,najpierw będzie wspominany jako uopa śląskich
                                > Piastow,
                                >
                                > Najpierw to on był uopa wszystkich Piastów, i śląskich i
                                > nieśląskich, a niektórzy mówią że i Gryfitów.

                                A skad wiesz, ze mu sie zony nie puszczaly, jak wyjezdzal mordowac i podbijac
                                Slazkow, Wislan itp? Przyklad ballesta swietnie pasuje do tezy, ze ludzie z
                                malymi fiutami i kiepskiej jakosci sperma wyżywaja sie w innych dziedzinach, a
                                wtedy nie bylo forum:)
                                • bolek5 Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 16:55
                                  Witam!

                                  arnold7 napisał:

                                  > A skad wiesz, ze mu sie zony nie puszczaly,

                                  Jak mu się puściła Dobrawa, to i tak wszyscy Piastowie są rodziną,
                                  tyle, że nie po Mieszku a np. po jakimś braciszku zakonnym ;) A jak
                                  mu się puściła Oda, to i tak nic nie zmienia. Gryfici i tak nigdy
                                  się za Piastów nie podawali.
                                  • rico-chorzow Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 17:25
                                    bolek5 napisał:

                                    > Witam!
                                    >
                                    > arnold7 napisał:
                                    >
                                    > > A skad wiesz, ze mu sie zony nie puszczaly,
                                    >
                                    > Jak mu się puściła Dobrawa, to i tak wszyscy Piastowie są rodziną,
                                    > tyle, że nie po Mieszku a np. po jakimś braciszku zakonnym ;) A jak
                                    > mu się puściła Oda, to i tak nic nie zmienia. Gryfici i tak nigdy
                                    > się za Piastów nie podawali.

                                    A Piastowie to tylko "polska" linia?
                                    • bolek5 Re: Slowianin witkom Wikingow pilnowal;) 03.10.08, 19:52
                                      Witam!

                                      rico-chorzow napisał:

                                      > A Piastowie to tylko "polska" linia?

                                      Specjalnie żeby Cię nie urazić napisałem o 16.36, że Mieszko
                                      był "uopa Piastów śląskich i nieśląskich" ale widzę, że negatywny
                                      stereotyp Polaka-nacjonalisty i tak zadziałał? ;)
                                    • grba Czy juz zbadałes swój Y-DNA? 06.10.08, 16:23
                                      balleście razem z rico tworzycie niepowtarzalne duo na naszym forum
                                      czytaj po słowiańsku gumno, ale darujmy sobie wyliczanie twoich
                                      zwycięstw i przewag nad nami, skupmy się nad zwykłym badaniem
                                      laboratoryjnym... polecam dla pewności najbardziej wiarygodne 48-
                                      markerowe...
                                      • rico-chorzow Re: Czy juz zbadałes swój Y-DNA? 06.10.08, 21:16
                                        grba napisał:

                                        > balleście razem z rico tworzycie niepowtarzalne duo na naszym forum
                                        > czytaj po słowiańsku gumno, ale darujmy sobie wyliczanie twoich
                                        > zwycięstw i przewag nad nami, skupmy się nad zwykłym badaniem
                                        > laboratoryjnym... polecam dla pewności najbardziej wiarygodne 48-
                                        > markerowe...

                                        A niby gdzie ja tworzę - duo - z p.Ballestem,i też gdzie to jest wasze
                                        forum?,czy też w innym ujęciu - nasze -,nie przypominam sobie,żeby mieliśmy coś
                                        wspólnego,nazywając - naszym -,może powietrze którym oddychamy?,ale i to,jest
                                        różne,którym oddychamy,też jak do tej pory czytam polskich autorów,może to jest
                                        powodem mojego racjonalnego sceptyzmu ( dziękuję Bolku ),a co z innymi
                                        autorami,a może i ci mają racjonalne odpowiedzi,na dość wiele prostych
                                        pytań?,też dla mnie jest obojętnie - czy ja mam geny
                                        germańskie,słowiańskie,wikingskie z nie wiem iloma innymi domieszkami
                                        afrykańskimi i azjatyckimi,mnie to jest obojętne,bastardy były zawsze
                                        zdrowsze,odporniejsze,jedno wiem - jo je Slonsok -,a czemuś takiemu,tak,nazywam
                                        nawet - czemuś - przeczą tam jakieś polskie - które mnie Slonsoka nie specjalnie
                                        interesują - władze,które w różny sposób i różnymi podstępami na moj Slonsk
                                        przybouy,comprender Amigo Grba?