arbre
07.02.10, 21:23
czesc,
pytanie moze glupie - ale dopiero od niedawna zaczynam podchodzic
pod "biusciaste" i potrzebuje rady. Do tej pory to mialam raczej
takie "rodzynki", ale utylam - no i wiekszy biust jest jedynym
plusem tej sytuacji. Tyle, ze chociaz nadal nie jest jakis wielki,
to juz jest mi z nim niewygodnie :( w ciagu dnia jescze jakos
ujdzie, ale w nocy jak nic nie nosze strasznie mnie irytuje. Czasem
zostaje w takim elastycznym staniku - troche typ sportowego, ale
czytalam tez, ze nie powinno sie tego robic, bo mozna biust
zdeformowac. Tylko ze ja mam wrazenie, ze mi opada, flaczeje, zaraz
zacznie zwisac do kolan itp. Jakies rady? przyzwyczaje sie w koncu
do tego ciezaru? Czy faktycznie takie nocne wspomaganie biustu moze
mu zaszkodzic?