Dodaj do ulubionych

Dziś w "Pytaniu na śniadanie" znów o stanikach...

28.05.10, 19:23
W kontekście Międzynarodowego Dnia bez Stanika rozmowa m.in p.
Marzeny Rogalskiej z p. Jolantą Lewicką.
Obejrzałam czystym przypadkiem, ale jest już w necie, tutaj linek:
www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/miedzynarodowy-dzien-bez-stanika/1859749
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: Dziś w "Pytaniu na śniadanie" znów o stanikac 28.05.10, 21:47
      Prowadząca: "Twoje piersi doświadczyły skalpela, prawda?"
      Polska Angelina Jolie(?!?!): "Tak i polecam to, naprawdę!"

      I tu odzywa się mój mąż (z oburzeniem): "a twój mózg też doświadczył skalpela!?"
      • indigo-rose Re: Dziś w "Pytaniu na śniadanie" znów o stanikac 28.05.10, 21:56
        W ogóle zastanawiam się, po co ona tam była :P Bez niej też można byłoby
        powiedzieć, że również biusty z implantami potrzebują dobrego biustonosza...
        Ale pozostałe dwie panie odebrałam pozytywnie. Myślę, że aspekt zdrowotny jest
        przekonujący, zwłaszcza dla pań, którym kręgosłup już dokucza. Bo oczywiście o
        kwestii estetyki zawsze się mówi, ale duże kompleksy czasami powodują wyparcie
        idei brafittingu z głowy.

        Moja mama (jak tylko wróciłam z uczelni): a wiesz, dzisiaj w telewizji było o
        stanikach! :)

        A ten link to cała część poświęcona stanikom? Bo moja mama mówiła też, że było o
        mierzeniu, zaniżaniu i pochylaniu się, a tu nie zauważyłam. No chyba, że taka
        jestem roztargniona...
    • kasienka.body staniki brafittingujące 28.05.10, 21:52
      To jakaś nowość na rynku - staniki samobrafittingujące :D
      • kasica_k Re: staniki brafittingujące 29.05.10, 02:55
        Ja się jeszcze spotkałam z określeniem "bielizna bra-fittingowa". To niezły
        pomysł na reklamę - jak ktoś nie wie, o co chodzi, to magia obcych słówek zawsze
        działa ;)

        Z drugiej strony, dzielenie bielizny na "zwykłą" i "bra-fittingową" jest tak
        naprawdę mąceniem konsumentkom w głowach, bo tu przecież nie chodzi o żaden
        specjalny typ bielizny, tylko o szeroki zakres rozmiarów.
    • indigo-rose w ogóle, co to za czary... 28.05.10, 22:04
      ...że ostatnio we wszystkich mediach trąbią o stanikach? :)
      Parę dni temu w Przyjaciółce (tej samej, która jakiś czas temu radziła puszapki
      i minimajzerki) w poradach ekspertów pojawiło się pytanie typu: "Moja siostra
      była w ekskluzywnym sklepie z bielizną i ekspedientka dobrała jej stanik większy
      o kilka rozmiarów, teraz ma ładniejszy i powiększony biust. Czy ja też tak
      mogę?" i w odpowiedzi ktoś całkiem rozsądnie napisał o ciasnym pomiarze,
      zaokrąglaniu w dół i o istnieniu brafitterek. Może za mało, żeby od razu cytować
      to w perełkach, ale sam fakt szerzenia wszędzie chociaż okruchów stanikowej
      wiedzy jest pokrzepiający. :)
      No i dobrze, że wszędzie polecają profesjonalny brafitting, bo wtedy nawet jeśli
      nie powiedzą wszystkiego dokładnie, to już jest jakiś punkt zaczepienia.
      • akj77 Re: w ogóle, co to za czary... 29.05.10, 00:04
        Kampania reklamowa.
        W Wysokich Obcasach już drugi raz widzę reklamy uświadomionych sklepów (za
        pierwszym razem chyba łódzkie Brassiere z którymś sklepem warszawskim
        (Peachfield?) na spółkę, za drugim akcja Mamy Biust z adresami wielu sklepów).
        Coś się rusza od strony marketingowej.
        • indigo-rose no! najwyższy czas :) n/t 29.05.10, 00:07
      • kasica_k "Czary" polegają na tym 29.05.10, 00:08
        że pojawiło się już tyle firm w stanikowo-brafittingowym biznesie, że promocja
        tego tematu coraz bardziej się opłaca. Zobaczcie choćby, ile imprez się szykuje
        jutro ("Dzień bez Stanika" to u nas "Dzień Bra-fittingu" :). Dystrybutorzy
        angielskich marek w ostatnim półroczu zaczęli naprawdę mocno inwestować w
        promocję i reklamę. Temat się zrobił naprawdę gorący. I dobrze, w końcu dzięki
        temu coraz więcej mamy dobrze ostanikowanych kobiet i rynek się rozwija, oby
        tylko rozwój ten dalej szedł w dobrym kierunku.
        • kasica_k Wracając do programu 29.05.10, 02:41
          Jakby ktoś nie wiedział - pani Jola Lewicka prowadzi sklep Li Parie i
          rzeczywiście wie, o co w bra-fittingu chodzi. Moim zdaniem bardzo fajnie się
          znalazła w tym programie. Marzena Rogalska jest ambasadorką marki Chantelle -
          nie mogła wymienić nazwy marki na antenie (w TVP nie pozwalają), ale że jest
          ambasadorką, to powiedziała :) Tylko nie wiem, po co tam była ta pani "od
          skalpela", chyba dla ozdoby...
          • ganbaja Re: Wracając do programu 29.05.10, 12:20
            Może była ambasadorką jakiegoś chirurga....:-/
          • indigo-rose Re: Wracając do programu 29.05.10, 12:32
            Tak jak napisałam wyżej. Jej obecność tylko sprowokowała pytanie o to, czy
            implanty potrzebują dobrych staników, ale można było powiedzieć to mimochodem i
            bez niej. Jako osoba prezentująca efekty brafittingu nadawała się średnio, bo
            nie wiadomo, czy jej superbiust to efekt fittingu czy implantów. Nie odzywała
            się specjalnie oprócz tego średnio sensownego tekstu. Każdą z nas, kurczę, można
            było tam posadzić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka