Dodaj do ulubionych

Lobbystki na Demotywatorach

06.11.10, 12:01
Serce roście, jak człowiek widzi, że nasi są wszędzie. Wystarczy poczytać komentarze pod niektórymi demotami, tymi, co akurat o stanikach prawią.
Ten na przykład, całkiem nowy:
demotywatory.pl/2231370/Stanik
Ale i pod innymi widywałam.
Tylko ciekawa jestem, czy ktoś je czyta i mu kropla drąży skałę częstym spadaniem :)
Obserwuj wątek
    • anka-ania Re: Lobbystki na Demotywatorach 06.11.10, 12:38
      Na śmietnik z tym! ;)
      • maith Ale to nie jest lobbowanie 06.11.10, 17:06
        Coś takiego mógł wstawić zwykły facet-miłośnik dużych biustów.
        Na marginesie fajnie by było wymyślić jakieś sensowne lobbowe (de)motywatory.
        Ale to zgadzam się, trzeba będzie sprzątnąć.
        • i-w-ona Komentarze! 06.11.10, 17:21
          Myślę, że autorce wątku chodziło o komentarze, a nie o samego demota. Pojawiło się tam odniesienie do Stanikomanii chyba, trochę mądrych porad, ale i nieco złośliwości nt. biustów i ich odzienia.
          • maith Re: Komentarze! 06.11.10, 18:27
            Szczerze mówiąc nie przebiłam się do nich przez dyskusję "duże kontra małe" które tak zrobiony demot wywołał.

            Ale naprawdę byłoby fajnie, jakby się pojawiły jakieś mądre demoty zachęcające do myślenia i dobrania stanika naprawdę do siebie.

            Nie wiem, jakieś...
            Stanik - możesz dobrać go do siebie idealnie, a od lat kupujesz ten sam niepasujący rozmiar. Jak większość Polek. I tu porównanie obrazkowe.
            Albo cokolwiek, co wywoła od razu dyskusję o tym, co dla nas dobre, a nie, jak tam, która jest lepszym produktem...
            • ekstaza_w_masle Re: Komentarze! 11.11.10, 17:48

              Nie znam się na tej stronce (przepraszam, ale pani udowadniająca, że zmniejszenie piersi to nic w porownaniu z powiklaniami po powiększeniu mnie dobiła.. Już jak pierdoły wypisuje, to mogłaby chociaż w googlu sprawdzić), ale nie wystarczy takie standardowe porównanie? Coś jak choćby "biust na żywo"?
              Albo gwiazdy w kiepskim i dobrym biustonoszu (jak choćby Katarzyna Figura przed i po ostanikowaniu).
    • iunae Re: Lobbystki na Demotywatorach 17.12.10, 19:57
      Padła w tym temacie propozycja stworzenia demotywatora lobbującego ;)
      Tak sobie dzisiaj pomyślałam - na głównej w ostatnich dniach pojawiły się ze dwa demoty, uświadamiające kobietom, że rozmiar nie jest najważniejszy, przebiłam się przez setki komentarzy i widzę, że większość dziewczyn jest stereotypowo nastawiona do rozmiaru stanika ("Mi tam moje większe B wystarczy", "Tylko laska z D jest coś warta" etc.) - może warto takiego stworzyć?
      Wiadomo nam, że jednak spora część jest jeszcze nieuświadomiona, to raz. Dwa, zbliżają się Święta, zbliża się karnawał, sezon studniówkowy i takie tam okazje. Sporo dziewczyn inwestuje w staniki, wielu facetów kupuje swoim kobietom bieliznę "pod choinkę". Może warto się przebić w ten sposób? Wiecie... jakieś zdjęcie np. ze Stanikomanii typu 65D czy cosik pokrewnego i podpis "Myśl dalej, że D zawsze oznacza monstrualny biust".
      Zdaję sobie sprawę, że w znakomitej części przeważą komentarze "małe vs duże", że sporo siedzących tam osób to stereotypowi "napaleni na przysłowiowe cycki chłopcy", ale może jednak do kogoś dotrze taki obrazek :)

      PS. Chyba, że już któraś z Was próbowała i się zwyczajnie nie przebiło, to przepraszam za ewentualne powielanie i płonne nadzieje ;)
      • butters77 Re: Lobbystki na Demotywatorach 17.12.10, 20:16
        Iunae, rewelacyjny pomysł! :-) Serio, zaraz rozkręcam akcję!
        • greylin naGie biusty 20.12.10, 13:09
          a może zrobić demotywatora z naGimi biustami?
      • maith Re: Lobbystki na Demotywatorach 17.12.10, 22:48
        Super pomysł :)
        Masz rację, takie właśnie będą problemy i właśnie dlatego musimy wymyślić, jak się przez to przebić z informacją.
        A może zrobimy też demotywator obśmiewający te same te głupawe dyskusje duże kontra małe?
    • sbarazzina Re: Lobbystki na Demotywatorach 18.12.10, 21:30
      Czy to już skutek lobbowej akcji? :)

      demotywatory.pl/2423824/Rozmiar-piersi-nie-ma-znaczenia
      • maith Re: Lobbystki na Demotywatorach 18.12.10, 22:10
        Nie, to kolejny demotywator faceta.
        W stylu "o rozmiarze biustu można rozmawiać tylko w kontekście duże kontra małe" i generalnie
        "olejmy ten temat".
        Smętne
        • justinehh To też raczej nie nasze 18.12.10, 22:16
          demotywatory.pl/2421553/Chcesz-zobaczyc-moje-Pokemony
        • sbarazzina Re: Lobbystki na Demotywatorach 18.12.10, 22:30
          maith napisała:

          > Nie, to kolejny demotywator faceta.
          > W stylu "o rozmiarze biustu można rozmawiać tylko w kontekście duże kontra małe
          > " i generalnie
          > "olejmy ten temat".
          > Smętne

          Bez przesady. Jakiegoś nadzwyczajanego przesłania to to nie ma, ale nie widzę cienia dyskusji małe vs duże.
      • iunae Re: Lobbystki na Demotywatorach 18.12.10, 22:23
        Mnie właśnie dyskusja w komentach pod tym demotem zainspirowała po raz drugi do tego pomysłu :) Pierwszy raz mnie taka wizja napadła właśnie po tym: demotywatory.pl/2118882/Co-znacza
        Ale sądząc po komentarzach ogólnie, jest mała szansa, że obrazki skojarzeniowe, bralekt czy cokolwiek, co nie będzie zdjęciem kobiety w staniku z super widoczną metką, wyrwą ludzi ze stereotypu ABCD.
        • ulinezja Re: Lobbystki na Demotywatorach 20.12.10, 14:03
          iunae napisała:

          > Mnie właśnie dyskusja w komentach pod tym demotem zainspirowała po raz drugi do tego pomysłu :) Pierwszy raz mnie taka wizja napadła właśnie po tym: demotywatory.pl/2118882/Co-znacza
          > Ale sądząc po komentarzach ogólnie, jest mała szansa, że obrazki skojarzeniowe,
          > bralekt czy cokolwiek, co nie będzie zdjęciem kobiety w staniku z super widocz
          > ną metką, wyrwą ludzi ze stereotypu ABCD.


          Jeśli autor tego "dzieła" ma takie pojęcie o miseczkach ( np.F) to "gratuluję"...
          Prawdziwy demot, nie ma co...
          Załamuje rzetelnie...

          Ja ostatnio zapytałam w sklepie z BIELIZNĄ, czy są jakieś sportowe 70F, a tam słyszę:
          "Nie! Na takie duże biusty to nie mamy! " ...
          Ręce opadają... na razie tylko ręce... ;)

          ---
          70FF-G
          • maith Re: Lobbystki na Demotywatorach 20.12.10, 14:26
            Bo autor chciał przecież "tylko ludzi rozbawić".
            Ciekawe, czy istnieje jakaś skuteczna metoda obśmiewania autorów takich rysunków,
            żeby ludziom było głupio, że dali się na coś takiego nabrać...
    • daslicht Re: Lobbystki na Demotywatorach 21.02.11, 17:52
      Dziś na głównej. Komentujcie!

      Swoją drogą biust wcale nie taki ogromny, ale patrzenie aż boli :/
      • paskudek1 genialne tłumaczenie :) 22.02.11, 09:42
        w jednym z komentarzy jest genialne tłumaczenie dla faceta jak się przelicza rozmiary biustonoszy
        „Dziewczyny . Dlaczego miseczka 70C może odpowiadać miseczce 65F ? Czy jest w tym jaka logika?” „Panowie - z rozmiarami miseczek jest jak z rozmiarami opon w samochodzie. Idziecie i kupujecie opony "rozmiar felgi R16"? (tak jak np. stanik "rozmiar C"). Nie - bo opona ma jeszcze dwa wymiary - szerokość i profil (tak jak stanik ma jeszcze jeden wymiar - obwód. OBWÓD POD BIUSTEM). Opona R16/35/175 jest INNA niż R16/75/195 - pierwsza to malutka, niskoprofilowa opona do małego, osobowego auta - druga to wielka, szeroka opona do terenówki. Tak samo jak nie ma opon R16, tak nie ma "cycków rozmiar C", bo 60C to będzie stanik na małe cycuszki drobnej kobietki, a 100C to dwie czapki, w które zmieściłbyś głowę. Całym sekretem dopasowania dobrego stanika jest odpowiednie przeliczenie wymiarów (dokładnie tak samo jak dla opon). Jak bierzesz opony z mniejszą felgą, to profil musi być większy (i odwrotnie) bo średnica koła jest stała dla danego modelu samochodu. Tak samo jak bierzesz stanik z mniejszym obwodem pod biustem, to bierzesz większą miseczkę, bo obwód w biuście się przecież nie zmienia. Cała filozofia, logiczna, prosta, nie ma w tym nic z fanaberii :-)” Wyjaśnienie stąd:
        www.wykop.pl/link/216145/95-polek-nosi-zle-dorany-rozmiar-stanika-zmienmy-to-stanikolo /> gia-stosowana/
        • nikusz Re: genialne tłumaczenie :) 22.02.11, 12:04
          niezle :D
      • cavova Re: Lobbystki na Demotywatorach 23.02.11, 17:30
        to konkretne zdjęcie ma jednak świetne walory edukacyjne. z tego co widzę przeglądając komentarze nawet ludzie którzy raczej się brafittingiem nie interesują zauważyli, że jej jakoś dziwnie bokiem te piersi wyłażą...
    • mika_p Wymyśliłam demota 23.02.11, 01:04
      Fotka biustu w pięknym, kolorowym biustonoszu, oczywiście dobrze dopasowanym, z literką znacznie wykraczającą poza masowe A-D, drogi model.

      I podpis:
      Idealne 65G, dopasowane i śliczne
      tylko czemu kosztuje aż 180 zł?

      Ja sobie takiego zdjęcia nie zrobię, bo moje G juz dawno wychudło, no i celuję w dużo tańsze. G wydaje mi się odpowiednio przerażające ;) W razie gdyby ktoś dysponował odpowiednią fotogrfią, to udostępniam prawa autorskie do koncepcji ;)
      • eponak Re: Wymyśliłam demota 23.02.11, 05:08
        Super zachęta - dopasowany stanik, który ma po przerozmiarowaniu (czyt. uświadomieniu) większą literkę na metce jest droooogi. Już widzę te komentarze w stylu "a ja kupuję staniki za 30 zł i też są dopasowane i śliczne, więc po co przepłacać?".

        Mam 65GG/G i tylko raz zapłaciłam prawie 180 zł za stanik (Avocado). Wszystkie inne kupiłam sporo taniej w polskich sklepach. Nie wiem co chcialaś przekazać, ale mam nadzieję, że taki demot nie pójdzie w świat.
        • mika_p Re: Wymyśliłam demota 23.02.11, 11:45
          Między wierszami chciałam pokazać, że G jak GigaBiust wyglada całkiem przeciętnie.
          A ideą serwisu jest, ogólnie rzecz biorąc, narzekanie. Pokazywanie, od czego ręce opadają. Owszem, sporo tam złotych myśli i wesołych kawałków.
          • eponak Re: Wymyśliłam demota 23.02.11, 15:37
            Ja rozumiem ideę (obecną) serwisu, ale nie wiem po co reklamować brafitting i jednocześnie wskazywać, że stanikomania jest droga. Mało to zachęcające - staniki za 180 zł to chyba największy i najpopularniejszy kontrargument dla osób, które są nieostanikowane, a chcemy je przekonać do brafittingu.

            > Między wierszami chciałam pokazać, że G jak GigaBiust wyglada całkiem przeciętn
            > ie.

            Demoty są ostatnio dla idiotów, wątpię by ktoś złapał, że G to nie musi być biust jak dwa wory na kartofle. Przeciętny użytkownik patrzy i widzi: cycki, a pod spodem: bardzo dużo płacę za staniki (nie wynika z tego nawet bezpośrednio, że jest to biust z dopasowanym stanikiem, po prostu biust). Zamysł miałaś słuszny, ale lepiej żeby w takiej formie nie ujrzał światła dziennego, bo nie ma większych szans na zrozumienie i jest żadną reklamą brafittingu.
            • szczebora Re: Wymyśliłam demota 23.02.11, 18:08
              Myślę, że można by było wstawić zdjęcie drobnego biustu z literką większą od D i napisem np.:
              "60(ileś)
              Nadal marzysz o D?"
              Wiem, że pomysł prostacki, ale dzięki temu doskonale dopasuje się do poziomu pozostałych demotów i zgarnie same plusy. :p
              Jakby ktoś się chciał jeszcze bardziej zbliżyć do "ideału", powinien napisać pół strony o tym jak dobierać stanik, a jak tego nie robić i czym skutkuje noszenie złego rozmiaru i w podpisie dać:
              "TERAZ WIEM
              skąd się biorą cycki po kolana".

              Sądzę, że najlepiej działają zdjęcia pań w ich prawdziwych, niespodziewanych dla większości rozmiarach oraz zestawienia w złym staniku i w dobrym.
              • moniach_1 Re: Wymyśliłam demota 24.02.11, 11:31
                > Myślę, że można by było wstawić zdjęcie drobnego biustu z literką większą od D
                > i napisem np.:
                > "60(ileś)
                > Nadal marzysz o D?"
                A może jednak nie zniżajmy się do poziomu gimnazjalistów i nie promujmy dużego biustu jako jedynej atrakcyjnej figury?

                > Jakby ktoś się chciał jeszcze bardziej zbliżyć do "ideału", powinien napisać pó
                > ł strony o tym jak dobierać stanik, a jak tego nie robić i czym skutkuje noszen
                > ie złego rozmiaru i w podpisie dać:
                > "TERAZ WIEM
                > skąd się biorą cycki po kolana".
                Nazywanie problemu mało jędrnego biustu "cyckami po kolana" jest odrażające.

                Ja wiem, że ten portal jest głupi i poziom jest niski, ale to IMHO nie jest powód, żeby samemu się do tego poziomu zniżać. Bo jak tak, to może zacznijmy też pisać komcie na onecie: "u nas są staniki na te twoje gigantyczne wymiona" albo "z naszymi stanikami coś się uda wyciągnąć z tej twojej płaskiej dechy". Tam jest taki poziom i tylko z takimi tekstami się dopasujemy. Ale serio uważasz, że warto?
                • szczebora Re: Wymyśliłam demota 24.02.11, 12:49
                  Żartowałam.
                • indigo-rose Re: Wymyśliłam demota 24.02.11, 16:08
                  Odnośnie tego pierwszego: to nie byłoby promowanie dużego biustu, tylko demotywator skierowany do tych, którzy i tak wolą duże biusty, tyle że określają je jako "D"
                • szczebora Re: Wymyśliłam demota 24.02.11, 16:31
                  Jak wyżej:
                  Demotywator z drobną kobietką i "marzeniem o De" nie odbiega od ostatniego podanego, gdzie większy biust = więcej szczęścia. Na pewno też wywołałby małą wojenkę jakie biusty kto lubi, ale w przeciwieństwie od niego - zawiera niespodziankę rozmiarową. A chodzi o uświadamianie, że istnieje coś innego niż ABCD, a nie samo pokazywanie biustów. Biusty i tak cieszą się powodzeniem, a o rozmiarach nikt nic nie wie.

                  > Bo jak tak, to może zacznijmy też pisać
                  > komcie na onecie: "u nas są staniki na te twoje gigantyczne wymiona" albo
                  > "z naszymi stanikami coś się uda wyciągnąć z tej twojej płaskiej dechy".
                  Nazywanie problemu dużego biustu "wymionami", a problemu niewielkiego biustu "płaską dechą" jest odrażające. :p
                  • moniach_1 Re: Wymyśliłam demota 24.02.11, 17:49
                    Też tak uważam, dlatego moim zdaniem lobbowanie na demotach i innych portalach, gdzie trzeba by się zniżać do poziomu komentów wokół jest bez sensu.
    • czerwonooka Re: Lobbystki na Demotywatorach 25.02.11, 20:29
      Jest i następny, ale tylko w poczekalni:
      demotywatory.pl/2769578/Kiepski-stanik
      Jak Wam się podoba i macie konto, to plusujcie dziewczyny. :)
      • justinehh Re: Lobbystki na Demotywatorach 25.02.11, 21:22
        Ło matko, znowu będą biedną Tamirę Paszek i Simonę Halep męczyć. Ciekawe, że nikt nie pokaże Sereny Williams z podjeżdżającym obwodem i Szarapowej z bułkami pod pachami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka