Dodaj do ulubionych

Swędzące piersi

15.03.11, 10:48
już od dłuższego czasu zbieram się do napisania, w końcu się zebrałam. Mam problem taki, że w każdym staniku swędzą mnie piersi. Czasem dopiero po zdjęciu ale często i w ciągu dnia. I to niezależnie od modelu czy ciasności itp. Po prostu swędzą mnie piersi i już. Bywa to uciążliwe. Macie podobne objawy? A może któraś zna receptę?
Obserwuj wątek
    • kasiadj07 Re: Swędzące piersi 15.03.11, 10:54
      Ja tak mam chyba we wszystkich miękkich, dawno nie trafiłam na taki, który by nie drapał lub nie powodował swędzenia. Dlatego noszę tylko Effuniaki, które nie robią mi krzywdy. Miękka bawełna wewnątrz miseczek jest dla mnie bardzo komfortowa.
      Tak sobie myślę, że może to być też spowodowane u niektórych osób środkami do prania, stanik to przecież najbardziej przylegająca do ciała część ubrania. Może zmiana na jakiś delikatny środek pomoże (chociaż mi nie pomógł).
      • paskudek1 Re: Swędzące piersi 15.03.11, 11:20
        sęk w tym, że ja nie mam drapiących staników. NO owszem nie mam bawełniaków ale wszystkie raczej miłe, głównie miękkie. Od lat piorę niemal w jednym proszku. Sama nie wiem czemu tak swędzą
        • alice1984 Re: Swędzące piersi 15.03.11, 11:52
          Też tak mam, niezależnie od stanika po jakimś czasie mnie swędzą. Detergent też nie ma znaczenia. Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie to nie jest przez cały dzień tylko raczej pod wieczór.
          Problem polega na tym, że generalnie moje drapanie się jest na tyle niekontrolowane, że parę razy aż mi naczynka popękały, i nie mówię tu wcale o drapaniu się po piersiach, ale po nogach albo po rękach :) Aż strach pomyśleć co by się działo jakbym się zaczęła po piersiach drapać....
    • genepi Re: Swędzące piersi 15.03.11, 12:01
      Miałam takie dolegliwości w pierwszym trymestrze ciąży. Czyli zmiany hormonalne miały u mnie wpływ, pomagał krem mustelli do piesi z serii dla ciężarnych.
      • kotwtrampkach rosną? 16.03.11, 08:35
        genepi napisał:

        > Miałam takie dolegliwości w pierwszym trymestrze ciąży. Czyli zmiany hormonalne
        > miały u mnie wpływ, pomagał krem mustelli do piesi z serii dla ciężarnych.

        ja też tak miałam na pczątku ciąży - ale wiązałam to raczej z powiekszaniem się piersi (co unaoczniły mi dopiero niteczki rozstępów) niz z hormonami..
    • milstar Re: Swędzące piersi 15.03.11, 12:24
      To może być problem zbyt suchej skóry na piersiach. Może spróbuj je więcej smarować czymś nawilżającym
    • white-malina Re: Swędzące piersi 15.03.11, 13:56
      Ja tez tak mam, swędzą mnie po prostu po kilku godzinach chodzeniu w biustonoszu. Ale podobnie mam z rajstopami i tez po zdjęciu rajstop potrafię się zdrapać aż do zrobienia krwiaczków podskórnych albo nawet do krwi...
      niestety nie znam na to sposobu
    • renulec Re: Swędzące piersi 15.03.11, 16:27
      Paskudku,
      Ja stawiam na przesuszenie skóry albo coś z pogranicza alergii. Może wapno sobie łupsnij? Mi kiedyś pomogło, jak miałam takie objawy.
      • paskudek1 Re: Swędzące piersi 15.03.11, 17:34
        ale ja mam ten problem właściwie od początku zmiany rozmiaru na właściwy :) Widocznie to ta przesuszona skóra. Bo ani ciąża ani PMS mnie nie dotyczy.
    • ko_kartka Re: Swędzące piersi 15.03.11, 16:45
      Mnie swędzą w okresie PMS (zmiany hormonalne, obrzmiewają) no i kiedy mam mocno przesuszoną skórę.
      • strawberry_field Re: Swędzące piersi 15.03.11, 17:57
        mnie swędzą sutki często, ale nie we wszystkich stanikach. I nie mam tego w jakimś konkretnym momencie cyklu
        • izas55 Re: Swędzące piersi 15.03.11, 19:25
          w moim przypadku zdecydowanie zależy to od materiału. jestem GG+ więc wszystkie moje staniki miały wzmocnienie w dolnej części miski. Kiedyś odpancerniłam arabelę która wcześniej była OK i myślałam że się zadrapię na śmierć. Miałam wrażenie że mi skóra jakby "włazi" w dziurki siateczki w materiale pod ciężarem.
    • mszn Re: Swędzące piersi 15.03.11, 20:15
      Sama chciałam założyć taki wątek!

      Mnie w środku zimy zaczęły koszmarnie swędzieć same aureolki. Zrobiło się to niefajne do tego stopnia, że zaczęła mi się z nich łuszczyć skóra. Póki co wykombinowałam, że może to przez balsam do ciała z mocznikiem, więc od kilku tygodni (już chyba tygodni) nie smaruję balsamem piersi, a sutki smaruję czystym masłem shea. Przestało swędzieć, chociaż skóra nadal wygląda na suchą. Pocieszam się, że to tylko zima i przejdzie, jak tylko zrobi się zupełnie ciepło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka