Dodaj do ulubionych

artykuł w "twist"

20.04.11, 19:10
w najnowszym numerze twista (gazeta moim zdaniuem nie tak bardzo ogłupiająca jak bravo ;P) jewst coś o stanikach, ale mało..
i zaasade dobierania rozmiaru tłumacza na, nie czym innym, a na legendarnym 70b xD
i o zgrozo, tabelka do tego wielkiego Dee..
duzy biust: esotiq, intimissimi
mały biust : 'model koszyczkowy'(mi to na plunge-balkonetkę wygla..) i reserved i new yorker
na razie nie mam możliwośći przesłac skana, nie mam skanera, aparatu ani nawet telefonu, ale jesli któraż z was by chciała, to za jakiś czas bym mogła przesłać, to tylko 1 strona a4 ;P
Obserwuj wątek
    • kkkkatarzynka Re: artykuł w "twist" 20.04.11, 19:42
      Intimissimi dla duzych biustów, hmmm :) Ciekawostka jakaś :)
      A tak apropos- widziałam kiedyś tabelkę rozmiarów Intimissimi i wg niej mój biust nie powinien istnieć :)
      • myff Re: artykuł w "twist" 20.04.11, 20:02
        Matko i córko...pamiętam jak 5 czy 6 lat temu próbowałam kupić stanik w intimmissini- trzeba przyznać, że wzornictwo mają obłędne i prześliczne- i nie bardzo wiedziałam czy brać 2 czy 4..2 miało węższe obwody, 4 szersze ale z większymi miskami- na zasadzie 70A, 75B, 80C..85D- w 1 nigdy nie byłam w stanie wejść.
        To już w śmietniku wypominałam innej mądrej gazecie kobiecej, Cosmopolitan o tym, że tylko mały biust można ubrać w zmysłowe przejrzyste i koronkowe staniki...ta...ja swojego ogeromnego biustu nie jestem w stanie upchnąć w niemal żaden sztywny stanik:D
        Buka, jak tam przelew, dotarł? że tak off topem rzucę.
        • buka_rozzie Re: artykuł w "twist" 20.04.11, 21:05
          ano doszedł, a moge wysłać po swetach dopiero??
          a co do intimissimi, kupiłam tam raz staniczek, po teoretycznym uświadomieniu, 'trza iść do drogiego(naawet 50-60 zł) sklepu', mamuska wyłożyła kase, a w staniku mi coś nie pasowało.. mamuśka stwierdziął że oki.. wróciłyśmy do domu, oglądam ten fikuśny staniczek, taki szary plunge obsyty naokoło różowa tasiemka - dresikowaty, ale przepiękny był, i miał śmieczny, regulowany obwód, jak ramiączko xD, oddałam go młodszej kuzynce.. nie byłam w nim w stanie chodzic bo wszezie mi coś wyskakiwało, a czytałam że tak jest be!
          teraz juz nie patrze nawet w stronę intimissimi ;p
          • myff Re: Off top 21.04.11, 08:37
            Tak, może być po świętach.
    • myff Re: artykuł w "twist" 20.04.11, 20:03
      Czytałyście o tym decathlonowym kalkulatorze, który bez względu na to ile ma się pod biustem daje 85D/E?;>
      • kkkkatarzynka Re: artykuł w "twist" 21.04.11, 07:43
        Aż sobie sprawdziłam z ciekawości- zrobiłam kilka razy, na tych samych wymiarach i za każdym razem otrzymywałam inne wyniki- dość duży rozrzut był: 65A-100E :)
        • meredith0 Re: artykuł w "twist" 21.04.11, 11:06
          > Aż sobie sprawdziłam z ciekawości- zrobiłam kilka razy, na tych samych wymiarac
          > h i za każdym razem otrzymywałam inne wyniki- dość duży rozrzut był: 65A-100E :
          > )

          mojego obwodu w biuście w ogóle nie było :) Przewidzieli tylko do 117 cm, więc tyle wybrałam, a z 92 cm pod biustem sugerowany rozmiar wyszedł 100B :D :D :D
          • buka_rozzie zdjecia artykułu 21.04.11, 11:56
            odzyskałam telefon ^^
            prosze, uwaga! nie odpowiadam za zwątpienia w sens zycia po sobaczeniu tego ;D
            img233.imageshack.us/g/201104211083.jpg/
            • mssselfdestruct Re: zdjecia artykułu 21.04.11, 12:01
              Im większy biust tym szersze ramiączka, hehehe :D i ten „biały stanik niewidoczny pod jasnymi topami”, tiaa…
              • buka_rozzie Re: zdjecia artykułu 21.04.11, 12:07
                no psechiesh, nie fiedziałaś że białego pod białym nie widac..
                szczególnie jak mulatka biały nosi to go nie widać!
                jako wzór do szerszych ramiączek mogli dać szelki do spodni xD
            • scarlet_agta Re: zdjecia artykułu 22.04.11, 07:01
              O, ale przynajmniej obwody podają od 60, czyli już nawet dla takich gazetek jest jasne, że takie obwody istnieją! Kiedyś tabelka zaczynałaby się od 70 lub 75.
              • 100krotna Re: zdjecia artykułu 22.04.11, 21:17
                Tak, ale dla takiego np obwodu 65 i wymiaru w biuście 82 cm podają miseczkę A. A powinno być C. C jak Conajmniej ;)
    • milstar Re: artykuł w "twist" 22.04.11, 00:53
      Mnie urzekła następująca informacja: 90 znajduje się między 89 a 91 - znalazłaś?
    • dinka444 Re: artykuł w "twist" 22.04.11, 21:03
      wiesz, tak zupełnie szczerze, jakbym była nastolatką i miała, tak jak większośc czytelniczek twista biust przypominający ten victorii beckham (czytaj: mały i praktycznie nie wymagający stanika), to z przyjemnością nosiłabym "legendarne 70 b"..I chętnie bym wskoczyła w intimissimi, niestety, warunki mi nie pozwalają:( Noszę dobrze dopasowany stanik, bo muszę ujarzmić biust,ale mówmy się: obwód stanika 10 cm niższy niz faktyczny obwód pod biustem nie jest szczytem wygody i nie wskakujemy w niego jak w superwygodny dres, a tylko po to, by skorygować kształt biustu. Nastolatki (większość) takiej korekty nie potrzebują, dla nich na staniki freya jest chyba trochę za wcześnie;) Oczywiście, możecie zripostować,że po 1) bardzo młode dziewczyny mogą miec duży biust, po 2) już od początku trzeba uczyć zasad doboru stanika. Tak, ale wszystko w granicach rozsądku. Wiadomo, wychodzące bułki i zapięcie na wysokości karku zawsze wyglądają tragicznie i na to trzeba uczulać. A na "profesjonalne ostanikowanie" (plus zalogowanie na lobby biuściastych i dylematy z serii "uwiera mnie pod pachą" czy "gdzie znajdę dobry sklep w okolicach poznania" przyjdzie jeszcze czas;) Takie jest moje zdanie.
      • anka_z_lasu Re: artykuł w "twist" 22.04.11, 21:19
        "ale mówmy się: obwód stanika 10 cm niższy niz faktyczny obwód pod biustem nie jest szczytem wygody i nie wskakujemy w niego jak w superwygodny dres, a tylko po to, by skorygować kształt biustu. [...] Nastolatki (większość) takiej korekty nie potrzebują, dla nich na staniki freya jest chyba trochę za wcześnie;) [...] A na "profesjonalne ostanikowanie" (plus zalogowanie na lobby biuściastych i dylematy z serii "uwiera mnie pod pachą" czy "gdzie znajdę dobry sklep w okolicach poznania" przyjdzie jeszcze czas;)"

        Z Twojego postu wyłania się obraz właściwego ostanikowania jako udręki i konieczności noszenia za ciasnych obwodów... A przecież powtarzamy, że stanik musi_być_wygodny. Może kiedyś zaniżanie było konieczne, dziś mamy coraz więcej staników o porządnych obwodach. I powinno się od początku nosić dobrze dobrane staniki, bo po co się męczyć w bazarkowych dziadostwach i niszczyć sobie biust?
      • 100krotna Re: artykuł w "twist" 22.04.11, 21:33
        dinka444 napisała:

        > wiesz, tak zupełnie szczerze, jakbym była nastolatką i miała, tak jak większośc
        > czytelniczek twista biust przypominający ten victorii beckham (czytaj: mały i
        > praktycznie nie wymagający stanika), to z przyjemnością nosiłabym "legendarne 7
        > 0 b"..I chętnie bym wskoczyła w intimissimi, niestety, warunki mi nie pozwalają
        > :( Noszę dobrze dopasowany stanik, bo muszę ujarzmić biust,ale mówmy się: obwód
        > stanika 10 cm niższy niz faktyczny obwód pod biustem nie jest szczytem wygody
        > i nie wskakujemy w niego jak w superwygodny dres, a tylko po to, by skorygować
        > kształt biustu. Nastolatki (większość) takiej korekty nie potrzebują, dla nich
        > na staniki freya jest chyba trochę za wcześnie;) Oczywiście, możecie zripostow
        > ać,że po 1) bardzo młode dziewczyny mogą miec duży biust, po 2) już od początku
        > trzeba uczyć zasad doboru stanika. Tak, ale wszystko w granicach rozsądku. Wia
        > domo, wychodzące bułki i zapięcie na wysokości karku zawsze wyglądają tragiczni
        > e i na to trzeba uczulać. A na "profesjonalne ostanikowanie" (plus zalogowanie
        > na lobby biuściastych i dylematy z serii "uwiera mnie pod pachą" czy "gdzie zn
        > ajdę dobry sklep w okolicach poznania" przyjdzie jeszcze czas;) Takie jest moje
        > zdanie.

        Dawno już nie polecamy w przypadku małych biustów zaniżania obwodu o 10 cm ;)
        No chyba, że dla wyjątkowych rozciągliwców - ale wtedy taki stanik też wcale nie leży dobrze bo jest uszyty na zupełnie inne wymiary.
        W przypadku dużych biustów też nie zawsze- jednak na stanikowym rynku nieco się przez ostatnie lata pozmieniało - zwłaszcza na polskim :)

        Jeśli chodzi o nastolatki, to się nie zgodzę - takie 70B jest prostą drogą do równie niedopasowanego 75B, jak się zmienią wymiary.
        Stanikowych marek jest dużo więcej, niż tylko Freya.
        I stanik to nie tylko wizualna korekta kształtu biustu. To też zebranie i podtrzymanie. I pomoc w utrzymaniu prostej sylwetki. I zapobieganie bułkom pod pachami, odparzeniom, wyżlobionym śladom od ramiączek.

        Ja dłuuugo miałam taki mały biuścik jak V.B, a staniki 70B i pokrewne wydawały mi się (bardzo mobilnym) uwierającym koszmarem - było mi w nich do tego stopnia niewygodnie, że kilka lat nie nosiłam stanika wcale.
        A teraz, jak się nauczyłam, jak dobrać stanik, to jest mi wygodniej w nim, niż bez.
        I ja wcale nie zaniżam- biorę zwykle 70 na 68 cm pod biustem. Tylko, że to jest zupełnie inne "70" niż to z intimissini.
        Jeśli Tobie w twoich stanikach nie jest wygodnie, to może nosisz zły rozmiar? Np zbyt ciasny pod biustem.

        Artykuł beznadziejny.
      • buka_rozzie do dinki 23.04.11, 10:08
        kochana, ja tu jestem od tamtych wakacji, w które skończyłam 15 lat.. podczytywałam lobby od 13 roku zycia, i wtedy już powinnam nosić f, czy ff, nie pamietam pczt jakim obwodzie, coś koło 75ff, przed odchudzaniem nosiłam 70h, wiec prosze, nie plec mi tu że nastolatki (a nawet i 17-19 latki czytaja takie gazety) nie moga miec biustu wiekszego od np. keitry knightley..
        w klasie mam bardzo biuściasta koleżankę, reszta, średnio i mało biuściaste, ale dlaczego nie moga dobrych staników nosić, mój pierwszy dobrany w miare to był panache francess, raczej nie tani jak na gimnazjalistke.
        nie wiem jak jeszce zaargumentować, ale mi isę wydaje, że w szkołach powinno sie uczyć, chociaż podstaw, jak dziewczyna powinna sobie stanik dobrac.. u mnie na lekcjach wychowania do zycia w rodzinie kobieta tłumaczyła że powinnyśmy zacząć nosic staniki jak juz będziemy miały jako-takie piersi, jak juz nam będa przeszkadzały.. a 15 minut później miałyśmy sie uczyc chodzić na obcasach, nie wiem czy tylko mi isę tak wydaje, że w szkołach, w większości w gimnazjach stanikowe sprawy sa tematym tabu, że dziewczyny, juz młode kobietki powinny sie tego wstydzic. i dlatego wszystkie nosza pusiapki, 70b albo a, bo przeciez nie maja piersi, a w gimnazjum juz wypada nosić stanik, i to nic że obwód podjeżdża, tak nma przeciez być(sama tak kiedys uwarzałam) bo wszystkie panie tak własnie nosza..
        • moniach_1 Re: do dinki 23.04.11, 13:58
          Też uważam dobre ostanikowanie od początku za rozsądne. Nie rozumiem, dlaczego dziewczyny z małym, samonośnym biustem nie miałyby nosić dobrego stanika (chociaż freya jest tu kiepskim przykładem, bo jej balkonetki na małych, samonośnych stożkach rzeczywiście nie są najlepszym pomysłem ;)). Zresztą nawet jeśli gimnazjalistki chcą nosić push-upy, to lepiej żeby nosiły je w obwodzie załóżmy 65 (np. Avy za stosunkowo niewielkie pieniądze) niż za luźną skorupę z bazaru przeskakującą biust przy podniesieniu rąk. A tego można by na przygotowaniu do życia w rodzinie spokojnie nauczyć.
          • indigo-rose Re: do dinki 23.04.11, 14:02
            Nie wszystko, co małe, to stożek!
            Z całą resztą się zgadzam. :P
            • moniach_1 Re: do dinki 23.04.11, 17:49
              Jasne, że tak :) To było a propos tego, że freya nie dla nastolatek. I rzeczywiście, wielu z nich freya nie będzie pasować, jak są stożkami. Wśród małych, samonośnych procent stożków jest jednak dużo większy niż w innych kategoriach kształtowo-kondycyjnych ;) A wśród nastolatek z kolei tych małych, samonośnych też jest bardzo dużo (i znów: nie neguję istnienia dużobiuściastych gimnazjalistek :))
              • indigo-rose Re: do dinki 24.04.11, 00:51
                Kulki chyba są też często samonośne, ale tu głowy nie dam. Ja jestem niszowa - małobiuściasta kropelka, z całym bonusem plastyczności i ciężaru.
                • lolkalolka Re: do dinki 28.04.11, 09:26
                  > Kulki chyba są też często samonośne, ale tu głowy nie dam.

                  Bywają, jak najbardziej.
              • wera9954 Re: do dinki 24.04.11, 18:39
                Chciałabym też dodać, że nastoletni biust nie zawsze jest jędrny i jest tak samo narażony na podskakiwanie jak dorosły. Ja mam dopiero 15 lat, a samonośnego biuściku nie mam już od dłuższego czasu :(
                • buka_rozzie Re: do dinki 24.04.11, 19:44
                  ja podobne.. zreszta, mój biust lubi sobie wypływac.. co aczej o jędrnosći nie świadczy ;D
                  a to dopiero 3 gimnazjum.. ciekawe co później będzie xD
                  • wera9954 Re: do dinki 27.04.11, 13:41
                    Mój też, nie martw się :D
      • ganbaja astolatki 24.04.11, 11:09
        Hm..mam syna i córkę, jedno w gimnazjum drugie w podstawówce. Tak więc oglądam te nastolatki i w dużej przewadze są to biuściaste dziewoje. Tych mało i drobno biuściastych jest mało, reszta to spore dziewczyny z coraz większym i źle ostanikowanym biustem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka