09.06.11, 12:28
Na rynek polski wchodzi nowa marka - zasadniczo są producentem bielizny korygującej, mają jednak też stanik bez fiszbin, jako żywo przypominający mi staniki pewnej marki...

www.laurensilva.com/v/vspfiles/photos/ardy-21-2.jpg
bodymagic-ardyssbodymagic-ardyss-bodyshaper.com/images/Angel%20Bra%20Beige.jpg

Chwalą się, że mają ponad 250 rozmiarów i miseczki do KK:
www.ardyss.com/Eng/products/shapers/angel-bra/

Jednak zerknijcie na tę stronę:
bodymagic-ardyssbodymagic-ardyss-bodyshaper.com/brasizing.html

Ja to przeczytałam i nawet starałam się zrozumieć, ale z moim rozumieniem szału nie ma.
Jedyne, co rozumiem, to fakt, że taka brytyjska 40tka, którą znamy, to nie będzie ta 40tka, ale całkiem co innego, bo tutaj oni niczego nie odejmują w sensie oznaczeń.
Wg ISO brytyjskiego i amerykańskiego od zmierzonego obwodu w calach dodaje się pięć (lub sześć) i tak się dostaje oznaczenie stanika. Czyli mierzy taka delikwentka 40 cali pod biustem (czyli nasze 100 cm), dodaje 4 i okazuje się, że powinna nosić 44 (nasze 100).
W Ardyss ta sama pani powinna celować w rozmiar firmy około 40. Zatem Ardyssowy rozmiar 40 teoretycznie powinien odpowiadać zwykłemu rozmiarowi brytyjskiemu około 44 (czyli 100 pod biustem). A największy rozmiar 42 Ardyss powinien odpowiadać brytyjskiemu 46 (105 pod biustem).

Bielizna jest przeznaczona dla pań o obfitszych kształtach, które - jak wiedzą bra fitterki - często fiszbiny ugniatają w każdym możliwym i niemożliwym miejscu.

W piątek być może (jeśli zdążę) będę na pokazie tej bielizny, jestem bardzo tego ciekawa.
Obserwuj wątek
    • the_mariska Re: Ardyss 09.06.11, 12:55
      Czekaj, coś mi się tu nie zgadza z tą ich rozmiarówką. O ile zamieszanie z obwodami jestem w stanie zrozumieć (bo całkiem logicznie dojść do wniosku, że człowiek który ma 40 cali pod biustem powinien nosić obwód 40), o tyle te podwójne literki nie są tak naprawdę podwójnymi literkami. brytyjskie K o ile dobrze pamiętam to jakieś 19 cali różnicy między biustem a podbiuściem. Tutaj to K stanowi tak naprawdę tylko 10 cali różnicy, czyli tak naprawdę mniej niż K w większości polskich firm. A miseczka A to 1 cal różnicy - tak małych rozmiarów prawie nikt nie szyje, albo nazywają je AAA czy zero. Nie mam racji?

      Aż chyba zaraz rozrysuję sobie Excelu, jakie rozmiary ta marka naprawdę obejmuje.

      A na temat estetyki się nie wypowiem, bo to zupełnie nie mój design ;)
      • maheda Re: Ardyss 09.06.11, 13:08
        No właśnie z tymi miseczkami też mi się wszystko całkiem nie zgadza.
        Ciekawe, jak się to ma do realnej brytyjskiej rozmiarówki.
        Chyba normalnie - jeśli pojadę - wezmę jakieś brytyjczyki do porównania :D
      • maheda Wychodzi 11 obwodów, z 20 miseczkami 09.06.11, 13:09
        No i teraz mam problem, bo z prostego przemnożenia jednego przez drugie wychodzi, że jest 220 rozmiarów.
        No nic, może jutro późnym wieczorem będę mądrzejsza jakby.
        • clarisse Re: Wychodzi 11 obwodów, z 20 miseczkami 09.06.11, 13:45
          No ja po zmierzeniu w taki sposób (w staniku, zwężany w obwodzie Cleo George, oryginalnie 34J) nie zmieściłam się jednak w ich tabelce. Bo u mnie ta różnica między tułowiem a biustem wyszła ok. 13-14 (mierzyłam sie w biurze kablem od myszki, który mierzyłam linijką i dzieliłam przez 2,5 żeby uzyskać w calach - pomiar mało dokładny :D:D:D) - a tabelka do wyznaczanie miski sięga do 10 :)

          Przy okazji taka mnie refleksja naszła - jak w ogóle można się sensownie zmierzyć w calach?! Oni tu sobie radośnie piszę "jeśli wyszło Ci 28..." a mnie tu ciągle ułamkowo wychodzi, np. 31,6 albo cóś :)

          Tak czy siak wychodzi że albo bym miała 32MM, albo 30NN ... albo nie rozumiem jak się zmierzyć :D (z brytyjczyków pasują na mnie: Freya Edith 30K, Alana bra 32K, kostium Panache Mae 32JJ)
        • the_mariska Re: Wychodzi 11 obwodów, z 20 miseczkami 09.06.11, 13:56
          Mam wrażenie, że ich tabela rozmija się z praktyką o lata świetlne ;)

          spreadsheets.google.com/spreadsheet/pub?hl=pl&hl=pl&key=0Aiv0i98AUyLWdHNSbVlDMnBMRHRhUVFHdG9Ec093dmc&output=html
          Zrobiłam małą próbkę jak przeliczać ich rozmiary na nasze. Gdyby stosować się dokładnie do poradnika, to ich D jest w okolicach brytyjskiego AA, a ichnie K odpowiada brytyjskiemu FF. To nie ma sensu. Brytyjczycy do pomiaru pod biustem dodają te 4-5 cali i dopiero od tego wyliczają miseczki (1 cal - A, 2 cale - B i tak dalej). Tutaj tego elementu zabrakło i stąd te bzdury ;) Zakładając, że o to im chodziło to miseczki A-D pokrywają się ze standardem, a ichnie K odpowiada wtedy brytyjskiemu HH, a to już by miało więcej sensu.

          A podwójne rozmiary miseczek nie są tak naprawdę innymi rozmiarami misek niż te standardowe, tylko zdają się być dodatkowym, pośrednim rozmiarem obwodu :) W instrukcji pisze, że jeśli potrzebujesz zaniżyć obwód o cal, to wtedy rozmiar miski bierzesz z drugiej kolumny. Dlaczego zrobili zamieszanie i oznaczają to przykładowo 28KK zamiast 29K, pojąć nie mogę.

          Pochwal się koniecznie, jak się mają te rozmiary do rzeczywistości! :)
          • the_mariska Swoją drogą, uwielbiam takie łamigłówki :) n/t 09.06.11, 13:59
          • maheda Nie pomyliłaś się z tymi miseczkami? 09.06.11, 14:11
            Ja tu głośno myślę i się zastanawiam, a nie podważam.

            Załóżmy, że kobieta ma pod biustem 32 cale, realnie. W biuście 38 cali.
            Wg standardów ISO powinna do tych 32 cali (nasze 80 cm) powinna celować w obwód UK 36.
            Ponieważ ma 2 cale różnicy, to pewnie powinna celować w 36B.

            A teraz Adryss:
            Ma pod biustem 32 cale (zatem powinna celować w ich rozmiar 32), a miseczkę obliczamy, biorąc różnicę rozmiarów, czyli 38-32 cale, czyli 5 cali różnicy, czyli rozmiar 32E.

            Coś policzyłam źle? Nie, bo Tobie też jakoś tak wyszło, przy czym mnie ich D wychodzi na poziomie brytyjskiego zwykłego A, a nie AA.

            Wg mnie też podwójne miseczki ewidentnie mają być "połówkami".
            • the_mariska Re: Nie pomyliłaś się z tymi miseczkami? 09.06.11, 14:18
              > A teraz Adryss:
              > Ma pod biustem 32 cale (zatem powinna celować w ich rozmiar 32), a miseczkę obl
              > iczamy, biorąc różnicę rozmiarów, czyli 38-32 cale, czyli 5 cali różnicy, czyli
              > rozmiar 32E.
              38-32 = 6 ;)

              > Wg mnie też podwójne miseczki ewidentnie mają być "połówkami".
              Dobra, tu masz rację ;) Zapomniałam o tym, że my w brytyjskiej rozmiarówce miseczkę wyliczamy od obwodu stanika, nie od realnego obwodu pod biustem :)

              W sumie i tak uważam, że tabelka im się niechcący przesunęła a zakresy A-D praktyce się pokryją.
              • maheda No racja, 32F. 09.06.11, 14:24
                Ja w ogóle nie wiem, czy te miseczki nie będą dużo większe, niż ich normalne odpowiedniki, bo jakoś nie widzę tego kroju dla miseczki A czy B...
        • ciociazlarada Wyszło mi 26J i pół cala do rozdysponowania... nt 09.06.11, 14:04

    • ko_kartka Re: Ardyss 09.06.11, 13:34
      Offtopowo - nie powinno się wrzucać na stronę tłumaczenia translatorowego, bo można tylko klientki rozśmieszyć.

      "Uzupełniające ciała dla kobiet" - brzmi jak reklama gumowej lali.

      Albo przy wdzianku: "Korzyści: obsługa z tyłu" - zapina stanik? Drapie po plecach? Poklepuje w razie ciężkich chwil, niosąc pocieszenie?

      Albo to: "Pomaga zmniejszyć zawartość tłuszczu w okolicach krocza" !!! Leżę i kwiczę, popatrując nieprzystojnie na swoje krocze w celu oceny, czy nie przydałoby mu się odtłuszczenie...

      Kocham takie rzeczy, dzięki :)
    • the_mariska I jak tam? n/t 11.06.11, 22:36

    • indigo-rose Re: Ardyss 12.06.11, 00:37
      A widziałyście jak oni każą się mierzyć pod biustem? Przecież to jest pod jakimś absurdalnym kątem, to się będzie miało nijak do naszych tabelek.
      Wpisując normalnie zmierzone obwody wypadam z rozmiarówki nawet po zaniżeniu obwodu w biuście (11 cali różnicy). To nie brzmi poważnie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka