felyen
21.07.11, 10:46
dwie kwestie mam które nie dają mi spokoju.
(dla porządku, 21l, 30ff)
po pierwsze. pierwsze staniki, jakie mierzyłam, to były panache. fiszbina kończyła mi się może nie na plecach, ale na samym końcu pachy. poza tym ramiączka niemiłosiernie cięły mi pachy przy najmniejszym ruchu. tak robiły mi wszystkie panache które mierzyłam i jakiś super-szerokofiszbinowy m&s który wpadł mi w ręce. więc przerzuciłam się na freye. fiszbiny super, cudo :) ale ramiączka nadal podcinają ramiona. mniej, ale nadal. i mój jedyny effuniak pierwszego dnia myślałam, że mi odpiłuje ręce. ale uparłam się na niego i o dziwo, przestałam go czuć. czy to mogło być dlatego, że podrzynało mi bułki podpachowe, które teraz zaczęły się zmniejszać? nie zostawia mi też już żadnych śladów, a miałam straszne pręgi.
i ostatnio wszystkie staniki miałam w praniu i musiałam coś ubrać do pracy. i wzięłam harmony z myślą, że zaryzykuję, a najwyżej awaryjnie w torebce miałam jakiś stary bazarek, jakbym nie mogła wytrzymać. i o dziwo - po pierwsze mam wrażenie, może tylko wrażenie, że fiszbiny kończą się trochę bliżej niż onegdaj (minęły może 4miesiące, w tym czasie spałam w staniku i od miesiąca noszę dobrane). i po drugie, wytrzymałam w nim 10h, podczas gdy poprzednio zdjęłam go prawie z płaczem po 2, i miałam trochę ślady przy ramionach, ale bez przesady.
tu pytanie - czy możliwe, że mój biust czuje się lepiej i po prostu mniej się daje "modelować" stanikowi? w sensie nie daje się rozsmarować po klatce piersiowej i przez to blokuje rozciąganie fiszbin z obwodem?
przymierzyłam też z ciekawości ten tragiczny m&s i nadal bym go nie nosiła, ale wygląda lepiej i fiszbiny się już tak nie rozjeżdżają.
można przejść z wąskofiszbinowości do względnego stanu pośredniego?
i kwestia druga. potrzebuję nisko zabudowanych staników. freye wystają mi z większości bluzek. btw, nawet plunge freyi wygląda na mnie jak troszkę niżej zabudowana balkonetka i w ogóle nie zbiera mi piersi. ja nie mówię o braku dolinki, ja mówię o lekkim pasie startowym.
czy kojarzycie coś jednocześnie nisko zabudowane, zbierające biust i wąskofiszbinowe?
chciałam showgirl, ale doczytałam coś o szerokich fiszbinach...