Dodaj do ulubionych

seksowna bielizna "buduarowa"

23.09.11, 18:47
gdzie nabyć taką w rozmiarze 30f ?
szukam czegoś starażackoczerwonego i najlepiej jedwabnopodobnego w stylu agent provocateur czy myla i za mniej niz 100Ł za komplet
zgodze się nawet na 32e ale i z tym marnie :(
arabelka red jest piekna, ale co wiecej?
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: seksowna bielizna "buduarowa" 23.09.11, 18:54
      www.avocado.com.pl/sklep/pl/shop/avocado_lingerie/annick_in_love1.html
      www.avocado.com.pl/sklep/pl/shop/avocado_lingerie/annick.html
      Celuj w 70F.
      • boziaj Re: seksowna bielizna "buduarowa" 23.09.11, 19:22
        dzieki
        juz zamówiłam :))
        • magdalaena1977 Re: seksowna bielizna "buduarowa" 23.09.11, 23:51
          To był ten styl buduarowy ???
          • ko_kartka Re: seksowna bielizna "buduarowa" 24.09.11, 23:15
            Tak. Bo czerwony...

            Po namyśle: i drogi.
    • pieczyste Re: seksowna bielizna "buduarowa" 23.09.11, 20:07
      W takim rozmiarze spokojnie możesz celować w Samantę.
      Ja mam ten:
      sklep.samanta.pl/sklep.php?flaga=szczegoly&poz=418&id_kat=384&id=418
      Ten mi się marzy:
      sklep.samanta.pl/sklep.php?flaga=szczegoly&poz=390&id_kat=354&id=390
    • mszn Re: seksowna bielizna "buduarowa" 23.09.11, 22:07
      Ha, też ostatnio czegoś takiego szukam, 32E i czerwony. Ale nie może być z Polski i musi mieć szerokie fiszbiny, więc zostały mi trzy modele na krzyż, które może i są czerwone, ale żeby były mocno kuszące, to nie powiem (Ariza, Eleanor z Cleo i stara Emilka, którą bardzo trudno dostać).
    • ko_kartka Re: seksowna bielizna "buduarowa" 24.09.11, 23:17
      A takie pytanie mam, lekko offtopowe: czy bielizna "buduarowa" musi oznaczać STRAŻACKĄ CZERWIEŃ...? To synonim?
      • mszn Re: seksowna bielizna "buduarowa" 25.09.11, 00:20
        Nie musi, ale może. Chyba wszystkie zdajemy sobie sprawę, że w stanikomaniackim gronie trudno o osoby tego typu stereotypom hołdujące, ale nie ma też co ukrywać, że w masowej wyobraźni taki schemat funkcjonuje (seksi = czerwony + czarny). Tym bardziej dziwi mnie, jak trudno o czerwony stanik w "naszych" markach (chociaż to może być też wypadkowa moich specyficznych wymagań).
        • ko_kartka Re: seksowna bielizna "buduarowa" 25.09.11, 00:35
          Każdy ma swoje typy kolorystyczne, to oczywista. Ja na przykład jestem zdziwiona, jak rzadko zdarza się "czysto" czarny stanik. Ale jestem żywotnie zdziwiona, że to kolor, nie forma, świadczy o "buduarowatości" bielizny.
          • kasica_k Re: seksowna bielizna "buduarowa" 26.09.11, 00:29
            To taki stary kod, że czerwona bielizna to bielizna seksowna. Dużo bielizny erotycznej jest właśnie w tym kolorze. Widocznie czerwień na większość osób działa pobudzająco. Forma oczywiście też jest ważna, np. czerwony Shock Absorber nie wydaje się dobrym wyborem do sypialni :) Ale założycielka wątku dała przykłady również dotyczące formy, np. podała markę Agent Provocateur, której styl jest znany.
            • mszn Re: seksowna bielizna "buduarowa" 26.09.11, 07:06
              Ten czerwony Szok chyba zakończy moje poszukiwania czerwonego stanika na mnie - będę kusić jędrnym ciałem :)
        • ko_kartka Re: seksowna bielizna "buduarowa" 25.09.11, 00:39
          BTW, faktycznie, chyba jesteś jedną z nielicznych osób, z którymi się na tym forum zetknęłam, które "żądają" szerokofiszbinowości. Ja powoli zaczynam się oswajać z tym, że szerokie fiszbiny to nie jest to, co moje piersi kochają, no ale chwała za to Lobby, bo to tylko i wyłącznie wina tego, że moje piersi z rozklapanych po całej klatce piersiowej i połowie pleców placków stały się całkiem jędrnymi cycuszkami ;)
          • yaga7 Re: seksowna bielizna "buduarowa" 25.09.11, 08:48
            Ja za czasów 75E/F też byłam szerokofiszbinowa i nie było to związane z tym, że miałam piersi na całej klacie, tylko z tym, że mam szeroką klatę po prostu. Po przytyciu do FF/G/GG fiszbiny się automatycznie poszerzyły i teraz jest ok. Ale gdybym schudła do E/F, też bym szukała szerokofiszbinowców.
            Aha, przykładowko HaPek effuniakowy mierzony kiedyś tam kiedyś ma dla ma mnie zbyt wąskie fiszbiny.

            A w temacie bielizny buduarowej - ja jestem z klimatów czarno-czerwonych, wszelkie zwiewne pastelowe koronki i falbanki to wybitnie nie dla mnie.
            • slotna Re: seksowna bielizna "buduarowa" 25.09.11, 15:18
              Dla mnie najseksowniejsza z seksownych jest Antoinette w wersjach czarne z czyms. Juz sam kroj ma w sobie to cos ;)
            • kasica_k [OT] szerokofiszbinowe 26.09.11, 00:33
              Dołączam do klubu szerokofiszbinowych. Nigdy nie miałam problemu za szerokich fiszbin, natomiast za wąskich - owszem. Zwłaszcza w stanikach polskich firm - chyba jest jakiś problem z dostępnością różnych rozmiarów fiszbin w Polsce.
              • ko_kartka Re: [OT] szerokofiszbinowe 26.09.11, 21:00
                Wiecie, bo ja z 85GG/H spadłam też po drodze do 75H/80G w porywach i w strefie powyżej G fiszbiny są rzeczywiście szerokaśne. Moje rozklapciane piersi w 85H tego nie czuły, ale bardziej zwarte na klatce piersiowej wyraźnie się odznaczają w misce i widzę, że w 75H te fiszbiny są za szerokie. Wyważam otwarte wierzeje, wiem, ale nadal jest dla mnie cudem to, co dopasowany stanik i Lobby zrobiły z moim biustem.
    • boziaj Re: seksowna bielizna "buduarowa" 26.09.11, 21:40
      ale sie dyskusja przetoczyła ;)
      tak tylko skomentuję, że nie mam wiekszych problemów z kupnem bielizny np. z fikuśnymi falbankami, kokardkami, przejrzystosciami (powiedzmy ze teoretycznie, bo aż się boję komentarzy co do gustu), a tej czerwonej jak na lekarstwo
      zamówiłam annick, tyle ze na jednym moim monitorze wyglada żywoczerwona, a na drugm taka przygaszona, zastanawiam się, jaka bedzie w rzeczywistosci
      P.S. tez uwielbiam antoskę :)

      • ptysiowa_7 Re: seksowna bielizna "buduarowa" 26.09.11, 22:23
        Miałam czerwoną Annick i moim zdaniem to żywa czerwień, w ogóle nieprzygaszona, lekko wpadająca w malinę. Bardzo ładna:)
    • ciociazlarada Dla mnie to jest buduarowe:) 26.09.11, 22:49
      www.joannaswardrobe.com/images/Kiss%20Me%20Deadly%20Plum%20Vargas%20Longline%20Girdle.jpg preferuję bez stanika.

      W czerwonym wyglądam słabo:) Dzisiaj biegałam w czerwonej Arabelce, bo się zamyśliłam i zapomniałam przebrać w placka (Szoka). Trochę baunsuje niestety.
      • edzia100 Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 20:54
        A tak swoją drogą co do formy: na pierwszą rozbieraną randkę z nowym facetem założyłybyście piankowca czy miękkusa? ;-) Tak sobie myślę, że staniki usztywniane są, hmmm... megaduże, i już je sobie wyobrażam walające się obok łóżka jako te dwie wydmy ;-) No i poza tym pushupowe klimaty to trochę takie małe (o przepraszam, w tym wypadku: duże) oszukaństwo. Co myślicie? Tak się pytam, z ciekawości ;-)
        • mszn Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 21:03
          Jednym z powodów, dla których szczerze nie znoszę usztywnianych staników jest właśnie sposób, w jaki odczuwam dotykanie piersi - niezależnie od dotykającego ;) (tzn. czy ja w ciągu dnia czy absztyfikant). W sytuacjach (po)randkowych potrafi mi to skutecznie zepsuć nastrój. I potem wychodzę na taką szaloną, bo zdzieram z siebie to ustrojstwo jak najszybciej...
        • madzioreck Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 22:59
          Patrząc w ten sposób, to w ogóle stanik to oszukaństwo ;)
          • mszn Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 23:24
            Znam facetów, którzy po zobaczeniu Biustów na żywo tak właśnie mówili. Że jak biust wisi tak nisko, to ma tam zostać, a nie udawać, że jest młody i wysoko. Uh, chciałam dać w papę...
            • besame.mucho Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 23:29
              Trzabylo dać, bo tekst rzeczywiście godny zarobienia w papę :)
            • madzioreck Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 00:38
              Ja nie jestem tymi facetami, odniosłam się tylko do wypowiedzi powyżej. W większości przypadków stanik coś tam zmienia i jak mówimy w kategorii "oszustwo", to dotyczy to wszystkich staników, i wszelkich innych poprawiaczy i upiększaczy, łącznie z męskim tupecikiem ;)
              Co nie znaczy, że uważam... a zresztą, nieważne.
              • besame.mucho Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 00:45
                Madzioreck, jasne że Ty nie jesteś. Nie Tobie przecie należałoby dać w papę, tylko takim facetom z gatunku "jak piersi młode i sterczą same z siebie to super, a jak nie sterczą, to niech mnie tu ta bezczelna baba nie oszukuje, że jej sterczą, żebym się później biedaczek nie rozczarował" :)
            • ko_kartka Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 20:35
              > Znam facetów, którzy po zobaczeniu Biustów na żywo tak właśnie mówili. Że jak b
              > iust wisi tak nisko, to ma tam zostać, a nie udawać, że jest młody i wysoko.

              Ciekawe, z drugiej strony "barykady", jak zaopatrują się ci "faceci" na wywatowany puszap zdejmowany z kobiety. Który robi "dupę na klacie". Powstrzymam się od złośliwych komentarzy w kierunku owych "facetów".
              • pierwszalitera Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 30.09.11, 14:55
                ko_kartka napisała:

                > Ciekawe, z drugiej strony "barykady", jak zaopatrują się ci "faceci" na wywatow
                > any puszap zdejmowany z kobiety. Który robi "dupę na klacie". Powstrzymam się o
                > d złośliwych komentarzy w kierunku owych "facetów".

                Mnie kiedyś zaprzyjaźniony, dojrzały już pan, określający się sam jako biustowy fetyszysta, wyjaśnił, że kobiety robią sobie z powodu biustu niepotrzebne zmartwienia. Mężczyźni lubią każdy biust, duży, mały, sterczący, wiszący, jędrny i ten mniej jędrny też. W staniku, czy bez. Najważniejsze, że mogą sobie na niego popatrzeć i dotknąć. Więc wydaje mi się, że facet może zachwycić się zarówno pushupową bułą, jak i tym samym biustem w wersji naturalnej, odbiegającej nawet mocno od tej pierwszej. To taka męska niekonsekwentność, ale męskie zachowania seksualne są czasem mocno uproszczone i nie podlegają prawom kobiecej estetyki. ;-)
                • ko_kartka Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 07.10.11, 23:15
                  pierwszalitera napisała:

                  > Mnie kiedyś zaprzyjaźniony, dojrzały już pan, określający się sam jako biustowy
                  > fetyszysta, wyjaśnił, że kobiety robią sobie z powodu biustu niepotrzebne zmar
                  > twienia. Mężczyźni lubią każdy biust, duży, mały, sterczący, wiszący, jędrny i
                  > ten mniej jędrny też. W staniku, czy bez. Najważniejsze, że mogą sobie na niego
                  > popatrzeć i dotknąć. Więc wydaje mi się, że facet może zachwycić się zarówno p
                  > ushupową bułą, jak i tym samym biustem w wersji naturalnej, odbiegającej nawet
                  > mocno od tej pierwszej. To taka męska niekonsekwentność, ale męskie zachowania
                  > seksualne są czasem mocno uproszczone i nie podlegają prawom kobiecej estetyki.
                  > ;-)

                  A wiesz, ja podobną opinię zebrałam od znajomego - usłyszałam coś takiego mianowicie, że chociaż jedna z jego kobiet posiadała biust takiej długości, jak odległość od Krakowa do Zakopanego, to bardzo podniecało go jego... hmmm... kołysanie? w trakcie czynności seksualnych w określonej pozycji. A obecna jego kobieta posiada biust idealny wedle męskich fantazji, ale że nie pozwala go dotykać, to cóżesz to za zaleta? Dzięki Bogu za męskie nieskomplikowanie, bo kobiety to chyba za dużo myślą :)
                  • effuniak a ja tak jeszcze o męskich upodobaniach... 08.10.11, 08:53
                    Przytywszy mi się ostatnio i to spooooro.... na tyle sporo, że mi sie spodnie narciarskie sprzed roku nie dopinają i to nie ciut, tylko ponad 10cm a w udach są tak opięte, że mogłabym jeździć na baczność ! ....a kurtka... no w rozpiętej - dam rade ;D
                    ....a mój osobisty Mąż z błogim usmiechem na buzi poprosił, bym się absolutnie nie odchudzała, bo wyglądam pięknie, kobieco i seksownie ....
                    i pewnie bym nie wierzyła gdyby własnie nie ten zamglony wzrok i wyraz zachwytu na twarzy .....

                    i cóż, pozostaje mi zmiana garderoby :)
                    • effuniak Re: a ja tak jeszcze o męskich upodobaniach... 08.10.11, 08:59
                      jak pisał Franciszek Starowieyski w książce "Przewodnik po kobietach":
                      ”Cyc nie chuj, stać nie musi”

                      i to tyle w kwestii naszych biustów :)
                      • edzia100 Re: a ja tak jeszcze o męskich upodobaniach... 09.10.11, 22:06
                        Cytat konkretny, ale rozczulający :-)
        • ciociazlarada Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 23:49
          To chyba zależy od rozmiaru:) W moim wypadku to raczej nie wydmy, co najwyżej ozy, kemy lub drumliny:)
          Mam mało sztywnych i mało grubych, więc nie robią również takiego wrażenia. Effuniaki usztywniane są dość cienkie, tak samo Fauve i Showgirle, a innych sztywniaków nie posiadam.
          Po uświadomieniu za to słyszałam narzekania, że te nowe staniki to lewizna, bo cycki same z nich nie uciekają:)
          • mszn Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 28.09.11, 23:51
            I to zdziwienie na twarzy, jak nie da się włożyć łapy pod miskę!
            • ko_kartka Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 20:40
              mszn napisała:

              > I to zdziwienie na twarzy, jak nie da się włożyć łapy pod miskę!

              Tudzież, jeśli nie da się wyłuskać piersi ze stanika górą... Czasem zaczynam podejrzewać, że faceci są stanikami o wiele bardziej sfrustrowani, niż my...
        • slotna Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 01:10
          Moje usztywniane doskonale moge zalozyc na glowe jako czapeczke. Gdybym sie ich wstydzila, to zdecydowanie wolalabym miekusa, oczywiscie. Ale sie nie wstydze i kiedys faktycznie przy objawach zdziwienia zalozylam sobie stanik na leb, chichoczac przy tym jak szatan. Aczkolwiek nie byla to pierwsza randka.
          • yaga7 Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 06:37
            Ja też się nie wstydzę swoich sztywniaczków.

            I uważam, że sztywniaka w stylu Fauve, czyli z miękkiej pianki, założyłabym bez najmniejszego problemu.
            • indigo-rose Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 17:37
              Dla mnie np. Effuniaki są całkiem miękkie jak na usztywniane ;) w tym sensie, że da się spokojnie wyczuć znajdujące się pod nimi ciało. Dla mnie ściśnięcie piersi w takim staniku jest podobne do ściśnięcia ciała przez ubranie. Natomiast Mileny, Konrady czy inne podobne są bardziej zbrojowate - nie założyłabym, bo dają uczucie gąbki bez biustu w środku.
              Fauve nie próbowałam, ale domyślam się, że są bliżej Effu niż np. tańszych usztywnianych.

              Swoją drogą, jeśli mowa o "oszukaństwach" - mój facet był przekonany, że push-up wyróżnia się zawieraniem fiszbinów. Bardzo się zdziwił, kiedy mu powiedziałam, że nie noszę push-upów, a push-up to ma grube wkładki (to takie coś jest?!) i nie jest taki mięciutki jak moje staniki. (Za to sam z siebie zorientował się kiedyś, że moje staniki to dobrze dopasowane i jakieś takie lepsze. Może jak powiedziałam, że kupiłabym nowy ale to spora inwestycja, to skojarzył fakty :P)
          • wariamiktoria Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 09:16
            Nie zapomnę miny mojego męża jak zobaczył po raz pierwszy inferno - wyjął je z koperty. Na biuście już nie robiło takiego wrażenia bo to robił biust. Ale dla przyzwyczajonych do reklam facetów normalny stanik jest szokiem.
            • yaga7 Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 09:37
              Akurat Inferno, moim zdaniem, jest jednym z tych staników, które solo, nie na biuście, wyglądają okropnie, niezależnie od rozmiaru.
              A przykładowo sztywne maskaradki solo wyglądają całkiem normalnie. Moim zdaniem ofkors ;)
            • kasica_k Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 18:10
              W ogóle jakikolwiek stanik zdjęty z kobiety dla wielu hm, początkujących panów może być szokiem :) O ile w ogóle zwrócą na niego uwagę. Dla mnie osobiście jednak najseksowniejszym modelem jest miękki ażurowy half-cup, taki jak Effuniaki HM. Tyle że to wciąż rzadkość w mojej strefie rozmiarowej.
              • kis-moho Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 18:23
                > O ile w ogóle zwrócą na niego uwagę.

                Poczatkujacy panowie miewaja zwykle silnie zawezone pole widzenia :o)
              • maggianna Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 30.09.11, 15:46
                Na poczatku noszenia Effuniakowych biustonoszy tez sie troche balam reakcji "nowego" faceta bo w moim rozmiarze to dosc duzy biustonosz - i nie mowie tu o miskach ale o caloksztalcie - ale on jest zachwycony, oglada kazdy zakup i biustonosze moga lezec "na widoku" - kaze mi jedynie chowac cieliste bo twierdzi ze sa male seksowne, ale ostatnio jak zostawilam cielaka na wierzchu to sie smial ze moze i cielisty jest malo nastrojowy ale sam widok duzej miski dziala na jego wyobraznie :-))
                Mojemu najbardziej podoba sie Effuniakowa szara panterka + figi do kompletu.
                A na przykladzie znanych mi mezczyzn, zauwazylam ze zainteresowanie tym co pod biustonoszem jest na tyle duze ze na zdjety stanik nie bedzie zwracal specjalnej uwagi :-)
        • ko_kartka Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 29.09.11, 20:39
          Ja piankowca. Albowiem najseksowniejszym posiadanym przeze mnie stanikiem jest turkusowy Aragon, usztywniany. Aczkolwiek na co dzień preferuję miękkie staniki, toteż to tłumaczy, czemu na wyjątkową okazję wybrałabym usztywniany - bo właśnie okazja wyjątkowa. Mój biust po wyjęciu ze stanika wygląda na wiele większy niż w staniku, chociażbym stanik mogła założyć sobie na głowę, więc TAKICH kompleksów akuratnie nie posiadam.
          • edzia100 Re: Czy piakowiec jest wg Was buduarowy? 30.09.11, 13:25
            No ja mam nadzieję, że żadna z nas na tym forum nie ma kompleksów z powodu biustu... :-) Ani jego wielkości. Kompleksem może być za to wygląd stanika solo ;-)
            Powyższe wpisy pokazują zatem 2 aspekty sprawy: po pierwsze szok, jakim jest sam stanik już pozbawiony właścicielki (a raczej jego size, oględnie mówiąc duży w por. z miękkusem); po drugie zaś – wrażenia dotykowe, odpowiednio mniejsze/mniej przyjemne przy piankowcu ;-) No i macie racje, jest jeszcze kwestia tego jakże przyjemnego "wyłuskiwania" :-), ale to już nie kwestia rodzaju stanika, tylko dopasowanego obwodu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka