Dodaj do ulubionych

Dziesięć lat Tango

11.12.11, 00:07
www.lingerie-buyer.co.uk/Members/article.aspx?id=5515
Obserwuj wątek
    • asbu Re: Dziesięć lat Tango 11.12.11, 01:08
      No to sto lat! ;)

      "I wanted to create a comfortable everyday bra that looked pretty and light and also gave great uplift and a flattering shape for D plus cup sizes"

      No cóż moje ciążowo - karmieniowe Tango 30 HH wcale nie wyglądało "light", ale rzeczywiście sprawdzało się super przez pierwsze miesiące karmienia (po przerobieniu na karmnik wg forumowych wskazówek).
    • wwwwiedzma Re: Dziesięć lat Tango 11.12.11, 11:47
      Artykuł przypomniał mi, że to właśnie białe Tango było moim pierwszym, zresztą najlepiej jak do tej pory leżącym, plungem. Może poszukam następnego, żeby uczcić 10. urodziny modelu ;)
      • kasiadj07 Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 18:17
        Tango było również moim pierwszym plungiem. Wierciło mi taką dziurę w mostku, jak żaden inny stanik, ale kształtowało biust rewelacyjnie. Na szczęście niedługo potem zaistniała Effuniak ze swoimi cudami i tango znalazło inny dom:)
        • agafka88 Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 18:34
          A ja marzę o miękkich Effuplungach.
          • effuniak Agafko 12.12.11, 21:02

            Bardzo mi miło ;)
            • agafka88 Re: Agafko 12.12.11, 21:42
              effuniak napisała:

              >
              > Bardzo mi miło ;)
              >
              Miło to będzie, jak będą miękkie plunge ;)
          • besame.mucho Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 23:17
            Agaf, to mamy wspólne marzenie, ja też od dawna o nich marzę, jak kiedyś będą, to chyba aż wsiądę w samochód i pojadę do Łodzi sobie dobrać :))
        • effuniak Kasiadj07 12.12.11, 21:03
          też bardzo dziękuje :))))
    • genepi Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 16:24
      I to był też mój pierwszy uświadomiony samodzielnie kupiony biustonosz, tuż po noszeniu przerabianych fellin u pani Hani.
      O ile mnie pamięć nie myli to kupiłam go na stronie www.brastyle.pl kiedy to był jeszcze sklep internetowy. Był w kolorze fuksji.
    • agafka88 Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 17:39
      Też zaczynałam od Tanga, tylko w wersji plunge. Niestety wyrosłam, ale chciałabym nowe, to był jedyny miękki plunge, który robił mi ładną dolinkę (freyowe miękkie plunge są jak nie plunge).
      • agafka88 Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 17:40
        A nie,Tango nie było moim pierwszym stanikiem, ale jednym z pierwszych. Pierwszym pomigracyjnym ;)
    • akubaga Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 17:56
      uwielbiam tango :) mam go jeszcze w kilku kolorach
      na razie mi się schudło i zrobiły się za duże, ale jeszcze je trzymam w szufladzie
      • jaagna Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 18:15
        Ojej, to tak jak ja! Mam mnóstwo tych staniczków (plunge) w przeróżnych rozmiarach i kolorach. I trudno jest mi się z nimi rozstać, bo je po prostu lubię.
        Jednym z moich pierwszych uświadomionych staniczków było Tango balkonetka wiśniowa (cherry) - ależ ja wtedy byłam dumna ze swojego biustu!
    • mantha Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 20:21
      Czarny plunge to byl moj pierwszy dobry stanik - do dzis uwazam, ze nic potem nie bylo az tak dobrane.
    • kotwtrampkach Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 22:27
      :-) też mam sentyment.. Miałam brzoskwiniowego plunge'a - to był mój najbardziej przeszywany/przerabiany/dostosowywany stanik jaki istniał :-) Wszystkiego sie na nim uczyłam, ale najdziwniejsze było że taki kolor ładnie wyglądał pod jasną koszulką. Znaczy prawie nie wyglądał :-)

      A teraz mam tangoII czerwone, za duze o jakies dwa rozmiary miseczki i nie mogę się go pozbyć.. Tyle czerwieni w jednym staniku :):)
      • nikusz Re: Dziesięć lat Tango 15.12.11, 09:53
        > A teraz mam tangoII czerwone, za duze o jakies dwa rozmiary miseczki i nie mogę
        > się go pozbyć.. Tyle czerwieni w jednym staniku :):)
        jak ja cie rozumiem. tez mam takie. nigdy na mnie dobrze nie lezalo, a teraz jeszcze jest za duze. ale ma taki piekny kolor, ze nie moge sie z nim rozstac
    • kasica_k Re: Dziesięć lat Tango 12.12.11, 23:58
      A ja nie mam ani jednego zwykłego Tango. Miałam kiedyś Tango Pure (już za mały, był jednym z pierwszych uświadomionych staników), i mam Plunge, a właściwie Two Tone. Nie przepadam za tymi listkami :)
    • sylwiastka Re: Dziesięć lat Tango 16.12.11, 14:45
      Też miałam Tango, a ja małobiuściasta jestem :) Pamiętam, że było to czerwone tango floral plunge. Gdy pracowałam jako brafitterka lubiłam dopasowywać ten model, zarówno tangoII jak i plunge. Ta konstrukcja może nie zachwyca każdego, ale ma potencjał i wiele zwolenniczek. Uroda, cóż listki są dyskusyjne. Generalnie to gratuluję Panache tego Tanga i życzę 100 lat!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka