rennie77
28.03.13, 22:33
Dziewczyny, pomozcie prosze, bo zglupialam. Zamowilam przez internet 2 biustonosze - maskaradki Panache. Jeden z nich okazal sie za duzy pod biustem, ale dobry w miseczkach. Rozmiar to 70F. Zazwyczaj z maskaradek nosze 65FF. W niektorych modelach ten obwod byl dla mnie juz na granicy ciasnosci, a tu niespodzianka. Zamowilam Tiffany i 70 w obwodzie jest za luzne, nawet zapiete na ostatnie haftki. Miseczki F w tym obwodzie sa OK.
Czy wymieniajac biustonosz powinnam teraz celowac w 65G czy 65FF? Chcialam zamowic 65FF, ale sklep zasugerowal 65G jako rozmiar odpowiadajacy wielkosci miseczek w 70F. Stad moja konsternacja ;).