Dodaj do ulubionych

BIUBIU 18 - probiuściste ubrania

    • yaga7 Sorel 11.03.14, 19:45
      Do porównania wzięłam 42BB/BBB i 44B/BB. Zimowy Sens mam 44B/BB.

      No i w sumie nie wiem... Wydaje mi się, że najlepszą opcją byłaby góra od 44B/BB i dół pomiędzy 42 a 44. Dół w 44 jest wybitnie za duży, a raczej nie tyle za duży, ile biodra i tyłek wychodzą powyżej moich bioder i tyłka, w związku z czym z przodu i z tyłu nad biodrami robi się taki uroczy worek. To już nie jest kwestia zwężenia po bokach, trzeba by pewnie rozpruć całą kieckę i zszyć na nowo....
      W 42 tego worka z przodu i z tyłu nie ma aż w takim stopniu (ale i tak się trochę marszczy), ale nie wiem, czy z kolei kiecka nie jest za bardzo przy ciele, zwłaszcza w górnej części, bo w dolnej jakoś leży.

      Aha, i moim zdaniem dekolt jest mały, mierzyłam na zabudowaną balkonetkę, cała się schowała...

      Czarna leży lepiej, bo na czarnym mniej widać, więc czarną na pewno zostawię. Nad czerwoną będę myśleć. Z drugiej strony mierzyłam do obu żakiet Antony i czarny do czerwonego fajnie wygląda. Z trzeciej strony nie przewiduję latania w samej kiecce, bez żakietu, więc może jednak zostawię obie...
      • veev Re: Sorel 13.03.14, 19:35
        Mam to samo z 40 BB/BBB i 42 BB/BBB. W 40 góra jest ciasna, reszta dość blisko ciała, ale w zasadzie OK. W 42 góra lepsza, ale na dole o wiele za dużo miejsca na brzuch i na biodra (i niestety nie jest to taki przyjemny luz, tylko widać, że kiecka przewiduje wypukłości w innym miejscu, niż je mam). W ogóle mam wrażenie, że ona ma dla mnie ciut za wysoko miejsce na biust i ciut za nisko miejsce na biodra. I nie mam już chyba żadnej sensownej opcji rozmiarowej, więc pewnie się nie zdecyduję się zatrzymać żadnej :(

        Może czas zacząć lobbować za BBBB? (ale bez sensu, ja noszę zwykle 32G, to nie jest przecież wcale skraj tabelki). Bo przytyć w tyłku nie chcę, zresztą i tak mi to pewnie nie wyjdzie, bo wszystko idzie mi najpierw w biust i brzuch... ;)

        Ubolewam, bo miałam wielką ochotę na coś w tym kolorze i platonicznie nadal bardzo mi się ta kiecka podoba...
      • margo13ak Re: Sorel 25.03.14, 13:16
        Ja mogę się tylko zgodzić z recenzją @yaga7... Moje Sorele (granat i zieleń) zamówiłam 42B, tak, jak mam Sens-a. Popatrzyłam z przodu i zachwyciłam się - popatrzyłam z boku i odkryłam worki na pupą i w brzuchu :( Mam podobny problem, jak yaga, czyli za długi tułów do konstrukcji sukienki - te worki to miejsce na biodra, które w sukience wypadły wyżej, niż moje. W Sens-ie wygląda to lepiej, bo miał węższe biodra i sukienka naciągnęła się tylko, lekko marszcząc, tu niestety się tak nie da, chociaż gdybym odcięła sobie jakieś 5cm pleców widać, że byłoby cudnie (biodra mam szerokie). Nie mogę niestety wymienić na Sorel 40BB, bo mi się barki nie zmieszczą, 42 jest dla mnie na granicy. I rzeczywiście, gdybym próbowała zwężać, musiałabym przerabiać całą sukienkę, na zebranie samych boków nie pozwala ta cudna (naprawdę cudna!) konstrukcja z pionowych szwów, to właśnie te szwy należałoby w moim przypadku zebrać. Niestety, wróciły do sklepu :( wielka szkoda, bo kolory moje i krój rewelacyjny (dla wymiarów typowych konstrukcyjnie).
    • anika772 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 12.03.14, 09:33
      Te bluzeczki z FB, niebieska i różowa- piękne! Jaka to tkanina? Żeby tak cieniutka, nierozciągliwa bawełna! Będą takie z krótszym rękawem, albo sukienki?
    • yaga7 Lille 12.03.14, 20:14
      Leży dokładnie tak, jak myślałam, że będzie leżeć - podobnie jak wcześniejsze Fuega. Dla mnie osobiście mogłaby być trochę szersza na wysokości obwodu stanika, bo tam przylega, ale tak poza tym jest ok :)
      Jeżeli lubiłyście Fuego - polecam :)
    • boziaj Antony i inne 15.03.14, 10:35
      Antony na mnie lezy podobnie jak Avila,również pasuje 36B, rękawy za długie, chyba jeszcze dłuższe niż w Avili
      bardzo ładny odcień beżu, na moje oko neutralny, czysty

      Martini kremowe - sukienka bardzo mi sie podobała od dawna, ale ciągle odsyłałam, bo pasuje w rozmiarze zupełnie nietypowym dla mnie w Biubiu, bo 40B
      niemniej w końcu jest ok, leży jak marzenie

      Marsala czerwona -do zamówienia skusił mnie kolor; wczesniej nie kupowałam, bo opinie, że szeroka dołem nie wróżyły dobrego dopasowania; tymczasem 34BB/BBB pasuje idealnie, piękna czerwień
      36B/BB rzeczywiscie workowata od pasa w dół

      Venice teal - lezy bardzo dobrze w standardowym rozmiarze 36B/BB

      generalnie udane zakupy, szczególnie cieszę się z Martini, bo bardzo mi się podoba i jest to "mój" krój, a po kilku próbach dopasowania rozmiaru myslałam, że jednak się nie dogadamy




    • awaczek Długości bluzek 19.03.14, 09:39
      Pytanie moje brzmi, czy dopasowane bluzeczki mogłyby być jednak dłuższe tak ok 65cm?
      Dla mnie niestety bluzki o długości ok 61cm odsłaniają brzuszek... Widziałam też opinie innych klientek na ten temat i są jak zwykle podzielone ;) pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź i komentarze :)))
      • kis-moho Re: Długości bluzek 19.03.14, 09:52
        Tak, ja też potrzebowałabym nieco dłuższych. Mam dość długi tułów, poza tym często w pracy schylam się czy kucam, żeby coś podnieść, i nie chcę odsłaniać pleców - a w krótkich bluzkach zdarza się to mimo raczej wyższych spodni. Zdarza się, że rezygnuję z zakupów w BiuBiu właśnie z powodu długości bluzki.
      • magda2em Re: Długości bluzek 19.03.14, 09:53
        Popieram, np. Venice są nawet do spodni z wysokim stanem o te 4-5 cm za krótkie.
      • yaga7 Re: Długości bluzek 19.03.14, 09:58
        Popieram, dla mnie 65-70 to optymalnie.
        • magdak_1977 Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:15
          Także popieram - 65 cm to minimum dla mojego komfortu
      • slonecznikowa.panna Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:21
        Nie jestem niska, ale 65cm w przypadku większości bluzek to dla mnie wręcz za dużo.

        Ostatnie bluzki 61cm do spódnicy akurat, na pewno nie są za krótkie. Dłuższe podjeżdżają i się brzydko marszczą w talii.
        • awaczek Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:26
          Pewnie, że do spódnicy 61cm będzie akurat, ale ja chodzę prawie zawsze w spodniach.
          Przy długości 61cm w zwykłych jeansach nie czuję się dobrze.
          • slonecznikowa.panna Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:32
            Dlatego mi się spodobały ostatnie bluzki - Rosay ma długość i krój akurat do spódnicy, a Lillie do spodni.
            • awaczek Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:41
              Ale mi sie bardziej podobają dopasowane bluzeczki :) lille jest zbyt "przyszlosciowa" jak dla mnie ;)
          • magda2em Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:33
            O, to to. Do spódnicy ok, ale do spodni za krótkie. Też chodzę głównie w spodniach, nawet latem.
        • kis-moho Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:33
          > Nie jestem niska, ale 65cm w przypadku większości bluzek to dla mnie wręcz za d
          > użo.

          Bo to nie kwestia wzrostu, a długości tułowia. Jeżeli masz krótszy tułów/dłuższe nogi, to krótsze bluzki będą na Tobie lepiej leżały.
          • awaczek Re: Długości bluzek 19.03.14, 10:48
            I tu dochodzimy do sedna. Spotkałam sie z opinia Klientki o wzroście +/- 160cm, ze Chelles jest na styk.
            • iq133 Re: Długości bluzek 19.03.14, 21:10
              Wychodzi, że jestem w zdecydowanej mniejszości, ale dla mnie prawie wszystkie bluzki BiuBiu, z którymi miałam do czynienia, były za długie. Mam 162 cm wzrostu, a do tego krótkie plecy i małą odległość od talii do najszerszego miejsca w biodrach, więc nie ma możliwości, żeby coś odsłaniało mi brzuch. Prawie wszystkie bluzki muszę więc skracać, żeby w ogóle mieć co na siebie założyć.
    • alex331 Antony 42B 20.03.14, 13:05
      Wczoraj dotarł. Obawiałam się tego żakietu, widziałam na wstawionych w galerie fotkach marszczenia i za długie i szerokie rękawy. Powiem Wam, że jak dla mnie jest prawie genialny, rękawy mają idealną długość, ja mam długie ręce i lubię by sięgały do miejsca gdzie zaczyna się kciuk, w pasie przylega tak jak powinien, nie krępuje ruchów, w biuście na moje 102 cm mogłoby być ciut mniej. I to jest to "prawie". Kolor ma przepiękny, głęboka czerwień, taka prawie dojrzała wiśnia. Brak podszewki nie przeszkadza, podszewka często ciągnie się i krępuje ruchy. Wewnątrz lamówki w kwiatowy wzór. Długość żakietu na moje 169 ciut nad połową biodra. Materiał mięsisty bardzo przyjemny. Postaram się wstawić fotki do galerii.
      Biubiu dziękuję:))
      --
      pozdrawiam Ola

      76/102 70G
      • nomina Re: Antony 42B 25.03.14, 21:52
        No, właśnie - rękawy. Ja jestem krótkołapna, nawet w nie za długich rękawach i tak je podwijam/podszywam. Jak wygląda kwestia skrócenia rękawów przy założeniu, że jestem beztalenciem krawieckim? Da się jakoś prosto podszyć/podłożyć czy to już będzie cała krawiecka przeróbka? Jak ten rękaw jest wykończony?
        • alex331 Re: Antony 42B 26.03.14, 08:02
          Jako, że żakiet nie ma podszewki, to nie miałabyś problemu ze skróceniem rękawów. Są one po prostu podszyte do wewnątrz, takim niewidocznym z zewnątrz ściegiem. Najprościej, jeśli będą bardzo długie, to je po prostu obciąć i na nowo podszyć, tylko czy ręcznie można to zrobić, aby szfu nie było widać? Zawsze możesz do krawcowej oddać, koszt niewielki a zrobi to tak jak należy:)
          • nomina Re: Antony 42B 26.03.14, 12:07
            Dzięki Alex i Joan :). Jeszcze pytanko - czy sam mankiet jest wykończony tak, że wymaga odcięcia tego wykończenia i doszycia do podłożonego rękawa? Tak w dżinsach mam, że krawcowa nie podkłada, tylko odcina to wykończenie nogawki, które nie tylko ładniej wygląda, ale też spodnie nie tak szybko się strzępią - i doszywa do skróconej nogawki.
            • alex331 Re: Antony 42B 26.03.14, 12:14
              Rękaw jest podszyty po prostu około 2 cm podłożeniem, raczej trzeba by to odciąć i na nowo zawinąć pod spód i przeszyć. Jasno to wytłumaczyłam? :)
              • nomina Re: Antony 42B 27.03.14, 10:50
                Ola, ja jestem krawiecki debil, więc nie wiem, czy dobrze to sobie wyobrażam :).

                Anko-Aniu, tak zrobię przy następnym zakupie - najpierw muszę dopasować rozmiarowo Antka, więc wolę w ciemno nie prosić o skracanie.
                • alex331 Re: Antony 42B 27.03.14, 14:46
                  oj tam, szyć nie musisz umieć, ale wyobraźnię na pewno posiadasz:))
        • joan-nako Re: Antony 42B 26.03.14, 09:05
          Ja skracałam, ale u krawcowej, wzięła 10 zł od jednej sztuki(tzn. od żakietu, nie od rękawa) obcięła i podwinęła pod spód.
        • anka-ania Re: Antony 42B 26.03.14, 23:12
          Najprościej poprosić Kingę o skrócenie rękawów. Kiedyś korzystałam - nie było problemu, nic nie dopłacałam. Przypuszczam, że nie ma możliwości zwrotu takiego "poprawionego" ciucha, ale na szczęście nie było takiej potrzeby.
    • margo13ak NANCY i NANCY red 40B/BB 25.03.14, 13:32
      Bluzki bardzo mi się podobają. Zgrabnie układają się na figurze, ciut inny dekolt niż zwykle (super!), krzyżak z tyłu uroczy. Czerwona wydaje mi się subiektywnie minimalnie grubsza, ociupinkę mniej rozciągliwa, ale naprawdę minimalnie. Rozmiarowo standardowe. Jedyny minus (dla pedantek) to kwestia wykończenia lamówki dekoltu - końce lamówki spotykają się w tylnym bocznym szwie (za ramieniem) z lewej strony i są ujęte w tym szwie. Daje to efekt lekko grubszego z tej strony szwu na ramieniu, a w wypadku czerwonej, którą mierzyłam nawet mały "dziubek" w linii dekoltu w tym miejscu (chyba ciut grubszy szew, albo egzemplarz tak zszyty). Uwaga jest dla pedantek, bo dla mnie to trochę zaburza symetrię linii dekoltu, ale przypuszczam, że większości nie będzie przeszkadzało.
      Niestety, żadna ze mną nie zostanie - głównie ze względu na kolory. Zarówno czerwony, jak i granat na moje nieprofesjonalne oko są neutralne w stronę ciepłego odcienia i wyglądam w nich, jakbym miała żółtaczkę co najmniej, albo kilka nieprzespanych nocy za sobą :(
      Ja BARDZO proszę o taką bluzkę w zimnym odcieniu na jesień...

      Fronter nie będzie, Sorel nie pasuje, beżowego Antony 42B nie ma w sklepie, w Lilie wyglądam jak w 5-tym miesiącu... na pocieszenie została mi kropeczkowa Rosay - byle do lata ;-)
    • nientepaura Ontario 36 bbb 26.03.14, 11:06
      Korzystając z promocji postanowiłam spróbować z Ontario. Z BiuBiu noszę zazwyczaj 34bb, sukienki nierozciągliwe (STonetown, Sangria 36b). Wzięłam kurtkę w 36 bbb i klops totalny. W biuście ok, natomiast w talii ledwo się zapięłam. Mogłabym spróbować 38bbb, choć nie wiem, czy nie byłaby za duża, natomiast nie urzekła mnie kurtka na tyle, by zamawiać większy rozmiar.
    • kasienka.body Antony czarny 44BB, Rosay blue 44B/BB 28.03.14, 20:01
      Antony 44BB - z braku mojego standardowego rozmiar 44B wzięłam BB. I jest super :) Pewnie 44B też byłoby dobre, ale BB nie jest jakoś widocznie za duże w biuście.
      Poza tym - REWELACJA! Zakochałam się w tym żakiecie. Dzianina bardzo przyjemna, nie za cienka, trzyma fason, ale też wygodna. Rękawy długie - super, w końcu nie wyglądam jak podkasaniec ;) Żakiet leży jak szyty na miarę, nigdy nie miałam tak idealnie dopasowanego żakietu, mimo, że mieszczę się często w sieciówkowe (rozmiar biustu 34FF).
      A teraz ładnie proszę o Antoniego w kolorze malinowym/fuksjowym/śliwkowym/morelowym - biorę wszystkie :D

      Rosay blue 44B/BB - świetny odcień niebieskiego, taki lekko rozbielony, jeansowy.
      Uwielbiam groszki, więc może będę nieobiektywna, dla mnie Rosay jest bez wad.
      Dumam nad różową, chyba zamówię do kompletu, i czekam z niecierpliwością na groszkowe sukienki, chętnie z dekoltem jak w Rosay :)

      • la_parisienne.biubiu Re: Antony czarny 44BB, Rosay blue 44B/BB 03.04.14, 20:19
        Dziękuję za wszystkie recenzje i wpisy. Przepraszam za nieobecność, ostatnio dużo się dzieje.

        Rękawy w Antonim są podszyte niewidocznym ściegiem, bardzo łatwo można zmienić ich długość. Skrócony brzeg można podszyć ręcznie, takim samym ściegiem lub przysłać do nas.
    • la_parisienne.biubiu Nowe sukienki w sklepie 03.04.14, 20:24
      www.biubiu.pl/lauret.html
      www.biubiu.pl/allain.html
      www.biubiu.pl/allain-fuchsia-lime.html
      www.biubiu.pl/allain-black-orange.html
      Kolor limonkowy w sukience Allain jest ciemniejszy, identyczny jak w bluzce Rosay lime.
      Kolor pomarańczowy jest bardzo przyjemny, taki krem dyniowy, na zdjęciach wyszedł dziwnie.
    • margo13ak RENOUVEAU blue 42B i ALLAIN 40B/BB 06.04.14, 12:18
      Zamawiane na wymiary 103/73, 86 w talii i 110cm w biodrach, dłuuugi tułów.

      RENOUVEAU blue 42B
      Mój standardowy rozmiar tkanin, zgadza się. Leży pięknie, dzięki luzowi i paseczkom do wiązania ma pewną tolerancję, lubię tak ;-) Dekolt skromny, ładnie się układa na moich szerokich ramionach. Troszkę zaskoczył mnie kolor, na monitorze mam niebieskości, na żywo jest to, co w opisie - wygaszony, lekki granat i morskie turkusy na zgaszonej, złamanej bieli - osobiście wolę taką tonację, jest mniej jaskrawa, niż to, co mam na ekranie. Przejrzystość średnia - osobiście zamierzam po prostu wkładać pod nią jakiegoś nudziarza (no dobra, w miarę gładkiego), nie koszulkę - wzory sporo maskują i moim zdaniem nie trzeba. Rozważam opcję granatowego biustonosza - jeszcze nie mierzyłam (zresztą poza La Senzą w skandalicznym dla mnie 36F nie bardzo mam coś granatowego), może niebieski, turkus ;-D
      Proszę ładnie o inne kolory ;-)

      ALLAIN 40B/BB
      Zamówiłam 40B/BB i 42B/BB (granat z limonką), tej drugiej nawet nie rozpakowałam - 40B/BB leży naprawdę dobrze, z lekkim luzem w talii (więc w 42 bym się utopiła). Rękawy na granicy ciasności, ale luźniejsze, niż we Fronterze, wygodnie i fajnie. Niestety, trochę widać, że sukienka rozmija się konstrukcją z moimi wymiarami - luźność powoduje podjeżdżanie do góry (tzn. sukienka nie podjeżdża, jest po prostu projektowana na krótsze plecy) i nad biustem mam pustkę na szwie, zazwyczaj w dzianinach nie jest to tak wyraźne :( Gdyby nie dwie inne rzeczy, pewnie bym ją mimo to zostawiła - ładna i wygodna, brak mi takich kiecek... Te dwie rzeczy, to: po pierwsze i przede wszystkim - ta limonka jest jakaś taka... oliwkowa?... Nie znam się, w każdym razie nie powinnam mieć takiego odcienia przy twarzy (zima jestem, nie klasyczna, ale w kolorach zimnolubna), podejrzenie żółtaczki gwarantowane... A po drugie - przód bardzo mi się podoba, kontrast kaptura fajnie się rozkłada na ramionach, ale tył... nie umiem sobie ułożyć z tyłu kaptura tak, żeby nie wyglądał jak szmatka :( Mam wrażenie, że taki, jak w Olverach, czyli podszyty z drugiej strony dzianiną sukienki, tylko wewnątrz limonkowy układałby się dużo ładniej. Olvery mam dwie, kocham je i kaptur układa się sam... a tu jest duży kontrast między mięsistą dzianiną sukienki a lekką i cienką kaptura - mnie to przeszkadza, dlatego chyba jednak nie będę testować innych kolorów. Nie mogę odżałować, że mi się ręce nie mieściły w rękawach Fronter :(((
      No nic, czekam na Lauret (jak się zmieszczę w 40B/BB, bo 42B/BB w sklepie śladu ni popiołu nie zostało).
      • ptasia Re: RENOUVEAU blue 34B i 36B, Rosay blue 34 b/bb 06.04.14, 13:51
        Renouveau to bluzka w moim stylu: nie na darmo biegałam jako nastolatka z pacyfką na szyi, śpiewając utwory z Hair ;))). Bluzki hippie są często pojemne, ale po całości, a zdarza się, że szwy tną biust w dziwnym miejscu, więc ucieszyłam się z BiuBiowej. Wzięłam oczywiście niebieską (choć różowa też pociągała). Mierzyłam 2 rozmiary, zostaje mniejszy. Część nabiustna wydaje mi się podobna w obu, ale 36 jest większe na plecach, na brzuchu + ma za długie rękawy. Trudno mi porównać do innych tkanin, bo z ostatnimi koszulami się nie dogadałam, a Gomerę mam 36B (biodra, biodra ;) - w sumie wychodzi na to, że mam tu swój rozmiar dzianinowy.
        Co do dzianin, to Rosay niebieska to kolejna rzecz "dla mnie": i niebieska, i w groszki :). Rozmiar odbieram jako standardowy dla wiskozy, jest dopasowana, ale nieprzesadnie. Dzianina taka bardziej sprężysta, nie miękka, "misiowata" (jak modal, który mechaci się szybciej niż człowiek zdąży się zorientować :/).
        Zdjęcia obu są w albumie na FB.
        • snowflake86 Re: RENOUVEAU blue 34B i 36B, Rosay blue 34 b/bb 07.04.14, 18:43
          Ptasiu, a mogłabyś podać szerokość w talii i na dole dla Renouveau? zastanawiam się, na ile by wystarczyło 34 na rosnący powoli brzuszek, skoro to tkanina i się nie uciągnie ;)
          • ptasia Re: RENOUVEAU blue 34B i 36B, Rosay blue 34 b/bb 07.04.14, 20:03
            Wychodzi mi odpowiednio 2 x 40/2 x 45 cm, ale szczerze mówiąc nie widzi mi się to jako bluzka ciążowa. Tj. nie jest aż tak luźna, i brak elastyczności, i wykończenie dołu jest dość ścisłe (taśma). Chyba lepsza byłaby Lille, Sherwood, itd.
            • snowflake86 Re: RENOUVEAU blue 34B i 36B, Rosay blue 34 b/bb 07.04.14, 20:47
              nie no u mnie to początek, talia nadal wąska, a brzusio wygląda jak po większym obiedzie ;) ale chciałam sobie kupić jakąś ładną bluzkę, zanim przesiądę się na worki i typowe ciążówki, więc nawet jak na 2 miesiące będzie, to wystarczy ;) zresztą zaraz też biust zacznie rosnąć i trzeba się będzie przesiąść na większe b pewnie :/ w każdym razie dzięki serdeczne za info, będę myśleć nad zakupem lub czekać na kolejne nowości :)
    • maigold Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 11.04.14, 20:11
      Najgorzej kupić mi bluzki koszulowe. Kupiłam w Biubiu piękną w drobną kratkę 38bb i byłam przekonana, że taki sam fason w wersji białej będzie miał taki sam rozmiar. Na wszywce jest, ale bluzka jest 10 cm mniejsza w biuście. Nie uśmiecha mi się płacić za zwrot przesyłki, bo bluzka nie ma wymiarów podanych dla 38bb na stronie. I to nie jest różnica 1cm, ale 10. Szok.
    • yaga7 Lauret i Allain 15.04.14, 11:13
      Doczytałam, że Allain jest szyta jak Frontera, więc dla pewności wzięłam 42B/BB i 40BB/BBB i to był dobry wybór. Frontera jest na mnie dobra w 40BB/BBB (poza rękawkami, dlatego w niej nie chodzę i czeka na sprzedaż), Allain tak samo, z tym że ma wreszcie dobre rękawki :) Mogłaby być trochę większa w biuście, ale może jak spadną kolejne centymetry, będzie leżeć lepiej. Natomiast na pewno w talii i w biodrach jest dobra, nawet są luzy.
      Zostaje, ale będę obcinać rękawki do 3/4, bo chcę ją na lato do gołych nóg, kompletnie nie mam zapotrzebowania na długi rękaw.

      Lauret wzięłam 42BB/BBB i to w sumie bardziej z ciekawości niż z rzeczywistej potrzeby ze względu na kolor i wzorek. Rozmiarowo pasuje idealnie, aczkolwiek w talii i biodrach wypada ciut mniejsza niż Allain 40.
      Fason bardzo mi pasuje - czy będą jakieś kiecki w podobnym fasonie?

      • veev Re: Lauret i Allain 15.04.14, 12:00
        Takie pytanie ogólne: na zdjęciach w sklepie Allain ma kontrastowe lamówki przy dekolcie i rękawach, a na zdjęciach Yagi w galerii ich nie widzę. BiuBiu, zrezygnowaliście z tego, czy Yaga ma jakiś szczególny egzemplarz? ;)
    • nastazjaa Nijakie dekolty. 23.04.14, 21:56
      Czy jest szansa, że powrócą bluzki o głębszych dekoltach?
      Takie nijakie typu "ani to brak dekoltu, ani konkretny dekolt" wyglądają na mnie fatalnie, źle się w takich czuje i chętnie widziałabym w ofercie więcej bluzek o dekoltach mniej więcej takiej głębokości:
      kobieceksztalty.blox.pl/resource/Sliwka_bok_mala.jpg" border="0" alt="https://kobieceksztalty.blox.pl/resource/Sliwka_bok_mala.jpg">
      albo:
      www.bra-dreams.pl/pol_pl_Bluzka-BiuBiu-Faro-GRANAT-351_1.jpg" border="0" alt="https://www.bra-dreams.pl/pol_pl_Bluzka-BiuBiu-Faro-GRANAT-351_1.jpg">

      Czy znalazłoby się więcej chętnych na głębsze dekolty? W sieciówkach kopertowy dekolt bądź dekolt karo praktycznie nie występuje...
      • magda2em Re: Nijakie dekolty. 23.04.14, 21:59
        Ja bardzo chętnie powitam powrót Faro na lato.
      • inez69 Re: Nijakie dekolty. 23.04.14, 23:09
        A Ty zdajesz sobie sprawę, że to jest blog zamknięty i nie wolno nic z niego wynosić. Oczywiscie nikt tam nie wejdzie bez zezwolenia, ale jednak...
        • inez69 Re: Nijakie dekolty. 23.04.14, 23:11
          Przepraszam, kazało mi się zalogować, myślałam, że to metaKobieta.
    • margo13ak CHAVILLE i LAURET 42B/BB 27.04.14, 15:13
      CHAVILLE
      Zamówiłam do porównania 40B/BB i 42B/BB (cienkie dzianiny zazwyczaj mam 40B/BB, tkaniny 42B). 40 nawet nie przymierzyłam. 42 B/BB w zasadzie pasuje. Subiektywnie wypada dość wąska w ramionach, wydaje się nieco mniejsza w talii/pod biustem - zazwyczaj 42 mam luźne pod biustem, tu przylega. Wąsko mi w barkach, chociaż wygodnie. Niestety, fason nie mój - bardzo przypomina mi LUKKĘ, czyli ze mnie robi szafę trzydrzwiową w biodrach jednocześnie poszerzając wizualnie ramiona (to chyba długość rękawków..) :( kolor śliczny (leśna zieleń, taka świerkowa z kroplą niebieskości), dekolt grzeczny i oryginalny, dzianina grubsza, taka z pętelkami na lewej stronie, wygodnie elastyczna.

      LAURET 42B/BB
      Miałam też 40B/BB, wymieniłam na 42B/BB, ze względu na duże opięcie dołu. I figa - jest praktycznie tak samo źle, jeśli nie gorzej... tzn. mnie akurat opina się na wysokości brzucha i eksponuje go nieprzyzwoicie, chociaż mnie subiektywnie nie wydaje się taki wystający - może to kwestia kropek, a może kroju, bo na mnie są przesunięte proporcje sukienki, ze względu na długie plecy i nisko zawieszony biust. Ponadto w 42 mam luzy pod biustem, w efekcie maskuje mi talię i eksponuje brzuch, już w 40 było lepiej... mimo ładnego koloru i naprawdę fajnie rozwiązanej góry, wraca do sklepu :( Mam nadzieję, że coś z pozostałych letnich sukienek jednak będzie na mnie pasowało, Lauret poleciłabym osobom bez brzuszka lub o węższych biodrach (ja mam 110cm).
      • aniazawieja Re: LAURET 42B/BB 29.04.14, 15:13
        Tak - Lauret opina brzuszek niestety. Cały czas żyję nadzieją, że zrzucę trochę tłuszczyku przed latem, bo sukienkę sobie zostawiłam.

        Co do bioder, to u mnie z kolei sukienka ładnie je opływa, na pewno nie podkreśla. A wąskich raczej nie mam (104, przy rozmiarze 40).
    • anna-pia Antony 44B, LILLE 44bb/bbb i inne 01.05.14, 13:51
      Mój standardowy rozmiar to 44BB i 44b/bb.

      O dziwo, Antony 44b leży idealnie. Niestety, zmojego punktu widzenia jest to raczej bluza czy kurtka, żakiet - jak dla mnie, podkreślam - powinien być raczej sztywniejszy, ten odbieram jako luźny stylistycznie (do pracy bym go nie założyła, ale ja mam dość wysoko ustawioną poprzeczkę strojów oficjalnych). Kolor - prawie dojrzała wiśnia, mniam :) Rękawu dość długie, ale nie za długie, najwyżej podszyję. Bardzo staranne obszycie ładną kwiatową lamówką.

      Lille jest niestety za długie i wraca, na moich smętnych 163 cm wzrostu wygląda jak ciuch ciążowy.

      Kupiłam też Venice (czarną), r. 46b/bb, jest lekko luźna i ma dobrą dla mnie długość, oraz szare Portimao LS w r. 48b/bb - jest lekko luźniejsze niż trzy inne (dwa mam w r. 44, jedno - 46), wszystkie trzy to moje ulubione bluzki na trasy samochodowe :)
      Mam nadzieję, że krój Portimao wróci - jest IMO genialny dla rozm. 44+ :)
      • kasienka.body Re: Antony 44B, LILLE 44bb/bbb i inne 01.05.14, 20:27
        > Mam nadzieję, że krój Portimao wróci - jest IMO genialny dla rozm. 44+ :)

        zgadzam się i również mam nadzieję, że coś w tym kroju jeszcze będzie :)
        Chętnie oprócz bluzek przyjmę sukienki i tuniki ;)

        -----------------------------------
        Zapraszamy na jesienne kolekcje w sklepie BODY.
        www.body.sklep.pl
        kontakt@body.sklep.pl
        • kryklu Re: Antony 44B, LILLE 44bb/bbb i inne 01.05.14, 23:35
          Tak, tak, Portimao! I jeszcze Oviedo! Portimao mam kilka, Oviedo tylko jedno (dlaczego???) i nie mogę odżałować.
    • rudaa26 Sukienki? 02.05.14, 11:00
      18 maja mam komunię i chciałabym założyć jakąś elegancką sukienkę. Czy jest do tego czasu szansa, że BiuBiu coś dla mnie będzie miało? Widziałam zapowiedzi na FB (a że nie mam tam konta to pytam tutaj). Gotowa jestem nawet podjechać do Was (mam tylko 60 km). Prosiłabym o odpowiedź.
    • lady_t Antony, Sorel i Renouveau 38 BB 12.05.14, 12:06
      Nie jestem w stanie wskazać, jaki mam standardowy rozmiar w biubiu, bo w zależności od ubrania mam od 36 b/bb do 38bb.

      Antony 38BB w czerwonym kolorze jest zdecydowanie szeroki w ramionach (ale dramatu nie ma) i za duży w biuście o jedno B. 38B pewnie byłoby ok. Co dziwne, przy moich 180 cm wzrostu (choć dosyć krótkim tułowiu) mój własny biust wypada mi trochę za wysoko w stosunku do zaplanowanego w żakiecie. Zastanawiam się, czy odsyłać, czy przeszywać. Najchętniej wymieniłabym, ale 38B brak.

      Sorel w 38 B/BB jest dla odmiany dość ciasna w biuście (pewnie mogłabym zaryzykować 38 BB/BBB) i zdecydowanie za wąska w ramionach. Nie wiem, czy coś jest nie tak ze szwami, ale na jednym ramieniu z tyłu robią mi się mało estetyczne zmarchy. W biodrach mogło by być mniej. Odsyłam, głównie ze względu na te zdecydowanie za wąskie ramiona.

      Renouveau leży natomiast absolutnie idealnie. W 38B nie zmieściłabym się na pewno.
    • mniickhiateal Antony 40BB, Lucy 40BB/BBB 18.05.14, 14:57
      Ponownie okazuje się, że jestem idealnie kompatybilna z BiuBiu. Tabelkowe rozmiary pasują bardzo dobrze.

      Nad Antonym myślałam długo i wnikliwie, bo właściwie potrzebuję bardziej formalnego żakietu, ale przy okazji skuszenia się na Lucy stwierdziłam, że zamówię. No i wyglądam w nim świetnie, acz oczywiście też będę musiała o 5 cm podszyć rękawy, i go zostawię w charakterze kurteczki albo ogólnie okrycia trochę bardziej weekendowego, niż do pracy. Fason jest bardzo twarzowy i zgrabny. Materiał jest całkiem porządny jak na tkaninę dresową, chociaż dodatek poliestru radośnie błyska w słońcu, czego nienawidzę. Podoba mi się staranne wykończenie tasiemką i tylko się zastanawiam, czemu nie mogę mieć żakietu o takim samym kroju, ale z porządniejszej tkaniny i z podszewką..

      Lucy jest t-shirtowatą bluzeczką z bardzo cieniutkiej wiskozy. Lubię takie wzorki i na biało-czarne t-shirty wkładane pod sweterki mam praktycznie nieskończony zbyt, więc skoro rozmiar dobry i jest ładna, to zostanie. Jednakowoż materiał jest bardzo delikatny, i jeśli ktoś nie lubi, jak mu widać każdą fałdkę organizmu, to niech wie, że w tej bluzeczce wychodzą wszystkie - i nie sądzę, że jest to kwestia zbyt małego rozmiaru, ale materiału, który jest bardzo cienki i z elastanem, więc się bardzo oblepia. Ciekawa też jestem, jak się będzie sprawował po praniu.
    • swierszczowa1 BISETTE navy 36bb/bbb 23.05.14, 14:25

      Świetny krój dla mnie. Obcisły tam gdzie mam szczupło i luźny tam gdzie mam mniej szczupło. Długość jest wreszcie porządna i nie musze świecić gołym brzuchem. Dawno nic w biubiu tak fajnie na mnie nie leżało jak bisette. Bardzo bym chciała więcej bluzek z taką baskinką. We wszystkich kolorach, z większym dekoltem, z rękawami 3/4...
      • nomina Re: BISETTE navy 06.06.14, 20:32
        Popieram. Bisette - to moja nowa "krojowa" wielka miłość od czasu Mrrau. To jest ten krój, przy którym najlepiej u mnie sprawdza się hasło "Jak zrzucić 10 kg w 5 sekund? Założyć bluzkę BiuBiu".

        Po moim koszmarnym polekowym przytyciu, które odłożyło mi się głównie w brzuchu i biuście (tak, tak, "poszło w cycki" jest fajne, ale nie po 11 rozmiarach :(...), mam problem z ubraniami maskującymi niechciane krągłości, przy założeniu, że biust mam jeszcze większy niż dawniej, a drobne ramiona i nikczemny wzrost pozostały. Mówiąc wprost - albo wyglądam jak baleron, albo jak w worze pokutnym.

        Wszystko to zniknęło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, gdy założyłam Bisetkę. Wzięłam ją tak z ciekawości, byłam przekonana, że obniżona talia przy moim brzuchu to samobójstwo stylizacyjne, ale zaciekawiła mnie ta baskinka. No i po założeniu okazało się, że to jest krój ideał. Biust, jak to w BiuBiu, wyeksponowany. Talia jest. Brzuch zniknął, uda przykryte.

        Poproszę o więcej kolorów w tym kroju! Tylko w jednolitym kolorze.

        Bo to jedyny minus - materiał farbuje. I po pierwszym praniu (ręcznym, a jakże) białe tło zrobiło się szarawe. Po dwóch Bisette wygląda już jak niewypłukana ścierka woźnej z podstawówki :). Ale i tak ją kocham.
        • nastarcie Re: BISETTE navy 06.06.14, 21:46
          Serdecznie dziękuję Ci za tą informację o farbowaniu. Już się z niej na dobre wyleczyłam.
        • magda2em Re: BISETTE navy 06.06.14, 22:57
          A to ciekawe, bo na oko i skład Bisette i Lucy są z tego samego materiału, a moja Lucy po praniu wygląda jak nowa... a prałam w pralce.
          • nomina Re: BISETTE navy 07.06.14, 21:15
            @nastarcie - może lepiej sama oceń?

            @magda2em - trudno mi porównać, bo tej drugiej bluzki nie mam. Ale Bisette farbowała przy praniu i w moim odczuciu tło bluzki straciło swoją lśniącą biel. Wrzucić tego do proszku do białego - nijak, bo wzorek wyblaknie. Chyba to nie jest kwestia konkretnego egzemplarza? Aha, dla formalności: mam Bisette Navy. W każdym razie chętnie przytuliłabym inne Bisetki, ale w kolorach mniej kontrastujących.
    • bebe.lapin sukienki jacque - juz nie sa dostepne? 27.05.14, 22:28
      jak w tytule. nie pojawia sie "rozwiniecie" z rozmiarowka, a jedynie mozliwosc zadania pytania o rozmiar. i nie mozna dodac do koszyka.
      • kasienka.body Re: sukienki jacque - juz nie sa dostepne? 28.05.14, 17:43
        Rozeszły się chyba w ciągu godziny od wstawienia do sklepu ;)
        Ale Kinga pisała, że sporo klientek zamówiło po kilka rozmiarów, więc będą na pewno zwroty.


        ...........................................
        Zapraszamy na nowe kolekcje w sklepie BODY.
        www.body.sklep.pl
        kontakt@body.sklep.pl
        • jul-kaa Re: sukienki jacque - juz nie sa dostepne? 31.05.14, 23:22
          Kupiłam sukienkę Jacque, czarną, w rozmiarze 44BB/BBB. Miałam farta, jak rozumiem ;) Leży idealnie, jest śliczna, dość długa (dłuższa niż np. Polka dot). Nie za bardzo podoba mi się to, jak układa się czerwona tasiemka na dole, może coś mniej sztywnego byłoby lepsze.
          • edzia100 Re: sukienki jacque 12.06.14, 16:23
            Sukienka Jacque 40 b/bb dzień pierwszy: przewygodna, no i komplementów moc dostałam. Muszę tylko do niej nabyć jakieś granatowe (?) espadryle na koturnie albo jakieś tenisówki/baleriny. Odsyłam do sklepu rozm. 42 b/bb, gdyby coś :)
            • edzia100 Re: sukienki jacque 18.07.14, 13:34
              po miesiącu użytkowania stwierdzam, że w te wakacje JACQUE to moja ulubiona sukienka. Gdy nie wiem co założyć, zawsze ją zakładam i jest git :) Choć standardowo nie przepadam za kropkami (wolę paski), ale tak się w niej dobrze czuję, że mi przestały przeszkadzać, przynajmniej w tym wydaniu
    • anna-pia Siena olive 28.05.14, 09:59
      Nie było mojego standardowego 44bb, wzięłam 46b - jest lekko luźna, ale na teraz będzie idealna. Rewelacyjny krój, mam nadzieję, że pojawi się też w innych kolorach.
    • genepi Ogłoszenie Jacque Navy 42b/bb 04.06.14, 16:08
      Jeśli któraś z was zakupiła sukienkę Jacque navy w rozmiarze 42b/bb i planuje odesłać do sklepu - poproszę o kontakt, chętnie odkupię. W Warszawie dojadę :)
      Kontakt: genepi @ gazeta.pl
    • clarisse Lucy black 42 BB/BBB 17.06.14, 17:18
      Myślałam, że będzie trochę od czapy, bo to nie do końca mój wzór, ale strasznie fajnie się na mnie układa :)

      Dopasowanie moim zdaniem wśród dzianin standardowe (może z lekkim, ale lekkim, wskazaniem na duże) - wzięłam zwykły rozmiar i pasuje. Nie mam też poczucia, że mnie jakoś oblepia strasznie - ale to może być zasługa wzoru właśnie :)

      Dekolt z tyłu głęboki - dla mnie rzecz dziwna trochę, chłopu się spodobało, że takie logiczne na lato. ;) W każdym razie obwód stanika spod niej nie wyłazi, więc jest dobrze.

      Minusy:
      - jest o jakieś 10 cm na mnie za długa (u mnie to standard)
      - jest leciutko prześwitująca, przez co na początku spanikowałam, zobaczywszy pod nią swój pomarańczowo-różiowy biustonosz; ale okazało się, że wcale nie jest tak dramatycznie i pomimo braku białej i beżowej bielizny mam co pod nią założyć, tylko kolor powinien być delikatny :)
      - jest totalnie niefotogeniczna - spróbowałam sobie w niej zrobić zdjęcie i jakaś bura wyszła, a w rzeczywistości jest śliczna

      Plusy:
      - mąż na mnie naskoczył, jak zapytałam, czy oddać - ma zostać bo jest mi w niej ładnie :D
      - przyda mi się jednak raz na jakiś czas mniej szalony kolorek, mimo wszystko

      Zostaje ze mną, acz via krawiec.
    • clarisse Jacque 42 BB/BBB 17.06.14, 17:26
      Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i na szczęście, na szczęście jest to chyba miłość odwzajemniona!

      Rozmiar mój standardowy i pasuje. Materiałowo spodziewałam się czegoś podobnego do niegdysiejszych Polek, ale chyba to coś innego, mniej gumiaste w dotyku (powiedział spec od materiałów :D) - choć chyba może mieć lekkie tendencje do oblepiania. Ojtam ;)

      Łezka z przodu pokazuje rowek, chyba więc dekolt trochę głębszy niż w bluzce Chelles, gdzie dekolt też był, ale rowka ni w ząb. Ale przy letniej bluzce jakoś nie wydaje mi się to niestosowne.

      Czerwona tasiemka u dołu i kokarki przy rękawkach - no cóż, dla mnie to clue tej sukienki, mąż nafukał, żeby odpruć. Ale o gustach się nie dyskutuje, zwłaszcza o męskich ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka