teresa104
05.04.14, 21:44
Ponieważ na szybko potrzebny mi jest niegąbkowany stanik na moją mizerną klatkę, posunęłam się do tego desperackiego kroku.
Podałam pani swoje wymiary, ta przyniosła mi naręcze 75B i następnie obie się dziwowałyśmy przewlekle, jak to może być, że miska jest jednocześnie za mała, bo się wszędzie wcina i wypycha buły, i za duża, bo pusta. Jak to jest, że obwód jest luźny, a pod pachą jest wał. Sugerowałam, że może chociaż bym zobaczyła, tak na przypał, jakiś inny rozmiar, ale się nie udało. Miałam masochistyczne deja vu, tylko że tę dekadę temu, kiedy ostatnio byłam w T, któryś z tych staników bym wzięła, utyskując, jaka to jestem felerna i jakie sadło mam w dziwnych miejscach.
Ale przymierzalnia bardzo przyjemna, obszerna, chusteczki, dzwoneczek, obsługa pogodna, uprzejma acz zdecydowana bronić swego szańca, nawet za cenę niesprzedania niczego.
Gdybyście zatem zwątpiły kiedyś w sens istnienia Lobby, nie wątpcie, broni nie składajcie, w wielu miejscach nie zmieniło się zupełnie nic.