paula.anna
05.01.16, 12:33
Ponieważ mam określony czas na odesłanie, i potrzebuję porady, piszę w nowym wątku.
Mam zamiar wrzucić zdjęcia do galerii, wtedy wiadomo, łatwiej doradzić.
Otóż- dotąd nosiłam biustonosze miękkie, ALE mój biust jest dość szeroko rozstawiony i zamarzyło mi się coś, co go zbierze spod pach do środka.
Kupiłam comexim model basic, najpierw 75 G, teraz mam 80G.
I nie wiem, czy zostawić :/.
Mam luz w jednej misce, jednak na to chyba wiele nie poradzę?
W miękkich to mniej widać. A tych,np w lecie, pod cienkimi ubraniami- widać to "z boku"? Jeśli ktoś nie wie o tym luzie?
Biust pięknie zebrany, jest dolinka/kreseczka, Ale znowu ale- nie jestem przyzwyczajona do tego! Czuję się dziwnie.
A co gorsze, ten wyeksponowany biust nie jest tak stabilny, jak w miękkich freyach, faluje...
A ja pół życia żyłam z kompleksami "wielkiego", falującego biustu i nie chcę tego znowu.
Przyzwyczaję się, czy znacie osoby skazane jednak na życie w miękkich biustonoszach?
A może polecicie modele miękkich, dobrze zbierających, niezbyt płytkich biustonoszy???
Napaliłam się na efuniaki, ale one wszystkie wyglądają tak płytko, co u mnie = falująca góra.
Przymierzałam kiedyś cielusia i znam ten efekt.
Mimo większego niż zwykle obwodu i wygarniania mam "poduchy" w okolicach pach- czyżby ten rozmiar jednak nie był dobry?
Zapinam się swobodnie na ostatnią haftkę, gdyby nie to, że miałam na sobie 75, która była ewidentnie za ciasna, powiedziałabym, że obwód z tendencją do za szerokości.
Ktoś może coś doradzić, na szybko, bez zdjęć?
A wymiary: ciasno pod- 78-80 cm, w biuście ok 102
Stare biustonosze mam 34FF i okolice, jakiś avy 75G (jest w miarę ok,obwód na pewno), stąd ten pierwszy strzał.