Dodaj do ulubionych

Biust wieczorowy

29.09.05, 23:19
Jak wygląda? :) Jak podkreślony? Jaka biżuteria? Gdzieś czytałam, że jakaś
dziewoja (wchodząca na różne oficjalne imprezy dla VIP-ów bez zaproszenia )
zakładała push-up, czarną sukienkę z dużym dekoltem i smarowała się balsamem
z drobinkami złota. Nie zakładała do tego żadnych naszyjników. Zawsze
wchodziła :)))Macie jakieś inne tricki/pomysły w kwestii właściwej ekspozycji
biustu wieczorowego i odświętnego?
Obserwuj wątek
    • kasper68 Re: Biust wieczorowy 30.09.05, 08:42
      Wyjściowo to staram się nie podkreślać a raczej zmniejszać. Ma to związek z
      moim wyglądem - wyglądam jak "dziewka od krów", taka pucłowata uroda. Dlatego
      też nie noszę żadnej biżuterii, wygląda na mnie tandetnie, nawet pojedyńcze
      sztuki.
    • klerken Re: Biust wieczorowy 30.09.05, 10:31
      Wiekszość moich bluzek czy sukienek ma dekolty w serek, bo biust przy takim
      najlepiej wygląda i się dodatkowo nie powieksza.
      A biżuterię w wiekszości mam delikatną, zazwyczaj zakładam jakiś smykły
      wisiorek na cienkim łańcuszku.

      Pozdrawiam!
      • kasia-78 Re: Biust wieczorowy 30.09.05, 11:11
        Czy wyscie powariowaly ? Natura obdarzyla was tak cudownymi skarbami a wy staracie sie je ukryc, pomniejszyc ? To jest GRZECH ! Po co wymyslono glebokie dekolty ? Rozumiem ulice, codzienne sytuacje, praca, robotnicy. Ale wieczor ?
        Do diabla, to jakis nowy rodzaj pruderii. W czasach starej pruderii, biust musial byc na wierzchu, nowa jest juz jednak prawdziwa i nieprzejednana.
        Do wielkiego, bujnego biustu tylko niebezpieczny dekolt i ciezki, barokowy wisior na dluuugim lancuchu. Zadnych push-upow ! Bierzcie przyklad z Kaliny Jedrusik !
        • kasper68 Re: Biust wieczorowy 30.09.05, 12:50
          Tak, tak żeby potem ten wisior między piersi wpadł. A tak na poważnie to co
          innego przystoi młodej dziewoi z dużym biustem a co innego "młodej inaczej".
    • zettrzy Re: Biust wieczorowy 30.09.05, 21:33
      sa wieczory i wieczory - do opery nie wloze tego samego co na bal, na kolacje
      wyjde w czym innym niz na potancowke
      wiec czasem zaslaniam a czasem wprost przeciwnie
      bizuterie uwielbiam i nosze rozmaite naszyjniki, wisiorki, obrozki, korale i co
      tam jeszcze, na goly dekolt i na suknie
      • kasia-78 Re: Biust wieczorowy 01.10.05, 13:25
        > sa wieczory i wieczory - do opery nie wloze tego samego co na bal

        No do opery to raczej nie dekolt, bo tenorzy zaczna sie krztusic "kszzz, ksszz !" ;)
        • amarandyna Re: Biust wieczorowy 05.10.05, 21:19
          Biedaki, tak - z uwagi na tenorów wskazany jest umiar w zakresie dektoltów. A
          ja sobie właśnie kupiłam stanik do dekoltów i jestem szczęśliwa :))) I noszę go
          w dzień i wieczorem też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka