• suziliu Eva plunge 11.04.07, 10:54
      Musiałam niestety zwrócić cześć zakupów dokonanych w c&l i n ich miejsce zamówiłam eve
      www.curvesandlace.com/Catalogue/LiveImages/14_20411_Eva-detail-powder.jpg
      Mam nadzieję że okaże się równie wygodna w noszeniu jak Panache Harmony, pod wrażeniem którego
      jestem od moementu założenia. Najwygodniejszy ze wszystkich moich staników.
      Nie jestm pewna zamówionego rozmiaru, mimo iż z tabelek wynika że powinien być własciwy. No ale
      zobaczymy jak przyjdzie.
      • suziliu Re: Eva plunge 05.05.07, 10:26
        Wrażenia w skrócie:
        stanik śliczny - kolor taki pudrowy róż, nic tylko patrzeć i podziwiać.

        obwód - bardzo rozciągliwy. zamówiłam 32 G i stanowczo powinno być jednak 30.
        ramiączka szerokie, zdobione marszczoną tasiemką.
        miseczka - po pierwsze jednaak trochę za mała - powinnam mieć GG.

        Biust trochę dziwnie układa - ale to pewnie wina pewnego niedopasowania rozmiarowego.
        Mimo wszystko jest tak piękna źe zostaje ze mną w celach buduarowych :)
        • limonka_01 Re: Eva plunge 05.05.07, 14:28
          Też miałam na nią ochotę w rozm.32G, ale jak piszesz że rozciągliwa i kiepsko
          trzyma biust to chyba sobie odpuszczę, bo 30GG chyba nie produkują :(
          • suziliu Re: Eva plunge 06.05.07, 10:47
            no niestety jest rozciągliwa. kształt czy podtrzymanie to u mnie niestety chyba wina zbyt małej miseczki.
            Bo ogólnie mój biust 'lubi' krój plung. za mała miseczka objawia się lekkim spłaszczeniem biustu. Jak
            jutro dorwę sie do aparatu, przesle fotkę do galerii. Zobaczysz jak na zywo wygląda rozmiar 32 G.
    • besame.mucho Retro - gdzie? 17.04.07, 21:24
      Dziewczyny, rzuciło się Wam może gdzieś w oczy różowe Retro? Zamarzyło mi się po oglądaniu zdjęć w Galerii, a znalazłam tylko na C&L, ale tam nie ma mojego rozmiaru.
      • butters77 Re: Retro - gdzie? 17.04.07, 22:42
        Besame, na pewno było w Bravissimo, ale chyba już zdjęli:(
        Ale za to znalazłam w Upliftedlingerie - tylko że to Retro Basic, a Ty pewnie
        pytasz o plunge?

        www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA3421&mci=&size=&colour=&image=r3420-p426881-front#
        • besame.mucho Re: Retro - gdzie? 17.04.07, 22:55
          O plunge :). No właśnie taki to mój refleks szachistki - zanim ja się zdążę zachwycić, to już w sklepach
          nie ma ;).
          • kasiamat00 Re: Retro - gdzie? 17.04.07, 23:27
            A sprawdzałaś na ebayu? Tam czasami można znaleźć takie "starocie" :)
            • besame.mucho Re: Retro - gdzie? 18.04.07, 00:00
              Przeglądałam, nie ma. Ale będę co jakiś czas sprawdzać :). No i może to i lepiej, że nie ma - trochę
              grosza zaoszczędzę ;).
    • kasiamat00 Freya się rozciąga... 28.04.07, 21:41

      • kasiamat00 Re: Freya się rozciąga... 28.04.07, 21:49
        Przepraszam, wcisnęłam przypadkiem Enter... :(

        Niestety, wszystkie moje balkoniki się rozciągnęły. Niektóre mniej (Lucille),
        inne więcej (Ines, Yasmin). Efekt - z Freyi muszę kupować 60G (bo Tutti Frutti w
        tym rozmiarze jest po paru dniach chodzenia dobre...). Tzn. w 65F da się
        chodzić, przy zapięciu na środkową haftkę stanik się trzyma, na najciaśniejszą
        jest spoko, ale ja je mam max. 2 miesiące (właśnie się zorientowałam, że chodzę
        tylko w nich, no i w Retro i Inferno :). Nie powiem, aby mnie to cieszyło.
        Akurat pod tym względem Panache jest dużo lepsze.
    • besame.mucho Ostrygowa arabella 12.05.07, 16:04
      Doszła do mnie wczoraj (dziękuję Boochmenko!)
      Kolor jest trochę inny niż moja skóra (mam karnację bliższą tonacji beżów niż różów), ale i tak jest pod tym względem super - prawie niewidzialna :)). Zwłaszcza że trochę ją przerobiłam - chciałam mieć "stanik, którego nie ma", więc sprułam haft (z pewnym żalem, bo bardzo mi się taki hafcik podoba, w różowej zostawię go na pewno!) i zostawiłam same kokardki.
      Arabelka rzeczywiście jest niemal taka sama jak Zeta. Zanim do mnie dojdzie różowa arabella i czarna tia powinien do mnie wrócić mój aparat, więc zrobię zdjęcia i prześlę wszystko razem do Galerii.
      • zazulla Re: Ostrygowa arabella 12.05.07, 16:38
        Ktory haft sprulas? Bo ja nie widze, co mozna pruc w tym bisutonoszu bezkarnie.
        • besame.mucho Re: Ostrygowa arabella 12.05.07, 16:45
          Nieśmiało się przyznaję, że wszystko co było na miseczkach. Zostało tylko to górne wykończenie krawędzi. Początkowo chciałam zostawić ten niebieskawy paseczek, ale w końcu też wywaliłam. Chęć posiadania niewidocznego stanika zwyciężyła ;-). Odbiję to sobie przy różowej - tam wszystko zostanie jak producent wymyślił.
          • zazulla Re: Ostrygowa arabella 12.05.07, 17:06
            Zaszalalas :) Nie balas sie, ze zostana slady dziurek na materiale? Hmm, glupio
            pytam bo pewnie sie balas :) Czekam na fotki.
            • besame.mucho Re: Ostrygowa arabella 12.05.07, 17:11
              Bałam się strasznie. Najgorzej przy tym niebieskawym paseczku - myślałam że jego będzie najłatwiej pruć, a okazało się, że tak go tam zamotali, że było najciężej. Ale się udało :). Jak tylko mi chłop mój zapomniany aparat przywiezie to wrzucę te fotki, żeby pokazać jak taka bezhaftowa arabella się prezentuje.
    • gocha783 Re: FREYA 12.05.07, 20:27
      Dziewczyny czy któraś z Was ma Freya Margo? Byłam dziś w Krakowie i mierzyłam
      Arabelkę.Okazało się że jest dobra 70j co było dla mnie całkowitym
      zaskoczeniem.I teraz nie wiem czy Margo też mam zamawiać 70j czy może 75h?
      Panache Tango II mam 80 H:)
      • limonka_01 Re: FREYA - obwody 12.05.07, 22:50
        Margo jest podobne do Tia, a moja Tia jest wąska i mocno trzyma obwód. Margo możesz też odnieść do Phoebe i Lucille, to pokrewne modele.
        • kasiamat00 Re: FREYA - obwody 12.05.07, 22:56
          Moja Tia też jest wąska i nie chce się rozciągnąć, Lucille trochę się
          rozciągnęła, ale w granicach normy, Tutti Frutti też się trzyma (więc się chyba
          w końcu dorobię przedłużki, bo oddawać go nie zamierzam).
      • zazulla Re: FREYA 13.05.07, 00:30
        gocha783 napisała:

        > Byłam dziś w Krakowie i mierzyłam
        > Arabelkę.Okazało się że jest dobra 70j co było dla mnie całkowitym
        > zaskoczeniem.

        W intimo4you mierzylas? I kupilas?
        • gocha783 Re: FREYA 13.05.07, 10:12
          Tak,w Intimo.Mierzyłam ale nie kupiłam.Była tylko różowa a ja chcę czarną.Ma
          naprawdę rozciągliwy obwód :)Chcę też zamówić Margo i zastanawiam się nad
          rozmiarem.Skoro jest wąska to zamówię 75 tylko teraz hh czy j???Czy wszystkie
          freye mają większe miseczki niż panache?
          • kasiamat00 Re: FREYA 13.05.07, 14:47
            > Czy wszystkie freye mają większe miseczki niż panache?

            Balkoniki owszem. Przynajmniej porównując to co mam (balkoniki Freya: Tia,
            Lucille, Ines, Yasmin, Tutti Frutti; Panache: Tango II, Venus, Daisy). Za to np.
            Retro plunge ma bardzo małe miski.
            • aska01 Re: FREYA 06.06.07, 22:27
              Kasiamat, myślisz, że ta teoria działa dla Arabelli też? Właśnie się waham, czy
              odesłać 30FF (jestem 32E) z wymianą na F, bo miseczki wyszły tak właśnie jeden
              rozmiar za duże. Mam tylko nadzieję, że fiszbiny nie będą dużo węższe.
              Ale przynajmniej Retro plunge będzie się zgadzać z Panache Inferno w kwestii
              małych misek.
    • suziliu Leczenie depresji -Tigerlilly 14.05.07, 10:42
      Otóż mam ogromny kłopot na głowie, który powoduje u mnie depresję ... No i w w
      ramach lekarstwa zamówilam Tigerlilly. Tłumaczę sobie że takie słoneczne kolory
      wydobeda mnie z otchłani smutku...
      Oficjalnie zostałam absolutną stanikomaniaczką
      • butters77 Re: Leczenie depresji -Tigerlilly 16.05.07, 09:57
        Suziliu, trzymam kciuki, żeby podziałało...

        A właściwie, żeby nie musiało działać - i żeby Twoja stanikomania mogła być
        tylko hobby, a nie - lekarstwem.
        • suziliu Re: Leczenie depresji -Tigerlilly 17.05.07, 08:48
          Dzięki za wsparacie..póki co sprawy idą w złym kierunku. Ale co tam, w koncu dobre dni musza kiedyś
          nadejść.

          Jak to wszystko się skończy, to chyba tak ku przestrodze zamieszcze tu krótki opis mojej historii (taki off
          - topic). Zderzenie z machina biurokratyczna najczesciej prowadzi do siniakow u obywatela, nie u
          macjiny....
    • miotlica Zeta - jeszcze raz 16.05.07, 15:54
      Doszła nareszcie. Wiem, że dobrze ją znacie, ale pozwólcie podzielić się
      radością :-) Jest rzeczywiście przepiękna - czarna z różowo-zielonymi kwiatkami
      na brzegach miseczek. Na ramiączkach różowa kokardka z różyczką. Fiszbiny
      idealnie przylegają do mostka. No i cóż, wzięłam 70E na promocji, bo 65 nie
      było, więc troszkę za luźny ten obwód. Ale i tak nie zwrócę! Coś w tym jest, że
      kobieta w ładnej bieliźnie czuje się dużo pewniej i piękniej :-)
      • jaagna Re: Zeta - jeszcze raz 16.05.07, 16:47
        Rozumiem twoją radość. Sama - dzięki angielskiemu ebayowi - stałam się szczęśliwą posiadaczką aż 3 staniczków Zeta: różowego, błękitnego i nieprzyzwoicie czerwonego ;-)) I tak jak ty zadowolić musiałam się trochę niedobranym rozmiarem, bo mojego (od niedawna) 36GG Zeta nie ma. Kupiłam więc 38FF i napawam się, napawam...
        Chciałabym tez kupić czarną i taką zielono-kanarkową.
    • limonka_01 Pollyanna - jaka jest? 19.05.07, 16:10
      Ja wiem, że białe staniki są tutaj passe, ale mi sie własnie taki na lato zamarzył. I wypatrzyłam Freye Pollyannę. Nowość, która jest już zarówno w Bellissimie, e-lady i Intimo4you jak i na Undercoverexperience. Teoretycznie powinna dość podobna do Millie C-G. A jak jest w praktyce? Ktoś miał go w rękach lub na biuście?
      • rudapaskuda Re: Pollyanna - jaka jest? 19.05.07, 16:45
        Ja miałam w rękach i na sobie Pollyannę w rozmiarze 30F, którą sprowadziła
        Boochmenka. Teraz zdaje mi się ten stanik jest do kupienia na Allegro:)

        Nie mam za bardzo wprawy w opisywaniu biustonoszy, ale postaram się jakoś pomóc.
        Stanik zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, był dobrze uszyty i solidny.
        Materiał był mocny, ale nic nie uwierało, jest "tłoczony" w małe kwiatki.
        Ramiączka dość szerokie, ale ozdobne ;)

        Miałam go na sobie tylko z 3 minuty, więc nie mogę powiedzieć czy obwód się
        rozciąga, albo czy miseczki się deformują ;)

        Jak nie lubię białych staników to ten mi się spodobał :)
        • limonka_01 Re: Pollyanna - jaka jest? 19.05.07, 17:23
          Najbardziej interesuje mnie czy miska jest, tak w Millie, trochę większa niż inne staniki w tym samym rozmiarze?
          • rudapaskuda Re: Pollyanna - jaka jest? 19.05.07, 17:31
            Nie mam pojęcia, bo to był jedyny stanik Freyi jaki dotychczas przymierzałam :(
      • boochmenka Re: Pollyanna - jaka jest? 22.06.07, 16:44
        I w ręce i na biuście :)
        Bardzo ładny, delikatny staniczek. Zarówno Pollyanna jak i Harriet są wg mnie
        ścisłe i raczej nierozciągliwe. Miseczki ładnie utrzymują biust, a do tego takie
        słodkie. Porównując do nich Tigerlilly - ma ciut większe miseczki i dużo
        bardziej rozciągliwy obwód, można kupować nawet o rozmiar mniejszy.
        A co do Millie - też mam wrażenie że większe miseczki i luźniejszy obwód, ale
        chyba ciut mniej niż Tigerlilly.
        No i trzeba pamiętać, że figi - tzn ogólnie doły - są naprawdę duże. Noszę
        rozmiar 38 a figi XS.
        • boochmenka Re: Pollyanna - jaka jest? 27.06.07, 12:25
          Mała poprawka - moje staniki zarówno Pollyanna, Harriet jak i Millie są w tym
          samym rozmiarze (65E). Czuję róznicę lecz nie na tyle aby brać inny rozmiar.
          Jednak już przy miseczkach FF,G - Millie wypada sporo większa od Pollyanny.
          • ylhs Re: Pollyanna - jaka jest? 21.06.08, 21:57
            Przymierzałam Pollyanne białą, czarną i karmelową. Był to pierwszy stanik Freya,
            jaki mialam na sobie:) Ekspedientka fachowo zaczęła dobieranie rozmiaru dla mnie
            właśnie od prób na Pollyannie. Co ciekawe, występują różnice w rozmiarach między
            poszczególnymi kolorami. Z białej pasowała mi 28F a karmelowej 30E.
    • suziliu tigerlilly 22.05.07, 21:15
      Dotarła zamówiona na pocieszenie Tigerlilly - w rozmiarze 32GG.
      Wrażenia - obwód jak u wielu modeli Freyi - mało ścisły - zapiełam się na najciaśniejszą haftkę. Model
      niby plunge - i rzeczywiście jest plunge - natomiast o kresce takiej jak u modelek na zdjeciach tego
      modelu nie mam co marzyć. Widocznie moje piersi nie nadają się do kresek. Piersi bardzo ładnie
      zbiera, jednak, co u mnie występuje rowniez w Freyi Eva nie zaokragla tak ładnie jak np. panache
      harmony dla przykładu. Chociaż kształt piersi i tak jest bradzo ładny.
      Kolory cudne - dokladnie jak na zdjęciach - nie mogę oczu oderwać od nich.

      Odpowiada mi bardzo szerokość fiszbin - jest jak na mój biust szyta. W Panache są jednak ciut za
      szerokie.
      Miałam cały dzien na sobie panache tango II i w porównaniu z tym stanikiem Tigerlilly ma bardzo
      miękkie miseczki, przez co sprawia wrażenie dużego komfortu.
      Zamówiłam do kompletu szorty - rozmiar M - i chyba jednak S byłoby odpowiedniejsze - mimo że
      bardzo drobna nie jestem. Szorty te są dośc zabudowane - także uwaga dla tych forumowiczek, które
      chciałyby je nosić do niskich biodrówek - raczej nie zdadzą egzaminu. Dla mnie to nie problem, bo nie
      nosze takich ekstremalnie niskich biodrówek.

      ogólnie jestem bardzo zadowolona, i jednak byłabym zobowiązana Freyi aby wiecej modeli
      występowalo w rozmiarach powyżej G - np. w gamie rozmiarowej jaka ma Arabella.
      • scarlet_agta Tigerlilly a inne Freye - szerokość fiszbin 05.10.07, 23:51
        Jak wypada szerokość fiszbin w Tigerllily w porównaniu z innymi modelami Freyi
        (albo Panache)?
        Rozstaw i długość fiszbin w mojej Tigerlilly przy 60E jest dla mnie odpowiedni i
        szukam jakiś podobnych modeli.
        Porównując rozmiar 60E z modelem Panache Fiesta Aqua zauważyłam, że w Tigerlilly
        są szersze fiszbiny. I pojawia się pytanie, czy to Tigerlily jest "dziwne" jak
        na Freye, która ma generalnie węższe fiszbiny? Czy może w mojej Freyi Tigerlilly
        ktoś porozginał fiszbiny?
        Jeśli chodzi o Freye mam porównanie tylko z Eva i Zeta. Z tego co pamiętam w
        Evie fiszbiny były podobnie szerokie jak w Tigerlily, natomiast w Zecie węższe
        (dla mnie za wąskie).
        Ma ktoś jeszcze porównanie tych modeli?
        • kasica_k Re: Tigerlilly a inne Freye - szerokość fiszbin 06.10.07, 02:22
          Tigerlily co prawda nie mam (a są forumki, które mają), ale co do Zety mogę
          powiedzieć, że Arabelka w wersji plunge (poniżej GG) ma równie wąskie fiszbiny
          jak Zeta. Zarówno Zeta jak i Arabella w tych rozmiarach odpowiadają osobom
          lubiącym wąskie fiszbiny. Z kolei Millie ma fiszbiny stosunkowo szerokie w
          porównaniu z tymi modelami. Freye są po prostu różne.

          kasiamat00 ma dużo Freyi, może coś dorzuci.
        • swierszczowa1 Re: Tigerlilly a inne Freye - szerokość fiszbin 06.10.07, 21:57
          Ja mam tigerlily i Panache Fiesta Aqua w rozmiarze 60G i w moich
          egzemplarzach tigerlily ma o wiele węższe fiszbiny. Mają wezsze U i
          przerwa między niumi (na mostku) jest mniejsza. Moze co rozmair to
          inaczej to wychodzi.
          • scarlet_agta Re: Tigerlilly a inne Freye - szerokość fiszbin 07.10.07, 13:22
            a masz porównanie Tigerlilly z innymi Freyami?
            W mojej Tigerlilly przerwa też jest minimalnie mniejsza, choć na początku tego
            nie zauważyłam. Zauważyłam, tylko, że w Fieście fiszbiny są dłuższe. A może to
            faktycznie kwestia rozmiaru...
            • anias0401 Re: Tigerlilly a inne Freye - szerokość fiszbin 29.10.07, 10:41
              Mam Tigerlilly 60ff i arabelkę 65f. Tigerlilli ma wyrażnie płytsze
              fiszbiny i chyba nieco szersze- ale to może być związane z tym, że
              są krótsze. Z przodu natomiast w arabelce jest większa odległość
              między fiszbinami (arabelka jes 65) Niestety- nie mam do porównania
              dwóch 60.
    • rudapaskuda Kolekcje Freya od 2005 roku. 26.05.07, 12:47
      Grzebałam sobie trochę na stronie firmowej Freyi, bo chciałam zobaczyć jak
      wyglądały ich poprzednie kolekcje i znalazłam pokrętny sposób żeby się z nimi
      zaznajomić. Podmieniałam w adresie litery i rok i w ten sposób można przejrzeć
      całą kolekcję od sezonu wiosenno-letniego z 2005 roku.

      Poniżej linki:

      Wiosna-Lato 2005:

      www.freyalingerie.co.uk/product.asp?range_id=198&season=SS2005
      Jesień-Zima 2005:

      www.freyalingerie.co.uk/product.asp?range_id=236&season=AW2005
      Wiosna-Lato 2006:

      www.freyalingerie.co.uk/product.asp?range_id=300&season=SS2006
      Jesień-Zima 2006:

      www.freyalingerie.co.uk/product.asp?range_id=366&season=AW2006
      Zauważyłam, że można jeszcze oglądać poszczególne modele zmieniając cyfry po
      range_id=, ale to już chyba wyższa szkoła jazdy ;)
      • limonka_01 Re: Kolekcje Freya od 2005 roku. 26.05.07, 12:59
        Wpisz
        www.freyalingerie.co.uk/product.asp?
        to oszczędzisz sobie zbędnego klikania.
        Na stronie Fantasie i R&P też działa, tylko
        www.fantasie.com/season.asp?
        www.rigbyandpeller.co.uk/season.asp?
        • rudapaskuda Re: Kolekcje Freya od 2005 roku. 26.05.07, 14:39
          Jesteś genialna :)
          Dzięki!
    • gocha783 MARGO 27.05.07, 21:48
      WCZORAJ BĘDĄC W KRAKOWIE KUPIŁAM MARGO I ARABELKĘ.OBIE W ROZMIARZE 32J.MOIM
      ZDANIEM 32 W MARGO JEST ODROBINĘ WĘŻSZE NIŻ 32 W ARABELLI ALE BARDZO
      NIEWIELE.MISECZKI SĄ TAKIE SAME.KOLOR MARGO JEST DOKŁADNIE TAKI SAM JAK NA
      ZDJĘCIACH W BRAWISSIMO-ŚLICZNY NIEBIESKI (MOIM ZDANIEM PRAWIE TURKUSOWY) W
      POMARAŃCZOWE KWIATKI.JESZCZE NIGDY NIE MIAŁAM TAK KOLOROWEGO STANIKA.
      • zazulla Re: MARGO 28.05.07, 09:16
        Czy Twoim zdaniem te biustonosze maja taki sam kroj? Bo kupilam Arabelle 32J i
        jest super a np Phoebe bylo na mnie zle. Czy miseczki sa jednakowo duze, tylko
        obwod jest ciasniejszy? Bo 32J mogloby byc ciasniejsze a 30J ma za male miseczki.
        • gocha783 Re: MARGO 28.05.07, 20:24
          Przyłożyłam oba staniki do siebie i obwód wychodzi taki sam.Tylko już wczoraj
          nosiłam Margo a potem prałam więc mogła się odrobinę rozciągnąć, nie wiem.
          Podczas mierzenia w Intimo miałam wrażenie że Margo jest troszkę
          ciaśniejsza.Miseczki wyglądają na takie same-szwy biegną w tych samych
          miejscach i są tak samo zabudowane
          • gocha783 Re: MARGO 28.05.07, 20:28
            Jeszcze jedno - kiedyś miałam przez chwilę Phoebe 34hh i leżała
            fatalnie.Natychmiast ją odesłałam.Wtedy jeszcze nie wiedziałam że Freya jest
            taka rozciągliwa.Może phoebe jest troszkę inaczej szyta?
    • beakarp FREYA retro plunge 28.05.07, 11:49
      przyszła upolowana na e-bayu freya, no i niestety :((( Miseczki jakieś małe w
      porównaniu z tym samym rozmiarem Inferno /32F/, biust zle lezy i się u góry
      bułkuje:/. Jeśli któraś pani ma ochotę, to niech da znac
    • jaagna Jeanie 31.05.07, 17:40
      A tak czekałam na nią. Potwierdzam, że to krój modelu Mitzy. Mój kupiony rozmiar 85FF (powinien juz być 80GG, ale nie dało już sie zmienić zamówienia, a gdy już miałam staniczek - "urwały się" metki - zbyt wiele osób go przymierzało...).
      Stanowczo za długie ramiączka - choć same w sobie są naprawdę ładne. Podobne do ramiaczek Mitzy - na taśmie jakby "bąbelki" o nieco innej fakturze. Miski... porażka. Każda pierś patrzy na zewnątrz. Już myślałam, zeby przy wewnętrznej stronie fiszbin trochę je zafastrygować, by się tak nie rozjeżdżały. Mam dziwnie od góry spłaszczony biust, mimo iż wydaje mi się, ze miseczka jest ZA DUŻA (takie 85G). Jeśli chciałabym go nosić, to musiałabym skrócić ramiaczka (są juz maksymalnie podciągniete), ale nie jestem pewna, czy wtedy miseczki na pewno będą trochę ładniej kształtować piersi - teraz robią mi się takie "naleśniki", w dodatku z powodu zbyt długich ramiączek smętnie "patrzą w dół".
      Acha, mocno szeroki w obwodzie. Używam jeszcze staniczków w starym rozmiarze 85, ale są dużo węższe - w Jeanie od razu mogę się bez problemu zapiąć na najciaśniejszą haftkę.
      Plusy: piękny wzór, materiał miseczki jest delikatniejszy niz w podobnym modelu Mitzy, ramiaczka ciekawe.

      Przymierzałam go już 2 razy, nie udało mi się go nosić dłużej, bo biust wygląda masakrycznie... I nie wiem, co robić. Poradzicie? Może to tylko kwestia zbyt długich ramiaczek? Ciachąć je? Mitzy to nie mistrzostwo elegancji (w porównaniu z Zetą czy Arabellą), ale leży duuuużo lepiej.
    • rudapaskuda ARABELLA OYSTER, MADISON, TIGERLILLY. 31.05.07, 19:12
      Przedwczoraj dostałam od Boochmenki moje upragnione staniki :) Na razie są to:
      Arabelka ostrygowa, Madison i Tigerlilly. Zdjęcia wysłałam do galerii i proszę o
      komentarze czy dobrze leżą :)

      Wszystkie w rozmiarze 30F (moje wymiary 73 pod i 91-92 w biuscie). Pierwsze
      wrażenie było bardzo hmm... ciasne ;) w porównaniu z poprzednimi stanikami.
      Wydaje mi się, że leżą dobrze, jednak mam parę pytań.

      1. W obwodzie są ścisłe, czuję je na sobie, ale potrafię zapiąć się także na
      pierwszą (najciaśniejszą) haftkę, czy w zwiazku z tym powinnam brać jeszcze
      mniejszy rozmiar pod biustem?

      2. Trochę odzierają mnie ramiączka, ale to chyba dlatego, że na ramieniu akurat
      mam to metalowe coś. Jeżeli je poluźnię to wtedy biust leci trochę w dół i robi
      się wolne miejsce w górnej części miseczki (przy przejściu w ramięczko). Noszę
      je więc trochę krótsze i prostuję się ;), wtedy mniej uciskają :)

      3. Po zdjęciu stanika zostają mi małe odciski pod biustem.

      Poza tym nie zgłaszam więcej błędów :)

      Co do plusów:

      1. Fiszbiny leżą świetnie, trochę uciskają na zewnętrznej części biustu w żebra,
      ale jest ok.
      2. Piersi całe mieszczą się w miseczkach, nie robią się bułki, nawet podczas skoków.
      3. Obwód nie podjeżdża w górę.

      Ogólnie jestem bardzo zadowolona, jeszcze nigdy nie miałam tak pięknych staników
      :) tylko czy moje zadowolenie pokrywa się z dobrze dobranym rozmiarem ;)
      • ansil Re: ARABELLA OYSTER, MADISON, TIGERLILLY. 02.06.07, 11:08
        chodz do galerii lepiej- i tam dopisz pytania ;)
        • rudapaskuda Re: ARABELLA OYSTER, MADISON, TIGERLILLY. 02.06.07, 12:29
          Dziękuję, już dopisałam :)
      • kasiamat00 Poziom zabudowania z przodu - prośba o porównanie 08.06.07, 01:06
        Do wszystkich Freyomaniaczek :)

        Czy któraś mogłaby być tak dobra i porównać poziom zabudowania z przodu modeli
        typu Tigerlilly (vel Sassy vel Angelica vel Myrtle) z Madison, Evą lub Amelią?

        Szukam właśnie jasnego (tak, ja :) stanika pod bluzkę spod której wszelkie
        typowe balkoniki typu Tutti Frutti, Tia, Yasmin itp. wyłażą, a Sassy mieści się
        na styk, ale za to kolor odbija przez materiał. Oczywiście mogę do niej nosić
        jasne Retro plunge, ale efekt jest, hmmm, trochę "za bardzo", przynajmniej na
        popołudniową imprezę typu ognisko :) Ktoś ma jakiś pomysł?
        • limonka_01 Re: Poziom zabudowania z przodu - prośba o porówn 08.06.07, 12:48
          U mnie w takiej roli prawie sprawdza się biała Freya Zeta, ale tylko do tych mniej przejrzystych bluzek. Zastanawiałam sie nad białą Pollyanną, lecz obawiam się że też mogłaby wystawać, bo krój ma podobny do Millie oraz nad ostrygową Arabellą i seledynową Mitzy. Nadal szukam ...
          Amelia nie będzie się nadawała do głębokich dekoltow, to typowy balkonik, aczkolwiek bardzo uroczy.
          • kasiamat00 Re: Poziom zabudowania z przodu - prośba o porówn 08.06.07, 18:57
            Ja już chyba wymyśliłam - brzoskwiniowa Mitzy. Kusiła mnie od dawna (no i jej
            ceny na ebay'u i dostępność 28G ;), ale nie mogłam wymyślić po co mi - a że we
            wszelkich pomarańczach wyglądam beznadziejnie, więc do ładnego wyglądania też
            się nie nadawała. A tak będzie zastosowanie :)
            • kasiamat00 Mitzy 18.06.07, 20:22
              Mam w rozmiarze 28G, normalnie noszę jednak 30F. Obwód idealny - ścisły, ale
              zupełnie nie czuję go na sobie, dużo przyjemniejszy (luźniejszy...) niż Tia 30F.
              Miseczki idealne, a więc trochę mniejsze niż Tutti Frutti w tym samym rozmiarze.
              Wygląd - taki sobie, nie zaokrągla, mam wrażenie, że nawet lekko stożkuje (ale
              minimalnie, coś jak Tango II, pewnie po paru dniach mu przejdzie). Fiszbiny
              wbijają mi się lekko z przodu (ale za każdym razem - na razie były trzy - coraz
              mniej), poza tym super wygodny. Dość mocno wycięty, coś jak Sassy itp. Gorsza
              sprawa, że ma taką fajną ozdóbkę na złączeniu miseczek, która jest śliczna i
              wyłazi mi spod dwóch czy trzech bluzek, do których nie mam innego stanika
              (chyba, że założę Retro plunge :). No cóż, chyba jednak pójdzie pod nóż :(
              Ogólnie, jestem zadowolona z zakupu.
              • limonka_01 Re: Mitzy 19.06.07, 00:00
                A jak oceniasz wielkość miski w porównaniu z innymi 28-kami?
                • kasiamat00 Re: Mitzy 19.06.07, 17:36
                  Jedyną inną 28ką jaką mam jest Tutti Frutti, które jest znacząco węższe i ma
                  znacząco większą miseczkę. TF 28G jest na mnie dużawe przez większą część
                  miesiąca, Mitzy jest idealna. Różnica pewnie z pół numeru.
                  • limonka_01 Re: Mitzy 19.06.07, 22:27
                    Czyli Mitzy 30G może mieć dla mnie za małą miskę, jeżeli standardowo noszę 32G,
                    a bliźniak TF czyli Tia 32G ma minimalnie przyduże na mnie miski. Natomiast
                    Mitzy 32G ma szansę być za szerokie. A może nie będzie za szerokie? Tia 32 jest
                    ciasna, jak nie wiem co.
                    • kasiamat00 Re: Mitzy 19.06.07, 22:42
                      Na bliźniaki radzę uważać, bo np. Tia i Lucille wyglądają na szyte identycznie,
                      a zupełnie inaczej się sprawują w eksploatacji (Tia wiadomo, Lucille się trochę
                      rozciągnęła). 30G na pewno będzie miała za małe miski, jeśli zwykle nosisz G,
                      ale 32 (ja mam zazwyczaj 30F, Mitzy 28G). Zawsze możesz zamówić i w razie czego
                      odesłać - jak ma być za szeroki, to pewnie zauważysz to od razu. Mam nadzieję,
                      że w eksploatacji już się nie rozciąga zbytnio.

                      A - jakby ktoś widział czerwone Mitzy w rozmiarze 28G lub ewentualnie 30F/FF, to
                      bardzo, bardzo proszę o namiary :)
              • chocochoco Mitzy- moje wrażenia 21.06.07, 23:02
                Mam Freye Mitzy, kolor czekoladowo- miętowy, rozmiar 30FF. Minus tylko jeden
                mikroskopijna bułeczka na jednaj piersi. A plusów za to dużo, ładnie zaokrągla
                piersi, u mnie efekt jest podobny jak u modelki ze zdjęcia jak nie lepszy:-).
                Bardzo wygodny, nic mnie nie uwiera ani nie ciśnie, fiszbiny przylegają do
                mostka, a obwód trzyma dobrze, zapięty jak na razie na środkową haftkę, żałuje,
                że nie mogę kupic Frei Mitzy w rozmiarze 60H, bo 60H byłoby dla mnie w tym
                modelu absolutnie idealne. Moja ocena tego stanika to 5, za 60H byłoby 6:P.
                Polecam!!
    • swierszczowa1 Lola 18.06.07, 18:19
      www.intimo4you.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=487&category_id=&optio
      n=com_phpshop&Itemid=26
      Co o nim myślicie? Kolorystycznie mnie intryguje ale mam większy biust niż
      modelka. Czy taki krój moze dobrze unosić? Czy miseczki nie patrzą za bardzo na
      boki? nie zminieja piersi? Już niedługo lipiec :) zamawiać? Nigdy jesze nie
      mialam stanika o podobnym kroju:/ (Nigdy nei miałam w prawidłowym badż
      zblizonym do prawidłowego rozmiarze:/)
      • rudapaskuda Re: Lola 18.06.07, 18:35
        Ja już zamówiłam miesiąc temu ;) Tylko zamiast 30F (przy wymiarach 73/92)
        wzięłam teraz 28G. Mam nadzieję, że się nie uduszę, ale najwyżej wymienię. Krój
        chyba taki jak wszystkie plunge, mam 3 staniki w takim kroju z Freyi i jest mi w
        nich ok. Ładnie zbierają i podnoszą biust.
        • swierszczowa1 Re: Lola 18.06.07, 18:43
          Dzieki rudapaskuda. To też zamówie. Jesze niedawno wierzylam z emój biust to
          moze tylko jakiś zabudowany po sama szyje podniesć:) W takich wyglądał najmniej
          zle. Ale wtedy nie wiedzialm z eistnieja 60-atki:)
      • kasiamat00 Re: Lola 18.06.07, 19:35
        Eeee, to taki "bezbolesny" stanik :) Przynajmniej ten krój robi takie wrażenie.
        Lepiej unosić będą wszystkie nowe balkoniki (Antoinette, Lottie, Pollyanna,
        Myrtle, Saskia, Tigerlilly), lepszy dekolt zrobi Retro plunge lub jego kopia
        zwana Patty... Mam coś wyglądającego podobnie na obrazkach (Mitzy) i jest OK,
        ale efekt nie powala. Jeśli to rzeczywiście jest klon Mitzy, to lepiej brać
        wąski obwód - szerokie toto jest.
        • swierszczowa1 Re: Lola 18.06.07, 19:58
          Właśnie zamówilam lole ale pewnei jesze mogę zmienić. Właśnie wyminione przez
          Ciebie też mi wyglądaja bardzij podnosząco. W tej loli to mnie głównie
          polączeni kolorow intryguje. No ale w sumie wiecej osób będzie ogladać mnie w
          bluzce niz bez:). Nie wiem cio teraz zrobic:/ Zmienić na tigerlily :/ A lotte
          to zamówi napewno za następną wypłate, akurat sie pojawi. a za ten miesiac
          zamówilabym sobie juz teraz cos:)
          • kasiamat00 Re: Lola 18.06.07, 20:11
            Jeśli to ma być Twój pierwszy stanik w dobrym rozmiarze, to różnica i tak będzie
            kolosalna :) Jak Ci się nie spodoba efekt, to najwyżej odeślesz, a rozumiem, że
            kolorystyka Loli może być przyjaźniejsza niż Tigerlilly. Zresztą, jeśli
            planujesz zakup Lottie za miesiąc, to Lola może się okazać strzałem w dziesiątkę
            - będziesz miała porównanie, jaki krój jest na Ciebie lepszy.
            • swierszczowa1 Re: Lola 18.06.07, 20:25
              Własciwie to już zamówilam inne ale w Bellissimie. Nie che czekać dwóch
              miesiecy zanim znowu cos zamowie. ale jesze nie miałam nigdy żadnego w
              prawidlowym rozmairze. Podejrzewam ze róznica bedzie kolosalna. Wiec nie
              zmienaiam tego zamówienia. A na Lotte mam juz zaostrzone ząbki:)
              • limonka_01 Re: Lola 18.06.07, 23:56
                Lola to inna wersja Evy, ale niekoniecznie Mitzy. Do Mitzy podobno podobna jest Jeanie. Natomiast Tigerlilly to model spokrewniony z Sassy, Tizy, Angelicą i Myrtle.
    • ansil Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 20.06.07, 12:10
      zamowilam po dlugim czajeniu sie na ebayu i oswiadczam, ze jesli rozmiar bedzie
      niedobry, to sobie chyba piersi przykroje, bo stanik dla mnie pieeeekny!
      Suziliu, kasiamat- widzialam, ze wspominalyscie Eve- plis, nie piszcie mi, ze
      to wyjatkowo mala Freya, bo bedzie depresja (a i tak bym ja kupila). Najwyzej
      sie odchudze i bede zmniejszac obwod- ja bede nosic ten stanik no matter
      what ;)))
      • malma11 Re: Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 17.07.07, 08:12
        Ansil i masz już tę evę? jaka ona jest? będą fotki w galerii? ja na nia od
        dawna poluję, ale nigdzie jej nie ma w tym kolorze, a szukam 30FF. Jak oceniasz
        wielkośc misek? no i napisz czy jest taka ładna jak na zdjęciu
        • ansil Re: Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 18.07.07, 10:24
          malma, mam Eve..
          jest sliczny i nie oddam.. wrzuce jakos w przyszlym tygodniu do galerii..
          co do rozmiarow- Freya jest zdecydowanie dla mnie. wiem, ze mowienie tu, ze
          Panache jest mniejsze niz cokolwiek jest niedopuszczalne ;)) ale Freya Eva jest
          wieksza od Panache Inferno czy Heaven na 100%.. ale ciii..
          Miseczki freyowe- wezsza fiszbina i bardziej do przodu (moj typ). Piersi nie
          wychodza poza obreb ciala ani troszke (moj typ). Koronka sliczna,
          malorozciagliwa, stank jest wyjatkowo uroczy (moze dlatego takie wrazenie, ze
          dlugo na niego chorowalam). Obwod standart znosze na najluzniejsza haftke, ale
          jest bardziej "gumujacy" niz materialowy, wiec moze sie rozciagnac.
          Ogolnie- obecnie Freya Eva wskakuje do mnie na szczyt kandydatow do stanika
          idealnego.
          • yaga7 Re: Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 18.07.07, 10:46
            POnieważ też mam Evę, ale bustier, to się wtrącę ;)
            Zgadzam się z pewnością, że węższe fiszbiny i piersi bardziej do przodu - co
            niekoniecznie jest moim typem (no chyba, że to kwestia przyzwyczajenia, zobaczę
            w trakcie noszenia).
            Ale miska 75F w tej Freyi a 75F w moich Panache (całe stada) jest moim zdaniem
            taka sama.
            Początkowo wydawała mi się za duża, ale po podciągnięciu ramiączek i dopasowaniu
            bustiera, jest OK, nie jest za duża.
            • ansil Re: Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 18.07.07, 11:59
              no co ci moge na to powiedziec ;) moze moje freye sa jakies wyjatkowo duze a
              panache male ;)
              ale moge jednak zachowac swoje zdanie? bo ja mam Eve teraz na sobie (i sobie od
              czasu do czasu w dekolt zagladam, bo taki sliczny), a tamtych modeli panache
              nie nosze, bo sie zwyczajnie w nie nie mieszcze..
              • yaga7 Re: Freya- Eva (kolor slate- czarno-szary) 18.07.07, 12:24
                Ależ możesz zachować własne zdanie :D

                Mnie chodziło generalnie o to, że po raz kolejny sprawdza się zasada, że każdy
                biust jest inny i wszystko należy sprawdzić na sobie, a nie tylko polegać na forum.
                :)
                • malma11 Re: Freya- Eva - ale Ci zazdroszczę!!! 18.07.07, 16:29
                  Ansil, Boże ale Ci zazdroszczę!!! Dlaczego nie noszę rozmiaru 30F albo 30G?
                  Dlaczego 30FF w tym kolorze nie ma na ebayu? DLACZEGO NIE MA GO NIGDZIE?????
                  Oczywiście, że Panache i freya maja takie same miski, różnią się tylko tym ,że
                  u mnie i u Ansil panache bułkuje, a freya nie:)Kocham freyę!!!Ansil, a skoro ta
                  miska taka raczej z dużych to może kupię sobie 30F? kosztuje tylko 9 funtów na
                  ebayu, co mi radzisz? No i zrób zdjęcia!!! Taka ładna w rzeczywistości jak na
                  zdjęciach?
                  • ansil Re: Freya- Eva - ale Ci zazdroszczę!!! 18.07.07, 17:09
                    malma, zrobie ci fotke taka na szybko i przesle,a do galeri pozniej wstawie..
                    aaa, zapomnialabym stringi sa przepiekne, ale rozmiary duuze..
                    a nie ma mozliwosci odeslania tam z ebaya, zreszta, jak nie ma to zawsze ja
                    mozesz sprzedac w polsce, jak 9 funtow kosztuje to nie majatek
                    • malma11 Re: Freya- Eva - ale Ci zazdroszczę!!! 19.07.07, 08:39
                      Ansil gdzie umieściłas to zdjęcie, nigdzie nie mogę znaleźc, no i sprawdź pocztę
      • limonka_01 Freya Eva powdepuff i okolice 21.07.07, 11:04
        Freya Eva powdefuff to eleganckie połączenie pudrowego różu z grafitowymi,
        uroczymi kropeczkami, haftami i innymi detalami. Stanik o kroju plunge, ale krój
        miski trochę inny niż w Arabelce czy Zecie. Eva nadaje piersiom zaokrąglony
        kształt, jednak jeżeli ktoś szuka stanika, gdzie piersi są zbliżone do siebie w
        rejonie mostka, to ten model nie dla niego. Obwód chyba regularny, ale niezbyt
        ścisły. Ramiączka z grafitowej, szerokiej gumki pokrytej atłasową,
        przymarszczoną tasiemką w kolorze bladoróżowym. Początkowo wydawały mi sie
        toporne, ale bardzo fajnie wyglądają wystając nieco z pod bluzki bez rękawów.
        Poza tym jest niesamowicie wygodny i piękny.
        Eva występuje jeszcze w trzech innych wersjach kolorystycznych: blady róż z
        kolorem szampana, czarny z ecru oraz grafit z białym. Jeżeli komuś ten model
        przypadł do gustu, to może zainteresować się Freyą Lolą, która już pojawiła się
        w ofercie sklepów i jest szyta bardzo podobnie do Evy. Lola to pasiasty truflowy
        brąz z blado-seledynowymi dodatkami.
        Olusiamama, dziekuję za stanik.
        Kasico, czy nabyłaś już ten czarno-ecri model?
        • olusimama Re: Freya Eva powdepuff i okolice 21.07.07, 11:08
          Ciesze się, że pasuje i że podoba Ci się tak samo jak mnie :-)

          nasza zamiana przyniosła nam obu zadowolenie, Nouveaux od Ciebie to jak
          dotychczas najlepiej leżący, najwygodniejszy stanik jaki kupiłam odkąd weszłam
          na forum :-)
        • kasica_k Re: Freya Eva powdepuff i okolice 21.07.07, 11:46
          limonka_01 napisała:
          > Kasico, czy nabyłaś już ten czarno-ecri model?

          Nie, a mialam? No chyba, ze to nawiazanie do mojej ostatniej fascynacji czernia
          z bezem :)
          • limonka_01 Re: Freya Eva powdepuff i okolice 21.07.07, 11:53
            Jasne, że nie. To był żart. Po prostu ten stanik (nie wiem dlaczego) skojarzył
            mi sie z Twoja kolecją :)
            • kasica_k Re: Freya Eva powdepuff i okolice 21.07.07, 12:20
              Jaka tam kolekcja, jest mnostwo rzeczy, ktorych jeszcze nie mam ;)) Twoja
              kolekcja, to jest dopiero cos.
              • limonka_01 Re: Freya Eva i Freya Lola 21.07.07, 12:47
                E tam "coś"..., parę znośnych rzeczy do noszenia i parę do oglądania ;)
                Podejrzewam, że i tak Malma nas bije na głowę pod względem liczby staników, ale
                nie chcę zaczynać licytacji :)

                A wracając do meritum wątku... obejrzłam sobie Freyę Lolę i jest to wypisz
                wymaluj to samo co Freya Eva, ten sam krój, ten sam wzorek na misce, tak samo
                zrobione ramiączka. Tylko kropeczki zastąpione paskami. Jeżeli ktoś sie nad Lolą
                zastanawia, to recenzje Evy jak znalazł. Choć mi nie podoba się jej
                brązowo-seledynowy zestaw kolorów.
    • kasica_k RETRO plunge - kolor magenta 20.06.07, 15:19
      Dzis dostalam (z Intimo4you - troche to trwalo, ale efekt sie liczy :))

      Pierwsze wrazenie: KOLOR. Jaka tam magenta - fuksja pełną gęba, cudnie jaskrawa
      - jak ktos pamieta Salse fuksjowa, to ta jest ciemniejsza i bardziej idąca w
      fiolet. Znacznie intensywniejszy kolor niz na fotkach - spodziewalam sie raczej
      lodow z czarnej porzeczki, a tu przyszedl taki jaskrawy kwiat.

      Rozmiar ten sam, jaki wczesniej bralam w czekoladzie - odnosze lekkie wrazenie,
      ze obwod szerszy, ale sprawdze to po powrocie do domu. Jestem bardzo zadowolona,
      pokażę w galerii.
      • malrita Re: RETRO plunge - kolor magenta 20.06.07, 23:45
        Witam.
        Przez przypadek trafiłam na to forum, a jestem zainteresowana większymi
        rozmiarami, bo w ciągu ostatnich miesięcy zwiększył mi się rozmiar (a kiedyś
        myślałam, że 70 E jest ogromny...). W jednej z wypowiedzi znalazłam bardzo
        ciekawy link (o ile ciekawa jest bezpłatna dostawa z UK :)):
        www.undercoverexperience.co.uk/index.htm , między innymi z wyprzedażami.
        Chciałabym skorzystać z Waszych doświadczeń "biustonoszowych": najbardziej
        pasuje mi obecnie SAMANTA 70 F; czy któraś z Was może doradzić jaki będzie
        odpowiedni rozmiar producenta: FREYA i FANTASIE? Mogę się pomierzyć i
        skorzystać z tabeli rozmiarów, ale jednak nie zawsze w ten sposób dobrze utrafi
        się rozmiar. Przy okazji: ile kosztuje odesłanie zwykłą przesyłką Pocztą
        Polską np. 1 biustonosza do UK?
        Pozdrawiam, Rita
        • kasica_k Witamy 21.06.07, 00:04
          Troche niezbyt szczesliwie sie podpielas, bo watki producenckie sluza nam raczej
          do opisywania konkretnych modeli.

          Z reguly "polskie" 70F odpowiada mniej-wiecej angielskiemu 32E, ale mysle, ze
          lepiej jednak zaczac od zmierzenia sie - chyba ze jakies uzytkowniczki Samanty i
          Freyi jednoczesnie beda mialy tu cos do dodania. I w takich sprawach zapraszam
          do watku rozmiarowego, a w sprawach sklepowych - do sklepowego. A w ogole to
          zapraszam najpierw do FAQ - co prawda jeszcze w budowie, ale juz wiekszosc
          zrobiono :)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723
          P.S. Jeden stanik listem priorytetowym poleconym do UK to ok. 15 PLN.
    • madzior84 Freya Arabella - problem z fiszbinami 21.06.07, 17:08
      Właśnie przyszła moja wyczekana i wymarzona czarna Freya Arabella... no i mam
      problem. Wzięłam rozmiar 65J, a zapinam się na najciaśniejszą haftkę. Do tego
      fiszbiny mi się między piersiami nie mieszczą, pchają się do mostka, ale jedna
      leży na piersi i wtedy miseczka u góry się marszczy... Mogłybyście zerknąć i coś
      poradzić? Wrzucę fotki do galerii do komentarzy pod Arabellą Zazulli?
    • rudapaskuda TINKERBELL. 25.06.07, 19:17
      Dzisiaj dostałam od Acha12 (patrz wątek "Upolowałam coś") stanik Freya
      Tinkerbell 30F w kolorze czarno-różowym. Wygląda on tak:

      tinyurl.com/2e63uj
      Jest bardzo "barokowy", uszyty z materiału i cienkiej koronki, ozdobiony
      różowymi wstążeczkami i kwiecistym haftem.

      Jeżeli chodzi o kwestie techniczne, przedmiotem porównania będzie Arabelka 30F
      (ostrygowa):
      1. ścisły - przynajmniej takie mam wrażenie, bo miałam go na sobie 10min, może
      później się rozciągnie.
      2. miseczka minimalnie mniejsza od Arabelki. Robi mi się mała bułka na większej
      piersi.

      Więcej spostrzeżeń po dłuższym użytkowaniu. Za parę godzin wyślę zdjęcia do
      Galerii :)
      • rudapaskuda RETRO PLUNGE i JEANIE. 26.06.07, 18:34
        1. Retro Plunge, rozmiar 30FF, brązowe.

        Nigdy nie miałam na sobie tak wygodnego stanika! Miałyście rację z tym, żeby
        wziąć większą miseczkę, F byłoby zdecydowanie za małe. Wszystko ładnie pozbierał
        i nie robi bułek z przodu. Pierwszy raz mam na sobie push-upa, z którego nic się
        nie wylewa!

        2. Jeanie, rozmiar 28G.

        I tutaj tak: miseczka jest ok, obwód też, myślałam że w ogóle się w nim nie
        zapnę, ale poszło gładko. Piersi nie są wypchnięte rewelacyjnie do przodu, ale
        wszystko można mu wybaczyć z powodu jego urody ;) Byłoby super, gdyby fiszbiny
        na mostku tak strasznie mnie nie uciskały :( Miałam tak też, kiedy założyłam na
        Arabelkę ściągacz do ramiączek z tyłu. Czego to jest oznaka?

        Jak tylko będę mogła to zrobię fotki.
    • aska01 Re: FREYA - Arabella Sorbet 05.07.07, 22:48
      W ramach akcji "jeden stanik - jedna bluzka" pojawiła się u mnie Arabelka
      sorbetowa. Sorbet to jest wściekły dość jasny róż. Taka Peony, tylko bardziej
      cukierkowa. Coś jak odwrócone Tigerlily, bo są pomarańczowe akcenty. Będzie w
      galerii, jak znajdę siły w weekend na robienie zdjęć. Zamówiłam w rozmiarze
      specjalnie dla tego modelu 30F (mój standardowy to 32E), bo wcześniejsza
      ostrygowa 30FF okazała się za duża (i się właśnie wymienia). Fiszbiny Freyowo
      wąskie, ale można wytrzymać. Jak dla mnie, Arabella ma zaburzoną proporcję
      zmiany miseczek, Kalyani noszę 30FF i jest w porządku. Ale stanik cieszy i jest
      równie seksowny co inne Arabelki.
      • jaagna Re: FREYA - Arabella Sorbet 06.07.07, 08:03
        A wiesz, że sie z toba zgadzam. Noszę (po zmianie) 36GG i własnie w tym rozmiarze zamówiłam Arabelkę sorbet. No i jest lekko za duża. Zarówno miski, jak i obwód. Teraz myślę, ze powinnam była kupić 34H (mam 91-92 cm pod biustem, więc nawert nie myślałam o staniczku o obwodzie 75). I tak dobrze, że zrezygnowałam z 38FF, bo chyba bym się nim okręciła dwukrotnie...
        Moze ktoś chce odkupić Arabelkę sorbet 36GG (a właściwie to chyba 38G)?? - noszoną tylko 1 raz ;-)
        • aska01 Re: FREYA - Arabella Sorbet 14.07.07, 23:45
          Arabella ma zdecydowanie rozciągliwe obwody we wszystkich odmianach. Rozmiar 30F
          okazał się całkiem niezły również dla ostrygowej wersji. Obecnie miseczki są w
          porządku - z poprawką na szerokość fiszbin, wolę Panachowe. Dzięki ich
          rozstawowi leciutko marszczą się miseczki, głównie jak się zgarbię, więc wymiana
          na mniejszy rozmiar jest niewskazana. Jak zwykle uwierają mnie fiszbiny między
          piersiami - a to w końcu plunge jest. Mam wrażenie, że dla odmiany ten fason
          wypycha mi odrobinę ciała górą - nad złączeniem fiszbin, za to one opierają się
          już na mostku zupełnie. Można się przyzwyczaić, noszę teraz na zmianę ostrygową
          i sorbetową. Tylko chyba u kogoś widziałam w galerii, i u mnie też to wygląda
          prawie jak full-cup. Miseczki potrafiły wyłazić spod dekoltu kopertowego. I
          kokardka też:/
          • malma11 Re: FREYA - Arabella Sorbet 15.07.07, 07:21
            na mnie w galerii na pewno widziałas. To najbardziej zabudowany stanik jaki
            mam. poszedł do wymiany na mniejszy rozmiar
      • bajgla Re: FREYA - Arabella Sorbet 02.01.08, 00:17
        Właśnie się przekwalifikowałam z Panache na Freyę za pomocą Arabelli Sorbetowej. Jest śliczna i super wygodna. 60F w tym momencie cyklu mi minimalnie bułkuje, ale ponieważ to mój maks ;) to normalnie powinno być idealnie.

        Co ciekawe, moja metamorfoza z typu Panache na typ Freya została osiągnięta za pomocą noszenia Panache - na początku szerokie i szeroko rozstawione fiszbiny były idealne, ale w miarę jak biust wracał na swoje miejsce, zbliżał się do siebie. Żeby móc nadal nosić te staniki Panache, które już mam, zwężyłam je na mostku.
    • kitler1 Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 08:50
      czy ktoras z milych wlascicielek ostrygowej arabelki moze mi powiedziec, czy ten
      stanik w rzeczywistosci bardziej wyglada jak na zdjeciu na stronie freyi:

      www.freyalingerie.co.uk/includes/productpic.asp?range_id=425&size=1&rnd=8278
      czy raczej jak na figleaves:
      www.figleaves.com/uk/productzoom.asp?product_id=FRA-5721&colour=oysternude
      nie wiem, czy tylko ja mam takie wrazenie, ale zdjecia na listkach sa czesto
      malo apetyczne - przypominaja mi raczej katalog quelle z wczesnych lat 80. niz
      sklep z seksowna (w wiekszosci) bielizna w 21. w ;).
      • rudapaskuda Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 11:24
        Ja mam i wygląda tak jak na zdjęciu z Fig Leaves. Na stronie Freyi jest taki
        strasznie białawy.
      • aska01 Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 19:59
        Link do Freyi mi się nie otwiera :/ Pytasz o kolor czy o kształt?
        • kitler1 Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:04
          o odcien i stopien przezroczystosci. modele na obu zdjeciach to plunge, ja mysle
          raczej o balkoniku, ale niestety jego zdjecia nie moge znalezc w sieci.
          • rudapaskuda Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:12
            Tutaj jeszcze są fajne zdjęcia (plunge):

            www.big-cups.de/shop/index.php?s=&p=details&id=20

            A i balkonik i plunge jest na Bravissimo (balkonik w Alternative):


            www.bravissimo.com/products/details.aspx?pid=FYA9&colour=OYSTER

            Jeżeli chodzi o odcień to taki jaśniejszy cielisty, w sumie taki jaki można
            zobaczyć na stronach, a siateczka jest dość przezroczysta, znaczy się ma duże
            dziurki ;)
            • kitler1 Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:19
              oo, dzieki wielkie.
              chociaz na tych zdjeciach wciaz jakos nie widze roznicy miedzy plunge a
              balkonikiem, ale ja slepa jestem, zreszta slabo sie orientuje w bardziej
              zabudowanych stanikach (bo arabelka jest dosc zabudowana, prawda?).
              • rudapaskuda Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:27
                Moja wiedza stanikowa też na razie jest na dość niskim poziomie ;) O krojach
                dużo napisała Kasica na Stanikomanii!

                stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?341414
                Mi się osobiście wydaje, że różnica w Arabelce polega na tym, że w większych
                rozmiarach jest podwójna warstwa materiału czy też jakiś inny materiał w dolnej
                części miseczki. Ale tutaj musiałaby wypowiedzieć się już użytkowniczka takowego
                egzemplarza.
                • kitler1 Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:33
                  moge spytac jaki Ty masz kroj i rozmiar? ja celuje chyba w 32DD, chyba, ze obwod
                  jest bardzo rozciagliwy (doczytalam juz w tym watku, ze obwody arabelek
                  balkonikow sa bardziej rozciagliwe niz plunge), ale jesli to fason bardzo
                  zabudowany, jak na zdjeciach wiekszych rozmiarow, to nie wiem, czy sie zdecyduje.
                  • rudapaskuda Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:43
                    Ja mam 65F (przy wymiarach 71 pod biustem i 92 w biuście). Ale jeżeli chcesz
                    zamówić 32DD to to będzie ten pierwszy typ (przezroczysty - bez dodatkowego
                    podszycia). Dodatkowe wzmocnienie pojawia się od miseczki GG.
                    • kitler1 Re: Arabella oyster - jak naprawde 15.07.07, 21:49
                      wielkie dzieki za pomoc. moze wreszcie wejde w posiadanie mitycznej freyi ;).
                      zastanowie sie jeszcze tylko nad 65f (wymiary 75/92).
                      • malma11 Arabella oyster - 17.07.07, 08:10
                        Według mnie freya ma większe miski niż panache!!!!! Nie zgadzam się z opiniami,
                        że jest odwrotnie, wlaśnie kierując się nimi wzięłam większą miskę, czyli
                        30G,wyglądałam w tym staniku tak samo jak bez stanika, pozatym , że mnie brzeg
                        miski ranił w okolicy pachy(patrz galeria), generalnie wyglądałam w nim
                        tragicznie, a po niektórych opiniach w galerii, że mam wysoko osadzony biust i
                        że to nie fason dla mnie mysłałam, że się załamię, bo kupiłam już 3 szt.
                        arabelli. Dzięki Bogu odezwała się do mnie koleżanka z forum Madzia, która
                        zaproponowała wymianę, no i tym sposobem mam arabelkę 30FF, w której wyglądam
                        super, naprawdę, fiszbiny idealne, nic nie uwiera, no i rewelacyjny kształt
                        piersi, brzeg miski jest o wiele niżej niż w 30G, no i wreszcie ten stanik
                        można nazwac plunge!!!!Jestem zachwycona, no i kształt piersi jest w nim
                        rewelacyjny. Ale tak poważnie to zastanawiam się czy nie powinnam miec miski
                        30F....Ten narazie zostaje. No i mam chęc na sorbecik....
                        • kitler1 Re: Arabella oyster - 17.07.07, 08:47
                          od wczoraj mam dostep do galerii, wiec obejrzalam sobie chyba wiekszosc tych
                          arabelek (odnioslam wrazenie, ze to chyba najpopularniejszy stanik w galerii ;).
                          wyglada o wiele lepiej niz na zdjeciach sklepowych, ale to chyba jednak stanik
                          nie dla mnie - troche zbyt zabudowany. malma - mam nadzieje, ze aparat ci
                          wyschnie, bo chetnie zobacze te nowa. nie gadaj ze wygladalas tragicznie, bo
                          wygladalas bardzo ladnie, po prostu miska byla za duza!
                          • malma11 Re: Arabella oyster - 17.07.07, 11:30
                            Kitler1 jak zobaczysz jak teraz wyglądam to sie normalnie zakochasz!!! Kurde,
                            zaraz wpadne w samozachwyt, ale naprawde jest super. jak mialam tę większa
                            arabelkę to myslalam, Boże co one widza w tym staniku, żadna rewelacja, ale
                            teraz już rozumiem dziewczyny i chce miec arabelke we wszystkich kolorach
                        • koalaa Re: Arabella oyster - 17.07.07, 08:57
                          malma11 napisała:

                          Według mnie freya ma większe miski niż panache!!!!! Nie zgadzam się z opiniami,
                          >
                          > że jest odwrotnie, wlaśnie kierując się nimi wzięłam większą miskę, czyli
                          > 30G,wyglądałam w tym staniku tak samo jak bez stanika, pozatym , że mnie
                          brzeg
                          > miski ranił w okolicy pachy(patrz galeria), generalnie wyglądałam w nim
                          > tragicznie, a po niektórych opiniach w galerii, że mam wysoko osadzony biust
                          i
                          > że to nie fason dla mnie mysłałam, że się załamię, bo kupiłam już 3 szt.
                          arabelli.


                          ja właśnie się zaczajam na arabelke i nie mam ochoty zamawiać a potem odsyłać.
                          Dlatego tez zapytowuję (aby wiedzieć co zamówić)- jaki masz rozmiar - może
                          zbliżony do mojego (moje to 75 G - 107 w biuście, 79 pod biustem))
                          • malma11 Re: Arabella oyster - 17.07.07, 11:28
                            Ja mam rozmiar 65 FF, w biuscie 93 i pod biustem 73. w panache nosze 65 FF i
                            jest minimalna bułka na wiekszej piersi, freye najpierw wziełam 65G i załamka,
                            a jak mam 65FF to jest super, żadnych bułek, wyglądam naprawde rewelacyjnie,
                            nie chwaląc się, no i myślę też o 65F jakby to wyglądało. Uwaga miska w
                            arabelli jest z nierozciągliwej siateczki, nic sie nie poddaje, bardzo brzydko
                            to wyglada jak jest za duza midka bo prz kazdym ruchu strasznie sie wszedzie
                            marszczy
                            • koalaa Re: Arabella oyster - 17.07.07, 13:39
                              malma - dzieki za info :)
                              jednak znacznie się różnimy rozmiarami. chyba będę celować w 75 G albo nawet 75
                              H. Czy freya jest rozciągliwa ??
                        • kasica_k Freya a Panache 17.07.07, 12:58
                          malma11 napisała:

                          > Według mnie freya ma większe miski niż panache!!!!! Nie zgadzam się z
                          > opiniami, że jest odwrotnie, wlaśnie kierując się nimi wzięłam większą miskę,
                          > > czyli 30G

                          Proponowalabym uporzadkowac pewne sprawy:

                          Freya ma takie same miski, jak Panache (nigdy sie nie spotkalam z opinia, ze
                          jest inaczej), roznice polegaja glownie na rozstawie fiszbin, a i to nie
                          we wszystkich modelach. Wiec prosze mi tu nie panikowac, ze Freya ma wieksze
                          miski :) Mam i Freye, i Panache, i zadna z tych teorii sie nie sprawdza.

                          Jesli wiec miedzy stanikiem Freyi a Panache w tym samym rozmiarze sa roznice w
                          wielkosci misek, to wynikaja one z roznic miedzy tymi dwoma modelami, a nie
                          miedzy rozmiarowka Freyi a Panache. Skonczylam :)
                          • malma11 Re: Freya a Panache 17.07.07, 21:25
                            Tak masz rację, freya ma głębsze ale węższe miski co mi bardziej odpowiada bo
                            nic nie bułkuje. a chodziło mi o arabellę, żeby nie brac większej miski, ale
                            się trochę zakręciłam
                          • ansil Re: Freya a Panache 18.07.07, 10:29
                            kasica_k napisała:

                            > Freya ma takie same miski, jak Panache (nigdy sie nie spotkalam z opinia, ze
                            > jest inaczej), roznice polegaja glownie na rozstawie fiszbin, a i to nie
                            > we wszystkich modelach. Wiec prosze mi tu nie panikowac, ze Freya ma wieksze
                            > miski :) Mam i Freye, i Panache, i zadna z tych teorii sie nie sprawdza.

                            co potwierdza kolejna teorie ;) co biust, czy co model to inaczej.
                            ja twierdze, ze Freya jest wieksza niz Panache w tych modelach ktore mam (Freya
                            2 kostiumy i Eva; Panache Inferno, Heaven)
    • bea41 Moja pierwsza Freya - Zeta! 16.07.07, 14:01
      Miałyście rację, kto założy Freyę to się w niej zakocha!! Ja nie czuję żadnych
      ucisków fizbin (w Panache czuję). Zakupiłam bialusieńką Zetę 32G (70G)na
      angielskim e-bayu, za niecałe 17 funtów razem z przesyłką (wyszło 94zł). Jest
      śliczna, mimo iż okazuje się, ze mam jedna pierś większa a drugą mniejszą (bo
      na jednej minimalnie sie marszczy siateczka u góry miseczki). Teraz czekam
      jescze na czarna Arabellkę zakupioną w promocji w Bella Lusso.
      • bianna Re: Moja Zetka 17.07.07, 09:43
        Zetka jest cudowna. Jak tylko zalożyłam, to zaniemówiłam z wrażenia... Szkoda
        tylko, że wyrosłam z niej już po dwóch tygodniach. Nowy staniczek, pewno
        wyląduje na Allegro, a ja poluję na większy rozmiar, najchętniej czarna. Mhmmmm...
        • chocochoco Re: Moja Zetka 17.07.07, 22:14
          A w jakim rozmiarze masz tą za małą??;-)
          • bianna Re: Moja Zetka 18.07.07, 14:11
            65F, tak samo jak Panache Heaven, Carnation i Venus. Wszystko już bułkuje mimo,
            że schudłam :( Zaczynam szukać rozmiar większy
            • chocochoco Re: Moja Zetka 18.07.07, 18:14
              mnie już ostatnio 65FF też zaczynją bułkowac, a zaczęłam od 65F, które już
              nijak nie jest dla mnie dobre :-)
      • gama2003 Re: Moja pierwsza Freya - Zeta! 25.09.07, 17:29
        Wlasnie załozylam- mam 70F- nosze roznie 65G, 70F, FF. Ta moja jest
        70F i sama nie wiem- obwod ok- ale miska taka na pograniczu
        bulkowania- chyba FF bylaby lepsza.
        Generalnie- stanik sliczny a rozmiar musze przemyslec;-)))
    • yaga7 FREYA - EVA - bustier 16.07.07, 22:26
      Korzystając z czerwonej wyprzedaży w Bellissimie i z tego, że ostał się jeden
      rozmiar i na dodatek mój - zamówiłam czarny bustier / gorset, model Eva.
      Zamówiłam swój standardowy rozmiar czyli 34F, stwierdzając, że nawet jeżeli
      będzie ciut za luźny, to raczej dobrze, bo jednak mam trochę tłuszczyku w
      okolicach brzuszka i coś o obwodzie 70 na pewno by na mnie nie weszło.
      I mialam rację. Ten rozmiar gorsetu / bustiera czy jak go tam zwać jest OK.
      Pewnie jako stanik byłby ciutkę za lużny, bo jednak nie ściska tak jak inne moje
      obwody, ale z drugiej strony równo ściska wszędzie i wyszczupla, co jest plusem.
      Jest to moja pierwsza Freya.
      I faktycznie - wąskie fiszbiny, piersi mam do przodu strasznie wysunięte.
      Hmm, wolę Panache, zdecydowanie w Panache mam lepszy kształt niż w tym
      bustierze. Ale generalnie jest ok - na tyle ok, że go zostawiam, bo uważam, że
      taka rzecz na pewno się przyda, a rozmiarowo jest ok i żaden inny rozmiar nie
      mógłby być. :)
    • malma11 FREYA mitzy pistacjowa 17.07.07, 08:03
      Dostałam wczoraj przesyłkę z freyą mitzy. Po porażce rozmiarowej z arabelką (
      wzięłam za dużą miskę) tu już chciałam strzelic w odpowiednią, ale słyszałam,
      że mitzy ma bardzo małe miski, czytałam o tym na forum oraz potwierdziła to
      sprzedająca z ebaya. No i znów pudło. Wzięłam 30G i miski są za duże i to o
      wiele. Znów wyglądam jakbym na piersi założyła dwa worki i przymocowała drutem,
      zero podtrzymania, zero kształtu. Kupuję mniejszy rozmiar. No i zastanawiam się
      czy nie powinnam miec arabelki 30F, co mi juz ktos doradzał tu na
      forum.Pozatym , że rozmiar nie ten to staniczek jest piękny, kolor to taka
      intensywna pistacja w kropeczki, na dole jest różowa falbanka, ramiączka grube,
      w takie wypukłe kropki, a raczej groszki, miseczki to nie plunge ale full cup,
      ale może dlatego, że rozmiar za duży
    • malma11 retro plunge 30G 18.07.07, 16:23
      hej, mam kolejny stanik!!!!Kolejne cudo!!!! uż arabelka nie króluje, tylko
      retro plunge. Dziewczyny mówię Wam inferno się nie umywa!!! To tak jakby
      porównywac mercedesa z maluchem( no, może trochę przesadziłam). Mam dolinkę o
      jakiej całe życie marzyłam!!!!Bosko wyglądam. Kurde, nie mogę wyjśc z podziwu!!!
      Wzięłam miskę większą niz moje standardowe 30FF, wydaje mi się, że dobrze
      zrobiłam, no ale wasza opinia jest dla mnie najwazniejsza. Niestety nieprędko
      mnie zobaczycie bo aparat pływał w umywalce, a teraz się suszy. Potem musze
      udawac głupa w serwisie, że do żadnej wody nie wpadł. Ten stanik nawet pomimo
      za długich ramiączek wygląda rewelacyjnie. Jest to bez wątpienia mój nr 1. A
      wiecie co jest najważniejsze? Jego cena. Kosztował 4,99 na ebayu!!!!!Tylko, ze
      w tytule było retro basic, ale jak wysłałam maila do sprzedawcy czy to full cup
      czy plunge to on chyba nie wiedział, więc mi podał numer katalogowy. No i w ten
      sposób to cudeńko znalazło się w moich rękach
      • malma11 Re: retro plunge 30G 18.07.07, 16:38
        Zapomniałąm dodac, że zapięłam się od razu na najciaśniejszą haftkę i za bardzo
        nie czuję się ścisnięta, co mu dobrze nie wróży, ale i tak go kocham!!!!
        • prawie_jak_artystka Re: retro plunge 30G 13.08.07, 19:28
          malma11 napisała:

          > Zapomniałąm dodac, że zapięłam się od razu na najciaśniejszą haftkę i za bardzo
          >
          > nie czuję się ścisnięta, co mu dobrze nie wróży, ale i tak go kocham!!!!


          Potwierdzam - obwód jest luźny. Też kupiłam 30G zamiast pasującego zwykle 30FF
          czy wypadającego z tabelki 30F. Ma jakby trochę luzu przy fiszbinach na dole po
          bokach, ale FF byłby za ciasny.
          Kolor: czekoladowy na zdjęciach wyglądał inaczej. Na żywo jakby momentami w
          ciemną śliwkę wpadał, a nie brąz. Ale to nic, mam bardzo obcisłą (ale bez
          dekoltu ;)) ciemnośliwkową bluzeczkę, pod którą widac stanik, więc będzie nawet
          lepszy od czarnych. Pod czarne i brązowe koszule rozpięte u góry też się raczej
          nada (Założę i pójdę uwieść faceta, który nie protestował gdy powiedziałam, że
          ma więcej do mnie nie dzwonić, bo z nami koniec :> )
          Kształt/efekt: u mnie Inferno daje lepszy efekt. Retro Plunge układa piersi
          jakby zbyt naturalnie, za mało unosi. Może dlatego, że bardziej miękki jest.
          Ale ogólnie jest nieźle. Wygodny jest, jak się nie rozciągnie, to będzie dobrze.


      • chocochoco Re: retro plunge 30G 18.07.07, 18:17
        A to ciekawe, bo mi o wiele lepszy efekt daje Inferno, Retro Plung to nie było
        to. Faktycznie sprawdza się powiedzenie, że co biust to gust :-).
      • angella456 Re: retro plunge - uwielbiam 30.01.08, 12:00
        Chyba właśnie znalazłam idealny stanik dla siebie - zbiera świetnie, podnosi
        idealnie i jeszcze nie jest aż taki pancerny jak np. Flirtelle Minx. Jedyny
        minus - rozmiarówka. Mam 70FF (przy 75/99), 65 w moim rozmiarze już nie ma - ale
        zobaczymy, jak się będzie rozciągać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka