Dodaj do ulubionych

To jest BARDZO ZLE forum :)

10.06.06, 15:24
Ja zbankrutuje przez Was :) I postuluje, zeby w opisie na poczatku umiescic
ostrzezenie, ze lektura watkow o promocjach w sklepach internetowych moze
skutkowac dramatycznym uszczupleniem stanu konta :)

W tym tygodniu kupilam dwa nowe staniki (Gaia Andrea 80F czarna na
wyprzedazbielizny.pl - no ale byla za niecale 30 zl! - i cos waniliowego w
kwiatki na Allegro, opisanego jako Avocado 80F z podcieta metka - pisalam w
watku o Allegro). Wczoraj dostalam dostep do galerii i chyba przez godzine nie
moglam sie od niej oderwac - a robota lezala i kwiczala. No i zachorowalam na
Panache Heaven, wiec przed chwila zlozylam wielkie zamowienie w brastop (bo
skoro juz zamawiam, to przeciez nie bede placic 4 funtow za wyslanie tylko
jednego stanika, wiec zamowilam trzy... no a dobrze by bylo miec majtki do
kompletu, wiec... ;) ).
I jeszcze pamietam, ze gdzies podawalyscie namiar na jakis fajny sklep
zagraniczny z darmowa wysylka... bo jeszcze powinnam stroj kapielowy kupic
(ale jednoczesciowy chcialam, bo nie lubie brzuchem publicznie powiewac)...
Dobrze ze moj M. tego nie widzi, a konta mamy osobne ;)

v.
Obserwuj wątek
    • metalowiec77 Re: To jest BARDZO ZLE forum :) 10.06.06, 16:21
      Jak ja cię rozumiem..
      Tez na początku, kiedy odkryłam to forum, ubyło mi ciężaru troski o to, że
      jestem jedyna dziwna, itp, no, wiadomo. Ale zaraz włączył mi się alarm
      finansowy i buczy do dziś:))
      No więc zaraz po odkryciu forum kupiłam sobie stanik Szame, to tak na fali
      entuzjazmu, że coś na mnie mają (choć nie jestem wcale taka gabarytowa). Potem
      obiecałam sobie, że jak już przeczytam wszsytkie listy na forum, to będę
      mądrzejsza, i wtedy coś kupię. Pozwoliło mi to wyhamowac trochę emocje:) No i
      zamierzam niedługo coś kupić, ale właśnie Gai, więc niedrogiego.
      Mam zresztą taką metodę: staram się nie kupować drogich ubrań, bo zawsze szkoda
      je wyrzucić, a tanie szybciej się zyżywają, więc szybciej mogę mieć coś nowego
      i ładniejszego:)))

      Boję się tylko, co stanie się z moimi założeniami finansowymi, jak w końcu
      skuszę się na promocję Panache czy Frei, których jeszcze nigdy nie nosiłam, i
      gdy okaże się, że te biustonosze są tak boskieeeeeeeeeeeeee
      No i klapa
      • qwer1234 Re: To jest BARDZO ZLE forum :) 10.06.06, 17:15
        Mam to samo.
        Jak natknęłam się na to forum to potem spać nie mogłam z wrażenia. Okazało się,
        że nie jestem jedyną osobą na świecie z wiadomym problemem (mój w rozmiarze
        75F).
        Pod wpływem forum jestem już posiadaczką GrandPrix'a z Avocado a kolejne
        zamówienie z Comeximu czeka na realizację. Poleciałam też od razu do sklepu
        Bellissimy w Gdańsku w celu kupna kostiumu kąpielowego. W sumie dla moich
        finansów lepiej jest, że nic z dostępnego asortymentu na mnie dobrze nie
        leżało. Wciąż nie moge się przełamać by zmówić coś w UK, ale myślę, że to tylko
        kwestia czasu :)
    • nunia01 Re: To jest BARDZO ZLE forum :) 10.06.06, 21:26
      Hi Hi!
      Ja się jeszcze trzymam, bo lekko chudnę i jak mi się uda, to pewnie coś tam
      inaczej będzię. Na razie nie kupuję, ale nie powiem - jest ciężko:)))
    • maith Hihi ;-) 11.06.06, 13:08
      Jak mi się zmieni biust po zakupieniu nowych staniczków, to pewnie zacznę jęczeć
      ;-) Ale z drugiej strony, jak już mi się zmieni, to też łatwiej będzie kupić
      taniej i ładniej dzięki forum ;-)
    • butters77 Re: To jest BARDZO ZLE forum :) 11.06.06, 17:04
      Dziewczyny, chciałabym Wam obiecać, że postaram się tu pisać bardziej
      zdroworozsądkowo - tzn. bez euforii po znalezieniu jakiejś stanikowej okazji -
      ale nie dam rady;)
      Po prostu jeśli chodzi o rynek biustonoszy, to ja się czuję (odkąd znalazłam
      paru "naszych" producentów), jakby po latach deficytów w Polsce otworzyli
      granice i wreszcie zapełniły się półki!:) Pozdrawiam!
      • veev Re: To jest BARDZO ZLE forum :) 12.06.06, 20:53
        butters, alez pisz, pisz :)

        ja musze przyznac, ze strasznie nie lubie chodzic po sklepach z bielizna - nie
        znosze glupich komentarzy panienek zza lady i tekstow o "TAKICH" rozmiarach,
        wlazenia do przymierzalni, pchania sie z lapami do stanika i na koncu tych min,
        kiedy sie okazuje, ze przymierzylam szesc roznych modeli i zadnego nie kupie.
        poza tym nie mam czasu na to, zeby poswiecac pol dnia na wycieczki po sklepach
        (praca, male dziecko), wiec zakupy przez siec to dla mnie idealna sprawa,
        zaluje, ze nie mozna wszystkiego tak kupowac ;)
        i jakos nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby poszukac czegos poza Polska
        (zakladalam, ze bedzie drogo i do tego wysylka oblednie droga albo w ogole
        niemozliwa) - a w takim brastop moge miec 3 piekne staniki za cene jednego z
        Avocado - toz to grzech nie skorzystac :) teraz mam tylko nadzieje, ze panie z
        poczty nie gwizdna paczki...

        v.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka