miotlica
30.04.07, 22:34
Dziewczyny,
Ratunku. Zrobiłąm życiowy błąd i swój pierwszy internetowy stanik zamówiłam w
ilości sztuk 1, słownie j e d e n. Nie znając dokładnie swojego rozmiaru.
Proszę nie pastwcie się nade mną za tą głupotę. Efekt jest taki, że moja
"codzienna" Melissa doszła, przymierzyłam i nie wiem, czy jest na mnie dobra
czy nie.
1. Obwód 65 - siedzi ciasno, zostawił lekki odcisk z przodu, dotąd nosiłam za
duże 75, więc nie wiem, czy tak ma być, czy za mały jednak. Faktem jest, że
raczej ten obwód "czuję" na sobie i niewielę mogę go odciągnąć z tyłu.
2. Miseczki G - niby zdaje mi się, że są wypełnione, fiszbiny przylegają do
mostka - nie wiedziałam, że jest to w ogóle możliwe, zwłaszcza, że mam bardzo
blisko osadzone piersi. ALE: u dołu troszeszkę jakby miski się marszczą, a u
góry przy ramiączku jest troszkę luzu. Ogólne wrażenie w lustrze to jednak
jest takie, że biust wypełnia miski.
3. Piersi są ładnie uniesione - nie wiedziałam, że mój biust może mieć aż tak
łądny kształt :) Pod bluzką wygląda ładnie. Jednak piersi idą trochę na boki,
wychodzą za linię ciała - nie wiem, czy tak ma być, czy nie.
Wiem, że epopeja mi wyszła, ale pomóżcie. Zastanawiam się czy nie wymienić
obwód 70 i wtedy F czy E?? A moze jednak nie wymieniać.
Help.