Dodaj do ulubionych

Jakoś nie tak.. :[

08.05.07, 20:26
Olśnienie co do rozmiaru nie przyszło ;)
Dostałam wreszcie zamówione Melissy 75F (przeskok z 80D), zresztą wysłałam już Ansil zdjęcia do galerii, może podpowiecie co z tym fantem zrobić (do czwartku mogę odesłać).
Oba cholernie piją mnie w pachy, nie fiszbiny tylko boki miseczek i ramiączka (mimo że nie są skrócone), są za szerokie. W ogóle miska jest za duża, u dołu sporo luzu i na górze też odstaje. Kurde :(
Wymienić na E?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maheda Re: Jakoś nie tak.. :[ 08.05.07, 20:35
      Jak mnie piły w pachy boki miseczek w miejscu, gdzie łączyły się z ramiączkami,
      to się okazało, że miseczka była za duża.
      Może u Ciebie też tak jest? Czekam na zdjęcie.
      • zazulla Re: Jakoś nie tak.. :[ 08.05.07, 21:08
        Ja mam dwie Melissy w ktorych non stop chodze - miseczki sa na styk, czasami mam
        wrazenie ze przymale od gory [po bokach mam miejsca na palec ale piers nie umie
        tam sie wepchac] i tez mnie uwieraly i uwieraja. Na poczatku bardzo to czulam,
        lacznei z rzebrami. Teraz juz nie czuje ale kolo prach zostaja mi slady.
        • molowiak Re: Jakoś nie tak.. :[ 08.05.07, 23:16
          mam trzy melissy, jedna też pije pod pachami, to ta:
          www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0231.html
          dwie pozostałe są superwygodne, to ten typ
          www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0335.html
          może spróbuj innego fasonu
    • maheda Wyślij może jeszcze do Kasicy? 09.05.07, 11:43
      Bo w galerii jeszcze nie ma...
      • vesper_lynd Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 09.05.07, 12:46
        No właśnie widzę... Trudno, wymieniam tak czy siak na mniejszą miseczkę, Jamrog odpisał nader grzecznie, więc zaraz szoruję na pocztę.
        • maith Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 09.05.07, 13:30
          Zerknij jeszcze na te uwagi o różnicach między modelami, przyjrzyj im się i może
          spróbuj wymienić też model na bezpieczniejszy...
          • vesper_lynd Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 10.05.07, 00:59
            Właśnie nie bardzo umiem stwierdzić, który model jest dla mnie bezpieczniejszy :/ Naprawdę muszę się sporo nauczyć, na razie trochę po omacku się kieruję jeśli chodzi o rozmiar, co mówić model..!
            Tyle, że już wiem, że te ohydne fałdki obok pach to mój biust, a nie dziwnie usytuowane sadełko, no i trzeba by je przemieścić na swoje miejsce. I właśnie tam wżynają mi się i bluzki na ramiączkach i co niektóre biustonosze.
            • molowiak Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 10.05.07, 12:22
              skoro masz błki po bokach to może spróbuj większej miski
              z melisy mogę polecić ci jeden z tych modeli jako model próbny do szukania
              rozmiaru, naprawdę jest superwygodny
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0105.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0103.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0102.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0110.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0111.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0115.html
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0124.html
              i jeszcze kilka innych - to wszystko ten sam fason tylko w róznych wariacjach
              • vesper_lynd Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 11.05.07, 00:03
                hmm to z pewnością nie jest kwestia większej miski, bo F jest na mnie z pewnością za duże. u dołu (pod piersią) mam jeszcze 2-3cm luzu, u góry miska odstaje. poza tym miski są tak szeroko rozstawione że wżynają mi się w te bułki, które sobie wyhodowałam (jak widzę) na za małych stanikach :/
                • maheda Re: Wyślij może jeszcze do Kasicy? 11.05.07, 00:17
                  No to w takim razie układaj sobie dobrze piersi, zagarniając bułki do stanika.
                  Masuj sobie przynajmniej raz w tygodniu, a poprawi Ci się znacznie ich kształt,
                  a fałdki znikną. Wiem, co mówię :) Poprawiłam już tak swój ponad 35letni biust ;)
                  No, może 20letni, bo przy narodzinach piersi chyba jeszcze nie miałam :P
    • vesper_lynd Doszedły wymienione 17.05.07, 19:02
      Przyszło mi E z Melissy, jest nieco lepiej, ale krój wybitnie nie mój :/
      Miski są formowane na biust w typie kuli, mój ma węższą podstawę i kształtem idealnej kuli nie przypomina... Miski są szeroko rozstawione, a fiszbiny szerokie że objęłyby piłkę do koszykówki, przez co nieco piją w pachy, ale da się znieść.
      Poza tym stanik jest cały szorstki od tej sztucznej koronki i sztywny, zakupów w Melissie nie powtórzę z pewnością.
      • vesper_lynd ! 17.05.07, 19:03
        Jakie "DOSZEDŁY"!!! mam zamroczenie umysły, sorka ;)
      • maheda Czyli potrzebujesz wąskich "U" fiszbin 17.05.07, 19:09
        Freya takie ma, Avocado też nie ma szerokich, więc pewnie będziesz celowała w
        te marki.
        :) Przynajmniej już wiesz, jaki rozmiar mniej więcej nosisz. A to już sporo :)
        • kasica_k Re: Czyli potrzebujesz wąskich "U" fiszbin 17.05.07, 19:14
          Tak jest, polecam szczegolnie Freya Arabella. Moje szerokie, hm, gruczoly nie
          mogly sie w te U zmiescic i musialam sie zabawic w gięcie (drutow, nie biustu,
          rzecz jasna :)) A Arabelki sa kolorowe, przejrzyste i sliczne.
          W dodatku na poziomie E rozmiarowka angielska chyba niewiele (jesli w ogole) sie
          rozni od obecnej Melissowej.
          • butters77 Re: Czyli potrzebujesz wąskich "U" fiszbin 18.05.07, 09:54
            kasica_k napisała:

            > i musialam sie zabawic w gięcie (drutow, nie biustu, rzecz jasna :))

            :)))
      • maith No to jesteś wąskofiszbinowcem :) 17.05.07, 22:13
        Od dawna zauważamy, że różnimy się także podstawami biustu. Jedni mają szerokie,
        inni wąskie. Wąskofiszbinowce uwielbiają przede wszystkim Freyę :)
        Czego Ci swoją drogą zazdroszczę, bo Freya ma absolutnie przecudne wzory.
        • kasica_k Freya i fiszbiny 17.05.07, 23:39
          A ja po zakupieniu Freya Millie zyskalam inne spojrzenie na Freye :) Millie ma
          zwykle, raczej szerokie fiszbiny, tak mi sie wydaje. Nie wiem, czy to kwestia
          rozmiaru, bo Arabelle mam 36FF, a Millie 34GG, ale roznica jest bardzo duza.
          Zeby porownanie bylo miarodajne, powinnam kupic sobie Arabelke w tym samym
          rozmiarze, bo a nuz jest tak samo szeroka? Faktem jest jednak, ze Arabelka jest
          wezsza fiszbinowo od wielu stanikow innych marek w tym samym rozmiarze.
          • maith Re: Freya i fiszbiny 18.05.07, 00:13
            Ja myślę, że to może być kwestia różnicy w rozmiarze. To samo dostrzegłam w
            Rigbym. Stanik zamówiony w 75G ma węższe U niż ten w 70H. Wprawdzie biust ten
            sam, ale... ta literka ;) Mi to akurat zupełnie nie przeszkadza, ale
            teoretycznie ktoś z 2 typu mógłby już mieć uwagi, że te większe są za szerokie.

            Szkoda, że zamawiałaś FF i od razu GG. Nie mogłaś G po drodze wypróbować? ;)))
            A serio - jeśli faktycznie Freya zmienia zasady od jakiegoś rozmiaru, to od którego?
            • kasica_k Re: Freya i fiszbiny 18.05.07, 02:17
              maith napisała:

              > Szkoda, że zamawiałaś FF i od razu GG. Nie mogłaś G po drodze wypróbować? ;)))

              Tak wyszlo :) G mam z innych marek, w dwoch sztukach Fantasie 34G musialam tez
              lekko rozgiac fiszbiny, a w F i FF wcale... Ale nie porownywalam nigdy kilku
              rozmiarow tego samego modelu pod tym wzgledem.

              > A serio - jeśli faktycznie Freya zmienia zasady od jakiegoś rozmiaru, to od
              > którego?

              A ci spece www.herroom.com/bra-fitting-underwires,212,30.html
              piszą, ze przy przejsciu np. z 36F do 34G srednica fiszbiny jest taka sama, ale
              jakos watpie, czy mozna im wierzyc :)
              • butters77 Re: Freya i fiszbiny 18.05.07, 10:02
                Też mi się wydaje, dziewczyny, że to kwestia rozmiaru, bo ja właśnie przy Millie
                (32FF) zwróciłam uwagę, że fiszbiny Frei wypadają wąskie. I trochę je wyginałam:)
        • vesper_lynd Re: No to jesteś wąskofiszbinowcem :) 18.05.07, 00:42
          W sumie dobrze wiedziec że jestem wąskofiszbinowcem ;D Szkoda tylko że Freya jest dość kosztowna, Avocado zresztą też.

          Melissa po rozchodzeniu jakby mniej pijąca w pachy, ale za to totalnie mnie ROZPŁASZCZA..! Czuję się wręcz (patrząc z góry i boku) jak nastolatka bez biustu ;) Śmieszne uczucie, bo zawsze mnie "wystawało" do przodu sporo, a teraz wszystko grzecznie uklepane w tych szerooookich miskach. O rowku nie ma co marzyć, między piersiami jakieś 2cm przerwy... Smutne trochę ;> Przyzwyczaiłam się do "za ciasnych" szokujących lekko uwydatnionym biustem.
          Poza tym o tyle dziwnie, że w misce na dole, pod piersią, mam jeszcze sporo luzu, a przy wdechu się robią bułki.
          Myślę czy lekko nie zszyć obu misek przy mostku, nie za wiele, tylko żeby trochę nacisku zeszło z pijących boków i aby piersi nie leciały tak na boki...
          • maith Wąskofiszbinowce 18.05.07, 01:33
            Freya nie musi być droga, jeśli poszukasz na brastopie, e-bayu, czy w lawtonsie.
            Podobno wąskofiszbinowcom pasuje też polska Dalia. Dziewczyny ustalają, co ew.
            jeszcze. Raczej narzekają na Panache i właśnie na Melissę, które są przypisywane
            bardziej szerokofiszbinowcom :)
            • butters77 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 10:04
              No to ja - jako wąskofiszbinowiec - polecę również Fantasie, przynajmniej w
              krojach balkonikowych (np. Lilly). Wszystkie pod względem fiszbin pasowały na
              mnie świetnie.
              Ale cenowo wypada to podobnie jak Freya (czyli trzeba szukać w promocjach:)
            • vesper_lynd Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 10:49
              Dzięki za pomoc :)
              A swoją drogą - nie sądzicie że "wąskofiszbinowce" i "szerokofiszbinowce" brzmią jak jakiś slang biologiczny na określenie morskich żyjątek? ;DDD
              • inkaka Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 11:30
                O matko!!! Teraz to już zupełnie mi namieszałyście! Nie dość , że nie mogę
                dobrze ustalić jaki mam rozmiar, bo w Samancie (którą mogę przymierzać, bo jest
                sklep) jestem w połowie rozmiaru miseczki, to jeszcze nie wiem czy jestem wąsko
                czy szerokofiszbinowiec:-( Skoro mnie też obcierają brzegi misek i ramiączka w
                Samancie, to wygląda, że raczej wąskofiszbinowiec, tak??
                Zamówiłam sobie w Bellissimie na wyprzedaży dwa staniki: jeden Panache i jeden
                Freya. Piszecie, że te firmuy mają rózne fiszbiny...ciekawe, który mi się
                lepiej ułoży.
                A swoją drogą: czemu w ewidentnie niedopasownym 75 c Triumpha nic mnie nie
                cisnęło?
              • yaga7 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 11:43
                vesper_lynd napisała:

                > A swoją drogą - nie sądzicie że "wąskofiszbinowce" i "szerokofiszbinowce" brzmi
                > ą jak jakiś slang biologiczny na określenie morskich żyjątek? ;DDD

                Dokładnie :D :D

                A jak już jesteśmy przy fiszbinach:
                Skoro mi odpowiada Panache, to jestem szerokofiszbinowcem? :)
                Z Waszych tekstów wychodzi mi że tak.

                Ale z tych tekstów wynika też, że Freya ma wąskie fiszbiny, a w końcu chciałabym
                sobie coś tej Freyi kupić ;)
                Ech, skomplikowane jest nasze zycie...
                • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 13:12
                  yaga7 napisała:
                  > Skoro mi odpowiada Panache, to jestem szerokofiszbinowcem? :)
                  > Z Waszych tekstów wychodzi mi że tak.

                  Mnie tez z reguly odpowiada Panache. I rzeczywiscie, ze zbyt szerokimi
                  fiszbinami nigdy problemow nie mialam, za to z waskimi i owszem.
                  W tym - w jednym Panache :)

                  > Ale z tych tekstów wynika też, że Freya ma wąskie fiszbiny, a w końcu
                  > chciałabym sobie coś tej Freyi kupić ;)

                  Powiem tak. Mam 3 Freye, z czego dwie FF-ki i jedna GG.
                  Jedna FF-ka miala fiszbiny za waskie, druga ma dobre, ale to jest
                  Retro-maksymalne-plunge :) GG ma dobre.

                  Z tego chyba wniosek, ze w dziedzinie stanikologii do kazdej teorii
                  natychmiast znajduje sie multum wyjatkow :) Chyba nie ma wyjscia,
                  trzeba eksperymentowac z konkretnymi modelami i rozmiarami i metoda
                  prob i bledow dobrac cos dla siebie.
                • besame.mucho Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 13:21
                  > Ale z tych tekstów wynika też, że Freya ma wąskie fiszbiny, a w końcu
                  > chciałabym
                  > sobie coś tej Freyi kupić ;)

                  U mnie to wypada tak - Arabella i Zeta rzeczywiście mają wąskie fiszbiny (dla mnie idealne, jedyne staniki, w których niczego nie musiałam wyginać). A Tia ma za szerokie, tu już musiałam giąć. Czyli generalizując - Freye w wersji plunge mają węższe fiszbiny, niż balkoniki (o ile wszystkie plunge są szyte jak Arabella i Zeta, a wszystkie balkoniki jak Tia).
                  • besame.mucho I jeszcze 18.05.07, 13:22
                    dodam, że wszystkie te staniki mam w tym samym rozmiarze - 30G. Więc w tym przypadku różnica nie jest powodowana wielkością miseczek :).
                    • kasica_k I to jest miarodajne doswiadczenie :) 18.05.07, 14:05
                      besame.mucho napisała:

                      > dodam, że wszystkie te staniki mam w tym samym rozmiarze - 30G. Więc w tym
                      > przypadku różnica nie jest powodowana wielkością miseczek :).

                      Jak w temacie - to chyba ostatecznie potwierdza teorie waskich plunge i
                      szerszych balkonikow Freyowych. Dziekuje, zapamietuje i zakonotowuje :)
                  • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 13:24
                    W takim razie czuje sie zachecona do balkoników Freyi :) Bo po tej Arabelli, z
                    ktora musialam walczyc, caly czas nader ostroznie podchodze do tej marki.
                    • yaga7 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 13:42
                      No to super, bo miałam ochotę na jakieś plunge Freyi a nie balkoniki, hehe. Mam
                      pecha ;)
                      Freya Retro o tyle mi z kolei nie pasuje, że mam dwa tego typu Flirtelle i leci
                      do mnie Inferno od Kinity, więc czwartego w tym typie kupować nie będę - na
                      razie oczywiście ;)

                      No coż, będą jakieś wyprzedaże, to będę o tym wszystkim pamiętać :)
                      • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 13:55
                        No to bierz plunge, waskie toto do bolu, wiec powinny sie nadac :) Kurcze,
                        zazdroszcze, bo mi sie Freyowe plunge podobaja. Zwlaszcza Arabella (uwaga: od GG
                        zamienia sie w balkonik). Ale trudno, za to rzuce sie na balkoniki.
                        • yaga7 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 14:12
                          No własnie nie mogę brać plunge - w tym mój pech ;)

                          Wychodzi mi, że jestem szerokofiszbinowiec, chciałam Freye jakieś plunge, a tu
                          mi mówicie, że plunge są najwęższe. No ironia losu po prostu.
                          O to mi chodziło :)
                          • limonka_01 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 14:33
                            Plunge we Freyi to nie tylko Zeta i Arabella. Teorię fiszbinową trzeba
                            potwierdzc jeszcze na innych krojach, np. Tigerlily, Sassy, Angelica, Eva, Jeanie.
                          • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 14:58
                            yaga7 napisała:
                            > Wychodzi mi, że jestem szerokofiszbinowiec, chciałam Freye jakieś plunge, a tu
                            > mi mówicie, że plunge są najwęższe. No ironia losu po prostu.
                            > O to mi chodziło :)

                            Aa, przepraszam. Pokrecilam :)
                            • yaga7 Spoko :D n/t 18.05.07, 15:51
                  • kasiamat00 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 14:19
                    Tia ma obrzydliwie szerokie fiszbiny (co mnie wkurza), Lucille trochę lepsze, a
                    Ines i Yasmin - zupełnie wąskie :) Ale uwaga! To może być też kwestia obwodu -
                    bo jak patrzę na tę listę, to stwierdzam, że szerokość fiszbin jest odwrotnie
                    proporcjonalna do rozciągliwości obwodu. Tia jest wąska, Lucille normalne, a
                    Yasmin i Ines - strasznie rozciągliwe.
                    • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 15:01
                      kasiamat00 napisała:

                      > Tia ma obrzydliwie szerokie fiszbiny (co mnie wkurza)

                      Teraz mi to mowicie :) A tyle razy juz chcialam ja kupic, ale sie
                      balam tych obrzydliwie waskich fiszbin Freyowych :)
                      • besame.mucho Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 15:55
                        Bierz bez obaw. Zanim te druty wygięłam, to mi prawie na łopatki zachodziły ;-).
                        • kasiamat00 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 16:08
                          Właśnie sprawdziłam - Tia ma prawie tak samo szerokie fiszbiny jak Tango II w
                          tym samym rozmiarze, tylko trochę krótsze. Oba są na mnie za szerokie i kłują
                          mnie w pachę po kilku godzinach noszenia.
                        • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 17:30
                          Bierz, bierz - a gdzie ja mam ja brac? W C&L moje rozmiary sie juz dawno
                          pokonczyly :) (material do watku o "parszywej teorii" :))
                          Pozostaje mi miec na oku inne staniki szyte wg tego samego wzoru, np. Margo na
                          taka wyglada.
                          • kasiamat00 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 17:39
                            Lucille jest szyte według tego samego wzoru co Tia i ma węższe fiszbiny i
                            bardziej rozciągliwy obwód. A Tię można bezproblemowo znaleźć na ebayu - może
                            warto poszukać? W sklepach ebayowych masz zazwyczaj mniej czasu na wymianę
                            (chyba zwykle 7 dni), ale może warto spróbować?
                            • kasica_k Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 18:36
                              Jasne ze mozna, ale nie w moim rozmiarze. Szukalam przed chwila :)
                              Co do Lucille - zalamac sie mozna, co stanik to inny... skazanam wiec na proby i
                              bledy. Ale w sumie jestem przyzwyczajona :)
                • maith Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 15:17
                  To nie jest tak, że dzielimy się bezwzględnie na typ I - dla lubiących szerokie
                  fiszbiny i typ II - dla lubiących wąskie i do każdego typu dopasowana jest stała
                  lista producentów. Nie jest :)
                  W praktyce istnieje różny stopień tolerancji zarówno poszczególnych osób, jak i
                  poszczególnych firm, a często wręcz konkretnych modeli.
                  W efekcie osoby różniące się typem dotyczącym U w fiszbinach mogą uwielbiać ten
                  sam stanik. Jak ja i Limonka uwielbiamy Opulence Rigbiego.
                  Może się też zdarzyć, że stanik generalnie przypisywany do Twojego typu może Ci
                  przeszkadzać. Mnie np. kłują fiszbiny w Melissie, ewidentnie przypisywanej
                  mojemu typowi, a wiele osób właśnie wygodą fiszbin się tam zachwyca.
                  Czyli to nie jest tak, że jak pasuje Ci Panache, to musisz zawsze mieć szerokie
                  fiszbiny. Bo z pewnością istnieją osoby, którym jest dobrze i w Panache i we
                  Freyi. Przecież Ty też możesz być typem pośrednim.
                  • yaga7 Re: Wąskofiszbinowce 18.05.07, 15:54
                    No wiem, wiem, zdaję sobie sprawę, że nie wszystko jest albo czarne, albo białe
                    i są wyjątki :)
                    Jednym słowem trzeba kupować, mierzyć, próbować, odsyłać i tak do skutku ;)
          • kasica_k Re: No to jesteś wąskofiszbinowcem :) 18.05.07, 13:22
            vesper_lynd napisała:
            > O rowku nie ma co marzyć, między piersiami jakieś 2cm przerwy... Smutne
            > trochę ;> Przyzwyczaiłam się do "za ciasnych" szokujących lekko uwydatnionym
            > biustem.

            No coz, trzeba przyznac, ze za male staniki potrafia wygladac seksownie :)
            Przynajmniej bez ubrania...
            Jesli tesknisz za wychylajacymi sie kuszaco jabluszkami, to polecam Freya Retro
            Plunge. Nie rozdziela biustu posrodku, bo nie ma czym - srodek jest bardzo
            niziutki. Piersi nie ida w nim na boki, tylko do przodu.

            > Poza tym o tyle dziwnie, że w misce na dole, pod piersią, mam jeszcze sporo
            > luzu, a przy wdechu się robią bułki.

            Sprawdz jeszcze, czy podciagniecie ramiaczek i ogolne podniesienie calego
            stanika w gore troche nie pomoze.
          • ananke666 Re: No to jesteś wąskofiszbinowcem :) 18.05.07, 15:30
            > Melissa po rozchodzeniu jakby mniej pijąca w pachy, ale za to totalnie mnie ROZ
            > PŁASZCZA..! Czuję się wręcz (patrząc z góry i boku) jak nastolatka bez biustu ;
            > ) Śmieszne uczucie, bo zawsze mnie "wystawało" do przodu sporo, a teraz wszystk
            > o grzecznie uklepane w tych szerooookich miskach. O rowku nie ma co marzyć, mię
            > dzy piersiami jakieś 2cm przerwy... Smutne trochę ;> Przyzwyczaiłam się do
            > "za ciasnych" szokujących lekko uwydatnionym biustem.


            No to już wiemy, że jeśli chodzi o ciebie, to Melissa jest do kitu. Niestety, nie wszystko na każdego pasuje. Dobry stanik niczego ci nie będzie rozpłaszczał. Rowek to zadanie odpowiedniego kroju, a nie za małego stanika! Mnie np. coś w rodzaju rowka robi Gaia Antalia, ale to tylko dlatego, że zrobiła się zwyczajnie za mała, bo nie do rowka ona ma krój przeznaczony. Odpowiedni model zrobi ci rowek w odpowiednim rozmiarze. Panache Inferno, żeby daleko nie szukać, może polecana tu już Freya Retro Plunge.
            Noszenie dobrego stanika NIE MA oznaczać, że wszystko ma być grzecznie uklepane i niewystające - przeciwnie, dopiero wtedy powinien zrobić się atrakcyjny dekolt.
            • vesper_lynd Re: No to jesteś wąskofiszbinowcem :) 18.05.07, 23:28
              Odkąd zaczęłam patrzeć bardziej przychylnym okiem na swój biust (a całkiem niedawno to było i dzięki latom zmarnowanym biust mam w stanie kiepskim) to rowek był mi nieodłączny ;> No, ale teraz wiem, że miałam go dzięki za małym stanikom.
              Dla mnie ładny dekolt w Melissie jest nieosiągalny, także nie wiem czy panu Jamrogowi zrobić tą wątpliwą przyjemność i staniki odesłać :/ Hm.
              Ale nie podoba mi się szczerze co widzę, aż by się chciało zawyć do księżyca: "steeepie szerooooki", tak jest płasko i równinnie. Odpuszczę chyba i za miesiąc sobie kupię jakowąś Freyę, skoro wąskofiszbinna jest ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka