Dodaj do ulubionych

Naturalna metoda zmniejszenia biustu

20.06.07, 19:46
Zupełnym przypadkiem padłam ofiarą naturalnej metody zmniejszenia :). Może
komuś sie przyda opis tegoż :)

Akurat nie należałam do grupy chcącej cokolwiek zmieniać w rozmiarze - 70E to
nie jest biust, z którego chciałoby się cokolwiek zminiejszyć ;). A jednak
rozmiar poleciał mi o miskę co najmniej, a podejrzewam, że nawet koło dwóch.
Poleciał, po czym wrócił do swojego rozmiaru, stąd mam dowody na słuszność
teorii :)

W ubiegłym roku w kwietniu zaczęłam chodzić do klubu sportowego, 3 razy w
tygodniu. Spodziewałam się wszystkiego - poprawy kondycji, zrzucenia brzucha
itp, ale nie zmniejszenia gabarytów. Biust z zasady był u mnie tą częścią
ciała, której nic nie ruszało, diety ani inne takie. Po gdzieś pół roku
schudłam, ale schudł też, chyba pierwszy raz, biust. Zrobił się ewidentnie
mniejszy. W grudniu trafiłam na forum, z przymaławego 75D przeszłam na 70E/F,
ale nasze, polskie. Staniki z Avocado, Dali i Malinez były ok, z takim
przyjemnym luzem nawet.
Pod koniec lutego wyleciałam do Etiopi, tam miałam wypadek samochodowy.
Pomijając wszystko inne: trzy i pół miesiąca bez sportu. W Avocadowskie E nie
wchodzę, tak samo z Dalią itp. Mój ulubiony Gossard bułkuje, dobre są Freye i
inne Fantasie. Tak, jakby cała ta tkanka tłuszczowa znów wróciła na miejsce.

Jeżeli więc któraś z Was naprawdę chce zmniejszyć biust, bardzo, bardzo
polecam określone sporty. W moim wypadku był to cały program, ustalany z
trenerem, ale myślę, głównie na podstawie zakwasów i tego, że już mniej więcej
czuję, co mi pracuje kiedy, że na biust głównie wpływ mają:
*pompki (prawie każde z zajęć, na które chodzę, ma je w planie),
*wyciskanie na ławeczce (BodyPump - to z tych australijskich programów fitness
Les Milles , nie wiem, czy są dostępne w Polsce, ale w większości miejsc tak -
są bardzo popularne) - to najbardziej, przekonałam się, że moge mieć zakwasy w
okolicy biustu,
*określone ćwiczenia na maszynach (na klatkę),
*machanie kilogramowymi ciężarkami na wysokości klatki,
*BodyCombat - taka fitnessowa kombinacja sztuk walki, gdzie pracują ręce i
plecy, i podejrzewam, że mięśnie klatki też.

Dziewczyna mojego brata, po kilku miesiącach chodzenia na siłownię, skarży się
na utratę jednego rozmiaru - i to nie wiedząc o moich doświadczeniach, więc
myślę, że można pokusić się o pewną generalizację.
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 20.06.07, 20:36
      To logicznie pasuje do spostrzezenia, ze jesli kobieta ma asymetryczne piersi,
      to mniejsza jest zazwyczaj ta po stronie reki czynnej.


      Ale jedno zastrzezenie. Istnieje ryzyko, ze sport zwiekszy obwod - przez
      rozbudowe miesni grzbietowych przede wszystkim.
      • kasica_k Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 20.06.07, 23:00
        turzyca napisała:
        > To logicznie pasuje do spostrzezenia, ze jesli kobieta ma asymetryczne piersi,
        > to mniejsza jest zazwyczaj ta po stronie reki czynnej.

        To ja jestem kontrprzyklad. Mam wieksza prawa piers, wszystko robie prawa reka.

        > Ale jedno zastrzezenie. Istnieje ryzyko, ze sport zwiekszy obwod - przez
        > rozbudowe miesni grzbietowych przede wszystkim.

        O, to ja sie chyba na to zalapalam. Na studenckim wf-ie zawsze bylam najlepsza w
        "grzbiecikach" (gorzej z brzuszkami). No i mam dojmujace wrazenie, ze pod tym
        tluszczem na grzbiecie mam jeszcze cos oprocz i tak szerokich żeber :)
      • joannea Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 04.07.07, 22:56
        urzyca napisała:
        > Ale jedno zastrzezenie. Istnieje ryzyko, ze sport zwiekszy obwod - przez
        > rozbudowe miesni grzbietowych przede wszystkim.

        Szanse na aż takie rozwinięcie mięśni są, wg trenerów w moim klubie, zerowe. Też
        się zastanawiałam nad tym, kiedy chodziłam na spinning (rowerki), ale i trener,
        i fizjoterapeuta powiedzieli, że nie ma się o co martwić, i że nie sposób
        dorobić się rozbudowanych "udek".

        Z tego, co zrozumiałam, zasada jest taka, że, o ile przy klacie na przykład
        będzie się używać małych obciążeń i w szybkich seriach, to mięśnie będą pchnięte
        nie tyle do rozbudowy, co do spalania tłuszczu - a przy biuście siłą rzeczy
        oznacza to zjechanie z obwodu. Jedna z trenerek polecała mi wręcz używanie tylko
        1kg ciężarków, by właśnie wzmocnić, a nie rozbudowywać mięśnie (i tak robiłam).
        Podobnie przy wyciskaniu na ławeczce, nie brać więcej (przy moich warunkach),
        niż 5 kg na sztangę, ale dynamicznie machać łapkami ;). Przypuszczam, że to samo
        odnosi się do maszyn.

        Według ludzi, z którymi trenuję, nie ma siły, żeby schudnąć tylko dzięki
        ćwiczeniom aerobowym (nie zmieniając diety). Wydawało mi się, że jak poskaczę na
        aerobiku 45 minut, zacznę spalać tkankę - tymczasem podobno trzeba by poświęcić
        na to 3 godziny bez przerwy, żeby ruszyć tłuszcz. Dlatego najbardziej skuteczne
        są ćwiczenia angażujące też mięśnie do pracy w szybkim tempie - żeby MUSIAŁY
        spalać. I chyba ta zasada zadziałała właśnie przy moim biuście ;)

        Nie wiem, jak to wszystko fachowo napisać, o sporcie nie mam pojęcia od strony
        teorii, także z góry przepraszam wszystkich, dla których te wywody dziwnie
        zabrzmiały :)
        • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 04.07.07, 23:33
          Jesli mowimy o tego typu sporcie to pewnie masz racje.
          Ale ja mialam na mysli raczej sport, ze tak brzydko ujme, rzeczywisty -
          plywanie, zeglarstwo, gra w tenisa, kajakarstwo. Moja sylwetka pod wplywem
          plywania sie zmienia i rozbudowa miesni jest dosc intensywna. I rozwoj nastepuje
          takze jesli trening jest raczej aerobowy niz silowy.
    • mamusia1999 Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 21.06.07, 10:07
      a ja 7 miesac na silownie chodze, mam w programie klate a jakze. i co?
      schudlam 15 kg, ale tylko pod biustem. tym sposobem w sklepie juz zadnego
      stanika nie uswiadcze (mam na mysli sklep branzowy a nie jakis tam dom
      towarowy). bylo 90E (jeszcze cos sie znalazlo), pod biustem spadlo do 80 i tym
      sposobem miseczka wskoczyla na G. pani w sklepie popatrzyla na mnie jak na
      rozowego slonia.
      i ja to czuje na dotyk - u mnie to jest gruczol a nie tluszcz i juz.

      ja to mam po babci. jak maila 7o lat to ja podrywal znajomy emeryt. na
      wskazowke, ze "jestem juz siwa jak golabek" emeryt zaoponowal, ze biust
      ma "niczego sobie".
      babcia byla na swoje szczescie przedwojenna krawcowa i staniki szyla sobie
      sama. szkoda, ze wszystkie wyrzucone, przydalyby sie teraz ;-)))
      • metalowiec77 Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 21.06.07, 18:04
        mamusia1999 napisała:

        > a ja 7 miesac na silownie chodze, mam w programie klate a jakze. i co?
        > schudlam 15 kg, ale tylko pod biustem. tym sposobem w sklepie juz zadnego
        > stanika nie uswiadcze (mam na mysli sklep branzowy a nie jakis tam dom
        > towarowy). bylo 90E (jeszcze cos sie znalazlo), pod biustem spadlo do 80 i
        tym
        > sposobem miseczka wskoczyla na G. pani w sklepie popatrzyla na mnie jak na
        > rozowego slonia.
        > i ja to czuje na dotyk - u mnie to jest gruczol a nie tluszcz i juz.
        >
        > ja to mam po babci. jak maila 7o lat to ja podrywal znajomy emeryt. na
        > wskazowke, ze "jestem juz siwa jak golabek" emeryt zaoponowal, ze biust
        > ma "niczego sobie".
        > babcia byla na swoje szczescie przedwojenna krawcowa i staniki szyla sobie
        > sama. szkoda, ze wszystkie wyrzucone, przydalyby sie teraz ;-)))


        zazdrość mnie zżera..... ja pół roku chodziłam na aerobik i wzmocniłam nogi i
        ręce...
        • kropkaw Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 01.07.07, 14:32
          kurcze.... ja mam , mialam przynjmniej 90-85 E i niestety po hormonach znacznie
          si epowiekszyly. Az sie boje isc po nowa bielizne, bo juz z tym E mialam problem
          zeby znalezc dobry i ladny stanik a nie gorset :)
          Moze srprobuje faktycznie jakichs cwiczen... bo generalnie jesli chodzi o dol,
          schudlam , pozbylam sie tluszczyku, ale to glownie dzieki diecie a nie
          cwiczeniom. Natomiast teraz wygladam komicznie, bo dol mi "zlecial" a gora
          podskoczyla.... co mnie osobiscie denerwuje nie tylko przez kupno stanika ale
          kazdej innej rzeczy, chocby nawet sukienki... jak wejde w biuscie, to wygladam
          jak w ciazówce, jak jest dobra na dole, to z kolei biust wyplywa na wierzch albo
          wogole sie nie miesci.... koszmar...jescze troche i przestane je lubic.
          • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 01.07.07, 14:42
            a to na pewno ten rozmiar? kidy ostatni raz sie mierzylas? zajrzyj moze do watku
            rozmiarowego?
            • kropkaw Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 10:54
              do tej pory zawsze kupowalam staniki o rozmiarze takim jak podalam . W
              zaleznosci od modelu 85-90 E. Teraz te staniki staly sie za luzne po biustem,
              natomiast sama miseczka w ciagu miesiaca stawala sie z dnia na dzien coraz
              ciasniejsza. Od 5 miesiecy jestem na diecie. Na pcozatku - standardowo - biust
              mi zlecial. Potem zaczelam brac hormony i w rezultacie po dwoch miesiacach moje
              mieseczki w staniku staly sie za male. Pal licho to ze wygladam jak wygladam,
              czyli maly tylek i duzy biust - to bym jeszcze jakos przezyla. Bardziej martwi
              mnie to ze nie mam sie w co ubrac, bo nic nie pasuje na moja figure :) Gora ma
              rozmiar 42 czyli taki jak byl przed dieta i to jeszcze na ścisk, natomiast dol
              38-40. Jesli znacie drogie kolezanki jakas rade na to, to bardzo prosze o pomoc.
              Mam jeszcze jedno pytanie do biusciastych bioracych tabletki anty, bo moze to
              jest klucz do sukcesu. Czy Wam tez podskoczyl biust po nich? Ja zaczelam brac
              Harmonet i mam wrazenie ze to wlasnie jego sprawka. Moze sa jakies tabletki po
              ktorych nie rosna piersi ? Macie doswiadczenie w tej kwestii?
              • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 11:00
                Przede wszystkim znamy swietna metode rozwiazywania problemow z bisutem. Nazywa
                sie dobry stanik. To podstawa, dzieki ktorej cala reszta jest latwiejsza. A wiec
                miarka w dlon i do roboty! Ciasno i na wydechu pod biustem, luzno w piersiach i
                do watku rozmiarowego.
                A potem watek z ciuchami (kolekcje biustoprzyjazne).

                Jak tak reagujesz na pigulki, to prawdopodobnie wszystkie dadza ten sam efekt.
                • kropkaw Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 11:22
                  ja wiem wiem wiem:)
                  juz tyle zyje z moim biustem ze zdazylam sie nauczyc gdzie i jakie staniki
                  kupowac. Myslalam tylko ze na starosc hihi dadza mi juz spokoj i nie beda platac
                  figli. Moje wszelkie diety byly glownie spowodowane checia zrzucenia z piersi.
                  Glownie przez problemy z garderoba.
                  Doskonale tez wiem, ze dobrze dobrany stanik to czasami 3kg wizualnie w calej
                  figurze mniej i mniejsze problemy np. z zakupem sukienki czy bluzki :)
                  Boje sie tylko zeby za jakis czas sie nie okazalo ze moje rozmiary powiekszyly
                  sie za bardzo. Dlatego chetnie skorzystam byc moze z jakichs cwiczen, albo juz
                  sama nie wiem z czego, ale cos wymysle, zeby je (piersi) troszke zniwelowac.
                  Bezsensem dla mnie jest chudniecie z pozostalych czesci ciala i jednoczesne
                  powiekszenie w biucie. panicznie w zasadzie boje sie tego, ze one sie jeszcze
                  zwiekszą. Myslalam, ze moze ktoras z Was ma podobny problem.
                  Nie dam sie w kazdym razie :)
                  • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 11:59
                    Na podstawie Twojego pierwszego posta zaczelam miec podejrzenia, ze masz nie
                    najlepiej dobrane staniki. Dlaczego?
                    1) duzy obwod niezbyt duza miska - owszem takie kobiety tez sie trafiaja, ale
                    rzadko. Duzo czesciej maja za duze obwody.
                    2) podanie rozmiaru 85-90E. Wiekszosc tu podaje cos w stylu 85F-90E. Jesli dwa
                    obwody to i dopasowane do nich miski.
                    3) po Twoim kolejnym poscie jestem pewna, ze masz zle dobrany stanik. Dlaczego?
                    Bo z rozmiarem 42 na gorze i 38 na dole szanse, ze masz obwod 90, sa zerowe.
                    Przeciez ubrania 42 przewidziane sa na 95 cm w biuscie - to gdzie temu do 110cm
                    jakie wychodza z Twojego rozmiaru stanika [90+20(E)]?


                    I osobiscie przywitam urosniecie piersi o dwie trzy miseczki z radoscia. 70F to
                    sredni biust z tendencja do "maly".
                    • kropkaw Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 12:24
                      :)))
                      juz tłumacze.
                      85-90 E wynika stad, ze przy miekkich stanikach spokojnie wchodze w 85E, Staniki
                      ktore sa ze sztywnej koronki lub z twardsza mieseczka , maja zazwyczaj tez innu
                      material jesli chodzi o obszar pod biustem, i zazwyczaj w 85 jest mi cisna,
                      musza byc wieksze czyli 90E. Wszystko tez zalezy od modelu, od firmy... ale tak
                      jak mowie, pod biustem jest albo 85 albo 90.
                      To jak z butami... Buty sportowe - rozmiar 38, szpilka 39-40. Nikt mi nie powie
                      ze mam zle dobrane buty bo kupuje takie, w ktorych jest mi wygodnie, nie wystaja
                      mi palce ani piety, nie sciskaja , etc... To samo ze stanikiem. Nigdy nie
                      kupilam sobie stanika ktory bylby za maly albo niewygodny.
                      A co do rozmiaru odziezy... na prawde nie wiem co powiedziec teraz ... bo
                      podalam prawidlowe rozmiary, nie widze sensu oszukiwania w momencie kiedy
                      poszukuje dobrej rady :) gora od kilku lat ma rozmiar 42.
                      pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
                      • turzyca Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 12:43
                        Nie chce zeby to wyszlo jakos atakujaco czy co...
                        Ale zeby _naprawde_ nosic obwod 90 trzeba miec pod biustem co najmniej 95
                        centymetrow - bo obwod zaokraglamy w dol. A ze mowisz, ze nosisz rozmiar 42,
                        ktory tyle wlasnie centymetrow ma w obwodzie, to malo realne, ze staniki z
                        obwodem 90 sa Twoim wlasciwym rozmiarem. To co piszesz dla mnie brzmi tak jakbys
                        pisala, ze skarpetki nosisz dlugosci 24 centymetrow, a buty w rozmiarze 35.
                        Z butami jest troche inaczej - stopa sklada sie z duzej ilosci kosci z lekka
                        obudowanej miekka tkanka. Biust sklada sie z samych miekkich czesci wiec latwo
                        go upchac w niewlasciwych stanikach. I one moga byc wygodne, ale nie sa
                        _naprawde_dobrze_ dobrane.

                        Mam propozycje - nie prowadzmy dalej tej akademickiej dyskusji, tylko wez miarke
                        krawiecka w dlon i sie zmierz (pod ciasno na wydechu, w biuscie mozliwie luzno,
                        w najlepiej dobranym staniku). Wtedy bedziemy mialy realne fakty. Jak faktycznie
                        bedziesz miala pod biustem 95 centymetrow, a w biuscie 110 to uczciwie przyznam
                        sie do bledu i grzecznie przeprosze.
                        • kropkaw Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 12:52
                          z czystej ciekawosci zrobie to po powrocie z pracy do domu .
                          pozdrawiam ;]
                          • kasica_k Re: Naturalna metoda zmniejszenia biustu 02.07.07, 16:36
                            kropkaw napisała:

                            > z czystej ciekawosci zrobie to po powrocie z pracy do domu .
                            > pozdrawiam ;]

                            Zrób, zrób :) Ja nosze górę 44 albo 46, dół 42/40, a obwody staników
                            biorę 75, najwyżej 80. Nie jestem osobą szczupłą :) Owszem, jak założę
                            stare i źle dobrane 85DD to też jest mi wygodnie, ale w 75G wyglądam
                            i czuję się znacznie lepiej.
                  • maith Kropkaw - a czym się kierujesz kupując staniki? 02.07.07, 14:20
                    kropkaw napisała:

                    > ja wiem wiem wiem:)
                    > juz tyle zyje z moim biustem ze zdazylam sie nauczyc gdzie i jakie staniki
                    > kupowac.

                    A możesz napisać, jakie staniki kupujesz? Czym się kierujesz przy ich doborze?
                    • kropkaw Re: Kropkaw - a czym się kierujesz kupując stanik 02.07.07, 16:07
                      jasne
                      kiedys kupowalam staniki z firmy Felina, bo byly dobrej jakosci i mieli jak na
                      owe czasy duze rozmiary w ktore wchodzilam.
                      Teraz w staniki ktore powinny byc z tych dobrze trzymajacych i noszonych na
                      codzien w zasadzie zaopatruje sie w Triumphie. Czasami zdarza mi sie kupic
                      stanik tanszy , nienzanej firmy, jesli jest na mnie dobry i mi sie podoba, ale
                      sa to staniki ktore nosze zazwyczaj do konkretnych rzeczy bo taki tez byl cel
                      ich zakupu.
                      Czym sie kieruje?? Chyba tym czym sie kieruje kazda kobieta z duzym biustem.
                      Jesli kupuje stanik do codziennego uzytku musi miec sztywny material w obwodzie
                      (szczegolnie boczki) i dobrze trzymajace ramiaczka. Wole zdecydowanie miski z
                      fizbinami i w takie tez staniki sie zaopatruje. Nie znosze jak stanik nie trzyma
                      tego co ja nosze od okresu dojrzewania :) w zwiazku z tym zwracam uwage na to
                      jak lezy miska, czy ramiaczka mi sie nie beda wzynac w cialo, moze to glupio
                      teraz zabrzmi, ale zawsze - pomimo malych przymierzalni- staram sie wykonac
                      kilka krokow, bo chce wiedziec czy przy kazdym kolejnym ruchu moje piersi nie
                      beda mi w nowym staniku latac od kolan do brody. Zazwyczaj kupuje staniki
                      bardziej zabudowane niz odkrywajace piersi. Sprawiaja one ze sie czuje pewniej i
                      bardziej komfortowo , a moj biust jest wtedy na swoim miejscu i nigdzie sie
                      wtedy nie wybiera (poza stanik) :)
                      to chyba tyle
                      • maheda A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 17:11

                        • kropkaw Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 17:55
                          a pewnie bo teraz juz kompletnie zglupialam
                          Stanik ktory wlasnie mam na sobie i przez to ze urosl mi biust pomimo ze
                          pozostale czesci ciala zmalaly ( np zrobilam sie wezsza w talii biodrach i
                          zniknelo troche tluszczyku z plecow) to 90E. A moje rozmiary drogie panie to :
                          pod biustem , na wydechu jak radzono :) - 82 (nie pamietam ile mialam
                          wczesniej), w biuscie (mierzylam w jednym poziomie, w miejscu brodawek) bez
                          stanika -108, w owym staniku 104. Przed moim odchudzaniem bylam u krawcowej
                          ktora szyla mi gorset do sukienki , wymierzyla mnie w biuscie 114cm. to bylo
                          jakies pol roku temu. wiecej grzechow nie pamietam, ale wiem jedno - moj obecny
                          stanik ma juz za mala miske.... help!
                          • kropkaw Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 17:57
                            i jeszcze jedno , bo dla mnie to juz kompletnie nielogiczne, skoro pol roku temu
                            biust byl mniejszy (rozmiar 114 wowczas, obecnie 108), a stanik byl kupowany
                            mniej wiecej w tym okresie, troszke wczesniej, to albo zle sie mierze (glupek)
                            .. albo .. juz sama nie wiem, ale jak mowie, stanik jest za maly.
                          • swierszczowa1 Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 18:04
                            kropkaw zadnych 90-ątek!!!!! 75 to na Ciebie maks!!! Wtedy ramiaczka będziesz
                            mogla nosic jakie chesz bo stanik nie ma wisieć na ramiaczkach tylko stac na
                            tym obwodzie. Mozesz miec i cienkie i przy prawidklowo dobranym rozmiarze nie
                            będą się wzynac. Skad pomysł zeby nosic stanik szerszy w zebrach niż ty sama
                            jestes. Na czym on ma się trzymac? Ja bym Ci radzilaprzymierzyc 75G/GG w
                            brytyjszkich firmach. W Polskich to by wypadała jakaś dalsz aliterka alfabetu.
                            I wez zobacz jesze na to stanikomania.blox.pl/html Pani ma 87 pod
                            biustem a wiec więcej niz Ty. A zobacz jaki nosi stanik i jak w nim wygląda.
                            • maith Rozmiar 02.07.07, 18:19
                              Zgadza się, obiektywnie powinno być 75G.
                              Aczkolwiek przy silnej niechęci do zejścia z 90-tek, na początek proponuję
                              powolne zmiany i zaczęcie od 80F.
                          • turzyca Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 21:44
                            A ja chcialam tylko napisac, ze wlasnie puchne z dumy i radosci. ;)
                            • kropkaw Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 02.07.07, 22:55
                              :))
                              pisalam w zupelnie innej sprawie a dowiedzialam sie kilku rzeczy o sobie.
                              turzyca - nie pozostaje mi nic innego jak pochylic czolo , co wlasnie czynie :)
                              dzieki za rady dobre kobiety! zaczelam sie teraz zastanawiac nad tym w jaki
                              sposob dobieralam sobie staniki i nie mogesie doczekac pensji , zeby z czystym
                              sumieniem isc na zakupy z nowymi informacjami hehe. Unikalam malych obwodow bo
                              mialam kompleks waleczkow na plecach. Teraz powinno juz ich tam nie byc.
                              Sprobuje zastosowacsie do Waszych rad i zobaczymy jak potoczy sie moja
                              biusciasta historia.
                              Martwi mnie tylko to , ze mimo moich rezultatów po 6miesiecznej diecie, gora
                              zamiast zmalec oporcjonalnie do ciala - urosla ... :(
                              pozdrawiam
                              kropka
                              • maith Wałeczki na plecach 02.07.07, 23:09
                                Wałki na plecach paradoksalnie przy zmniejszeniu obwodu zwykle maleją.
                                Tu masz cały wątek na ten temat:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=65047552
                              • swierszczowa1 Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 03.07.07, 10:38
                                Ale jak zobaczysz siebie w prawidłowo dobranym staniku to przestanie Cię to
                                martwic:). Stwierdzisz ze wyglądasz szczupło i proporcjonalnie i wogóle super:)
                                Zawsze tak jest. Jestem pewan ze będziesz bardzo się sobie (i nie tylko sobie)
                                podobac z okragłymi uniesionymi nie podskakujacymi piersiami. (bo na
                                ramiaczkach jak wiszą to nic ich nie chroni przed podskokami przy każdym ruchu)
                                • swierszczowa1 Re: A przyznasz się, jakie masz rozmiary? :) n/t 03.07.07, 10:39
                                  miałam na myśli martwienie się ze piersi nie cha maleć:)
                                  • kropkaw Re: np Bellissima :) 03.07.07, 11:39
                                    Wiem, ze to powinnam znalezc na forum, i przeszukalam sobie pare tematów, ale
                                    musze zapytac, korzystajac z Waszej wiedzy :)
                                    Weszlam sobie na linki z bielizna, ktore znalazlam tutaj na forum. Wiekszosc z
                                    nich to sklepy internetowe. Troche sie waham ... nigdy nie kupowalam w ten
                                    sposob ani stanika ani zadnej bluzki, bo nauczona doswiadczeniem wiem, ze zawsze
                                    musze cos zmierzyc zanim kupie, i ze stanikami bylo tak samo, bralam do
                                    przymierzalni 10 a wychodzilam z jednym, albo wcale. Chodzi mi o to , czy ta
                                    bielizna oferowana na stronach www jest dostepna w sklepach? Czy po prostu
                                    trzeba zaryzykowac i kupic przez internet. Chcialabym, abyscie sie podzielily
                                    swoim doswiadczeniem w tej kwestii, bo powiem szczerze ze sie obawiam takich
                                    zakupow. Co jesli okaze sie ze zamowilam zly rozmiar? Wiem ze jest mozliwosc
                                    zwrotu, ale tak jak mowie. Do tej pory zawsze przymierzalam ich mnostwo zanim
                                    jakis wybralam.
                                    pozdrawiam
                                    kropka
                                    • maith Tu są odpowiedzi 03.07.07, 12:02
                                      Tu są odpowiedzi na Twoje wątpliwości (krótko i na temat :)
                                      Bo nie Ty pierwsza zadajesz takie pytania:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723&a=64534165
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723&a=64534796
                                      • kasica_k I jeszcze tu 03.07.07, 15:38
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=57356275&a=57356275
                                        - caly watek na ten temat. Ogolnie - kupowanie w necie, zwlaszcza
                                        w sprawdzonych sklepach, predzej czy pozniej konczy sie sukcesem.

                                        W stacjonarnych sklepach w Polsce zazwyczaj czekaja nas tylko
                                        "zgnile kompromisy" (za duzy obwod, za mala miska, nie ten model, brzydki
                                        kolor...), poniewaz zwyczajnie nie ma tam prawie zadnego wyboru.
                                        • kropkaw Re: I jeszcze tu 04.07.07, 19:56
                                          dobre kobiety!
                                          Kupilam.
                                          Ciekawa jestem co wy na to ... Felina 80 (ciasno jak cholera) F. Naprzymierzalam
                                          sie tego wszystkiego w cholere. 75G bylo na mnie za male ... w sensie miska nie
                                          pasowala. 80G w wiekszosci przypadkow bylo za duze.W niektorych modelach,
                                          kierujac sie Waszymi zasadami, uznalam ze obwod jest zbyt luzny , a nie ma sensu
                                          przerabiac stanik za ktory wydalam majatek :) Postanowilam szukac dalej...
                                          Miseczek FF w sklepach stacjonarnych nie znalazlam. Natomiast ta Felina jest
                                          boska! I z reka na sercu moge powiedziec ze pasuje jak ulal.
                                          Dzieki !!
                                          • limonka_01 A mierzyłaś 80G? 04.07.07, 20:10
                                            A mierzyłas 80G? Felina ma linię Conturelle, gdzie miski są do G.
                                            Sprawdzałaś czy na pewno są na Ciebie za duże?
                                            • kropkaw Re: A mierzyłaś 80G? 05.07.07, 06:51
                                              limonka_01 napisała:

                                              > A mierzyłas 80G? Felina ma linię Conturelle, gdzie miski są do G.
                                              > Sprawdzałaś czy na pewno są na Ciebie za duże?

                                              Własnie ta linie sobie kupilam. I mierzylam 80G. Na moje oko, F jest dobra.
                                              Mialam wrazenie ... hmm.. takiej niestabilnosci lekkiej w G.
                                          • maith Re: I jeszcze tu 05.07.07, 01:28
                                            kropkaw napisała:
                                            > 75G bylo na mnie za male ... w sensie miska nie
                                            > pasowala.

                                            Mi w warszawskim Edenie dali do przymierzenia 75H z Feliny (bo dopiero to jest
                                            odpowiednikiem brytyjskich 75G).
                      • maith Do Kropki 02.07.07, 18:13
                        Kropeczko, nie gniewaj się, ale spytałam, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie
                        szukasz: niewrzynających się ramiączek i mocno zabudowanych staników.

                        To są niestety typowe objawy noszenia za szerokich obwodów. Bo wtedy biust wisi
                        na wrzynających się ramiączkach. A jak tu kiedyś napisała jedna dziewczyna z
                        80HH "jeśli obwód jest dobrze dobrany, to jako ramiączka mogę nosić nawet żyłkę
                        wędkarską". Ja bardzo chętnie używam cieniutkich ramiączek (mają je np.
                        wszystkie topy z wbudowanym stanikiem) i mi się nic nie wrzyna. A Tobie z
                        wyliczeń wychodzi ledwie 80F, Ty naprawdę wcale nie masz bardzo dużego biustu.
                        Tu jesteś średniakiem.
                        (oczywiście to 80F wychodzi Ci w brytyjczykach, w Felinie byłoby to 80G)

                        Podobnie jest z budową staników. To nieprawda, że jak się ma duży biust, to
                        trzeba koniecznie nosić go w zbroi. Dziewczyny tu większe od Twoich piersi noszą
                        w stanikach z przezroczystej siateczki i nic się złego nie dzieje. Albo w
                        balkonetkach, albo w stanikach do dekoltów.
                        O, na przykład coś takiego:
                        www.bellissima.com.pl/strona.php?site=wyswietlanie_szczegol&id_inne=1403&kategoria=

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka