Dodaj do ulubionych

zagadka natury

03.10.07, 11:56
Prosze odpowiedźcie dziewczyny czy to nomalne?? Pierwszy raz, jak
się mierzyłam, to miałam 90 pod biustem i 126 w biuście (przy
założonym rozciągniętym niemożliwie 80E). Obecnie z powodu lekkiego
przymusu nosze 75K Melissy (przymus zrobił się z tego, że Melissa
uznała stanik 75K za używany i nie wymieniła mi na 75L). Obecnie
jestem tym stanikiem coraz bardziej zachwycona (zwłaszcza gdy
spoglądam w lustro :) ). I teraz przeczytałam prośbę ganbai by
wpisywać rozmiary Melissy na stronkę google. No i postanowiłam się
wpisać. Wobec czego dziś rano się zmierzyłam ponownie i praktycznie
oczom nie wierzę.
Pod biustem jak byk na wydechu 86cm
W biuście (oczywiście w mojej coraz bardziej ukochanej Melissie)
117cm.
I co wy na to?? Czy możliwe są aż takie wachania?? Z tego co
opisywały tu koleżanki przeważnie ubywało w obwodzie 2-3 cm i tyleż
przybywało w biuście. Ja mam spadek w obwodzie 4 cm i spadek w
biuście 9cm. I co z tym zrobić??
Obserwuj wątek
    • zania_uk Re: zagadka natury 03.10.07, 12:17
      a nie schudlas? moze ty wlasnie gubisz w biuscie jak chudniesz? a moze to
      dlatego ze biust z plecow i spod pach ci zawedrowal do przodu, i to co wczesniej
      dodawalo sie do obwodu (i pod i w biuscie), teraz sie 'zlaczylo' z reszta piersi
      w jedrniejsza calosc :) moze te centymetry sa teraz miedzy piersiami, tam gdzie
      bylo wczesniej pusto :)
    • angoul Re: zagadka natury 03.10.07, 12:26
      Jeżeli wcześniej mierzyłaś się w biuście w jednym staniku, a teraz w innym to
      ten wynik jest mało miarodajny. Z tego co doczytałam to w biuście powinno
      mierzyć się bez stanika.
      • xseniaw Re: zagadka natury 03.10.07, 12:35
        AAAA bez stanika się nie mierzyłam w biuście. Tylko jak to zrobić,
        na stojąco gdy biuśt mi wisi w okolicach pępka, czy położyć biust na
        stole i wtedy mierzyć?? bo jeśli tym drugim sposobem to zaznaczam że
        chyba przekroczy 150cm. :D
        • ganbaja Re: zagadka natury 03.10.07, 13:08
          xseniaw napisała:

          > AAAA bez stanika się nie mierzyłam w biuście. Tylko jak to zrobić,
          > na stojąco gdy biuśt mi wisi w okolicach pępka, czy położyć biust na
          > stole i wtedy mierzyć?? bo jeśli tym drugim sposobem to zaznaczam że
          > chyba przekroczy 150cm. :D

          O matko i córko....spadłam pod biurko próbując sobie wyobrazić pomiar biustu na
          stole :-DDD
          Zmierz w staniku w którym jest wszystko OK.
        • molowiak rotfl 03.10.07, 15:58
          > na stojąco gdy biust mi wisi w okolicach pępka, czy położyć biust na
          > stole i wtedy mierzyć??

          ale się obśmiałam :)
          • mary_lu Re: rotfl 03.10.07, 18:29
            Przypomniał mi się kawał o babie, która przyszła do lekarza z nożem
            w kolanie (mąż ją chciał zabić, a słyszał, że serce jest 2cm pod
            lewą piersią). Biedne my biuściaste...
        • marti_1983 Re: zagadka natury 04.10.07, 00:26
          Jeszcze tak zwany cykl miesięczny ma tu coś do powiedzenia.
          Ja puchnę przed @ i zdecydowanie biję wtedy rekordy w obwodach.
          Może to częściowo tłumaczy to wachanie?

          W okolicach pępka Ci nie wisi. Na pewno nie.

          Jak to powiedział pan Starowiejski : "cyc nie ch... i stać nie musi"

          A kto, jak kto, ale on był znawcą.
          • rzufig Re: zagadka natury 04.10.07, 00:35
            marti- posikałam się!!!!!!!!!!!!!!! co za tekst!!! :D
            xseniaw- mam podobnie, 87/120 więc z tym koło pępka to nie jesteś sama :) ale
            fakt, pomysł mierzenia na stole przerósł moją pomysłowość :)
            a tą melisse 75 K to nie sprzedajesz? :P :)
            • marti_1983 Re: zagadka natury 04.10.07, 02:33
              Tak, ten pan ma kilka takich sławetnych tekstów.

              Zawsze chciałam żeby mnie kiedyś narysował, powiesiłabym sobie w
              sypialni, ale ostatnio jak sam mówi rysuje wieleki format, bo ze
              wzrokiem krucho. Wiek itp.



              A melissa 75 k nie będzie miała dla Ciebie za małych miseczek?

              Nie gniewaj się, mam po prostu 117 i boję się, że (a zamówiłam
              właśnie 75K) będzie albo za mały albo za duży. Takie nerwy w
              oczekiwaniu.

              I teraz czekam i czekam, priorytet i nie ma go nadal. Zaglądam do
              skrzynki na listy trzy razy dziennie.
              • xseniaw Re: zagadka natury 04.10.07, 10:18
                Owszem powinnam mieć 75L ale jak pisałam już nie stać mnie na razie
                na inny biustonosz
            • maheda rzufig - bliźniaczko ;-) 04.10.07, 08:18
              Ja też startowałam od 87/120.
              :-)))))))))))))))))))))
            • xseniaw Re: zagadka natury 04.10.07, 10:13
              nie sprzedaję, nie stać mnie na nowy i to jest mój jedyny w miarę
              dopasowany, tak lekko się z nim nie rozstanę :)
          • ganbaja Re: zagadka natury 04.10.07, 08:36
            marti_1983 napisała:

            > Jak to powiedział pan Starowiejski : "cyc nie ch... i stać nie musi"
            >
            > A kto, jak kto, ale on był znawcą.

            Rotfl

            Coś pięknego :-))
            od razu się lepiej poczułam :-)
            • rzufig Re: zagadka natury 04.10.07, 11:28
              heheh ja to się obawiam że jeszcze urosnie...wiecie trzeci trymestr ciązy i
              laktacja przede mną....wtedy to juz nie wiem w co się zmieszczę ???? :)
              jak na razie mam 34HH freye ale bułka w większej piersi jest :/ w sumie to
              zamiast melisy 75 chyba bym brała 80 K lub L.bo wychodzi mi M przy 75 a takiego
              niet :D
              • rzufig Re: zagadka natury 04.10.07, 11:29
                aha dodam ze to 120 jest bez stanika mierzone (ale nie na stole :))) ) w tej
                freyi wychodzi ok 117.
                • xseniaw Re: zagadka natury 04.10.07, 11:42
                  jeśli w Melissie bierzesz 75K, a nosisz Freye 34HH i boisz się, że
                  jeszcze ci biust urośnie, to przestań się martwić :D w anglikach
                  pozostaje ci jeszcze 34J, 34JJ, 34K :D
              • marti_1983 Re: zagadka natury 04.10.07, 13:45
                Szyją szyją :) 75 m szyją i 80 m szyją. Znaczy najpierw grzecznie
                spytaj a nie mów, że wiesz, że szyją. Szyją.

                Tylko pogadaj przez telefon z tą panią co je szyje.

                Jak tylko ustalę czy rozmiar mi na pewno pasuje to namówią ją na
                uszycie tego niskozabudowanego puszapa (żaden puszap, ale nisko ma
                fiszbiny, taki prawie plunge) w moim rozmiarze.

                Jedne minus - jak szyją na rozmiar to nie da się zamienić ani
                zwrócić.
                Ale szyć szyją.
    • angella456 Re: zagadka natury 04.10.07, 12:44
      > I co wy na to?? Czy możliwe są aż takie wachania?? Z tego co
      > opisywały tu koleżanki przeważnie ubywało w obwodzie 2-3 cm i tyleż
      > przybywało w biuście. Ja mam spadek w obwodzie 4 cm i spadek w
      > biuście 9cm. I co z tym zrobić??
      Ja po trzech miesiącach chodzenia w obwodzie 75 zamiast 80 mam pod 78... i sama
      nie wierzyłam, jak przeczytałam w wątku rozmiarowym swoje pytanie z czerwca i
      podany tam obwód 85. Nawet zakładając, że za mało ściśle się wymierzyłam,
      względnie, co wyjątkowo mało prawdopodobne, schudłam, i tak mnie ten spadek
      szokuje... A w biuście na razie nic nie przybyło, ale czekam aż listonosz
      przyniesie nowe, lepsze staniki;)
      • xseniaw Re: zagadka natury 05.10.07, 08:15
        no własnie, a może obwody nam maleją, bo skóra przyzwyczaja się do
        ścisku i do niego się dostosowuje. Może stąd te spadki ccentymetrów
        w obwodzie ;D Tylko mojego spadku w biuście jakoś nie mogę
        wytłumaczyć.
        • angella456 Re: zagadka natury 05.10.07, 20:24
          Ja bym się pokusiła o stwierdzenie, że to może być efekt uboczny lepszego
          uformowania w nowym staniku. No bo zbiera się wtedy to co "poszło sobie"
          wcześniej pod pachy, w dół, z górę i we wszystkie inne strony świata, a biust
          lepiej ułożony w miseczce może zmienić z czasem swój kształt. Może poszło Ci "w
          jakość", a nie w obwód? Czyli np piersi są kształtniejsze, ale niekoniecznie
          większe?

          To są takie moje luźne dywagacje, bo doświadczenia w tej kwestii brak;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka