Dodaj do ulubionych

Czy Inferno ma szanse ma na mnie pasować, jeśli...

06.10.07, 14:19
Marzę o plunge'u. Do tej pory mierzyłam freyę retro plunge w warszawskim avocado i z bólem stwierdziłam, że to zupełnie nie mój typ stanika. Najwęższy obwód był za szeroki, a największe miseczki za małe, choć marszczyły się niemiłosiernie pod biustem... Mierzyłam też Avocado Tango, i oczywiście najwęższe, 70tki, za luźne, a miseczka G za mała. Z Arabelli wchodzę w 65H - czy w ogóle jakiś plunge ma szanse na mnie dobrze leżeć? Myślę o zakupie Inferno - w jaki rozmiar celować?

I jeszcze jedno pytanie: czy fiszbiny w inferno są dwie (dwa) czy tylko taki jeden podłużny drut wygięty? Na zdjęciach wygląda, jak gdyby był tylko jeden.
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: Czy Inferno ma szanse ma na mnie pasować, jeś 06.10.07, 14:30
      Inferno jest trochę węższe niż większość staników Freyi (a zwłaszcza
      arabella). Myślę, że w tym staniku nie musisz od razu celować w
      65tkę, ale warto spróbować 70tki.
      Fiszbiny są w liczbie dwóch ;-).
      Z miseczkami jest taka sprawa (przynajmniej u mnie) że choćbym
      układała je pół godziny to i tak dosyć szybko ułożą się tak, że na
      dole będą luzy. Rozmiarowo są dosyć standardowe, ale jeśli masz taki
      rozmiar, że wahasz się między dwiema miseczkami to lepiej celować w
      tę większą.
      Inferno ma jedną wadę (zwłaszcza w porównania do Freyi Retro o
      której marzę i z której nie ma dla mnie rozmiaru) - jest potwornie
      gąbczaste i pancerne.
      Aha - inferno robią do G, jeżeli obwód 70 nie będzie Ci pasował i
      będziesz musiała celować w węższy to może warto spróbować Flirtelle
      Minx - to model wyraźnie ściągnięty z Inferno, ale do miseczki H, a
      nie G. Kilka dziewczyn z forum go ma, może któraś mogłaby porównać
      obwód i miseczkę Inferno i Minx?
      • angoul Re: Czy Inferno ma szanse ma na mnie pasować, jeś 06.10.07, 14:36
        Ja mam Flirtellę i idzie do mnie właśnie Inferno od jednej z Forumek. Oba w tym
        samym rozmiarze (32FF). jak dojdzie, będę mogła porównać, pomierzyć i nawet
        obfotografować oba modele.
        • yaga7 Flirtelle a Inferno 06.10.07, 14:52
          Mam Flirtelle w starszej wersji (czyli bez przepinanych ramiączek) w rozmiarze
          34F i Inferno w rozmiarze 32G, przy czym w Panache nosze jednak 34F.
          Flirtelle jest dla mnie dość szeroka, zapinam się na środkową haftkę,
          podejrzewam, że obwód 32 byłby ok. Miseczki w normie.
          Panache 32 jest dla mnie ciut wąskie, może nie aż tak jak na przedłużkę, ale w
          obwodzie 34 czułabym się bardziej komfortowo. Miska duża, wolałabym dla obwodu
          32 miskę ff niż g.
          Osobiście wolę Flirtelle, jest mniej pancerne, mniej zabudowane i na mnie lepiej
          leży.
          • mauzonka Re: Flirtelle a Inferno 06.10.07, 15:44
            Jesli dobrze rozumiem, plusy flirtelki są takie, że:
            + jest tańsza od inferno:)
            + jest mniej pancerna
            + jest w większych miseczkach
            A minusy:
            - ze jest bardziej rozciągliwa
            - i gorszej jakości (? - gdzieś czytałam o słabej jakości flirtelle)

            Teraz doradźcie mi, proszę: kiedy bardziej prawdopodbne, że uzyskam efekt kreseczki? Z miską 32G czy 32GG? Mam biust wymiarów angoul, ale po zdjęciach wydaje mi się, że trochę bliżej rozstawiony. No i, skoro 32 rozciąga się do 85cm, to moze lepiej wziąć 30? Lubię ciasno:) 30H? Kurczę, nie potrafię podjąć takiej błahej decyzji....
            • yaga7 Re: Flirtelle a Inferno 06.10.07, 15:55
              Nie wiem, czy jest aż tak gorszej jakości, żeby na to zwracać uwagę :)

              CO do kreski - moim zdaniem, jeżeli masz piersi blisko rozstawione, to i tak
              będziesz mieć kreskę. Ale wydaje mi się, że większa kreska będzie przy mniejszej
              misce, a nie przy większej.
            • angoul Re: Flirtelle a Inferno 08.10.07, 14:23
              Co do Flirtelki jeszcze. Rozciągnęłam ją wprawdzie do 85 cm ale po pierwsze od
              brzegu do brzegu a nie od haftki do haftki, po drugie: rozciągnęłam naprawdę "na
              max". Ja przy obwodzie 79 (ostatnio nawet chyba 78) noszę na najluźniejszej
              haftce i jest tak jak ma być. Ona według mnie dość mocno "trzyma" obwód.
              Oczywiście nie powiem na razie jak rozciąga się po miesiącu/dwóch/trzech
              noszenia, bo jest nowa :). Paczka z Inferno już jest w domu, więc dziś wieczorem
              pomierzę i porównam oba :)
    • angoul Re: Czy Inferno ma szanse ma na mnie pasować, jeś 09.10.07, 00:22
      Wysłałam fotki do galerii.
      Są też oba staniki ułożone obok siebie. Szczegóły tam
      • yaga7 zdjęcia są n/t 09.10.07, 13:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka