klymenystra
13.10.07, 20:22
pytalam tu kiedys, jak to jest z francuskimi stanikami- byly firmy,
byly sklepy w bordeaux, wiec jechalam z dobrym nastawieniem.
wielkie rozczarowanie.
w galerii lafayette- piekne staniki, chantelle, barbara- kosmiczne
ceny- a rozmiary jak w Polsce. moze troche lepiej, bo sporo o
obwodzie 65 (ichniejsze 80) ale do miski C. jesli miska F- to obwod
od 95 :(
panie mnie chcialy zlinczowac, jak usilowalam powiedziec, ze chce
80F albo G- NIE MA TAKICH,A PANI MA 70C ALBO 75D. w sklepie z
bielizna!!!!!!!
w innym sklepiku, obok galerii, nawrocilam pania, ktora tez nie
wierzyla, ze moj rozmiar istnieje-bo wcale nie mam duzego biustu;
rzucila sie mnie mierzyc- i zamilkla.
wiec nawrocilam ja i dwie kolezanki, a sama biegam glownie w
inferno, jako jedynym dobrym.
przejde sie jeszcze po sklepach, ale chyba zostaje brytyjski ebay :(