Dodaj do ulubionych

Pean na cześć ekspertek:)

16.12.07, 00:28
Moje kochane guru!
Zaczynam podejrzewać, że jesteście jasnowidzkami, czy coś...
Zgodnie z instrukcją nader szanownych przewodniczek po świecie dużych staników
poszłam ja do sklepu, w którym przymierzyłam ponad 30 sztuk. Każda była piękna
(Chantelle), dopasowana (Samanta)...o kategorii "dramat" (Triumph) nie wspominam.
Efekt: z 75D transfer na 70F.
Konsekwencje? Mój kręgosłup zgłosi mnie chyba do pokojowej nagrody Nobla za
ulgę w noszeniu ciężaru:)
Umiem się wyprostować!
Ramiączka nie odciskają sie krwawym piętnem na obojczykach!
Jest bosko.
Niniejszym składam najgorętsze dzięki, padam do nóg, zasyłam wyrazy
uwielbienia, szacunku i najwyższego podziwu.
I dziękuję:) Wasza zasługa:)
Obserwuj wątek
    • maheda Wiesz co... 16.12.07, 13:47
      Nie chcę krakać, ale mi się coś nie widzi to 70F.
      Z marek przez Ciebie wymienionych 70F jest na obwód w biuście 93 cm. Ja sama
      wiem, że czasem lepsza jest mniejsza miseczka, ale czy o prawie 4 rozmiary?...
      To chyba nie przy Twoim obwodzie.
      Jakiej firmy kupiłaś w końcu to 70F?
      Nawet z brytyjczyków powinno to być nawet 70FF ew. 70G...
      Czy aby na pewno w tym staniku wszystko jest w porządku? Piersi nie stykają się
      ze sobą?
      Wygarniasz wszystko porządnie spod pach?
      • berenika80 Re: Wiesz co... 16.12.07, 13:55
        Stanik naprawdę jest dobry, zmierzyłam się porządnie i to 100 w biuście wyszło
        raczej za dużo.
        Kupiłam Samantę. Piersi są bardzo dobrze rozdzielone, nie stykają się, nic się
        nie wpija, jest naprawdę wygodnie. Fakt, w niektóre 70F nie mieściłam się ani
        trochę, ale w to akurat weszłam idealnie, naprawdę.
        • maheda Re: Wiesz co... 16.12.07, 14:24
          :) No to w porządku.
          Oby Ci się za szybko nie rozciągnął, obwód, bo większość staników tej marki
          ponoć tak ma :(
          Dopisz model do wątku producenta:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=38520576
          To, że miska jest większa, niż w innych, jest cenną informacją.
          :)
          • lunyxa Re: Wiesz co... 16.12.07, 16:01
            Zadam to niekompetentne pytanie, bo pierwszy raz słyszę o czymś takim: czemu
            piersi mają się ze sobą nie stykać? A co jeśli ja szukam stanika który mi
            "styknie" piersi, bo podoba mi się efekt kreseczki w dekolcie? to znaczy, że
            szukam złego stanika niezgodnego zasadami stanikologii?
            • mauzonka Na przykład po to... 16.12.07, 16:15
              na przykład po to, żeby latem w upały uniknąć przykrej dolegliwości pt. pocący się biust. Albo żeby nie mieć otarć i odparzeń, gdy biust styka się ze sobą i ze skórą na żebrach. Ale niektórym stykanie się i "kreseczka" w ogóle nie przeszkadza, zwłaszcza, jeśli taki model jest do noszenia na okazje, a nie na codzień. Osobiście wolę niestykacze:)
              • lunyxa Re: Na przykład po to... 16.12.07, 16:21
                No i wszystko jasne. Dzięki Mauzonko za odpowiedź:)
                • swierszczowa1 Re: Na przykład po to... 16.12.07, 18:01
                  Nalezy rozróżnic staniki do dekoltów, jak np. Panache Inferno ,a
                  staniki za małe które wprawdzie robią kreseczke ale z daleka piersi
                  wyglądaja jak jeden niekstałtny kołtun. No i fajnie (moim zdaniem
                  lepiej niz kreseczka) wygląda "dolinka" ;)
                  • berenika80 Re: Na przykład po to... 16.12.07, 18:48
                    No i przeważnie jak się robi "kreseczkę" to piersi od przodu wyrównane do
                    linijki, a to nie o taki kształt ma chodzić:)
                    Boże, jak mi jest wygodnie w tym staniku. czuję się jakbym normalnie płaska
                    była:)))))
                  • maith Re: Na przykład po to... 16.12.07, 18:56
                    To czy będzie kreseczka czy dolinka zależy w dużej mierze od kształtu piersi.
                    Rozstawione szeroko nigdy nie będą miały kreseczki, a ustawione blisko albo te
                    na szerokiej podstawie mogą nie mieć dolinki, tylko od razu kreseczkę.
                    A w ogóle to to jest kwestia tego, co kto chce w danym momencie.
                    Jedni szukają rozsunięcia, inni przybliżenia :))
                    • lunyxa Re: Na przykład po to... 17.12.07, 11:47
                      Mieszkam z dwiema dziewczynami które noszą 75C (podejrzałam, pomijam że źle
                      dobrane w obwodzie) i mają mniejsze piersi ode mnie, jednak chyba bardzo blisko
                      i wysoko osadzone, bo "kreskuje" i dolinkuje im w dekolcie zawsze wszędzie i o
                      każdej porze dnia, nawet bez stanika :P Ja nie mam tyle szczęścia, bo mam
                      szeroki rozstaw, którego nota bene nie cierpię, dlatego w każdym momencie szukam
                      przybliżenia, a golfów w zasadzie nie noszę :) Niestety 90% staników ma fiszbiny
                      na tyle wysoko między piersiami, że eliminują przedziałek/kreseczkę/dolinkę u mnie.

                      A pean na cześć ekspertek to jak najbardziej słuszna sprawa :)
                      • maith Re: Na przykład po to... 17.12.07, 12:00
                        Wczoraj parę dziewczyn mierzyło w Peachfield Polkę Masquerade - ja się nie
                        liczę, bo ja mam kreseczkę zawsze, ale stanik ma szansę Ci pasować :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka