Dodaj do ulubionych

Ja przecież też jestem kobietą !

28.01.08, 18:49
Moze i mam mało jedrny biust ale są chwile w mym życiu gdy chciałabym założyć na siebie jakąs słodką,frywolną bieliznę. Chociażby satynową lub tiulową koszulke na cieniutkich naramkach i nic więcej.
Albo mieć taki półbiustonosz co to oferuja czasem aż do miseczki...D .
Przeciez teraz nosze stanik 24h na dobe :-)
Nigdzie nie znalazłam takich koszulek z wydzielona częścią miseczkowa na fiszbinie albo chociaż bez fiszbin za to od F w górę. To samo z gorsetami czy tez raczej ich atrapami...
Co z tego ,ze produkuja jakieś seksowne ciuszki w rozmiarze XXL jeśli rozmiar miseczki się nie zmienia.
Czy kobiety z biustem,który lepiej wygląda podtrzymywany nie mają zapotrzebowania na takie fatałaszki?
Przecież to nie musi tak dobrze trzymac jak stanik.
Wiem,że mogę sobie coś doszyc do bardziej seksownego staniczka i bedę miała jakąś namiastkę ale czuje się dyskryminowana. A może zle szukałam?
Widocznie powinnam się cieszyć z tego, ze nie muszę nosić biustu w dwóch siatkach ani pod pachami no i cieszę sie. Naprawde się cieszę,że mogę sobie odpuścić "miłe" panie w firmowych sklepach i kupić fajny ,dobrze trzymający stanik.
Ale kobieta ma wiele twarzy.
A tak się skada,że jestem kobietą...
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 18:54
      Widzialam takie topy w bravissimo, tez sie nad nimi zastanawiam, bo marze o
      koszulce na ramaczkach spod ktorej nie wystaje stanik.
      Ktos te bluzki testowal, sa jakies wrazenia?
      Czy taka bluzka moze ewentualnie stac sie gora od pozamy i zastapic spanie w
      staniku?
      • magdalaena1977 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 21:36
        Ja taki właśnie nabyłam na wyprzedaży za jedyne Ł 10,50, bo tyle się nasłuchałam
        o praktyczności takich ciuszków. Niestety ten trochę mnie rozczarował. Cała idea
        wbudowania stanika w top ogranicza się do połączenia ich w dwóch miejscach u
        nasady ramiączek a reszta jest osobno.
        Wzięłam 36F i 34G i ten większy (taki jaki mam Panache Tango II) jest w zasadzie
        dobry. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, to mógłby być szerszy w biuście - tj.
        miseczki są dość duże, ale ilość materiału na koszulce nie opływa piersi tylko
        sztywno napina się między nimi. W porównaniu ze zwykłą cienką bluzeczką założoną
        na arabelkę, piersi są gorzej zaznaczone. Lepiej wyglądałby też dekolt w serek.
        Koszulka jest też na mnie dłuższa niż na zdjęciu w bravissimo.
        I jeszcze jedno: koronka jest strasznie delikatna i mierząc top zrobiłam w niej
        paznokciem małą dziurkę. Tak więc top zostaje u mnie, mimo że zastanawiałam się
        nad odesłaniem.
    • yaga7 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 18:56
      Koszulki z miseczkami miała seria Masquerade na rok chyba 2006 - czarne z
      różowymi kwiatuszkami. Na pewno do miseczki G.
      Upolowałam na ebayu ;)

      Gorsety też są - znowu Masquerade, Fantasie, Fauve, M&S. Są krótkie, dłuższe, z
      zapinkami do pończoch i bez.
      Tylko trzeba poszukać.
      • cycusia Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:01
        yaga7 napisała:

        > Koszulki z miseczkami miała seria Masquerade na rok chyba 2006 - czarne z
        > różowymi kwiatuszkami. Na pewno do miseczki G.
        > Upolowałam na ebayu ;)
        >
        > Gorsety też są - znowu Masquerade, Fantasie, Fauve, M&S. Są krótkie, dłuższe, z
        > zapinkami do pończoch i bez.
        > Tylko trzeba poszukać.
        ja potrzebuje chociaz 36 GG ale moze faktycznie powinnam jeszcze poszukac ...
        • yaga7 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:03
          Jeżeli rozmiar stanika masz 36GG i obwód jest mocno zaniżony, a w pasie masz
          więcej niż w obwodzie pod biustem, może się okazać, że niektóre gorsety będziesz
          musiała mieć w obwodzie 38 i tym samym w mniejszej misce.
          Tak np mam w Masquerade Antoinette, który jest bardzo ścisliwy i dopasowany.
          • cycusia Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:11
            36 nie jest zanizone ale mysle ze na 36 H nie mam szans,zreszta zalezy jak
            wypada miseczka
    • secka Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 18:56
      eh, mi też się takie seksowne ciuszki marzą, ale cóż zrobić ;p Ja bym jeszcze
      najchętniej sobie sprawiła jakiś boski gorset, no ale...


      btw, jesteś z Poznania? ;)
      • cycusia Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:03
        tak z poznania
      • turzyca Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:50
        secka, ja tez sie usmiechnelam na mysl, ze autorka watku jest z wielkopolski.

        A co do koszulek na ramiaczkach - troche ich w ofercie jest, szczegolnie dla
        osob w "normalnych" obwodach. Da sie. ;)
    • aguchniak86 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 18:58
      mnie sie tez marzy.....ale w rozmiarze H+ :(
      • secka Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:00
        a mi jeszcze z obwodem 60 :/
        • aguchniak86 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:01
          oj tak...zapomnialam dodac ze z obwodem 65;]
          • yaga7 obwody gorsetów 28.01.08, 19:06
            Czasem może być tak, że gorsety będą lepiej pasować w rozmiarze obwodu o oczko
            większym niż obwód stanika.
            Jeżeli np. nosicie obwód 65, ale tak naprawdę pod biustem macie powyżej 70 cm i
            w pasie też powyżej 70 cm, może być dobry gorset o obwodzie 70 i odpowiednio
            mniejszej misce.
            Może, ale nie musi oczywiście - w każdym razie radzę próbować i posprawdzać, bo
            z gorsetami róznie bywa.
    • bianna Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 19:36
      Przez przypadek zamiast stanika strapless bra dostałam bustier.
      Normalnie noszę 65, ale w tym cudzie wyglądałam jak parówka. W pasie
      mam niby 70 ale toto cudo mnie obciskało tworząc u dołu niezły
      wałek. Czyli chyba lepiej gorsety zamawiać w oczko większym
      rozmiarze pod....
      • kasiamat00 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 28.01.08, 20:05
        > Czyli chyba lepiej gorsety zamawiać w oczko większym rozmiarze pod....

        Niekoniecznie, ja mam gorset w moim normalnym rozmiarze i nie obraziłabym się -
        a raczej byłabym bardzo zadowolona - gdyby był węższy. Na Figleaves też
        widziałam przy którymś gorsecie opinię, że mógłby być węższy w talii. Tak
        naprawdę, ważne jest chyba to, o ile się zaniża swój obwód pod biustem i jaką
        się ma figurę (talia).
    • cycusia Re: do turzyca i secka 28.01.08, 20:30
      a po czym poznałyście że z Wielkopolski ?
      • agusia1977 Re: do turzyca i secka 28.01.08, 20:49
        po naramkach oczywiście ;)
        Pozdrawiam też z Wielkopolski
        • cycusia Re: do turzyca i secka 28.01.08, 21:02
          agusia1977 napisała:

          > po naramkach oczywiście ;)
          > Pozdrawiam też z Wielkopolski
          :-) czegoż to sie człowiek u biuściastych nie dowie o sobie
          tez pozdrawiam :-)
      • secka Re: do turzyca i secka 28.01.08, 22:03
        Naramki, naramki oczywiście :D

        (ja w Poznaniu wprawdzie tylko studiuje, ale naramki i oszczytko już mi są znane ;)
        • elenion_ankalima Re: do turzyca i secka 29.01.08, 09:16
          nie oszczytko tylko ostrzytko :) Pozdrawiam współpoznanianki :)
    • edytaf5 Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 29.01.08, 09:37
      Ja mam ten sam problem. Ty masz duzy biust z ja za maly... Co z tego, ze sa
      rozmiary 60d (chyba) skoro mi sie podobaja takie komplety, w ktorych juz mojego
      rozmiaru nie ma :( Wczesniej narzekalam jak nosilam 70a, ze wiekszosc z nich
      byla na mnie za duza i mialam ograniczony wybor do stanikow z h&m a teraz
      narzekam, ze jak cos jest to przewaznie nie z takich wzorow jakie preferuje :(
      Nadal nie moge sobie kupic czegos co mi sie podoba tylko to w czym bede dobrze
      wygladala... Szkoda, ze nie mozna tego polaczyc w moim przypadku :(
    • agastrusia Re: Ja przecież też jestem kobietą ! 29.01.08, 10:29
      Ojć też mażą mi się zmysłowe fatałąszki. Trzeba być albo chudzinka albo otyłą
      ale zawsze bez biustu :/ Troche dziwny wizerunek kobiety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka