Dodaj do ulubionych

Wątek radosny :D

    • maria_aleksandra wszystko dzięki KRYKLU :-) 28.01.09, 21:49
      Chciałam powiedzieć wszem i wobec, że dzięki konwersacji w wątku ratunkowym z lobbystką kryklu dokonałam rzeczy następujących:
      - zgłębiłam użytkowanie PayPala
      - opanowałam ebaya
      - utwierdziłam się w przekonaniu, że wolę Freye, a Freya Retro to już w ogóle powinna być moim celem o wiele bardziej, niż inne plunge
      - dokonałam zakończonego 100% sukcesem zakupu tejże w okazyjnej cenie, i nawet przesyłka szybko przyszła
      - popatrzyłam sobie na moją szufladę i uznałam, że mam przewagę cielistych staników, co jest praktyczne, ale mało fantazyjne, w związku z czym już zupełnie śmiało dokonałam kolejnych zakupów i idzie do mnie równie okazyjna Tigerlilly i kostium kąpielowy Fantasie ;-)

      Kryklu <hug> Dopełniłaś mojego uświadomienia z czysto rozmiarowego na dotyczące też zakupów zagranicznych ;-)

      Pozdrawiam i wszystkim życzę takich rozwiązań!
      • nowokaina123 Re: wszystko dzięki KRYKLU :-) 28.01.09, 22:59
        super!
        a czy ja mogę prosić o takie same korepetycje, Kryklu?
        Jestem zielona :(((
    • kk345 Re: Wątek radosny :D 28.01.09, 23:30
      Dzisiaj na zajęciach salsy nie mogłam oderwać oczu od swojego biustu w lustrze:
      miałam na sobie (pod koszulką oczywiście) Aragona i zachwycił mnie kształt moich
      własnych piersi:-)) Polecam: podniesione jabłuszka i wyszczuplenie pod biustem
      spektakularne. Ale to radość nosić coś takiego:-))))
    • sylviacokolada Dzięki! 03.02.09, 10:19
      Muszę Wam podziękować, że jesteście!!!
      2x ciąża i 2x karmienie i tycie w ciazy + 30kg a potem -30kg i
      biustonosz 85d zamiast obecnego 34gg(cały czas szukam) zrobiły z
      mojego biustu cos żałosnego. Podjełam decyzję o operacji
      podniesienia biustu. Pieniądze się odkładały i co? :)))))))) w
      wakacje jade wywalić za tę kase cycki na jakiejs ciepłej wyspie:)
      Uwielbiam Was dziewczynki:))))))))))))
    • myszka.xww Jestem modelka! :D Lub dwiema :P 03.02.09, 20:04
      Poszlam dzisiaj do pracowni artystycznej zamowic szycie kiecki na
      wymiar. Pani, po zmierzeniu mnie, orzekla - alez ma pani wspaniale
      proporcje! Jak modelka!
      Dostalam natychmiastowego banana na gembie :D
      No, moze nie jak modelka, raczej jak poltorej :] 116/96/116 przy 165
      wzrostu :P

      Ha! Ale mam figure :D
      • milstar Re: Jestem modelka! :D Lub dwiema :P 04.02.09, 08:31
        Ale myszko - puszyste modelki też istnieją :) i MUSZĄ nosić rozmiar
        co najmniej 46. Więc wg mnie jak najbardziej jesteś jedną, a moze
        nawet 3/4 modelki (to znaczy... rozmiarowo, nie ze wzglądu na urok).
        Ja mam 114/84/109 przy 159 cm. Może agencję modelek założymy i
        będziemy dużo zarabiać?
        • mamami mój pierwszy raz :) 04.02.09, 20:46
          Od poniedziałku jestem posiadaczką Frei Charlie, którą zakupiłam po zmierzeniu
          ok 50 biustonoszy w Intimo.
          Jest boska, chodzę i macam się po biuście, prężę do lustra i zachwycam się swymi
          nowymi kształtami.
          Pomimo, że zmiana rozmiaru nie była drastyczna, bo od lat noszę dobry obwód ale
          miskę o rozmiar za mała i zawsze usztywnianą (przed zmianą 70D, teraz 32E przy
          wymiarach 78/93) ten fason biustonosza sprawił, że mój mało kształtny biust
          formuje się w cudne kuleczki, które kusząco wyglądają pod bluzką :))))
          Ciesze się jak dziecko i pałam glęboką nadzieją, że może jakimś cudem i bez
          biustonosza będę kiedyś wygladać lepiej.
          • kk345 Re: mój pierwszy raz :) 04.02.09, 20:54
            > Pomimo, że zmiana rozmiaru nie była drastyczna, bo od lat noszę dobry obwód ale
            > miskę o rozmiar za mała

            Nie o rozmiar, tylko o dwa: dotychczas na pewno nosiłaś polskie 70D, w
            brytyjskiej rozmiarówce masz potem DD i dopiero E, więc powiększyłaś stanik o
            dwie miski. Gratuluję dobranego stanika, ja też pamiętam własne macanie się po
            biuście. Po roku nadal mnie cieszy własny widok w lustrze:-))
            • mamami Re: mój pierwszy raz :) 04.02.09, 21:02
              W sumie tak, niech będzie że dwa rozmiary :)
              A co sobie bedę żałowac :)))))

              • kk345 Re: mój pierwszy raz :) 04.02.09, 21:05
                No pewnie, co dwa to nie jeden:-)
    • ineska7 Re: Wątek radosny :D 04.02.09, 21:07
      Dzięki Wam mam super wygodną Milenę Glamour Big w rozmiarze 65I oraz
      nieco mniej wygodną ale śliczną ;) Arabelle 60G. Mój biust z dnia na
      dzień zaczyna co raz ładniej wyglądać :))) Bardzo się cieszę, że
      znalazłam to forum. Dziękuję za pomoc i wszystkie dotychczasowe
      porady!!! :)
    • onlycoffee Pierwsza radość od czasu nawrócenia :) 05.02.09, 22:02
      Zniknęła mi fałdka spomiędzy cycków :) A ja ją miałam zamiar odchudzić razem z
      oponkami.
      Teraz jeszcze buły spod pach lalala :)
      • zazaz3 Re: Pierwsza radość od czasu nawrócenia :) 08.02.09, 13:07
        Moja radocha jest taka,że wreszcie mieszczę się w 30ff-nie ciśnie!
        Choć mam jeszcze 30 G i jest ciut lepiej wypełnione...A na
        koniec:zakupiłam w lumpku 2 fikusne staniki,nie całkiem mój rozmia
        r ,ale przepiękne-34 DD.Sprawdzam ci ja markę ,bo o niej nie
        pisałyście-Ann Summers.I okazuje się,ze nie są one do noszenia,ale
        do zdejmowania,co w przed walentynkami-bezcenne ;-))))
        • kk345 Re: Pierwsza radość od czasu nawrócenia :) 08.02.09, 14:20
          >>Sprawdzam ci ja markę ,bo o niej nie
          > pisałyście-Ann Summers.

          No nikt o nich nie pisal, bo Ann Summers to sieć sex-shopów:-)) Tak jak
          piszesz-do zdejmowania:-)
          • zazaz3 Re: Pierwsza radość od czasu nawrócenia :) 08.02.09, 16:13
            Ano właśnie;-)wyguglałam to sobie i miałam radość ze swojej
            niewiedzy,a biustonosze całkiem ładne,żaden tam "potwór,co ma na
            różne rzeczy otwór",nawet porządnie uszyte,na ale chodzić w tym nie
            trzeba,można leżeć ;-)
            • kk345 Re: Pierwsza radość od czasu nawrócenia :) 08.02.09, 16:43
              No i o to chodzi, leż w nich kusząco i pachnij ku radości swojej i partnera:-)
    • nie-realna Re: Wątek radosny :D 09.02.09, 15:48
      Witam wszystkie forumki, choć w tym wątku po krótce (albo i nie ;d)
      opowiedziałam o sobie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=91048111&a=91097456
      Moja radość nawróceniowa to Tango Plunge (nie krzyczcie ;) 85H. Cuuudo :)
      A mój i płaszcz od razu lepiej leży :)
      • madzioreck Re: Wątek radosny :D 09.02.09, 17:50
        Cieszę się z Twojej radości :) Dlaczego mamy krzyczeć? ;)
    • anetaw2 Re: Wątek radosny :D 09.02.09, 16:41
      Tabelkowo mam rozmiar 36F,
      przymierzałam rożne modele i marki w tym rozmiarze i zawsze coś było nie tak,
      albo za duże miski najczęściej albo zupełna niekompatybilność.
      i wreszcie mam Minueta 36F bo
      wyczytałam tu na forum ze jest małomiseczkowy,
      trochę się bałam czy trafię z rozmiarem, krojem itp. ale dla mnie jest naprawdę
      super!

      Dodatkowo nawróciłam moja mamę na słuszna stanikową drogę :-) Wreszcie ma biust
      jak prawdziwa kobieta a nie babcia;-) z całym szacunkiem dla wszystkich babć
      oczywiście.
      • rudaa26 Tango II plunge 10.02.09, 15:38
        PO raz kolejny mogę się pochwalić. Wczoraj dotarł do mnie z
        dopasowanej Tango plunge. O matko!!! Jak on cudnie na mnie wygląda.
        Po prostu nie moge wyjść z podziwu;-) Oczywiście dziś go założyłam i
        chodze dumna jak paw. Niewazne ze nikt nie wie o co chodzi. Czuję
        się świetnie. Poza tym mam już czuję ciut spokojniejsza ponieważ mam
        już dwa biustonosze w dobrym rozmiarze: biały i czarny. Spokojnie
        mogę wyrzucić wszystkie stare i pomalutku polowac na inne
        egzemplarze ;-)

    • martaaa21 Frya Rio Fuchsia !!! 16.02.09, 12:25
      Właśnie udało mi się upolować Rio różowe + do tego stringi w cenie 137 zł (w tym
      przesyłka do Polski)! Ale jestem uhahana :))))))))))
    • gos.w Mama:) 21.02.09, 01:09
      Moja mama od dawna nosi nienajgorsze staniki, ale bardzo mało ma naprawde dobrze
      dobranych. I byla bardzo sceptyczna jesli chodzi o zakupy internetowe.
      Ostatnio zdecydowalam sie na kupienie stroju kapielowego na promocji w
      Bravissimo i mowie do niej, ze bede zamawiac i zeby sobie cos wybrala, to sie
      podzielimy przesylka. No i sie przelamala i nawet zaszalala: kupila stroj Zoggs,
      i dwa biale Millie i Rio.
      Millie lezalo dobrze, natomiast Rio kiepsko- chyba niekompatybilne+lekko za
      małe, a poza tym jej sie nie podobalo. Wiec winienilysmy na Gabrielle taki
      full-cup, ale nie ten z poziomym cieciem tylko side-support... No i przyszedl i
      jest super. Wszystko sie obylo bezproblemowo no i mama ma 2 świetne nowe staniki
      i jest bardzo zadowolona. A po dniu noszenia kazdego z nich jest juz zachwycona.
      (A w ogole Millie jaki to śliczny model, po zdjeciach nie podejrzewalam nawet,
      taki milutki w dotyku i uroczy)
      A stroj kapielowy tez jej ie podoba. To taki bez fiszbin, ale z rozmiarem
      "biustowym" i mowi ze w koncu niec jej sie nie wylewa bokiem do wody :P
      No a ja sie ciesze, bo to ja ja namowilam i doradzilam dobrze w wyborze i
      rozmiaru i modelu (mama koniecznie chciala biale:)
    • molozonek Re: Wątek radosny :D 24.02.09, 13:38
      Echhhh muszę się tym podzielić, a kto jak nie Wy mnie zrozumie? =) Właśnie dotarła do mnie paczuszka z pierwszym zamówionym przez internet stanikiem. Strachu było mnóstwo ponieważ:
      a) jestem początkująca
      b) wymierzono mnie na 30FF w stacjonarnym sklepie
      c) zamówiłam Masquerade Hestia w rozmiarze 30G
      d) staniczek chyba niezbyt polecany na początku walki doprowadzania biustu do porządku ....
      Ale to czarne cudeńko okazało się idealne! Jest kapitalne! Piękne i takie "dostojnie kuszące" =) Mam poza tym 3 biustonosze dobrane w Yoshi ale mimo wszystko dopiero z Hestią czuję się jak w drugiej skórze. Na drugim miejscu jest Minuet więc to chyba w maskaradkach będzie mi najlepiej. Żeby jeszcze ta cena .... =P
      No, ale to wątek radosny więc nie ma co narzekać, najwyżej zrezygnuję ze słodyczy.

      Dziękuję Wam za to, że jesteście i piszecie (nie tak jak ja) bo gdyby nie te wszystkie posty to nigdy bym się nie dowiedziała, że 85C to nie mój rozmiar!!!!
    • ula27121 Re: Wątek radosny :D 06.03.09, 08:36
      No ja jestem zachwycona. Pierwszy zakup i to przez internet i uważam, że o niebo
      lepszy od zakupów poprzednich. Marzy mi się wizyta w sklepie, w którym będę
      mogła po przymierzać. Jednak sam fakt zmniejszenia obwodu i zwiększenia miseczki
      jest już rewelacyjny!!!
      Niby takie proste.....niby takie oczywiste....
    • milstar Re: Wątek radosny :D 06.03.09, 11:07
      Byłam wczoraj z koleżanką w Peachfield. Co prawda niczego nie
      kupiłyśmy, ale jej zdziwienie, że stanik może być na nią za mały -
      bezcenne (mierzyła 65D przy normalnie noszonym 70B; a wcześniej
      przez całą drogę marudziła: "Ale Deee? Ja i Deeee? Ty chyba
      żartujesz? Co ja tam zmieszczę?)
    • myszka.xww Jestem dumna z Mamy :D 16.03.09, 20:46
      Ostanikowana zostala pierwszy raz latem zeszlego roku. Z 95A (plus
      przedluzki 10cm) przeskoczyla na 75FF. Potem kupila samodzielnie, na
      bazarku, 75E - za maly. Wczoraj poskarzyla sie, ze z jej stanikami
      cos jest nie tak, bo pija w obwodzie, ale.... najpierw zapytala,
      zamiast kupic szerszy obwod :P Owszem, przybylo jej 10 cm pod
      biustem, ale... biust sie ujedrnil, wylazl spod pachy i miski sa za
      male. Wymierzona ponownie pojechala dzisiaj czem predzej do Intimo
      na "dobranie stanika"... zabrawszy ze soba dwie kolezanki :D
      Wszystkie omierzone, zbrafittowane i... zadowolone :D
      Poszalaly kobiety, i kupily sobie po dwa :D


      Jestem z niej dumna. Nie dosc, ze nie kombinowala tylko z szerszym
      obwodem, ale i z miskami, to jeszcze ostanikowala dwie kolezanki -
      kobiety dojrzale.
      Z tego wniosek - kobiety w wieku dojrzalszym tez mozna przekonac i
      tez sobie przekazuja "dobra nowine" :D
    • camilcia Re: Wątek radosny :D 16.03.09, 21:05
      właśnie do mnie przyszła zeta, upolowana na ebayu :)
      jest idealna - troszkę jeszcze miejsca na migrujące ciałko
      poza tym jest bosssska, no tak mi się podoba, że skakałam do góry ze
      szczęścia!!!
      jeej ale się cieszę!!!
      jupiiiiiiiii!!!!
      no chyba drugą kupię większą w razie czego hehe
    • bebe.lapin Re: Wątek radosny :D 28.03.09, 16:11
      Bylam wczoraj z malobiusciasta kumpela w sklepie u Yoshi, po dlugich przymiarkach zdecydowala sie na zakup.
      Dzisiaj dostalam sms-a: "ubralam stanik:) ale mam dekolt;)dziekuje:*"
      Zawsze lubilam robic dobre uczynki :D
    • estrelka84 Jupi! 05.04.09, 12:50
      Mam wreszcie dobry stanik!
      Piękny, wreszcie trzymający biust, stanik mi nie spada, nie zsuwa się, ramiączka
      nie opadają :D
      I wygląda miodzio.
      To cudo to Masquerade Hestia :D
      Latami męczyłam się z 75D lub 70E, a teraz mam cudne 65FF :D
      Co prawda część osób twierdzi, że mnie spłaszcza, ale to nieprawda jest. Ona tak
      ładnie układa piersi.
      No i po jakimś czasie noszenia, stwierdziłam, że mój biust bez stanika też jakby
      lepiej się prezentuje. Cuda chyba jakieś ;)
    • clarisse To nie jest radość zakupowa... 07.04.09, 23:16
      ... to jest radość przymierzalniana.
      Kocham Maith. Kocham Maith. Kocham Maith.
      Nie, nie jestem kochająca inaczej.
      Ale kocham Maith, normalnie kocham.
      Luuuudzie, tyle biustonoszy, ile dziś przymierzyłam, to na całym świecie nie ma!
      Yyyy... czy ja już mówiłam, że kocham Maith?
      • 2-ta Re: To nie jest radość zakupowa... 14.04.09, 18:25
        Też bym chciała pokochać Maith :), więcej, ja już ją kocham, no bo musi być
        kochana, jeśli daje innym taka frajdę :)

        A moje yuppiiii jest takie, że nabyłam dla córci przepiękną Frey'ę Zetę białą i
        córa mało mnie z radości nie udusiła :D ( nową za 85 zł z przesyłką, po trzykroć
        yuppiii)
        2-ta
    • abere8 Mam Antoinette Masquarade wrzosowa! 15.04.09, 12:15
      Trafila mi sie na eBayu za USD32,00 lacznie z przesylka! I to po tym, jak
      spedzilam z godzine z wyszukiwarka, szukajac czegokolwiek "Masquarade", a potem
      beznadziejnie wpisalam "30FF" (moj normalny rozmiar to 30F) i ona jako pierwsza
      wyskoczyla! Nie znalazlam jej wczesniej, bo ma metke "Harlequin" - o co chodzi?
      To na pewno ona, bo nazywa sie Antoinette i jest dokladnie identyczna. Czyzby
      pod taka nazwa marki ja sprzedawali w Stanach?

      Wrzosowa antoska mi sie marzyla, odkad zostalam uswiadomiona ponad rok temu.
      Specjalnie na zakupy stanikowe wyrobilam sobie karte kredytowa i obiecalam
      sobie, ze ja sobie kupie w pierwszej kolejnosci, ale niestety, jak przyszlo co
      do czego, nigdzie jej nie moglam znalezc. Az do teraz!

      Dzis przyszla i lezy swietnie! No dobra, moglaby byc minimalnie mniejsza, ale
      dodaje mi kilka centymetrow w biuscie, wiec zamiast ok. 90cm mam 94cm, a za to
      juz ja kocham. Nie moge sie na nia napatrzec! Dziekuje bardzo dziewczynom, ktore
      mi odpowiedzialy na pytanie, czy 30FF ma szanse byc na mnie dobre, jesli
      normalnie nosze 30F :-) Licze, ze moze jeszcze mi sie jaka migracja trafi, jak
      troche bardziej bede wygarniac.
      • elske mam nowe staniki;) 15.04.09, 19:00
        Kupione w sklepie stacjonarnym. 7szt przymierzylam.Rozmiar stanika 70I.Pani
        zaproponowala mi zapisanie sie do klubu,dostalam karte rabatowom i zakupilam 2
        staniki w cenie jednego;)Dzisiaj chyba z radosci nie zasne.
        Staniki zakupilam w Szwedzkim Kalmar;)
    • arwena-g Re: Wątek radosny :D 22.04.09, 07:57
      Muszę, inaczej się uduszę... Przyszła przesyłka z Curvylicious - mam Antośkę
      maskaradkową! w moim regularnym rozmiarze - leży bosko, a to co robi z biustem
      to bajka. Do tego szorty. Dalej - Panache Lily - rozmiar większa (potwierdzam
      małomiskowość)- robi mi piękną dolinkę, Arabella Oyster - rozmiar mniejsza,
      leży dobrze (zadarte noski), no i pierwszy stanik dla mamy - Fantasie Helene - i
      też pasuje. Nic mi dziś nie jest już w stanie popsuć humoru:))))
      Staniki opisze w odpowiednich wątkach.
    • kotbert Re: Wątek radosny :D 22.04.09, 17:09
      O, przypominało mi się, że miałam się tu wpisać. A to dlatego, że w tym roku po
      raz pierwszy wybrałam się na rower w dobrze dobranym staniku. Różnica między 75B
      a 60E jest tak kolosalna, że nieomal chciało mi się wyć z radości i wjeżdżać we
      wszystkie dziury na drodze, żeby tylko sprawdzić, że nic mnie nie szarpie, nie
      przesuwa się, nie trze i nie trzęsie :]
    • clarisse Noszę 38 :D 22.04.09, 22:02
      W tym ponurym świecie, gdzie mój biust wymaga od bluzki rozmiaru 46/48, istnieje jednak bluzka, w której noszę rozmiar 38 :)

      Nazywa się maczek z kolekcji BiuBiu :-P
    • ask77 Re: Wątek radosny :D 23.04.09, 08:56
      Jestem przeszcześliwa.Zdobyłam Antośkę.W życiu nie miałam tak
      idealnie zebranych i podniesionych piersi. I to nic ,że do końca
      miesiąca nie będę jadła:P Co chwilę wychodzę do toalety i oglądam
      się w Antosi.Cudnie, pięknie.Mam piękne piersi:):):):)
    • damawglanach Ostanikuj sobie mamę! : ) 26.04.09, 09:13
      Z wielką dumą z własnej osoby spieszę stwierdzić, że moja własna Mama (lat 52) dała się nawrócić.
      Jakież było jej zdumienie, kiedy zamiast porażającego 100B (!) wyszło jej dumnie brzmiące 38GG... Uśmiech, szok, niedowierzanie, główny temat przy śniadaniu - staniki!
      Na moje zawadiackie pytanie typu 'obejrzymy sobie, co na Ciebie produkują?' odparła, ku mojemu zdumieniu, radosnym 'oczywiście'.
      A zdumieniu córki (mnie, znaczy) nie było końca, kiedy po przejrzeniu wybrała sobie 2 (!) i to za ponad 200 złoty - Mama, która krzywiła się, gdy musiała kupić jeden za 50.
      Stanikomania = hojność. W przypadku biustu.
      I się nie wściekła za moje własne zakupy!
      (teraz radosne oczekiwanie na rozerwanie paczki i przymierzanie, przymierzanie...)
      Czuję się świetnie. : )
    • atana Mam Aragona:):) 27.04.09, 20:06
      Sama radość, nie dość, że mam Aragona niebieściutkiego, cudny jest, dekolt
      rewelacyjny:) Kupowałam go w Curvylicious w czwartek i dzisiaj już mam, jestem
      pod wrażeniem nie tylko urody stanika ale również błyskawicznej dostawy:)
      • majkagra Re: Mam Aragona:):) 18.06.09, 13:50
        Atana, ja też przyłączam się do zachwytów nad Aragonem:))))
        Co prawda kupiłam na allegro(ciut używany) jeszcze ten różowy - ale to co robi z
        biustem to szok!:)))Tylko obwód mógłby być ciut ciaśniejszy (ten jest 70)
        Teraz poluję na 65F, ale tak trudno dostać, albo źle szukam:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka