Dodaj do ulubionych

swietny material edukacyjny!

10.02.08, 00:46
Popatrzcie na co trafilam w czelusciach niemieckiego netu:
www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/17/17.htm
a tu upychajzer (na tej samej osobie! plecy do porownania):
www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/16/16.htm
inna modelka, 75G:
www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/4/4.htm
85 F:
www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/2/2.htm
one to robia w celu propagowania wiedzy o roznych stanikach! Ale przydalaby
sie im nasza wiedza...
Obserwuj wątek
    • kasica_k Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 01:03
      Ekstra!!! Niektóre nawet dobrze ostanikowane :) A niektóre nie bardzo...
      • kasica_k Jest i forum... 10.02.08, 01:06
        ale jako niekumata w germańskim nic z niego nie rozumiem :( Turzyca, rzuć jakieś
        ogólne info :)
        • turzyca Re: Jest i forum... 10.02.08, 01:24
          nie dosc ze prawie martwe to jeszcze umiarkowanie madre. Tzn. wiedza, ze jak
          stanik jedzie po plecach do gory to trzeba wezszego obwodu i znaja brytyjska
          rozmiarowke, ale karmnika w rozmiarze 36FF nie umieja znalezc. No ale osobe z
          90-100 A dla ktorej miseczki sa za male namawiaja na wyprobowanie obwodu 85...

          przypomina LB w fazie raczkowania. Tylko ze istnieja tyle samo i nadal raczkuja....
          • kasica_k Re: Jest i forum... 10.02.08, 01:33
            I see. Przydałoby się zatem ponieść im kaganek oświaty, ale nie wesprę, bo nie
            szprecham po niemiecku :( Fotki mają za to bardzo pouczające, może kiedyś
            zalinkuję je w którejś z notek. Brawo za wyszperanie!
            • turzyca Re: Jest i forum... 10.02.08, 01:37
              Dziekuj malobiusciastym, szukalam na zamowienie niemieckich sklepow i tak mi
              wyszlo. ;)

              Martwe to forum, wiec czy jest sens? Ale z drugiej strony tak sie zastanawiam -
              zideologizowac im forum, wyszkolic tamte Niemki, a potem platac sie po
              niemieckich onetach z misja... hmmm... 40 milionow kobiet... ktore odmawiaja
              nabywania triumpha... kuszace, nie powiem. :)
              • maith Re: Jest i forum... 10.02.08, 07:17
                Jasne, że jest sens. Niech wiedza zacznie się rozszerzać po niemieckich
                stronach. To są babki, które już trochę się starają, ale brak im dokładniejszej
                edukacji. Po pierwsze może im to forum rozruszasz, we właściwą stronę, po
                drugie, w razie czego będzie można powoływać się na niemieckie strony, gdzie ta
                wiedza już się szerzy.
    • wiedzma30 Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 02:56
      www.buestenhalter.com/germany/galerien/bekannte_koerbchen/bekannte_koerbchen.htm
      Jak Dolly Parton ma 40DD to ja jestem swiety turecki ;))) Przeciez ona w
      obwodzie to ma chyba 50 cm! a gdzie jej do 90cm?! chacha!
      Demi Moore 34B - natur, 36C - silikon :)))
      itd.
      • maith Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 07:18
        Dlatego trzeba im to poprawić. Ale bez napadania.
        Po prostu, że dane zbierane na amerykańskich stronach są absurdalne i nie warto
        ich powtarzać.
      • morra111 Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 11:03
        Heh, Maria Carey 32B - natur, 36C - Silikon - ciekawe od kiedy silikon
        wszczepiają pod biustem a nie w biust :P
        • kasiamat00 Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 11:22
          No właśnie to zwiększanie obwodu pod biustem przy okazji wszczepiania silikonu
          też mi się strasznie spodobało. IMO trzeba zupełnie nie myśleć albo nie
          wiedzieć, co oznaczają cyferki w rozmiarze stanika, aby coś takiego napisać.
          • mary_lu Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 12:18
            OMG...

            Salma Hayek 80C...
            • fioolkaa Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 12:47
              miseczkę 80C to mogłaby chyba mieć jako nakładki na brodawki. a tak przy okazji
              to jaki ona może mieć rozmiar?
              • mary_lu Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 12:56
                Moim zdaniem jakieś 30H-J.
                • martulka_s Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 15:09
                  A co to za rozmiary 33A albo 35C? Skąd one to wzięły?
                  • vesper_lynd Re: Podaja wymiary znanych kobiet 02.03.08, 19:09
                    Halle Berry 36C!!! Przecież ta kobieta ma pewnie z 50cm pod biustem, kruszynka i szczupłe maleństwo!
                    Matko jedyna, co to za badziew!
        • akubaga Re: Podaja wymiary znanych kobiet 10.02.08, 18:12
          morra111 napisała:

          > Heh, Maria Carey 32B - natur, 36C - Silikon - ciekawe od kiedy silikon
          > wszczepiają pod biustem a nie w biust :P

          dokładnie to samo pomyślałam ;)
    • limonka_01 Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 14:52
      To ja dorzucę jeszcze jeden link z normalnymi modelkami
      www.plussizebras.info/uwbalcony04.html
      Niektóre maja fatalnie dobrane rozmiary, ale fotoszopa tam nie uświadczysz, więc
      i wartośc edukacyjna jakaś jest
      • kasiamat00 Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 15:12
        No, to zdjęcie to się tylko do śmietnika nadaje:
        www.plussizebras.info/uwbalcony/fea4820WE32G-15.html
        Zaletą jest to, że można sobie porównać identyczne rozmiary różnych staników,
        szkoda tylko, że prawie samych staroci (Freya Nouveaux - to się jeszcze gdzieś
        da kupić?).
        • limonka_01 Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 15:21
          kasiamat00 napisała:

          > Zaletą jest to, że można sobie porównać identyczne rozmiary różnych staników,
          > szkoda tylko, że prawie samych staroci (Freya Nouveaux - to się jeszcze gdzieś
          > da kupić?).

          Jako wartość edukacyjną nie miałam na myśli "stanikowych staroci", ale dobrze
          zobrazowane podstawowe błędy w dopasowaniu staników, pokazane na realnych modelkach.
          • martulka_s Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 15:26
            kasiamat00 napisała:

            >Freya Nouveaux - to się jeszcze gdzieś da kupić?

            Widziałam ostatnio 1 szt. na allegro, czerwoną. Rozmiaru nie pamiętam. Ale nazwy
            modelu nie było. Stringi można było sobie też nabyć na innej aukcji.
    • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 19:53
      Trochę mnie zadziwia bezwstyd tych kobiet. Ja naprawdę nie pokazałabym się się
      na ogólnie dostępnym forum z twarzą i w bieliźnie. I chyba mało która z nas
      byłaby na to gotowa. Przecież nawet anonimowe zdjęcia biustów tygodnia są bez
      twarzy i w ubraniu. A nasza galeria bez ubrania mimo zamknięcia hasłem nie
      pokazuje twarzy.

      Naprawdę dziwi mnie to, że normalne, średnio atrakcyjne kobiety nie cenią swojej
      anonimowości. Tak jakby nie wyobrażały sobie, że pewnego dnia w ichnim Fakcie
      zobaczą coś w tym rodzaju. "Matka nowego Ministra Zdrowia Anna Pipścińska to
      kobieta bez zahamowań. W 2005 publikowała swoje zdjęcia w bieliźnie"
      • turzyca Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 20:10
        Nie obejrzalas zdjec dokladnie. :] Nagi cyc tez sie trafil (choc akurat temu zdjeciu obcieto glowe, ale dwa sasiednie, tej samej osoby, sa juz z twarza).

        Niemiecka mentalnosc jest dla mnie niesamowita zagadka - z jednej strony sa potwornie konserwatywni i to przejawia sie w tysiacu drobiazgow (np. do chyba 1971 roku zona musiala miec zgode meza na prace zawodowa, a do tej pory w zachodnich Niemczech jest mniej zlobkow i przedszkoli niz we wschodnich; karty kredytowe i debetowe prawie w ogole nie sa uznawane, nawet w takich miejscach jak ikea), a z drugiej strony sa zdecydowanie mniej pruderyjni, wstydliwi - plaze FKK sa nawet w obrebie miast, na basenie nie widac hockow z "myciem sie w kostiumie", sauny niekoedukacyjne sa z pelnym neglizem, koedukacyjne zdarza sie rowniez.
        I mysle, ze o ile Fakt moglby zrobic material o obecnej zonie ministra Kowalskiego, to w Bildzie taki material o zonie ministra Schmida by nie poszedl.
        • interalia Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 20:31
          No racja. Ja nigdy nie zapomne jak uczestniczac w pewnej konferencji, dzielilam
          pokoj hotelowy z dwiema Niemkami. Wrocilysmy ze spaceru, byl czas by przebrac
          sie w 'wyjsciowe' ciuchy. Ja spodziewalam sie, ze bedziemy sie przebierac po
          jednej w lazience. A tu Niemka na srodku pokoju rozebrala sie do bielizny i
          zaczela zmianiac ciuchy. Druga Niemka ani okiem nie mrugnela, ja zdebialam. A ta
          rozbierajaca sie to nie byla jakas 'dziwna' pani tylko zona pastora. ;))Co kraj
          to obyczaj ;)
          • jaagna Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 21:11
            Pod koniec lat 80. byłam na obozie uczniowskim w Niemczech Zachodnich, mieszkaliśmy razem z niemieckimi rówieśnikami. I też byłam niesamowicie zaszokowana ich bezpruderyjnym podejściem do ciała: np. na basenie przebierali sie bez skrupulatnego zasłaniania się ręcznikami, nikt nikogo nie podglądał - tylko my, Polacy, głupio chowaliśmy się po krzakach i z dziką radością w oczach podglądaliśmy wcale nie kryjących się (ale i nie ekspoonujących celowo swych ciał) Niemców. Oni sie zwyczajnie myli (a nie robili pranie pod prysznicem), przebierali. I myślę, że to my byliśmy bezwstydni, a nie goli Niemcy...
            • interalia nagosc i takie tam ;) 10.02.08, 21:24
              Wlasnie tak. U nich to zupelnie nie podchodzi pod kategorie wstyd/bezwstyd.
              Wlasnie zachowanie Polakow pod prysznicem uwazaja za dziwne. Jak masz zmyc z
              siebie dobrze chlor jak jestes w kostiumie? ;) To dla nich to wlasnie dziwne jest.
              Ja uwielbiam basen, codziennie chodze o 5.30 rano. Zawsze sa te same osoby, w
              roznym wieku i mlode i starsze i z super figura i z nadwaga. Jak sie kapie to
              sie kapie, a nie oceniam czy ktos ma zgrabe uda czy nie. Raz bylam na tym samym
              basenie o innej porze. Jak zwykle sie rozebralam pod prysznicem. Przeszla jakas
              pani z mala dziewczynka i byla swiecie oburzona. No i zeby juz nikt nie zakrywal
              dziecku oczu na moj widok, to juz o tej porze kapie sie w stroju. Ale co to za
              przyklad dla dziecka? Gole cialo ma powodowac reakcje obrzydzenia? Przeciez
              wszystkie w gruncie rzeczy mamy to samo ;)
          • kasiamat00 Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 21:38
            No nie, ja też nie mam problemu, żeby przebrać się w towarzystwie innej, nawet
            obcej, kobiety. Lata życia w akademiku i jeżdżenia na różne imprezy, gdzie
            trafiało się do pokoju z niekoniecznie znajomymi osobami, chyba zrobiły swoje -
            przecież i tak mieszkając w 3-4 osoby w pokoju można się rano pozabijać o
            łazienkę, a już tym bardziej, jak się któraś 15 minut ubiera. Obecność znajomych
            facetów też mi raczej nie przeszkadza. Tyle, że na tego typu wyjazdy staram się
            selekcjonować staniki i takiej Zety nie zabierać :)
      • interalia luzne uwagi o bezwstydzie ;) 10.02.08, 21:01
        Wg mnie, to co bezwstydne a co nie, jest uwarunkowane kulturowo. Polka by sie
        wstydzila (to tez jest ciekawe, dlaczego pokazanie sie skapo, ale jednk ubrana,
        moze byc powodem do potencjalnego napietnowania? Dlaczego cialo ma byc powodem
        wstydu? Gdyby te dziewczyny nie byly srednio, tylko bardzo atrakcyjne to latwiej
        byloby im wybaczyc, ze pokazuja swoje 'atuty'? )

        W Niemczech to nie budzi takiego oburzenia. Niemki, ktore zgodzily sie na takie
        zdjecia chyba nie uwazaly wcale, ze tym co robia lamia jakies tabu ;)
        Te normy kulturowe, dotyczace nagosci, nie sa przeciez stale. Sto lat temu
        suknia odslaniajaca kostke juz byla uznawana za nieskromna ;)

        Nawet ostatnimi laty w Polsce te normy ulegaja zmianie, w szczegolnosci jesli
        chodzi o dziecieca nagosc. Ogladalam ostatnio swe zdjecia z dziecinstwa. Kupe
        mam zdjec z nad rzeki, z czasow gdy mialam 2-3 latka, na ktorych jestem zupelnie
        naga. Teraz by to nie przeszlo. Dziadka, ktory mi te zdjecia robil teraz by
        chyba mogli za pedofile zgarnac. Teraz dziewczynki, ktore nie maja ani sladu
        biustu, nosza juz gory od stroju kampielowego ;)
        • agastrusia Re: luzne uwagi o bezwstydzie ;) 10.02.08, 21:46
          interalia napisała:


          > Nawet ostatnimi laty w Polsce te normy ulegaja zmianie, w szczegolnosci jesli
          > chodzi o dziecieca nagosc. Ogladalam ostatnio swe zdjecia z dziecinstwa. Kupe
          > mam zdjec z nad rzeki, z czasow gdy mialam 2-3 latka, na ktorych jestem zupelni
          > e
          > naga. Teraz by to nie przeszlo. Dziadka, ktory mi te zdjecia robil teraz by
          > chyba mogli za pedofile zgarnac. Teraz dziewczynki, ktore nie maja ani sladu
          > biustu, nosza juz gory od stroju kampielowego ;)

          Wiesz, z maluchami ubranymi na plaży to nie do końca jest kwestia wstydu.
          Bodaj w ostatnie wakacje była głośna sprawa z pedofilem podglądającym na plaży
          bawiące się, nagie dieciaki.
          O ile nie mam nic przeciwko aby moje czy inne dziecko bawiło sie nago, o tyle
          nie chciałabym aby jakiś zbok onanizował sie nad zdjęciem mojego dziecka.
        • ganbaja Re: luzne uwagi o bezwstydzie ;) 12.02.08, 10:01
          interalia napisała:


          > Nawet ostatnimi laty w Polsce te normy ulegaja zmianie, w szczegolnosci jesli
          > chodzi o dziecieca nagosc. Ogladalam ostatnio swe zdjecia z dziecinstwa. Kupe
          > mam zdjec z nad rzeki, z czasow gdy mialam 2-3 latka, na ktorych jestem zupelni
          > e
          > naga. Teraz by to nie przeszlo. Dziadka, ktory mi te zdjecia robil teraz by
          > chyba mogli za pedofile zgarnac.
          Teraz dziewczynki, ktore nie maja ani sladu
          > biustu, nosza juz gory od stroju kampielowego ;)

          Tez tego nie rozumiem. Dlaczego dziewczynki w wieku 3, 5, 7 lat na plaży mają
          kostiumy jak ich mamy...

          Ale z drugiej strony przebieralnie na basenie sa dla mnie miejscem traumatycznym.
          Dawnymi czasy, przynajmniej na jednym z większych basenów w wawie w szatni myły
          kabiny do przebrania się.
          Teraz niczego takiego nie ma.
          A już kuriozalne dla mnie jest wpuszczanie do przebieralni rodzinnej więcej niż
          jednej rodziny...Wyobraźcie sobie, ze jestem w takiej przebieralni z mężem i
          dziećmi i wchodzi pan ze swoimi dziećmi. I jak ja mam się przebrać? No ja tego
          nie rozumiem.
          Tak więc na plaży zasłaniamy dzieci a w basenowej przebieralni każdy każdego
          może sobie pooglądać.
      • jaagna Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 21:04
        o kurcze... trochę ruszyła mnie twoja reakcja, magdalaena1977... to tylko bardzo atrakcyjne kobiety mogą się pokazywac publicznie w bieliźnie? Te babeczki (takie nieatrakcyjne przecież...) są bezwstydne? "Wstyd" przecież mają zakryty, pokazują tylko staniczki. Kobiety nieatrakcyjne (a gdzie przebiega granica pomiędzy byciem nieatracyjną a atracyjną?) powinny skromnie usunąć się w cień i pokazywać staniczki w sypialni tylko swojemu chłopu (choć też z lekką nieśmiałością - bo nieatrakcyjne...)
        Te kobiety są dumne z siebie takie, jakie są - i za to im chwała. One są po prostu bez fałszywego wstydu, a nie bezwstydnie. Duży plus dla nich - to nie są przecież ekshibicjonistki, tylko edukatorki, nie sądzisz?

        Chciałabym mieć taką odwagę jak one. Ja nawet wstydzę się pokazać swoje zdjęcie w galerii - właśnie dlatego, ze wciaż słyszę, ze niatrakcyjni nie powinni narzucać się ze swoją fizycznością (a ja na dodatek jestem niepełnosprawna i w moim srodowisku ludzie dziwią się, że lubię nosić ładne staniczki - "bo po co ci to, nie masz nawet tego komu pokazać, masz poważniejsze problemy...)
        O kurde, dziewczyny. Wkurzyłam się bardiej, niz chciałam.
        A co jest złego w tych zdjęciach? Ty masz cyc, ja mam cyc - różnią sie nieco, ale każdy z nich spełnia tę samą funkcję. Ładne kobiety masz na zdjęciach e-Lady czy Intymnej.
        • anna-pia Re: swietny material edukacyjny! 10.02.08, 21:34
          Jaagna ma rację - nie tylko wyfotoszopowane do bólu modelki albo panie o
          idealnych kształtach (BTW, widział ktoś takie?) mają prawo publikować swoje
          zdjęcia. Jak tym Niemkom nie przeszkadza, że obcy ludzie będą je oglądać, to ich
          sprawa - taka mentalność i już, Polki są bardziej wstydliwe - taka mentalność...
          Holenderki też mają w nosie, czy ktoś na nie patrzy na plaży, a Francuzki
          wiedzą, że są piękne, więc opinie gawiedzi mają w głębokim poważaniu - taka
          mentalność i już...
          Poza tym, to, co Magdalaena1977 napisała, uderza w spora część galeryjek - wcale
          nie jesteśmy takie Wenus z Milo czy inne Afrodyty, jesteśmy normalne, mamy
          nadwagę, niedowagę, brzuchy pociążowe i inne mankamenty urody, ale to nie
          znaczy, że powinnyśmy zakrywać się po kostki nóg, żeby czasem kogoś nie urazić
          swoim wyglądem.

          Wiesz co, Jaagna? Uważam, że właśnie niepełnosprawne czy mniej atrakcyjne
          fizycznie panie (do tych ostatnich sama siebie zaliczam) tym bardziej powinny
          nosić ładne ubrania czy bieliznę - właśnie żeby lepiej się czuć i nabrać
          większej pewności siebie. Wychodząc z założenia "a nie masz innych problemów?",
          do dzisiaj nosiłabym karmnik z czasów pierwszej ciąży (rozciągnięte 75D zamiast
          obecnego 70J, 70H czy 32GG) - faktycznie, mam ważniejsze problemy niż mój
          wygląd, moje samopoczucie i stan mojego kręgosłupa.
        • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 11:28
          jaagna napisała:

          > o kurcze... trochę ruszyła mnie twoja reakcja, magdalaena1977... to tylko bardz
          > o atrakcyjne kobiety mogą się pokazywac publicznie w bieliźnie?
          W ogóle nie podoba mi się idea publicznego pokazywania się w bieliźnie. Właśnie
          dlatego, że to takie prywatne, intymne, przeznaczone do użytku domowego ....
          I oczywiście cenię sobie zdjęcia w galerii właśnie dlatego, że są tam normalne
          dziewczyny (także te pulchne), bo dzięki temu mogę sobie wyobrazić, jak ja będę
          wyglądać w tych stanikach.
          Ale galeria nie jest publiczna i dobrze, bo inaczej bym tam swoich zdjęć nie
          wysyłała.

          A publikowanie w internecie zdjęć w bieliźnie poza aktorkami czy modelkami
          (które na tych zdjęciach są odrealnione) kojarzy mi się raczej z niepoważnymi
          dziewczynami, które poza młodym opalonym na solarium ciałkiem nie mają nic do
          zaoferowania.
          A wystawianie na widok publiczny ciała, które nie może konkurować z ciałem
          modelek, w ogóle wydaje mi się niezrozumiałe.
          • anna-pia Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 11:56
            magdalaena1977 napisała:

            > A wystawianie na widok publiczny ciała, które nie może konkurować z ciałem
            > modelek, w ogóle wydaje mi się niezrozumiałe.

            Rozumiem - w lato też powinnam chodzić jak Afganka za czasów talibów?
            Modelki - nie te sesyjne, spod Photoshopa, ale te z wybiegów - są IMO nie do
            oglądania: te kości na wierzchu, czaszka powleczona skórą i wybłyszczone marychą
            oczy, a całość to bezpośrednia pochodna anoreksji - o, za to one są piękne, co nie?

            BTW, gdyby to nie było LB, napisałabym zdecydowanie mniej przyjaźnie.
            • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 12:24
              anna-pia napisała:
              > Rozumiem - w lato też powinnam chodzić jak Afganka za czasów talibów?
              IMHO jest spora przestrzeń pomiędzy chodzeniem w czadorze, a publikowaniem w
              internecie swoich zdjęć w bieliźnie.
              I czymś innym jest dla mnie skąpa letnia sukienka czy kostium kąpielowy, a czym
              innym bielizna, nawet jeśli odsłania tyle samo ciała.
              Właśnie ze względu na to publiczne / prywatne przeznaczenie.

              I nadal uważam, że generalnie bielizna służy do użytku domowego, a nie do
              pokazywania się w niej na forum publicznym. I tak jak nie zamierzam wklejać
              nigdzie swoich zdjęć teraz kiedy nadwagę, tak nie wklejałabym ich, gdybym miała
              idealną figurę.
              I generalnie nie podoba mi się takie zachowanie u innych osób. Nie rozumiem,
              czym się kierują, czy mają inne poczucie wstydu i intymności niż ja ?
              Ale z dwojga złego łatwiej mi zrozumieć, że ktoś może nie mieć oporów przez
              publikowaniem zdjęć w bieliźnie, jeśli odpowiada współczesnym kanonom piękna,
              jakie by one nie były.

              > Modelki - nie te sesyjne, spod Photoshopa, ale te z wybiegów - są IMO nie do
              > oglądania: te kości na wierzchu, czaszka powleczona skórą i wybłyszczone
              > marychą oczy, a całość to bezpośrednia pochodna anoreksji -
              > o, za to one są piękne, co nie?
              Nie, nie podobają mi się takie modelki, ale mam wrażenie, że one wcale nie mają
              być piękne. Mają być chude (bo kamera pogrubia), młode (bo dodaje zmarszczek),
              płaskie (żeby łatwo było szyć) ...
              I są raczej przeznaczone do oglądania na wyfotoszopowanym obrazku a nie ma żywo.
              • amparito Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 13:11
                > I nadal uważam, że generalnie bielizna służy do użytku domowego, a nie do
                > pokazywania się w niej na forum publicznym.

                Słuchaj to proste, skoro kobiety w bieliźnie obrażają Twoje poczucie moralności, to nie oglądasz takich zdjęć i tyle.

                > I generalnie nie podoba mi się takie zachowanie u innych osób. Nie rozumiem,
                > czym się kierują, czy mają inne poczucie wstydu i intymności niż ja ?
                > Ale z dwojga złego łatwiej mi zrozumieć, że ktoś może nie mieć oporów przez
                > publikowaniem zdjęć w bieliźnie, jeśli odpowiada współczesnym kanonom piękna,
                > jakie by one nie były.

                Tak mają inne poczucie wstydu. Na przykład ja. Ciało to ciało. Ja je mam, Ty je masz. Normalna sprawa. I dla mnie dziwne jest robienie z tego powodu jakiś szopek, krycie się w kostiumie pod damskimi prysznicami na basenie itd. Nie jestem, jak pisałaś, niepoważną dziewczyną, która poza młodym opalonym na solarium ciałkiem nie ma nic do zaoferowania. Ale mam również ciało, które nie jest niedoskonałe, w którym całkiem nieźle się czuję i nie wstydzę się go. A jeśli zdjęcia staników, które miałam okazję przymierzyć i obfotografować na sobie mają komuś pomóc, to nie zawaham się go użyć.
                • amparito Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 13:13
                  "Które jest niedoskonałe" miało być.
                • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 13:31
                  amparito napisała:

                  > > I nadal uważam, że generalnie bielizna służy do użytku domowego, a nie do
                  > > pokazywania się w niej na forum publicznym.
                  >
                  > Słuchaj to proste, skoro kobiety w bieliźnie obrażają Twoje poczucie moralności
                  > , to nie oglądasz takich zdjęć i tyle.
                  Czy ja coś pisałam o o oglądaniu ? Zwłaszcza zdjęć, które prezentują staniki na
                  modelkach ?

                  > I dla mnie dziwne jest robienie z tego powodu jakiś szopek,
                  > krycie się w kostiumie pod damskimi prysznicami na basenie itd.
                  Ja też uważam, że to głupie i nienaturalne. Tylko, że ja nie pisałam o kryciu
                  się pod ręcznikiem na basenie, ale o publikowaniu w internecie zdjęć w bieliźnie.
                  • amparito Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 14:11
                    Twój pierwszy post dotyczył Niemek, które obejrzałaś w internecie. Niemodelek w bieliźnie. I odniosłam wrażenie, że zniesmaczył Cię ich "brak wstydu". Napisałaś potem: "A publikowanie w internecie zdjęć w bieliźnie poza aktorkami czy modelkami (które na tych zdjęciach są odrealnione) kojarzy mi się raczej z niepoważnymi dziewczynami, które poza młodym opalonym na solarium ciałkiem nie mają nic do zaoferowania." Ja te Twoje wypowiedzi odbieram, jako wartościujące. Również mnie jaką tę, która nie jest aktorką ani modelką, a zdjęcia biustu w bieliźnie opublikowała.

                    Wcześniej chodziło mi o to, że jeśli coś mi się nie podoba, to nie ekscytuję się tym, tylko stwierdzam, że to nie dla mnie i przechodzę do porządku dziennego.
                    • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 14:41
                      amparito napisała:
                      > I odniosłam wrażenie, że zniesmaczył Cię ich "brak wstydu".
                      Trochę zniesmaczył a trochę zdziwił. Tak jakby nie przemyślały tego, kto te
                      zdjęcia ogląda.


                      > Ja te Twoje wypowiedzi odbieram, jako wartościujące.
                      > Również mnie jaką tę, która nie jest aktorką ani modelką,
                      > a zdjęcia biustu w bieliźnie opublikowała.
                      Sorry. Gdybym wiedziała, że Ty takie zdjęcia publikowałaś, napisałabym
                      delikatniej.
                      Ja po prostu przed zdjęciami Niemek natykałam się tylko na takie trzpiotowate
                      zdjęcia. Zdjęcia forumek były albo w ubraniu albo na prywatnym forum. I zawsze
                      bez twarzy.

                      > Wcześniej chodziło mi o to, że jeśli coś mi się nie podoba,
                      > to nie ekscytuję się tym,
                      > tylko stwierdzam, że to nie dla mnie i przechodzę do porządku dziennego
                      Ale to jest forum dyskusyjne. I jeśli coś mi się podoba albo nie to nie
                      "przechodzę do porządku dziennego" tylko dzielę się swoimi wrażeniami z innymi.
                      • kasiamat00 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 19:53
                        > Tak jakby nie przemyślały tego, kto te zdjęcia ogląda.

                        To ja całkiem serio spytam: a o kogo chodzi? Czy o znajomych, którzy,
                        przynajmniej w Polsce, na pewno zaczęliby to komentować (a u nich z racji jednak
                        innego podejścia - nie)? Czy o obce osoby, spotkane przypadkiem na ulicy? Czy o
                        napalonych 15latków?

                        Bo w moim przypadku znaczenie mógłby mieć punkt pierwszy, reszta - wcale. Obcy
                        ludzie mogą sobie myśleć o mnie co chcą i mnie to nie obchodzi, masturbujące się
                        15latki mnie nie ruszają (co najwyżej mogę im współczuć/zazdrościć*, że ich to
                        podnieca).

                        *niepotrzebne skreślić
                      • anna-pia Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 22:48
                        magdalaena1977 napisała:

                        > amparito napisała:
                        > > I odniosłam wrażenie, że zniesmaczył Cię ich "brak wstydu".
                        > Trochę zniesmaczył a trochę zdziwił. Tak jakby nie przemyślały tego, kto te
                        > zdjęcia ogląda.
                        >
                        >
                        > > Ja te Twoje wypowiedzi odbieram, jako wartościujące.
                        > > Również mnie jaką tę, która nie jest aktorką ani modelką,
                        > > a zdjęcia biustu w bieliźnie opublikowała.
                        > Sorry. Gdybym wiedziała, że Ty takie zdjęcia publikowałaś, napisałabym
                        > delikatniej.
                        > Ja po prostu przed zdjęciami Niemek natykałam się tylko na takie trzpiotowate
                        > zdjęcia. Zdjęcia forumek były albo w ubraniu albo na prywatnym forum. I zawsze
                        > bez twarzy.
                        >
                        > > Wcześniej chodziło mi o to, że jeśli coś mi się nie podoba,
                        > > to nie ekscytuję się tym,
                        > > tylko stwierdzam, że to nie dla mnie i przechodzę do porządku dziennego
                        > Ale to jest forum dyskusyjne. I jeśli coś mi się podoba albo nie to nie
                        > "przechodzę do porządku dziennego" tylko dzielę się swoimi wrażeniami z innymi.


                        magdalaena1977 napisała:

                        > I nadal uważam, że generalnie bielizna służy do użytku domowego, a nie do
                        > pokazywania się w niej na forum publicznym.

                        Nikt ci nie każe ganiać w staniku i majtkach po necie. Te panie chcą, to sie
                        sfotografowały, wolna wola.


                        > I generalnie nie podoba mi się takie zachowanie u innych osób. Nie rozumiem,
                        > czym się kierują, czy mają inne poczucie wstydu i intymności niż ja ?

                        Nie wciskają ci tych zdjęć na siłę, nie przesadzaj.

                        > Ale z dwojga złego łatwiej mi zrozumieć, że ktoś może nie mieć oporów przez
                        > publikowaniem zdjęć w bieliźnie, jeśli odpowiada współczesnym kanonom piękna,
                        > jakie by one nie były.

                        A nie możesz pojąć, że ktoś może mieć w nosie kanony piękna?

                        > Nie, nie podobają mi się takie modelki, ale mam wrażenie, że one wcale nie mają
                        > być piękne. Mają być chude (bo kamera pogrubia), młode (bo dodaje zmarszczek),
                        > płaskie (żeby łatwo było szyć) ...
                        > I są raczej przeznaczone do oglądania na wyfotoszopowanym obrazku a nie ma żywo
                        > .

                        A pokazy mody to co? Są do oglądania wyłącznie na żywo.
                  • agastrusia Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 14:36
                    Czyli bielizna oferowana w sklepach netowych powinna być, tak jak w Melisie,
                    pokazywana na manekinach. Ja też mam dość surowe poczucie estetyki, ale bez
                    przesady. W końcu nie epatuję nikogo swoim wyglądem. Aby je zobaczyć trzeba tam
                    specjalnie wejść, a tu się zrobiła afera jakby te foty straszyły nieświadomych
                    internautów czając sie w mailach, czy wyskakując z nienacka podczas czytania
                    porannych informacji - życzę troche więcej dystansu ;-}
                    • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 14:43
                      agastrusia napisała:

                      > a tu się zrobiła afera jakby te foty straszyły nieświadomych
                      > internautów czając sie w mailach, czy wyskakując z nienacka podczas czytania
                      > porannych informacji
                      Ale ja nie pisałam o oglądaniu. Pisałam o bezpruderyjności czy naiwności w
                      publikowaniu tych zdjęć.
                • ganbaja Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 13:39

                  Dla jednych wolność to prawo do robienia tego co mu się podoba dla innych to
                  prawo do nie robienia tego co uważa za zbyt swobodne. Uszanujcie to wzajemnie.

                  Co do zdjęć Niemek...no cóż...mnie się akurat nie podoba, ale to ich sprawa czy
                  im to przeszkadza czy nie. Tak samo jest mi obojętne czy muzułmanka chodzi w
                  czadorze czy nie. To jej prawo i świat.
                  Jeśli tam pojadę przystosuje się, za to jadąc do Niemiec na pewno nie będę
                  paradować nago bo tak to jest tam przyjęte.
                  Trzeba umieć rozróżnić te granice.

                  A w sprawie naszej galerii...dlaczego jest ona prywatna?
                  Skoro to takie naturalne i nikt się swojego biustu nie wstydzi to czemu nie
                  zamieszcza zdjęć swoich bezpośrednio do oglądania dla wszystkich z forum?
                  • the_mariska Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 13:42
                    część osób tak robi (patrz: ostatnie fotki joankb :) ). Inna sprawa, że nie
                    pokazują przy tym twarzy. Jeżeli ktoś nie ma z tym żadnego problemu, to czemu ma
                    nie wrzucać, nawet na profil na naszej klasie ;))?
                  • amparito Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 14:02
                    Nie każę nikomu zamieszczać swoich zdjęć, nie zmuszam do zmiany progu wstydliwości, szanuję, ale nie mogę nie zareagować, kiedy porównuje się mnie do pustej lali z solarium tylko dlatego, że uznałam, że opublikowanie w internecie mojego biustu w bieliźnie, może przynieść komuś korzyść i zrobiłam to.
                    > Skoro to takie naturalne i nikt się swojego biustu nie wstydzi to czemu nie
                    > zamieszcza zdjęć swoich bezpośrednio do oglądania dla wszystkich z forum?
                    Ależ zamieszcza, patrz link w sygnaturce.
                    • ganbaja Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 15:56
                      Ale widzisz to, że takich osób jak Ty jest mniej? Większość raczej woli
                      zamknięta galerię?
                      Dla mnie to zrozumiałe. Jedni lubią tak a inni śmak.

                      Ale każdy ma prawo sie dziwić i wypowiedzieć się.

                      Dla mnie niewyobrażalna jest cała masa zachowań ogólnie uważanych za normalne.
                      Niestety moje poglądy są tak źle odbierane, że w kraju gdzie podobno jest
                      wolność słowa, ja nie mam już odwagi mówić tego co myślę.
                      • turzyca Re: swietny material edukacyjny! 12.02.08, 18:12
                        A ja sie Was tak calkiem serio zapytam. Jak myslicie, ile osob bedzie wchodzilo
                        na te strone w niecnych celach? Jest mnostwo portali pokazujacych jesli nie
                        wiecej to przynajmniej we wlasciwszej atmosferze.
                        A jesli napiszecie, ze jedna osoba wystarczy, to przypomne, ze szansa, ze ktos
                        bedzie w niecnym celu ogladal np zdjecia dzieci z sygnaturek czy na fotoforum
                        jest rownie duza.

                        To raz.
                        A dwa, zeby bylo jasne. Poza miejscami FKK i miejscami specjalnie do tego
                        wyznaczonymi (przebieralnie itd) chodzenie nago jest w Niemczech zabronione.
                        Roznica jest taka, ze na plaze moge przyjsc w czadorze, a moge polnago, moge
                        przebierac sie normalnie, moge sobie namiot rozstawic. I nikt normalny nie
                        bedzie siedzial i komentowal, ze to np niemoralne. Swoja droga dla mnie
                        wartosciujace komentarze, ktore wszystko co od biega od swiatopogladu autora
                        jest oceniane negatywnie jest potwornie zrazajace.
                        I z tego dwa wynika trzy - jestesmy na _polskim_ forum i zgodnie z polskimi
                        normami obyczajowymi wiekszosc rezygnuje z pokazania sie w bieliznie publicznie.
                        One dzialaja w swojej kulturze i nie lamia jej norm. Jasne, czy chcemy dalej
                        dyskutowac o wyzszosci kultury polskiej nad niemiecka?
      • maith Nie bezwstyd, tylko szacunek 10.02.08, 21:51
        Szacunek do tych kobiet. One wiedzą, że nikt z powodu przebierania się, czy
        pokazania biustu w celach edukacyjnych nie będzie ich wyzywał od ladacznic,
        kobiet bez zahamowań itp.

        Sytuacja bardziej skrajna niż w Polsce jest w krajach arabskich.
        Oni widząc Cię w sukience za kolano i odkrytymi włosami już patrzą na Ciebie jak
        na ladacznicę. Bo u nich pozycja kobiet jest jeszcze niższa.

        Prawda jest taka, że jak za granicą na plaży jakaś kobieta przebiera się metodą
        taniec z ręcznikiem, to można do niej śmiało zagadać po polsku :)
        • turzyca Re: Nie bezwstyd, tylko szacunek 10.02.08, 22:02
          maith napisała:

          > Prawda jest taka, że jak za granicą na plaży jakaś kobieta przebiera się metodą
          > taniec z ręcznikiem, to można do niej śmiało zagadać po polsku :)

          Wlasnie przed chwila zrezygnowalam z pisania o tym. :D
          Ostatnio taka gimnastyke obserwowalam w niewakacyjny wtorek. Musze mowic ile
          osob bylo na plazy?
      • veev Re: swietny material edukacyjny! 11.02.08, 11:01
        > Trochę mnie zadziwia bezwstyd tych kobiet.

        Mnie nie bardzo, pamiętajmy, że to są Niemki :) Tam nagość, prywatność i wstyd
        naprawdę są pojmowane inaczej, zresztą do wszystkich kwestii związanych z urodą,
        ciuchami i dbaniem o siebie też się podchodzi w sposób dla mnie trochę
        niezrozumiały, zwłaszcza jeśli chodzi o panie trochę starsze niż studentki.
        Nikogo nie oskarżam ani nie oceniam, ale mieszkałam parę lat w .de i nie udało
        mi się tego pojąć; one w najlepszym razie tłumaczą to wyzwoleniem, pragmatyzmem
        i wygodą, ale z reguły w ogóle nie wiedzą, o co w takich wątpliwościach chodzi.
        Mówię przynajmniej o tej wąskiej i niereprezentatywnej próbce, z którą miałam
        kontakt ;)

        Dygresja OT: Niemcy to w ogóle Bardzo Dziwny Kraj. Ma mnóstwo zalet, ale dla
        mnie nie do życia w ogóle ;)

        v.
    • maheda Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 10.02.08, 21:47
      One mają chyba wszystkie źle dobrane te swoje biusthaltery...
      • turzyca Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 10.02.08, 21:49
        Jako przyklad gdzie upychajzer upycha zminimalizowane piersi jest moim zdaniem
        calkiem niezly.
      • kruszyzna Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 11.02.08, 08:12
        No właśnie, ta kobieta na przykład ma, moim zdaniem, ewidentnie za mały biustonosz:
        www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/8/8.htm
        • maheda Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 11.02.08, 11:04
          Znajdź mi tam JEDNĄ z dobrze dobranym stanikiem...
          • kasica_k Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 12.02.08, 00:47
            Np. ta:
            www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/19/19.htm
            Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to zwis - powinna ramiączka ciut skrócić,
            i/albo się wyprostować, bo się garbi. Ale obwód leży ładnie poziomo.

            www.buestenhalter.com/germany/galerien/gaeste_link_galerie/big_bra/23/23.htm
            - też wygląda nieźle.

            Ideałów tam nie ma, ale da się na tych przykładach pokazać, w jakim kierunku
            dążyć. A w jakim nie.
            • maheda Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 12.02.08, 00:56
              kasica_k napisała:

              > Ideałów tam nie ma, ale da się na tych przykładach pokazać, w jakim kierunku
              > dążyć. A w jakim nie.

              To i owszem.
              A z pokazanych przez Ciebie przykładów - pierwszy może... ale drugi? w życiu nie
              uwierzę, że najściślejszy nawet obwód 75 jest dobry na takiego szczuplaczka, jak
              ta dziewczyna.
              • kasica_k Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 12.02.08, 01:11
                Może go sobie z tyłu na kokardkę zawiązała :) Przód wygląda w porządku.

                A żeby te zestawy były naprawdę miarodajne, każdy z nich powinien zawierać widok
                z przodu, z boku i z tyłu.

                BTW prywata: napiszę Ci zaraz maila.
            • kruszyzna Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 12.02.08, 15:50
              Przeglądnęłam jeszcze raz te zdjęcia i chyba tylko te dwie są jakoś ostanikowane. Ale dobre i to ;)
            • kluczyk.kropka.k Re: Ja nie wiem, czy to świetny materiał... 12.02.08, 18:35
              Kasica, pozwól, że zapytam, czy takie delikatne fałdki na obwodzie są do przyjęcia w dobrze dobranym staniku?
    • magdalaena1977 Re: swietny material edukacyjny! 28.02.08, 19:29
      Część pań uważała moje przewidywania co do wykorzystania zdjęć w bieliźnie za
      nierealne. A tu proszę - pani burmistrz po ujawnieniu takiego zdjęcia straciła
      poparcie wyborców.
      deser.gazeta.pl/deser/1,83454,4967364.html
      • turzyca Re: swietny material edukacyjny! 28.02.08, 22:04
        "Burmistrz ***amerykańskiego*** Arlington wyjaśniała, że zdjęcia w bieliźnie
        zrobiono na potrzeby konkursu fitness."

        W Stanach. W tym kraju, gdzie w jednym ze stanow wg obowiazujacych przepisow
        malzonkowie podczas uprawiania seksu nie moga byc zupelnie nadzy.
        Jesli Niemcy przejma obyczajowosc Stanow, to wtedy pewnie linkowane na poczatku
        zdjecia moga przysporzyc problemow ich bohaterkom. Na to sie na szczescie nie
        zanosi.
      • joankb Re: swietny material edukacyjny! 29.02.08, 09:30
        stany to inna bajka. pomieszkiwałam parę lat w Niemczech, chwilę w Szwecji. I
        wiesz co ? To jest zaraźliwe w jakimś stopniu. Jak wróciłam to doceniłam. Ten
        otwarty, bez kompleksów stosunek do własnego ciała. ten brak wstydu, że jestem
        kobietą - czymś gorszym. Bo to niestety tak jest. Wstydzimy się wszelkich
        objawów cielesności, kobiecej cielesności. Biustu, miesiączki, chorób kobiecych,
        kłopotów z płodnością. To takie - nieapetyczne, grzeszne, brudne? Tam kobiety o
        tym ze sobą ROZMAWIAJĄ. W rodzinie, wśród przyjaciółek. Na badania kontrolne
        chadzają regularnie, ot jak na badanie krwi. U nas córka boi się powiedzieć
        matce, że okres dostała, a matka wstydzi się z córka pójść po stanik, że o
        ginekologu nie wspomnę. No - wkurza mnie to...
    • msuede zaściankowość mentalna - wszędzie na świecie!!!! 29.02.08, 00:34
      Poczytawszy watek postanowiłam sie wypowiedzieć:
      Toż to zaściankowość!!!!! mentalna...

      Jeśli zdjęcia publiczne ogólnodostępne w necie a jest sie osoba publiczna to
      trzeba mieć tego świadomość i umieć rozegrać partie... jeśli nie, tylko ktoś tam
      (jakieś Niemki), osoby bliskie mogą rozpoznać (jeśli na nie trafią), ale tak w
      ogóle, to raczej nie rozpozna się w realu! Tym bardziej, że to ma cel
      edukacyjny, wiec, czemu nie!!!! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!

      Osobiście uważam, że Polki (Polaków) cechuje hipokryzyjna mentalność (śluby
      kościelne w białych sukniach z pannami młodymi po współżyciu i w ciąży itd....
      pokuta?) Ale wiadomo: możesz sie modlić do czego chcesz, ale nie indoktrynuj ...
      Możesz się pokazywać z twarzą w bieliźnie w internecie albo nie, a jeśli sama
      nie umiesz zdobyć się na tę odwagę, to nie krytykuj/nie okazuj zdziwienia, że
      inni mogą to robić... Podziwiaj ich odwagę wręcz, wobec powszechnej - tej
      mentalnej polskiej zaściankowości wobec wielu wielu rzeczy (nie tylko ad cycków,
      bielizny czy owej "nagości" niedoskonałej w pojęciu ogólno przyjętej estetyki
      piękna w polskiej świadomości...trzeba nam jeszcze wiele weryfikacji stereotypów!!!)

      W racjonalnie myślących środowiskach oważ nagość tudzież "negliż z pokazaniem
      twarzy" nie jest niczym szokującym, wystarczy odpowiednie podejście...

      A te okrągłe Panie z reklamy Dove...?

      A poza tym: O czym jest to forum? upraszczając - jak nie o cyckach? sorry,
      biustonoszach na nie pasujących? To i tak super, że jest takie polskie forum
      (chapeau! za dorobek!)...

      Eh, dużo jeszcze nam-Polakom brakuje by mieć podejście czysto "kartezjańskie" do
      pewnych spraw... i takiej tolerancji:
      Okej, ktoś pokazał sie z twarzą w biustonoszu w internecie... ja tak nie
      potrafiłabym, ale jeśli ktoś nie ma oporów, to trzeba podejść do tego: Ja tak
      nie potrafię, ale podziwiam tych którzy maja odwagę...

      Ot co!

      Wystrzegajmy się zaściankowego myślenia...

      PS poza tym uważam, że ograniczenie dostępu do galerii, w której jak zrozumiałam
      dziewczyny sie pokazują w ubraniu i bez twarzy, uważam za lekką przesadę. Ja na
      pewno nie rozpoznam nikogo po biuście i koszulce, żeby go szykanować??? lub sama
      nie wiem co...To mi się w głowie nie mieści...
      Może jestem zbyt "wyzwolona", ale nie mam czasu ze względu na prace zawodowa na
      siedzenie na forum i pisaniu liczby x-postow, by mieć do niej w końcu dostęp...
      Jeśli chodzi o facetów to im bardziej sie podobają panie raczej bez niczego nich
      w dobrze dopasowanych... A jeśli nawet to by się któremuś podobało, to co? To
      jest tylko internet i zdjęcie bez twarzy... Z resztą trzeba mieć CZAS, żeby
      ciągle siedzieć na necie...

      PS2 Są Ludzie, i ludzie...
      • kasica_k Re: zaściankowość mentalna - wszędzie na świecie 29.02.08, 00:41
        msuede napisała:
        > PS poza tym uważam, że ograniczenie dostępu do galerii, w której jak zrozumiałam
        > dziewczyny sie pokazują w ubraniu i bez twarzy

        Nie pokazują się w ubraniu, tylko w bieliźnie.
        Reszty PS nie skomentuję - jeśli nie masz czasu czytać tego forum, to nie
        bardzo widzę sens dalszej dyskusji ;>
        • msuede Re: zaściankowość mentalna - wszędzie na świecie 29.02.08, 01:11

          > Reszty PS nie skomentuję - jeśli nie masz czasu czytać tego forum, to nie
          > bardzo widzę sens dalszej dyskusji ;>

          Nie, ze nie mam czasu czytac!, nie mam czasu pisać to różnica) ciągle i na
          bieżąco, jestem zapracowana, zabiegana i tyle. Czytać czytam w wolnych chwilach
          i na dodatek doceniam :) szczerze :)! gdybym nie czytala, to bym sie na pewne
          tematy, ktore mnie w jakis sposob motywuja, nie wypowiadala...
          A ze skazalam sie na pewna banicje, to moja strata...
          Dzieki za szybka reakcje, z ktora nie do konca sie zgadzam ;-).
          Pozdrawiam
      • szarsz Re: zaściankowość mentalna - wszędzie na świecie 29.02.08, 13:16
        msuede napisała:
        > PS poza tym uważam, że ograniczenie dostępu do galerii, w której
        > jak zrozumiałam dziewczyny sie pokazują w ubraniu i bez twarzy,
        > uważam za lekką przesadę. Ja na pewno nie rozpoznam nikogo po
        > biuście i koszulce, żeby go szykanować??? lub sama
        > nie wiem co...To mi się w głowie nie mieści...

        No to załóż sobie swoją galerię z publicznym dostępem i wstawiaj tam
        swoje zdjęcia w ciuchach, w bieliźnie, czy bez bielizny, pieska,
        kotka, motylka czy innego animalsa, a nie czepiaj się tych, które na
        to nie mają ochoty. Ok?
        • msuede a misja edukacyjna? 02.03.08, 17:57
          źle mnie zrozumiałaś (mam już profil na naszej klasie i se zdjęcia jakie chce
          umieszczam :P). Nie w tę mańkę. Ja się nie czepiam, ja nie rzep.
          Natomiast skoro już poruszyłam (całkiem spontanicznie...) ten temat, to dokończę
          o co mi chodziło. Otóż uważam, że założycielki tego forum chcąc edukować "te
          Polki w źle dobranych stanikach" powinny pomyśleć nad stworzeniem niewielkiej
          galeryjki dostępnej dla każdej/każdego, kto trafia na to forum w poszukiwaniu
          pomocy i rady. Byłaby świetnym "materiałem edukacyjnym", o który podobno trudno
          w polskiej rzeczywistości!!! Pokazać i zmotywować!
          Napisane informacje są i owszem bardzo pomocne. Ale powiem Ci, że przekopywałam
          sie przez różne forumowe watki, oczytałam się jak dzik i ciągle brakowało mi
          zobaczenia jak rzeczywiście te świetne staniki w "dużych rozmiarach" wyglądają
          na większym biuście i czy to nie ściema. Ponadto podesłałam koleżankom linka,
          które mi na to: "wiesz co, jak ci sie chce to czytać, to poczytaj i nam
          opowiesz. A zdjęć nie ma?" No to podesłałam im linka do "biustu tygodnia" i
          sklepów internetowych. Ich komentarz "A-ha". Wynika z tego ze przy pierwszym
          zderzeniu nie jest to wystarczające, by moc kogoś przekonać. Więc niech
          założycielki przemyślą sugestię o dodaniu zdjęć (bez twarzy ofkors) z realnym
          różnym biustem (większym, mniejszym, starszym, młodszym)w tym rewelacyjnie
          dobrze dobranym staniku. Może znajdą się odważne ochotniczki, bez uprzedzeń,
          chcące pomóc w misji uświadamiającej... To forum oraz blog to najbardziej
          kompleksowy materiał jaki znalazłam na ten temat.

          Dość szybko miałam okazje, by udać sie do odpowiedniego sklepu i zakupić, to
          czego potrzebowałam, więc moja przygoda z forum w sumie się zakończyła (taki oto
          pasożyt ze mnie ;-))Prawda taka, że nigdy nie byłam "forumowa"...
          • aadrianka Re: a misja edukacyjna? 02.03.08, 18:21
            Jeśli kogoś nie przekonują "Biusty tygodnia", to nie przekona go też
            otwarta galeria staników. Wiadomo przecież, że biustonosz przeważnie
            nosimy pod bluzką i tak naprawdę dopiero w tej bluzce można w pełni
            ocenić, czy aby nie tworzą się bułki. "Biust tygodnia" pokazuje nie
            tylko, jak wygląda się w dobrze dobranym staniku, lecz także często
            różnicę "przed" a "po". Przy czym "po" to właśnie ten rewelacyjnie
            dobrany stanik. Niestety, należy brać poprawkę na to, że niektóre
            kobiety po prostu nie chcą dać się przekonać. Z lenistwa, braku
            czasu, poczucia stworzenia do celów wyższych, nie wiem.
            • mefistofelia Re: a misja edukacyjna? 02.03.08, 18:48
              msuede- pomysl stworzenia niewielkiej galeryjki doczepionej do forum jest
              calkiem dobry. ale wystarczyloby kilka przykladowych zdjec ilustrujacych dobre
              dopasowanie- cos w stylu poradnika z figleaves.
              nie ma potrzeby udostepniania calego dorobku galerii.
              ktora zreszta jest zastrzezona przede wszystkim wlasnie przez zasciankowosc- z
              tym, ze w troche innym wydaniu niz myslisz. nie da sie bowiem u nas opublikowac
              w internecie mniej lub bardziej rozebranego zdjecia by nie narazic sie na
              chamskie komentarze napalonych nastolatkow/ wyrosnietych zboczencow/
              internetowych krzykaczy czy innych zlosliwcow bez klasy. a celem galerii jest
              uzyskanie porady a nie dowiadywanie sie jak to by sie ktos chetnie spuscil
              miedzy twoje cycki, albo, ze jestes krzywa i gruba.
              brak glowy w kadrze w tym wypadku niewiele zmienia.
              • turzyca Re: a misja edukacyjna? 02.03.08, 18:59
                Mozemy sie spytac figleaves o pozwolenie na tlumaczenie ich poradnika. Tam
                naprawde swietnie widac bledy i widac co daje zmiana stanika.

                A poza tym modelki na bravissimo nosza jakies kosmiczne rozmiary typu FF (bylo
                tu juz o tym) i moga sluzyc jako przyklad dobrania stanika.
                • mefistofelia Re: a misja edukacyjna? 02.03.08, 19:20
                  OT mam nadzieje, ze wybaczycie :) - turzyca- gdzie mozna sie dowiedziec jakie
                  rozmiary nosza modelki na bravissimo? (szukalam, ale jakos mi sie nie udalo znalezc)
                  • kasiamat00 Rozmiary modele Bravissimo 02.03.08, 20:32
                    Było w którymś katalogu, ktoś to potem wrzucał na forum.

                    O, tu, proszę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=71679767&a=71679767

                    Info o katalogu Bravissimo zazwyczaj najłatwiej się szuka przez słówko Heather,
                    czyli imię naszej ulubionej modelki (tej brunetki w szafirowej sukience :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka