friday133
16.02.08, 22:29
Pisałam tu półtorej godziny temu, że moje Tango 2 Panache 34 E jest
dużo za duże (mam 77/98, buły pod pachami, ale na żebrach tylko
skóra).
Hehehehe. Podciągnęłam ramiączka, przerzuciłam buły z pod pach do
stanika i wcale nie jest za duży. ANi trochę. Nagle górna krawędź
przestała dramatycznie odstawać.
I wyjątkowo buły nie uciekają z tego stanika przy każdym ruchu, w
innych uciekały - on sięga jakoś głeboko pod pachy i trzyma.
Ale tak. Zaraz po dokładnym ułożeniu biust wygląda super. A za
chwilę znów po swojemu. Jakby to obrazowo opisać?
Poniżej miejsca, gdzie ramiączko łaczy się z miską mam kawałek
ciała. Potem poprzeczną głęboką zmarszczkę, a poniżej cycek
właściwy, że tak powiem. W mniejszych stanikach część nad zmarszczką
znajdowała się już poza stanikiem, tworząc bułę podpachową.
Czy to ma jakoś szansę zniknąć? Czy część nadzmarszczkowa cycka ma
szansę połączyć się z jego resztą? ;) Masażem, wygarnianiem? Co mam
z tym robić?
Jak sie postaram, to udaje mi się stworzyć jedną ponęntną całość,
ale za chwilę jest tak samo.