Dodaj do ulubionych

Zakupowe strategie

18.04.08, 22:52
Znowu tkwie z nosem w bravissimo.com , i zastanawiam sie -zamawiac, nie
zamawiac(oczywiscie ze zamawiac!), a jesli zamawiac to jak?
Potrzebuje stanik i kostium kapielowy, rozmiar chyba wlasnie zaczal mi sie
zmieniac, (lub juz sie zmienil) z 23FF na 32G i mam dylemat.
Zamawiac jeden model stanika w dwoch rozmiarach, czy dwa modele rozne,ale
kazdy w innym rozmiarze?
Kostium poszukuje jednoczesciowy, tych na szczescie (?) nie ma wiele, ale tez
- brac po jednym z kazdego modelu, jeden model w dwoch rozmiarach?
Czy moze jeden stanik, jeden kostium, a potem w razie czego wymieniac?
Jak wy kupujecie, czy ktoras z opcji mozna uznac za "najlepsza",
najekonomiczniejsza, najrozsadniejsza?
Obserwuj wątek
    • mauzonka Najlepiej podejść metodycznie 18.04.08, 23:28
      Trzeba podejść do sprawy metodycznie:)) Znaczy się, po dilbertowsku:
      While: "not satisfied"
      Do:
      1 Określ budżet:
      1.1 ile możesz wydać na zakupy?
      1.2 ile możesz zamrozić w zakupach?
      1.3 odejmij kwotę 1.1 od kwoty 1.2 - zostanie Ci ilość kasy na szaleństwa:)
      1.4 podziel kwotę 1.3 przez sumę średniej ceny stanika i średniej ceny stroju kąpielowego. Szacowałabym 25gbp na stanik i 35 na strój. Pomnóż kwotę przez 2. Wyjdzie Ci tyle, ile możesz pozamawiać rzeczy "na spróbę".

      2 W zalezności od tego ile Ci wyjdzie w 1.4, opracuj plan zakupów.
      2.1 Określ ile rozmiarów ma szansę na Tobie leżeć.
      2.2 Uszereguj je w wersji od najprawdopodobniej dobrze leżącego do najmniej prawdopodobnie leżącego.
      2.3 Obetnij listę rozmiarów do liczby z 1.4 powiększonej o 1 (ilość rzeczy na które przeznaczasz kwotę z puli 1.1)

      3 Przyporządkuj każdemu rozmiarowi z listy 2.3 konkretny model.
      3.1 Strategia stanikowa:
      3.11 Wybierz modele różne - o rożnym kroju i fasonie, obetnij listę z 2.3 o połowę przyporządkuj do kazdego rozmiaru po n (gdzie n to liczba z 1.4 podzielona przez długość listy z 2.3) egzemplarzy różnych modeli.
      3.12 Wybierz modele takie same - przyporządkuj każdemu rozmiarowi ten sam model.
      3.2 Staregia kostiumowa:
      3.21 Patrz 3.1
      4 Zamów
      5 Czekaj
      6 Mierz i wymień to, co nie pasuje na co innego. W tym celu przejdź do punktu 1...
      :)

      A na serio - najbardziej lubię zakupy kompulsywne. O - jest zajebista promocja rozmiaru, który ma szanse na mnie leżeć! - kupuję. 5,5 funta to nie jest majątek, żeby nie móc sobie pozwolić na przesyłkę czegoś, co nie będzie pasować. Zawsze można odsprzedać na giełdzie, zwrócić, wymienić. Nie ma co opracowywać strategii, bo można się zapętlić:)


      • agafka88 Re: Najlepiej podejść metodycznie 18.04.08, 23:35
        wow, jestem pod wrażeniem, myślałam, że Ty tak na serio :D
      • missmurder Re: Najlepiej podejść metodycznie 18.04.08, 23:39
        Nie wiem czy to kwestia pory i dnia tygodnia, czy koloru włosów ;) - czy jednego
        i drugiego ;) - ale gdzieś koło połowy przestałam kumać o co biega :D
        Ufff, całe szczęście, że to nie na serio :D
        • biograd Re: Najlepiej podejść metodycznie 18.04.08, 23:52
          Ja myślę, że pory dnia, bo też doczytałam tylko strategię nr 1.

          Mauzonka - kapitalnie opisalas strategie! :))
      • pierwszalitera Re: Najlepiej podejść metodycznie 19.04.08, 00:15
        A jakiego dyplomu potrzebuję, gdy zechcę zamówić pasujące do stanika
        majtki? ;-)))
      • melmire Re: Najlepiej podejść metodycznie 19.04.08, 00:17
        Humm, po dlugich obliczeniach wychodzi mi ze stac mnie na 8/19 stanika i 6/31
        kostiumu ....
        chyba zalatwie sprawe kompulsywnie :)
        Ale skoro juz ktos mi w watku sie pojawil, to nie odpuszcze - czy wiecie jak
        wyglada gora w kostiumach jednoczesciowych? jest bardziej stanikowa, czy taka
        jak w topach?
        Cale szczescie ze sie zapaslam, i musze wybierac "tylko" z 4 modeli!
        I jeszcze jedno, skoro jestem nosicielka Freyi (bardzo grozna choroba
        przenoszona droga internetowa) to mam sobie zupelnie odpuscic Panache, czy moge
        jednak sprobowac?
        • mauzonka Góra od kostiumu 19.04.08, 00:45
          Mam Panache Bardot niebieską w baardzo starym rozmiarze 34FF fiszbiny są w niej wielgachne. Nie eksperymentowałabym, jeśli jesteś typem Freyowym. A z tego, co widziałam, to góry są raczej stanikowe, niż topowe - w sensie: miękkie, nieusztywniane. Moja mama nabyła niedawno Freyę Panama Cooler 32G (ma wymiary obecne 79/99)
          www.bravissimo.com/products/swimwear/bikinis/freya/balconette-bikini-tops/fw45-details.aspx
          i jest zachwycona.
          • melmire Re: Góra od kostiumu 19.04.08, 00:59
            Ja szukam jednoczesciowego, i mam nadzieje ze w nich tez gora jest miekka, a nie
            wygabkowana.
            • melmire Re: Góra od kostiumu 19.04.08, 01:02
              I ide sie obmierzyc raz jeszcze, mi wychodzi 78/102 i kalkulator tez daje mi
              32G, hummmm....z drugiej strony, biorac pod uwage ze moj obecny kostium jest
              rozmiaru 42 i miseczek zadnych nie ma, to nawet jesli pomyle sie w rozmiarze to
              zmiana bedzie na lepsze :)
              • melmire Re: Góra od kostiumu 19.04.08, 01:06
                Aaaaa, Freya nie robi jednoczesciowych :( czy Ballet jest freyopodobny jesli
                chodzi o fiszbiny :( jakos mi to spontaniczne kupowanie dzis nie idzie,
                przepraszam za zasmiecanie forum :(
                • mauzonka Freya robi(ła kiedyś)! 19.04.08, 02:14
                  Na brastopie są choćby w przecenie dwa modele Mai Tai i jakiś jeszcze (a do niedawna był czerwony i niebieki jednoczęściowy freya Onyx).
                  • melmire Re: Freya robi(ła kiedyś)! 19.04.08, 02:34
                    Nie lubie maziaji , za duza jestem zeby sie w nich dobrze prezentowac (co zresta
                    widac, modelka filigranowa):( wiec zostawiam sobie Tai Mui na ostatni ratunek,
                    zamowialm Panache (a nuz?) i Ballet, moze jeden bedzie pasowal.
                    Widzialam tez jakas czarna Freye, ale byla taka wiecej paskudna, w dodatku
                    wiazana na szyi, czego nie lubie. Trzymajcie kciuki zeby cos pasowalo!
                    Hum....po namysle...zamrozilam juz tyle kasy...zamowie i Tai Mui, co mi tam!
                    ...noir comme l'anus de Satan, vicieux comme un reptile nazi...
      • the_mariska Re: Najlepiej podejść metodycznie 19.04.08, 04:35
        Mauzo, jesteś najlepszym biuściastym programistą na świecie :))) Mało się nie
        popłakałam ze śmiechu czytając twoje dzieło. Ja i cały mój
        informatyczno-elektroniczny wydział chylimy ci czoła ;)
        • mauzonka :) 19.04.08, 23:41
          Marisko, ale to jest tylko efekt spsucia mózgu wypełnianiem PITu!:)
      • lowca.stanikow Re: Najlepiej podejść metodycznie Aj! 19.04.08, 13:55
        no qrna felek, pracowicie zaczęłam podstawiać cyfry do wzorów
        zamiast doczytać ten post do końca!
        ufff, kompulsywne, to dla mnie prostsze :)
      • roza_am Re: Najlepiej podejść metodycznie 23.04.08, 15:39
        Chyba się właśnie zapętliłam :)
        Szykuję pierwsze zamówienie wyspiarskie i szukałam najlepszej opcji jak w powiedzmy 6 sztukach zmieścić sąsiednie wymiary obwodu i miseczek, rodzaje fiszbin (szerokość, wysokość), wszelkie sugestie dotyczące poszczególnych modeli itp., i nie doprowadzić siebie oraz pośredniczki zakupowej do obłędu. A ponieważ raczej jestem analitykiem niż spontaniczniakiem wplątałam się w coś w rodzaju twojego algorytmu. No i potwierdzam jego zgubne skutki - już jestem zapętlona, a jeszcze nie wszystkie dane wzięłam pod uwagę :) (Na szczęście mam jeszcze trochę czasu na opcję spontaniczną.)
        Tak myślę, że problem tkwi jak zwykle w emocjach. WIEM, że sama przymiarka dostarczy mi dużo pożytecznej wiedzy i ułatwi kolejne zakupy, ale tak bardzo CHCIAŁABYM zmaksymalizować prawdopodobieństwo trafienia w 10, że trudno oprzeć się pokusie szukania tej idealnej metody.
        • melmire Re: Najlepiej podejść metodycznie 23.04.08, 17:25
          O to to! dokladnie mam tak samo, wiem ze super sposobu nie ma, ale ludzilam sie
          ze jest jakis system, jak w totolotku, zeby zmaksymalizowac szanse trafienia
          czegokolwiek :)
    • magdalaena1977 Re: Zakupowe strategie 19.04.08, 14:29
      Tak na poważnie -
      1. zastanów się ile możesz zamrozić w bieliźnie (polecam kartę kredytową)
      2. zamawiając cokolwiek weź pod uwagę, że płacisz nie tylko za stanik i wysyłkę
      do domu, ale zwracając zapłacisz za odsyłkę (kostiumy są ciężkie) i stracisz na
      różnicach kursowych (5 - 10 % ceny).

      IMHO lepiej od razu zamówić kilka rozmiarów powiedzmy dwóch modeli, bo znacznie
      droższa będzie nowa wysyłka itp niż większa od razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka