Dodaj do ulubionych

Seksowne bułki - wątpliwości

19.04.08, 17:24
Czy troszkę przymała miseczka to zawsze grzech? Ja mam bowiem trochę problem z moim rozmiarem, bardzo często jestem pomiędzy, tzn. 70E jest na styk, albo odrobinę bułkuje, a do 70F jakoś tak całkowicie jeszcze nie dorastam. Pamiętając o wyższości większej miseczki, kombinuję zawsze z długością ramiączek, upycham, układam, wypinam się przed lustrem i nawet jakoś leży, ale jak tylko ruszę ręką, albo co gorsza podniosę ramię do góry, to krawędź robi swoje, czyli odstaje. :-( Raz, że wygląda to brzydko, to mam też wrażenie, że pierś przez ten luz w miseczce jakby faluje. A niekiedy nawet, to przez to podciąganie ramiączek, z halfcupa robi się dziwny fullcup. Liczyłam ciągle na migrację, ale ona u mnie jest od czasu założenia dobrego stanika przed pół rokiem, raczej minimalna. Czasem mam szczęście i zdarzy się małomiseczkowiec w 70F, który leży idealnie. Ale teraz mam dylemat, bo zamówiłam śliczny halfcup, taki koronkowy i seksowny, i mogę go mieć grzeszno - czarny, albo namiętnie - czerwony, a krawędź... odstaje. :-/ Kurczę, mam ochotę na mniejszy rozmiar i nawet jakby lekko bułkował, to by mi pasowało. No, bo on ma być seksowny! Na taką okazję go potrzebuję. Nie mam zamiaru podlizywać się zawsze facetom, ale w końcu miliony mężczyzn nie mogą się aż tak mylić. Lekko bułkujący z góry stanik wygląda bardziej zachęcająco, niż odstająca żałośnie krawędź. Albo nie? Z drugiej strony chciałabym go nosić też na inne okazje i już sama nie wiem. Czy wy zawsze jesteście takie silne i seksowne bułki na górze, to z założenia zawsze be?
Obserwuj wątek
    • s4r4hk4ne Re: Seksowne bułki - wątpliwości 19.04.08, 17:36
      "miliony mężczyzn nie mogą się aż tak mylić" - też mi się tak
      wydawało dopóki faceci (a pracuję z samymi facetami :)) nie
      powiedzieli mi, że "chyba masz inny stanik, bo jakoś tak fajniej
      wyglądasz" - a różnica polega na tym, że nie ma buł i owszem "świecę
      cyckami", ale subtelniej. :) Mój TŻ też teraz uważa, że "bułom
      dziękujemy" i bez buł jest lepiej.
      Rozumiem rozterki, bo mierzyłam dziś Aragona (ach, jak mi się
      podoba, jest absolutnie cudowny), ale był w rozmiarze 36F i lekko
      zbułkowała mi się góra, a FF nie było. I gdyby nie zdrowy rozsądek
      zwyciężyłaby chęć posiadania tego cacka już, natychmiast i
      nieodwołalnie. :D Udało mi się opanować (ale żądza posiadania
      Aragona we mnie pozostała). :D
    • kakot Re: Seksowne bułki - wątpliwości 19.04.08, 17:36
      Ależ pierwszalitero :)
      Ja sobie myślę tak (i na co dzień noszę stanik z przyluźnym wg lobbowych reguł obwodem): mój biust - mój wygląd - moja sprawa. No i ewentualnie mojego faceta, niech tam. Lobby jestem dozgonnie wdzięczna za pokazanie, że można inaczej, jak można, co warto, o czym myśleć i na co patrzeć. Ale co z tego wykorzystam na co dzień, co od święta, a co pominę - to już wyłącznie jak wyżej.
      Czego i Tobie życzę. W staniku po pierwsze primo masz się dobrze czuć.
    • sheena777 Re: Seksowne bułki - wątpliwości 19.04.08, 17:47
      "ale w końcu miliony mężczyzn nie mogą się aż tak mylić."

      hihihi, a jeden znany pan, tak kiedyś powiedział:
      "Jedzcie gówno! W końcu miliony much nie mogą aż tak się mylić"

      to oczywiście zart, a tak serio to uważam, ze sama powinnaś
      zdecydować co lepsze: malutka bułka, odstająca krawędź czy po prostu
      inny model. :)
    • anatema1 Re: Seksowne bułki - wątpliwości 19.04.08, 20:06
      hej, ja mam do sprzedania 70F Samantę i jej miski są właśnie trochę przymałe na regularne "F". jest to właśnie cos pomiędzy E a F. na mnie niestety już bułkuje, i to bardzo. nie był to do końca trafiony zakup, ale to jeden z tych piewszych po odkryciu nowego rozmiaru (tak naprawdę teraz w polskich powinnam celować w 70H-J, a w brytyjskich - 70FF). założona 2-3 razy, tak więc jeszcze nierozciągnięta i nie ma śladów noszenia, kolor bordowy. sprzedam po atrakcyjnej cenie (85 zł z kosztami przesyłki). jesli byłabyś zainteresowana, napisz do mnie na maila gazetowego.
      • pierwszalitera Dziękuję za propozycję :-) 19.04.08, 21:08
        Nie napisałaś co to za stanik Samanty, ale pooglądałam sobie możliwe
        bordowe i doszłam do wniosku, że to kolor nie dla mnie.
        Kolorystycznie jestem wiosną z bardzo jasną cerą i z ciemnej
        bielizny toleruję jeszcze tylko klasyczny czarny. Nawet czerwone
        wchodzą w grę tylko, jeżeli są w czystym odcieniu i lepiej odrobinę
        ciepłe. Natomiast w ostrych różach, fuksjach, bordowych, brązach,
        fioletach i ciemnych niebieskich wychodzę jak ciężko chora. Na razie
        udało mi się też znaleść kilka dobranych staników i nie planowałam
        dalszych zakupów, tylko właśnie potrzebuję coś seksowniejszego na
        okazję, i przypodobały mi się takie trochę przyduże koronki w 70F od
        Chantelle. Ale dziękuję za propozycję. :-)
    • heliamphora Miliony mężczyzn... 19.04.08, 21:48
      ...który uważają biust poćwiartowany za małym stanikiem za seksowny, powinny pochodzić pzez jakiś czas w koszulach z za małym o 2-3 numery kołnierzykiem. Wtedy nad krawatem tak seksownie wylewałoby im się zsiniałe podgardle, a gałki oczne tak interesująco wystawałyby z orbit.

      Bułki nad stanikiem są dla mnie osobiście tak pociągające, jak np. stopa "bułkująca" górą z za małych butów.
      • slonko771 koszule z za małym kołniezykiem bomba!:))) 19.04.08, 22:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka