Dodaj do ulubionych

dziwny biust?

21.04.08, 22:04
problem mam następujący: przy klasycznych fasonach z zabudowaną
skosną (na dekolcie) miseczką ten brzeg miseczki wbija mi się w
cycek tworząc rowek. miseczka o rozmiar większa tak nie robi ale
jest ewidentnie za duża.
czy to jakas przypadłośc mojego biustu? spróbowałabym chętnie z
innym krojem ale jak same wiecie w rozmiarze 60-65/ D-DD człowiek
wielkiego wyboru nie ma.

ktos tak miał i potrafi wyjasnic w czym rzecz?
Obserwuj wątek
    • mauzonka To jest przypadłość stanika 21.04.08, 22:34
      Zacznijmy od tego, że jak stanik źle leży to jest bezapelacyjna WINA STANIKA, a nie biustu. Nie żaden "dziwny biust" tylko "kijowy fason".

      Wiele staników, w Avocado czy Freyi ma brzeg miseczki podszyty gumką. Ta się wpija, bo jest gumką i to niestety, całkiem ściśliwą, w przeciwieństwie do obwodów staników, na przyklad:/ Długo szukałam odpoweidniego modelu, ktory by mi tak nie robił - w moim przypadku sprawdziło się Tango II (zajepancerne) i Panache Fiesta i full-cupy Fantasie, które tak nie mają. Ostatnio mialam w ręku Ruby Pink z brastopu (model Adrianna) i też nie miał w tym miejscu gumki - może spróbuj. Musisz szukać po prostu staników, które nie są tam podszyte czymś elastycznym, a wszystko będzie w należytym porządku:)

      Btw, jeszcze raz przeczytam, że któraś ma "dziwny biust", bo nie leży jakiś stanik, to się autentycznie pochlastam:)
      • sigrid.storrada Re: To jest przypadłość stanika 21.04.08, 22:43
        people are strange
        www.youtube.com/watch?v=old6xeBVIfw&feature=related
        a co dopiero biusty:)
      • pierwszalitera Re: To jest przypadłość stanika 21.04.08, 22:54
        Ja tak już sobie myślałam przy przymierzaniu takiego kijowego stanika, że można sobie tą gumkę wypruć, albo obciąć i przyszyć na to miejsce gładką tasiemkę, albo jakąś koronkę. Bo w zasadzie przy pełnym okrągłym biuście, to cholerstwo na górze musi się wbijać. No chyba, że ma się fullcup po szyję.
    • abate Re: dziwny biust? 22.04.08, 00:32
      Ja tak mam z Freyą Margo i Phoebe. Ale ponieważ jestem wielbicielką
      Freyi to nie oddałam ich :) I tak: Phoebe mam w rozmiarze G, które
      nie jest zabudowane, no i nosiłam takie wpijające się. W
      miedzyczasie kupiłam Margo z większą miską H. Zanim Margo dotarła
      stał się cud i Phoebe dopasowała się i nie wpija :)?:)(Tak jakby ta
      krawędź naciągnęła się) Następnie doszła Margo, która w rozmiarze H
      okazała się BARDZO zabudowana no i miała miskę oczywiście za dużą. W
      związku z tym za pomocą igły, nitki oraz maszyny do szycia dokonałam
      operacji zmniejszenia miski (po szwie, który łączy tiul z resztą).
      Operacja nadzwyczaj się udała i znowu górna krawędź z całym
      freyowskim wdziękiem wbiła mi się w pierś. W tym modelu pomogło mi
      mocne podciągnięcie ramiączek, które jednakże musiałam najpierw
      sporo skrócić przez obcięcie (były bardzo dłuuugie). W ten sposób
      górna krawędź przesunęła się całkowicie nad pierś i już się nie
      wbija (taki full cup się zrobił). Uff... i teraz jestem całkiem
      zadowolona, chociaż po pierwszych przymiarkach też nie wiedziałam co
      myśleć. Na drugie imię powinnam mieć Przeróbka :))
      • spa76 przeróbka 24.04.08, 12:00
        a próbowałas kiedys chałupniczo skracać obwód biustonosza? gdyby to
        sie dało zrobic sensownie, to dramatycznie zwiększyłoby mi wybór
        biustonoszy...
        • kryklu Re: przeróbka 24.04.08, 14:41
          Zajrzyj do wątku ROBÓTKI RĘCZNE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka