Dodaj do ulubionych

WĄTEK RATUNKOWY - 2

    • charissa Pollyanna a Fiesta - są jakoś podobne ? 24.06.08, 08:12
      Właściwie to tyle co w temacie.
      Lubię kształt biustu w Pollyannie, szukając czarnego stanika (bo ciągle nie mam,
      Emilly z CK chyba nie dla mnie :( ) narafiłam na promocję Fiesty z Panache. I
      nie wiem czy go brać czy nie :/

      Mam też tango plunge, może on jest jak Fiesta?
      • luliluli Re: Pollyanna a Fiesta - są jakoś podobne ? 25.06.08, 09:18
        wklej pytanie do wątku o Panache:) szybciej ktoś odpowie. Ja noszę
        freyę, wiec nie wiem
      • jaagna Re: Pollyanna a Fiesta - są jakoś podobne ? 25.06.08, 09:39
        Tango plunge nie jest jak Fiesta, ale za to balkonikowe Tango jak najbardziej.
        Fiestę wspominam bardzo miło: nadaje ładny kształt biustowi, w ogóle miło się ją nosiło. Ma wysokie boczki - dobrze zbiera tłuszczyk podpachowy, ma wyższe fiszbiny niż Tango plunge, bo to jest balkonik.
    • ottiss wymiary w "dobrym" staniku 24.06.08, 12:13
      mam takie "glupie" pytanie..Co znaczy fakt,ze obwod biustu w teoretycznie dobrym staniku jest mniejszy niz bez niego? tak na logike powiedzialabym,ze stanik ma za male miski...ale czy mam racje?
      • luliluli Re: wymiary w "dobrym" staniku 25.06.08, 09:24
        a ten stanik jest naprawdę dobry?:) fiszbina celuje w srodek pachy?
        na plecach nie podjeżdża? miseczki nie wbijają się w pierś?:) jesli
        wszystko jest OK, to wymyśliłam (a zaznaczam, ze myslalam o Twoim
        pytaniu całą dobę:P), że może w dobrym staniku piersi są lepiej
        wyniesione do góry, "wypiętrzone", przez co cała pierś nie "osiada"
        w jedym poziomie, a bardzij kuleczkuje się - jej masa jest
        równomiernie rozłożona u góry i na dole miseczki, a nie "leży" na
        samym jej dnie:D tyle wymysliłam, sprawdziłam - u mnie jest 1 cm
        mniej w staniku niż bez, a pomiarów dokonałam w idealnie leżącej
        Zecie:)ooo gdyby tak porównać do kształtów - w dobrym staniku pierś
        jest jak jabłko, w złym jak gruszka - gruszka jesli ma tyle samo
        miąższu co jabłko, musi być szersza niż ono na dole (bo u góry jest
        jej mniej), tak samo swobodnie dyndająca pierś:D
      • kasica_k Re: wymiary w "dobrym" staniku 27.06.08, 00:39
        ottiss napisała:

        > mam takie "glupie" pytanie..Co znaczy fakt,ze obwod biustu w teoretycznie dobry
        > m staniku jest mniejszy niz bez niego? tak na logike powiedzialabym,ze stanik m
        > a za male miski...ale czy mam racje?

        Powody mogą być różne - także to, że stanik ma za małe miseczki.

        Ale jeśli stanik jest dobry (tzn. nie ma objawów za małej miseczki, typu bułki,
        złe ułożenie fiszbin etc.), to zazwyczaj dzieje się tak z biustami
        "kompresowalnymi", czyli takimi, które ciut straciły na jędrności z różnych
        przyczyn - wiek, karmienie, noszenie źle dobranej bielizny. Taki miękki biust
        daje się bardziej "upchnąć" w miseczkach. Zależy to także od fasonu - minimizery
        zdejmują kilka cm z obwodu w biuście, ponieważ spłaszczają piersi i
        przemieszczają ją w kierunku pach. Jeśli tak się dzieje w normalnym staniku,
        nie-minimizerze, to znaczy, że miseczka jest za mała. Swoją drogą, minimizerów
        na co dzień raczej nie polecamy.
    • magda.filipowska Problem z Tango II 24.06.08, 16:07
      Właśnie dostałam swoje pierwsze zamówione Tango II i ... o moj bożę :o W
      rozmiarze 36J
      pierwsza reakcja: śmiech! miseczki wyglądają jak dwie ogromne .. czapki :D

      no i oczywiście się nie dopięłam. ba, nawet szans nie było! mama zmierzyła mi i
      do pierwszego zapięcia brakowało jakieś.. 20 cm! :o

      no to teraz pytanie: co brać? 38 nadal może być za małe, więc 40? tylko wtedy
      jaka miska? J była ciut za duża. więc 40HH?
      na wymary 124/98
      • martulka_s Re: Problem z Tango II 25.06.08, 09:42
        Nie moje rejony tabeli, ale miseczce J przy obwodzie 36 odpowiada miseczka G
        przy obwodzie 40. Przy przeliczaniu obwodu miskę też należy przeliczyć. 36J i
        40G są na 121,5 cm w biuście.
      • jaagna Re: Problem z Tango II 25.06.08, 09:48
        Tango to rozciagliwiec. Masz 98 cm pod biustem, a 80 była dużo za wąska... naprawdę chcesz 40? Jeśli wiec 40 (a miseczka 36J była za duża) to miska FF (36J - 38H - 40G to rózne obwody przy takich samych miseczkach). Czyli 40FF. Ale moze jednak 38GG?
        • magda.filipowska Re: Problem z Tango II 25.06.08, 17:11
          rozciągliwiec?? ja właśnie się naczytałam, że ściśliwiec straszny :D 20 cm
          brakowało mi do zapięcia się przy 36.. więc chyba 40 jednak wezmę..

          boże, ja już chcę mieć stanik dobry :(
          • jaagna Re: Problem z Tango II 25.06.08, 17:31
            Tango? Ściśliwiec? Słyszałam, że Tango plunge w kolorze czerwonym jest ściśliwe. Miałam 3 Tanga czerwone (balkoniki) 1 jade też balkonik i spokojnie zawsze wchodziłam w obwód staniczka 10 cm węższy, niż mój obwód pod biustem. Tango na początku może sie wydawać wąskie, ale się rozciaga.
            Próbuj tej 40 - najwyżej potem zmienisz. Albo bedzie dobrze. Bo jak się nieraz przekonałam: stanikologia nie jest nauką ścisłą ;-)
            Powodzenia!
    • mika_p Kalyani - that feeeling bra - 30H 24.06.08, 22:03
      Zamówiłam na wyprzedazy w bravissimo Kalyani that feeling bra w kolorze scarlett:
      tiny.pl/n216
      Nieustająco mam wymiary 76/101, no, 102 czasem. Z melissy noszę 70G. Wiem, że
      Kalyani to rozciągliwiec, wiec chciałam zamówić 30, w wątku rozmiarowym
      doradzono mi H.
      Dziś przyszło i jestem w rozpaczy.
      Jest olbrzymie.

      Najbardziej profesjonalnie włożony, zgarnięty, zostawia dużo luzu.
      Muszę go wymienić.
      Nie wiem, na mniejsza miskę (G, GG? chyba raczej G...) czy całkiem inny stanik?

      Problem w tym, że ja nie mam własnej karty do płatnosci internetowych, zamawiał
      i placił brat na emigracji w Szkocji, a wszsytko inne jest droższe, więc
      wolałabym zostać przy tym, zwłaszcza, że sliczny...
      • mika_p A jaaaa? 26.06.08, 22:04
        Chyba się mój post zapodział z powodu ponizszych :)
    • candi.s Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 24.06.08, 22:43
      A ja mam problem.. i zupełnie nie wiem, co robić. Otóż.. na "właściwy rozmiar" przerzuciłam się stosunkowo niedawno, ale staniki noszę z przerwami.. dlaczego? Moje wymiary to mniej wiecej 73 - 74 na 94 - 95 - kupiłam Fantasie Karly 65FF [30FF] i Panache Fiesta w tym samym rozmiarze. Obydwa leżą super, wręcz katalogowo, wszystko na swoim miejscu. Jak je zakładam, to wygodnie i fajnie.. do czasu :/ Po około 4 godzinach od noszenia stanika zaczyna mnie niemiłosiernie cisnąć w mostku.. i po bokach, w miejscu, gdzie wyjątkowo wystają żebra. Jak zakładam staniki, to nie są "na styk, tak, że nie oddycham" - jest ok. A po tych kilku godzinach już nie :(
      Dodam, bo moze to istotne, że mam 180 cm i waze w porywach do 63 kg, przy czym jestem bardzo grubokoścista i tam, gdzie mnie uciska najbardziej są po prostu żebra ledwo przykryte skórą :(
      Jedyne co mi się nasuwa to chyba kupno większego obwodu i tyle.. wtedy jaka miska byłaby odpowiednia? Aż mi smutno no :/ i już się totalnie gubię, a tak fajnie sie czuję w dobrym staniku, tak jakoś lekko i miło mi z tym dobrze podtrzymanym biustem :/
      • k_linka candi.s........ 24.06.08, 23:12
        A moze zainwestuj kilka zlotych w przedluzke - do kupienia w pasmanterii.
        Staniki sie rozciagna - moze za tydzien, moze za miesiac. Wtedy bedziesz nosic
        bez przedluzki i cieszyc sie ze wcaz sa scisle:)
        • candi.s Re: candi.s........ 24.06.08, 23:18
          No właśnie w tym rzecz, że one takie ścisłe nie są - są akurat, które się
          zmienia w trakcie noszenia ;P w "bolące żebra". Po prostu zastanawia mnie, czy
          jeśli wezmę np. 70 [jeśli nie 75?] to czy nie podjedzie od razu do góry ten
          obwód, skoro 65 jest w sam raz [teoretycznie].
          • k_linka Re: candi.s........ 24.06.08, 23:25
            Przedluzka rozwieje Twe watpliwosci, bo w niej poczujesz sie jak z staniku z
            wiekszym obwodem. I sama bedziesz potrafila ocenic.
            A obwod jak go nazywasz "w sam raz" to - o ile jestem w stanie ocenic - nie taki
            ktory jest wygodny tylko chwilke po zalozeniu ale nadajacy sie do chodzenia w
            nim caly dzien



            > zmienia w trakcie noszenia ;P w "bolące żebra". Po prostu zastanawia mnie, czy
            > jeśli wezmę np. 70 [jeśli nie 75?] to czy nie podjedzie od razu do góry ten
            > obwód, skoro 65 jest w sam raz [teoretycznie].
          • friday133 Re: candi.s........ 24.06.08, 23:27
            Mam to samo, a jestem węższa jeszcze pod biustem. Mnie po prostu
            bolą żebra, nawet w 70-tkach niektórych. Mam tam same kości i mam
            wrażenie, że fiszbiny mi bezpośrednio na tych kościach leżą. Teraz
            zamówiłam jednak 30FF, bo był na giełdzie, ale noszę ściśliwe 32 na
            co dzień - nie daję rady mniejszych. Mam jeszcze jeden powód, żeby
            nie nosić 30, ale już opisywałam, nie będę się powtarzać ;)
            I te 32 przy 72 cm nie podjeżdżają nic a nic (te, które zostawiam,
            bo są też megarozciągliwce, które od razu odsyłam).

            Wydaje mi się, że czasami - bez urazy dla innych dziewczyn - idea
            jest ważniejsza od praktyki, czyli "będę nosić 28, bo tak mi z
            wyliczeń wychodzi, co z tego, że ucina mi ręce i wrzyna się pod
            pachami". Jeżeli nowy "lepszy" rozmiar powoduje cierpienie, to w
            imię czego się męczyć?
            • candi.s Re: candi.s........ 24.06.08, 23:34
              friday133 napisała:

              > Mam to samo, a jestem węższa jeszcze pod biustem. Mnie po prostu
              > bolą żebra, nawet w 70-tkach niektórych. Mam tam same kości i mam
              > wrażenie, że fiszbiny mi bezpośrednio na tych kościach leżą. Teraz
              > zamówiłam jednak 30FF, bo był na giełdzie, ale noszę ściśliwe 32 na
              > co dzień - nie daję rady mniejszych. Mam jeszcze jeden powód, żeby
              > nie nosić 30, ale już opisywałam, nie będę się powtarzać ;)
              > I te 32 przy 72 cm nie podjeżdżają nic a nic (te, które zostawiam,
              > bo są też megarozciągliwce, które od razu odsyłam).
              >
              > Wydaje mi się, że czasami - bez urazy dla innych dziewczyn - idea
              > jest ważniejsza od praktyki, czyli "będę nosić 28, bo tak mi z
              > wyliczeń wychodzi, co z tego, że ucina mi ręce i wrzyna się pod
              > pachami". Jeżeli nowy "lepszy" rozmiar powoduje cierpienie, to w
              > imię czego się męczyć?

              dzięki :) no właśnie ja też jestem skłonna jednak porzucić 65 na rzecz czegoś,
              co mi nie zmaltretuje ciała w tym miejscu. czyli szukać 70 jednak [bo nie 75?]
    • my.bestia Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 24.06.08, 23:25
      Zakupiłam Panache Tango II w rozmiarze 36GG i... porażka :( Obwód mógłby być,
      choć może i 75 tez by w tym przypadku był dobry, ale miseczka.. no własnie i
      dobra i zła... sama głębokość byłaby dobra, ale zdecydowanie jej zabudowa za
      duża i za szeroka.. Probuję teraz upolować Freyę, bo wyczytałam, że ma najwęższy
      rozstaw, ale zastanawiam się jeszcze nad zakupem biustonosza o jeden rozmiar pod
      biustem za mały i poszerzacz.. czy któraś z Was tak probowała? Zdało by to
      egzamin?? Dodam że pod biustem mam 88 cm na ścisk i 113 w biuście w najlepiej
      dobranym biustonoszu.
      • luliluli Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 25.06.08, 09:37
        nie wypowiem się co do modelu, bo nie noszę Panache, ale co do idei
        zmniejszenia obwodu - jeśli czujesz, ze mniejszy obwód byłby OK -
        kup go:) kupisz przedłużkę za 8 zł i po kilku ubraniach, gdy stanik
        sie rozciągnie, odstawisz ją:)

        nie kupujemy tu super ciasnych staników, bo taką mamy fanaberię,
        tylko dlatego, ze to dobra inwestycja. Stanik się rozciąga w praniu
        i noszeniu i obwód, który jest ciasny na początku, po kilku razach
        jest już coraz szerszy. Analogicznie - kupując ciasniejszy
        (oczywiscie taki, zeby było wygodnie) bierzemy stanik, który dłużej
        nam posłuży, bo na początku bedzie poszerzony przedłużką, a potem
        będzie idealny bez niej, a nie rozciągnięty jak szmatka:)

        Pamiętaj!!! biorąc mniejszy obwód, musisz przeliczyć miseczkę -
        obwód w dół o 1 to miseczka w górę o 2 - czyli dla Ciebie, o ile
        dobrze pamietam i o ile to Tango było rozmiarowo dobre, 34HH:)

        co do zabudowania - poczytaj trochę o Tango - ono takie jest o ile
        pamiętam:/ więcej o nim w wątku "Panache"
      • zuzia_8 my.bestia 25.06.08, 10:30
        co do modelu to się nie wypowiem bo ja to bardziej Freya niż
        Panache, ale obwód:
        1. ja mam 83 (czasem 84) pod biustem i np. arabellę 30 (65) po ok. 2
        tygodniach noszenia noszę bez przedłużki!
        2. większość staników mam 32 (70)
        3. tylko masquerade polka mam 34.
        więc, skoro masz 4 cm więcej w obwodzie to powinnaś bardziej w 34
        celować nić 36? bo 36 to szybciuko się rozciągnię a w 34, nawet jak
        początkowo ciasne, założysz przedłużkę na 2 tygodnie i po sprawie :)
    • sylwia-osama Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 09:41
      Kupiła Sienne 36JJ czyli miski większe niż zwykle i jest akurat. Jednak po
      trzykrotnym noszeniu stanika obwód tej 80 jest szerszy niz moich starych 85 :(((
      chciałabym cs zrobić z ta Sienna, bo podoba mi sie mój biust w niej, jednak ten
      luźny obwód-bleee
      Może jakoś podszyć-wszyć coś co zmniejszy obwód?
      Poradźcie.
      • martulka_s Re: Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 09:47
        Zajrzyj do wątku "robótki ręczne". Tam znajdziesz kilka wypróbowanych przez
        forumki pomysłów na podszycie i zmniejszenie obwodu.
      • luliluli Re: Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 10:02
        Sylwia, a nie wolisz sprzedac tą Siennę na giełdzie tutaj (po 3
        ubraniach nie musisz za bardzo zjeżdżać z ceny...) i kupić nową,
        mniejszą?
        • sylwia-osama Re: Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 10:36
          Ale właśnie mniejszej nie dopasuje miseczkowo. Bo 36JJ=34L a takiego rozmiaru
          nie ma. 34k miałoby za małe misieczki, dlatego kombinuje co z tym obwodem zrobić :)
          Wątek robótki ręczne pobieżnie przeglądałam, ale bede musiala się wczytać ;))
          • luliluli Re: Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 10:46
            ależ ja nieprzytomna jestem, racja! skupiłam się na obwodzie i
            zapomniałam jaka to miska:) rzeczywiście musisz więc chyba podszyć
            dół
            • sylwia-osama Re: Panache Sienna 36JJ 25.06.08, 11:20
              luliluli napisała:

              > ależ ja nieprzytomna jestem, racja! skupiłam się na obwodzie i
              > zapomniałam jaka to miska:) rzeczywiście musisz więc chyba podszyć
              > dół

              I tak też zrobię jak znajde odpowiednia nierozciągalną tasiemkę lub jaka gumkę.
              Przy odrobinie czasu może sie uda-chociaż nie mam nerwow do takiej roboty ;)
              Ale muszę wyratować moją (praktycznie nową) Sienne :D
    • katarzyna_eu nawracam mamę :) 26.06.08, 12:25
      i mam problem gdzie by tu zdobyć dla niej stanik w szukanym rozmiarze. Przy
      wymiarach 102/124 w wątku rozmiarowym polecono mi 95GG na początek. Jako żem
      małobiuściasta to w sklepach oferujących moją rozmiarówkę już się orientuję, ale
      niestety nie wiem gdzie mogę znaleźć stanik na wymiary mojej mamy. Czy któraś z
      Was ma podobne wymiary i pomoże namierzyć mi sklep który takowe oferuje. Bardzo
      będę wdzięczna :D
      • jaagna Re: nawracam mamę :) 26.06.08, 22:20
        Mniemam, ze to wymiary brytyjskie ;-)
        Poszukaj w podanych we wstępniaku sklepach internetowych polskich i zagranicznych: masz tam całą listę sprawdzonych przez nas sklepów, wystarczy wejść na ich stronę i skorzystać z wyszukiwarki.
        Otwórz też wątek ze spisem sklepów stacjonarnych i tam poszukaj swojej miejscowosci.
        Powodzenia! :-)
      • jaagna Re: nawracam mamę :) 26.06.08, 22:26
        Tutaj jest w kolorze białym:
        www.peachfield.pl/model/10
        Reszty poszukaj sama :-)))
        • katarzyna_eu Re: nawracam mamę :) 27.06.08, 08:43
          dzięki za odpowiedź, ale Peachfield oferuje staniki do obwodu tylko 90, a mnie
          potrzebny 95.
          Znam sppis sklepów internetowych, bo sama z nich korzystałam dla siebie, ale
          chodziło mi raczej o konkretny sklep. Myślałam, że znajdzie się tu któraś
          dziewczyna o podobnych wymiarach i podpowie mi nieco, bo tak szukać w gąszczu
          ofert to można bardzo długo. :)
    • kejti80 FREYA RIO 65E 26.06.08, 22:12
      Wymiar pod biustem - 72 cm, w biuście 90-91 cm.Zamówiłam zgodnie z radami 65E,
      no i cóż :/ - w obwodzie jest fajnie, fiszbiny ładnie zagarniają biust, za to
      miseczka - porażka :/ u góry się zwyczajnie zagina, bo nic jej nie wypełnia -
      szczególnie na lewej lekko mniejszej piersi. Generalnie pomiędzy piersią a
      materiałem jest luźna przestrzeń ;/ Wymienić na 65DD?? Czy w ogóle zmienić model??
      • jaagna Re: FREYA RIO 65E 26.06.08, 22:23
        Jak ci sie ten model podoba, to przymierz mniejsza miskę. Może byś się obfociła i wysłała do Galerii? A jeśli nie masz czasu (musisz szybko odesłać stanik), to po prostu wymień na mniejszy rozmiar.
        Ja tam daję stanikom szansę ;-)
        • kejti80 Re: FREYA RIO 65E 26.06.08, 22:54
          No nie do końca porywa mnie ten model - te ramiączka :/ Do galerii - to znaczy
          gdzie?? No i jak ma się Freya do Panache jeśli chodzi o rozmiary misek - bo z
          rozmiarówki Panache ewidentnie mi wynika że powinno być to 65E, a nawet F. Więc
          już sama nie wiem - dodam, że debiutuję, jeśli chodzi o takie rozmiary
          • kejti80 Re: FREYA RIO 65E 27.06.08, 00:50
            aaaa, jeszcze jedno 65-tkę bez problemu zapinam na najciaśniejszą haftkę...
          • luliluli Re: FREYA RIO 65E 27.06.08, 11:07
            pamiętaj, ze RIO ma wielkie miski i nalezy brac o 1 mniejsze:)
      • boziaj Re: FREYA RIO 65E 27.06.08, 09:19
        co do miseczki: mi rio 65F robi (małą) zmarszczkę wdłuż szwu
        miseczki, ale 65E bułkowała, u mnie to raczej więc kwestia modelu
        jednak ze wzglegu na super kształt akceptuje to
        ale to malutka zmarszczka, jesli Ty masz puste miejsce, to
        zdecydowanie warto przymierzyc mniejszy
        co do obwodu: dać rade się zapiąc na czas przymiarki a nosic stanik
        caly dzien to różnica
        ja mam 70 pod, rio 65 i nie wyobrazam sobie 60, nosze ciagle na
        najluzniejszej haftce, on dosyc solidny jest ;)
        no chyba ze jestes bardzo ścisliwa?
        • kejti80 Re: FREYA RIO 65E 27.06.08, 12:08
          właśnie ściśliwa nie jestem w zasadzie wcale :) chyba go jednak zostawię, bo
          wydaje mi się, że problem leży po prostu w asymetrii :/ jedna miska leży w
          zasadzie prawie idealnie, a druga za duża - no ale chyba lepiej za duża niż za
          mała, jakby było w przypadku mniejszego rozmiaru...
    • yennifer1 Panache Tango II plunge 60E 27.06.08, 09:48
      Dziewczyny bardzo was proszę o rade, bo zupełnie nie wiem co dalej mam zrobić.
      Kupiłam Panache Tango II plunge biały, w rozmiarze 30E. Mam wymiary 71/90
      (zmierzone prawidłowo, zgodnie ze wskazówkami z forum). Obwód dość ścisły (choć
      na upartego mogłabym sie zapiąć na środkową haftke też), fiszbiny ładnie
      przylegają, ale miseczka :( dół leży bardzo ładnie, ładnie przylega itd, ale od
      połowy bardzo się marszczy, robią sie spore fałdki na niej. Nawet po wygarnięciu
      wszystkiego co tam wyeemigrowało pod pachy, są nadal, na tyle duże że widoczne
      pod bluzkami.
      Co z tym zrobić? czy to za duża miska dla mnie? kupić mniejszą? A jak z obwodem
      z tym modelu Tango- czy mocno sie rozciąga, czy zostać przy tym 65. Bardzo będę
      wdzięczna za pomoc, to pierwszy stanik po "nawróceniu" i nie wiem na co go wymienić.
      • yennifer1 Re: Panache Tango II plunge 65E 27.06.08, 09:49
        oczywiście chodzi o rozmiar 65E, przepraszam za błąd w tytule
    • diuszesa Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 27.06.08, 11:02
      Po kilku próbach znalezienia stanika zaczęłam się poddawać, dzisiaj
      po prostu załamka totalna... :-((
      Mam 72/96.
      Tango II 30GG rozstawiało mi biust na boki i robiło lekkie stożki,
      mostek miałam wysoko prawie na dekolcie, fiszbiny siegały daleeeko
      na plecy, miska wbijała się w pachę, górą wychodziły lekkie bułki, a
      z przodu od spodu mogłam sobie wsadzić rękę między ciało a mostek.
      Sprzedałam.
      Niezrażona tą przygodą z szerokimi fiszbinami kupiłam straplessa
      special occassions 32FF. Obwód za luxny, biust rozjechany, ciągniety
      do dołu. Sprzedałam.
      M&S ścisły 32G tak mnie spłaszczył, że byłam prawie bez piersi,
      fiszbiny za szerokie, bułki górą. Sprzedałam.
      Pomyslałam, że uratuje mnie Freya, bo jestem typem wąskofiszbinowym.
      Mam 30G freyę Ines. Leży niby najlepiej w porównaniu z poprzednimi,
      fiszbiny nie celują w plecy, ale też nie w środek pachy, tylko w jej
      zewnętrzny koniec, myślę, że są jeszcze za szerokie. Załamałam się
      jednak, jak założyłam bluzke z dekoltem - jedno słowo ciśnie się na
      usta: rozjechana klata! Piersi po bokach, mostek wysoki, raczej
      uwierający, wystaje mi spod wszystkich bluzek! Jak spojrzę w dół na
      swoje piersi, to w tej szparze między mostkiem a odstającą od
      dekoltu bluzką widzę swoje stopy. Do tego zabudowane to pod pachą!
      Piersi mam blisko siebie osadzone (w górnej części ok. 1 cm),
      nierozchodzące się na boki. Chyba do tego wysoko osadzone, raczej
      cienkopisy, niż krótkie grube flamastry (to porównanie jednej z
      forumek ;-) Potrzebuję więc chyba misek głębokich a wąskich i blisko
      osadzonych, a nie szerokich. Czy producenci, powiększając miskę,
      robią to tylko na szerokość, a nie głębokość?
      Załamka z tym mostkiem, czy ja w każdych stanikach będę tak
      wyglądać? Ja chcę pokazać seksowny dekolt, a nie końcówki fiszbin!

      PS Zdesperowana przymierzyłam polskie 75D, bardzo seksowne, różowo
      czarne. Za luźne, za małe, nie trzyma dobrze biustu, ale dekolt mam
      o niebo lepszy w wydekoltowanej bluzce. A dziewczyny piszą,że w
      swoich nowych stanikach mają lepszy i seksowniejszy dekolt. Ja też
      tak chcę, a na razie tak nie jest. Buuu... Musiałam się wyżalić :-(((

      • turzyca Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 04.07.08, 21:03
        Po kolei.
        Tango II wlasnie przypadkiem mierzylam, komentarzy mi brakuje. Tez mi sie efekt
        nie podoba. Ale Tango plunge w tym samym rozmiarze bylo fajne, szkoda ze sie
        rabneli i przyslali mi nie to, co chcialam, mialabym fajny stanik.
        o 32 zapomnij w ogole, te staniki szyte sa na tyle porzadnie, ze zalozenie za
        szerokiego obwodu konczy sie wlasnie tym, ze piersi przemoca sa rozciagane
        splaszczane i w ogole traca ksztalt.

        Ines
        Zaloz sobie ciuchy przylegajace do ciala, ale niedekoltowe i cyknij sobie fotki
        w Ines, w innym staniku i bez niczego. Zobaczysz, ze takie ustawienie piersi
        "robi" talie, a dwie wyraznie wydzielone piersi przez material wygladaja lepiej
        niz piersiowal.
        A do bluzek z dekoltem kupuj porzadnie wyciete plunge, niefreyowe.
        Jeszcze cos? ;)
        • diuszesa Dzięki, Turzyca 05.07.08, 22:13
          Dzięki za odpowiedź.
          No to teraz ja po kolei ;-)
          Co do Panache'a to tak się zraziłam, że nie będę próbować dalej.
          Mierzyłam niedawno Elizę i właśnie Tango plunge w rozmiarze 30G.
          Pomijając fakt, że były za małe, to jednak fiszbiny są koszmarnie
          szerokie i zachodzą na plecy. Nigdy więcej Panache!
          Co do obwodu 32, masz rację, tak właśnie było. Kupiłam ten strapless
          bo bardzo potrzebowałam i założyłam, że on po prostu MUSI być dobry.
          Ale on jakoś nie chciał musieć ;-) Aha, w obwodzie 32 kupiłam sobie
          Masquerade Polka 32FF, wprawdzie miski bułkują, ale obwód trzyma.
          Zresztą to jedyny stanik, który robi teraz za stanik do dekoltów.
          Do Ines się przyzwyczaiłam, i w bluzce niedekoltowej wyglądam
          fajnie. Mogłaby tak tylko nie obcierać pod pachą... Ale ja nie mam
          prawie bluzek niedekoltowych, bo dekolty wrecz uwielbiam, a od
          ostatniego czasu nie noszę ze względu na zmiany staników :-(
          Ja we wszystkich balkonetkach wyglądam jak w fullcupach, taką mam
          jakąś budowę. Zastanawiam się, czy jak kupię halfcupa to będę
          wyglądać jak w balkonetce? ;-) Chyba najlepiej na mnie
          prezentowałyby się plunge, tym bardziej, że mam piersi blisko siebie
          i efekt krechy murowany. Tylko czemu mam kupować nie freyowe? Nie
          chciałaś czasem napisać "niepanachowe"? I które są naprawdę mocno
          wycięte?
          Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.
    • nathd Freya a Panache 28.06.08, 17:46
      Witam!

      Przesukuje forum, ale niestety nie dokopałam się do interesującej
      mnie informacji.
      Chciałabym wiedzieć jak się ma rozmiar Panache Tango II a Freya
      Arabella (chodzi mi o wielkość miseczek). Bo skoro mierzyłam Freye
      Arabelle 30GG i była na mnie ciut za mała, a czytałam, że Arabelka
      jest w sumie o miseczke większa niż "normalny" rozmiar, to powinnam
      z Tango II (nie plunge) brać 30HH? (Mój normalny rozmiar to chyba
      30H)
      Bardzo proszę o poradę.

      Pozdrawiam
      • alex_k Re: Freya a Panache 01.07.08, 09:44
        Mam Tango 30E i miski są na styk (jakby jutro miał zacząć bułkować,
        podobnie zresztą jak moje Tango plunge), natomiast Arabelke
        mierzyłam ostatnio w sklepie, również 30E i rzeczywiście miska jest
        minimalnie większa, jakieś pół rozmiaru, tzn. nie była na mnie za
        duża, jednak minimalnie luźniejsza niż Tango.
    • azareth panache venus-pilne pytanie-duzomiskowiec? 29.06.08, 00:25
      malobiuscista prosi o rade

      nabyłam stanik niezbyt popularny, przynajmniej u LMB, ta miekka venus z panache (nie straples) i teraz mam zagwozdke- zle lezy- znaczy za duzy..

      mimo ze tabelkowo wychodzi mi 30DD, on jest za duzy i kropka. teraz moje pytanie bo musze zdecydowac co z odełaniem i ewentualna wymiana- czy to duzomiskowiec?

      przekopałam forum, ktos juz nawet o to pytał ale post pozostał bez odpowiedzi..

      jakby ktoras mogla rozwiac moje watplwwosci byłabym wdzieczna (dodam ze mam innego wielkomiskowaca -ophelie 30 D- i jest ciut za duza)
      • blondie-b1 Pomocy! Freya Jeanine 32G 30.06.08, 13:52
        Wyliczono mi rozmiar 70G. To mój pierwszy stanik po nawróceniu ;) Kupiłam Freya
        Jeanine i zaraz ubrałam, pierwsza myśl - leży super - poprostu porównałam to co
        widziałm wcześniej na swopich cyckach ;) Przyjrzałam się i:
        - obwód ścisły, przyjemnie mocno ściska i nie podchodzi
        - miseczka obejmuje całą pierś u góry i przy mostku
        - fiszbiny przylegają do mostka, ale

        - fiszbina celuje w środek pachy, a jednak widzę taki wyłażący tłuszczyk pod
        paszkami. Czy to jeszcze pierś czy poprostu tłuszcz, który zebrał się po
        ściśnięciu pleców obwodem? Na plecach też mam taki wystające małe bułeczki ponad
        zapięciem
        - piersi dziwnie patrzą na boki, niby ładnie podniesione i sztywne, ale celują
        jak zez rozbierzny...
        Taki urok stanika czy go wymieniać???? Prosze pomóżcie....
        • plecha1 Re: Pomocy! Freya Jeanine 32G 30.06.08, 17:43
          Jeanine nie mierzyłam, więc trudno powiedzieć, czy ten model faktycznie powoduje
          na wszystkich biustach zez rozbieżny, czy też jest niekompatybilny akurat z
          Twoim biustem. Jeśli uważasz, że to wygląda nieładnie i nie będziesz się czuła
          dobrze, to odsyłaj i szukaj dalej idealnego modelu. Natomiast co do ewentualnych
          bułeczek podpachowych - to nie jest tak, że po założeniu dobrego rozmiaru one od
          razu znikają. Trzeba je upychać do miseczki, bo one niechętne do spaceru ;)
          • blondie-b1 Re: Pomocy! Freya Jeanine 32G 30.06.08, 23:06
            Dziekuję za odpowiedź plecha, trochę mi rozjaśniłaś sytuację :) Ale nie jest już
            tak źle, bo jakimś cudem udało mi sie dzisiaj dostać do Galerii Rajstop w Gdyni
            i obmierzyłam (i zakupiłam jupi jupi) Tango II w rozmiarku 32GG i cudo, lezy
            idealnie, okazuje się, ze chyba poprostu miseczki w tym Jeanine za małe są????
            • plecha1 Re: Pomocy! Freya Jeanine 32G 30.06.08, 23:13
              Też możliwe - trzeba byłoby wizualnie ocenić :) Wiadomo, że wyliczony rozmiar jest tylko orientacyjny i realny może być zupełnie inny.
    • waiting_for Freya Phoebe 65J 01.07.08, 09:33
      Dziewczyny, czy przy moich wymiarach 77/105 będzie dobra Freaya Phoebe 65J?

      Jak zaczynałam swoją przygodę z lobby miałam 82/103 i z tamtych czasów mam Freyę Rio i Arabellę 75FF. Obie już za szerokie pod biustem i lekko za małe miseczki. Arabella nadal jest wygodna, Rio to toporne paskudztwo, które pozostawia mi trwałe ślady na mostku (tak było od początku).
      Właśnie dostałam Fantasie Anna 70H i jest super! (mam malutki luz w miseczkach, ale przypuszczam, że zniknie po kilku dniach)

      Czy w takim razie warto kupować Phoebe 65J? Zapnę się? Miseczki będą ok?
    • milstar Boczne fiszbiny - Freya 01.07.08, 10:42
      W Eleanor i Arabelce - kłują mnie boczne fiszbiny od dołu, te cienkie i
      elastyczne. Do tego stopnia, że po kilku dniach nienoszenia mam ślady na skórze
      (no fakt, mnie wystarczy dotknąć i już mam siniaki, ale mimo wszystko...)
      Rozmiar 65HH przy wymiarach 76/108, dobierany przez p. Marysię w Peachfield.
      Dziewczyny, ratunku, macie na to jakąś radę?
      • jaagna Re: Boczne fiszbiny - Freya 01.07.08, 10:52
        1. Arabelka mogła sie rozciagnąć (taka jej wredna uroda) i obwód jest minimalnie za szeroki - zapnij ją na ciasniejszą haftkę lub odelastycznij (ha! ale słowo) obwód - poczytaj o tym w Robótkach Ręcznych.
        2. Ja tam w swoich Arabelkach 65H (81/105) usunęłam boczne fiszbiny ;-) a co sie będę z tymi drapaczkami męczyć! Miałam ciało podrapane aż do krwi, później dosyć długo mi sie te miejsca goiły.

        Wydaje mi się, że u Ciebie punkty 1. i 2. mogą pomóc.
        • milstar Re: Boczne fiszbiny - Freya 01.07.08, 10:58
          Dzięki.
          Co do p. 1 - ciaśniej nie mogę ;)
          A p. 2 wypróbuję. Tylko czy to nie wpłynie negatywnie na układanie się stanika?
          • jaagna Re: Boczne fiszbiny - Freya 01.07.08, 11:09
            > Co do p. 1 - ciaśniej nie mogę ;)
            Nie mozesz? A ja przy 81 cm jak najbardziej mogę. Ech, umięśniona dziewczyna z ciebie! :-)
            > A p. 2 wypróbuję. Tylko czy to nie wpłynie negatywnie na układanie się stanika?
            U mnie nie wpłynęło negatywnie. mało tego: poprawiło komfort użytkowania! :-))))
            • milstar Re: Boczne fiszbiny - Freya 01.07.08, 11:44
              jaagna napisała:

              > > Co do p. 1 - ciaśniej nie mogę ;)
              > Nie mozesz? A ja przy 81 cm jak najbardziej mogę. Ech, umięśniona dziewczyna z
              > ciebie! :-)
              Albo łapki mam takie słabe ;)
              Dzięki raz jeszcze
    • dziwna_dziewczyna polly 60G 02.07.08, 13:52
      Posłałam zdj do galerii, ale komentarze utwierdzą mnie pewnie, że jest tak jak nie powinno.
      Polly jest polecana na pierwszy stanik. No i fajnie. Fajnie z tym że zbiera, podnosi, lekko ściska. Ale lekkie ściskanie skończylo się po 3 dniach mierzenia jej. Jak ledwo ledwo zapinałam, teraz mam luzy. Okazało się, że bułkuje i robi wałki podpachwowe. No i co ja z nią zrobić mam, metki entuzjastycznie odciełam, zakup stacjonarny, a ja chodze z nieodzianym [prawidłowo] biustem.
      W co włożyc 67/92? Co zrobić z polly? Jak odzyskać pieniądze?
    • myszka.xww migracja - jak zatrzymac? HELP!!! 03.07.08, 22:21
      zaczelam gdzies tak chyba w marcu, od 82/116-117
      jakis miesiac - dwa pozniej zrobilo sie z tego 78/118-119
      po okolo miesiacu znowu wyszlo 76/115-118
      zmierzylam sie wczoraj (do towarzystwa, dla kolezanki)
      i
      o zgrozo
      74!/112-114
      Ja juz nie chce :( Staniki sie na mnie koncza :( Co ja zrobie,
      jak "wyrosne" z tych czterech cudem skolekcjonowanych, co? :( Jak to
      zatrzymac? Moja ukochana elizka i ulubione tango :(((

      W dodatku gdzies mi zniklo 8 cm z pasa i 3 cm z bioder. No sorry,
      ale nie uwierze, ze mi dupa zmigrowala w miski :/

      Zaslinilam sie na taka jedna freye lucille 70J, co ma wielkie miski,
      ale teraz sie po prostu boje, ze ze mnie opadnie i zatanczy wkolo
      bioder :(

      Ratunku!

      • schiraz pomóżcie dziewczyny 04.07.08, 01:04
        Weszłam na forum LB, dowiedziałam się, że noszę stanik za mały o kilka "numerów"
        w cyckach, za to za duży w biuście. Pognałam na allegro (z racji organizacyjnej
        zagramaniczne chwilowo mi niedostępne) zamówiłam to co było z mojego 40H, a
        nawet w porywach 40I(do tej pory wciskałam moje biedne cycki w D:)) mam tu na
        myśli rozmiarówkę brytyjską bo wedle polskiej mam miseczkę K. Wzięłam Ruby Pink
        40H, Marks&Spancer 40GG. I jeden taki bezimienny, który okazał się w miskach
        chyba M, bo nawet na moje gigantyczne cycki jest za duży, mimo, że też był 40H.
        I teraz pytanie, Ruby Pink jest śliczny, pierwszy stanik który jest kolorowy:)
        mój jest czekoladowy z miętowymi haftami, ale czy on powinien tak cisnąć w
        obwodzie?? w miskach jest dobry. Czy on się trochę rozciągnie z czasem?
        Natomiast Marks&Spancer jest w obwodzie dobry, ale mam trochę naprężone miski,
        czy to znaczy że nic z tego nie będzie? Pewnie się one jeszcze powiększą? I tak
        jestem w szoku, że z mojego 100 w obwodzie, który kupowałam, przesiadłam się do
        90 i nie przecięło mnie na pół..
        • limonka_01 Re: pomóżcie dziewczyny - schiraz 04.07.08, 01:31
          schiraz napisała:

          > I teraz pytanie, Ruby Pink jest śliczny, pierwszy stanik który jest kolorowy:)
          > mój jest czekoladowy z miętowymi haftami, ale czy on powinien tak cisnąć w
          > obwodzie?? w miskach jest dobry. Czy on się trochę rozciągnie z czasem?

          Każdy z czasem sie rozciąga. Ale odczuwasz go jako ciasny, poniewaz nie jesteś przyzwyczajona do dopasowanych obwodów. Jeżeli uważasz, że ściska za mocno, proponuje na początek zakupienie przedłużki do stanika
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77288385&a=77288473
          Z czasem stanik sie nieco rozciagnie, Ty nieco przywykniesz do nowego obwodu i z przedluzki będziesz mogła zrezygnować. Może sie tak stać, że bęziesz stanik odczuwala jako zbyt luźny. To niesamowite, że udalo Ci sie za pierwszym podejściem do zakupów trafić na dobrze leżący stanik.

          > Natomiast Marks&Spancer jest w obwodzie dobry, ale mam trochę naprężone miski,
          > czy to znaczy że nic z tego nie będzie? Pewnie się one jeszcze powiększą?

          Miski stanika się nie powiększą. Powiększyć (ujędrnić) mogą sie piersi. Przypuszczm, że pisząc "naprężona miska" miałaś na myśli spłaszczanie piersi przez miski. Prawdopodobnie ten M&S ma za male miski. 40GG jest mniejsze od 40H, a do tego rozmiarowka M&S pomija jedna literkę i 40GG Marksa&Spencera odpowiada 40G innych brytyjczyków.
      • staro Re: migracja - jak zatrzymac? HELP!!! 04.07.08, 15:41
        Myszko,
        z mojego doświadczenia wychodzi, że Lucille to niestety też
        rozciągliwiec, choć mniejszy niż Arabella.
        Na 70J byś się więc chyba załapała, ale musiałabyś się liczyć z
        opcją podszywania obwodu chyba :(

        W każdym razie - zerknij w te oto wątki:
        tnij.org/36jj - wprawdzie rozmiary pod biustem większe, ale
        miseczki też niemal "z końca świata" - może dojdziemy tam w końcu do
        jakiegoś konstruktywnego wniosku, najlepiej takiego, który można by
        uogólnić dla "naszych literek"?
        Nie wiem też, czy czytałaś już porady Charm jak zwiększyć obwód pod
        biustem? tnij.org/zwiekszamy

        Nie znam Cię na tyle dobrze, by wróżyć z fusów o tym, co spowodowało
        ogólny ubytek w obwodach, ale może schudłaś?
        Mam nadzieję, że choć trochę pomogą Ci powyższe linki...
        Pozdrawiam!
        • myszka.xww Re: migracja - jak zatrzymac? HELP!!! 04.07.08, 19:49
          Dziekuje, Staro. Potrzebowalam chyba wsparcia. Teraz jakos wszystko
          wyglada normalniej. :)
          Faktycznie - schudlam O_o cale 4 kilo.... Nawet nie wiem, kiedy...
          Tak to jest, jak sie czlowiek rzadko widzi z waga.

          Watki juz podczytuje :)
    • ava.adore Upały, upały - co na puchnięcie? 04.07.08, 07:46
      Dziewczyny, ratujcie, bo znowu zacznę chodzić bez staników :/

      Z odciskaniem się biustonoszy, obcieraniem przy łączeniu miseczki z ramiączkami i tym podobnymi atrakcjami mam do czynienia praktycznie od początku rewolucji stanikowej. Doszłam do wniosku, że być może jest to kwestia za luźnego obwodu, bo przy 69 cm pod, zwykłam nosić 30 (tzn. całe dwie trzydziestki, które mam). Czekam na 28, ale ze względu na niechęć mojego biustu do współpracy z 99% staników dostępnych na rynku, z dużego zamówienia ostała mi się jedna Arabelka, która też specjalnie ściśliwa nie będzie. Zresztą, odkąd zaczęły się upały, nie martwię się już tym w ogóle, bo problem zaczął być w drugą stronę - Pollyannę, którą nosiłam już na ostatnią haftkę znowu przepięłam na pierwszą, a i tak dwa razy musiałam ją zdjąć w środku dnia, bo nie mogłam wytrzymać. Regency obwodowo było za luźne od początku, tutaj nic nie przepinam, ale mniej więcej po godzinie od założenia nie mogę podnieść prawej ręki, a pod pachą mam już skórę tak zrogowaciałą od ciągłych obtarć, że wstyd. Pięty miałabym lepsze nawet jakbym boso po żużlu chodziła :/ Do tego dziura między piersiami od mostka, siniaki i nabrzmiałe pręgi jak po wychłostaniu pod piersiami od fiszbin. Plecom się nie przyglądam, ale mój chłop tylko kręci głową i straszy, że mi te staniki spali. Szczerze mówiąc, mnie też coś takiego zaczęło przychodzić do głowy ;(

      Piersi mam niewielkie, 69/95-96 cm, uświadomiona jestem od lutego, ostanikowana od kwietnia. Wszystkie dotychczasowe lata przechodziłam bez stanika, i teraz nie mogę sobie poradzić z poceniem się pod stanikami, biust może nie był podtrzymany, ale nie pocił się i nie odparzał (no jakoś tak mam, że skóra mi się nie styka ze skórą w żadnym miejscu). A teraz koszmar, pierwsze co robię po przyjściu do domu, to zerwanie tego chomąta, a potem godzinne dochodzenie do cenie. Zaczęłam się zastanawiać, co robię źle, do cholery? Jakieś pomysły?
      • effuniak Re: Upały, upały - co na puchnięcie? 04.07.08, 07:59
        Wiem, że to co Ci napiszę potraktujesz jak jakiś żart ale te objawy
        to ZA LUŹNY OBWÓD !!!!
        Jeśli stani sztywno siedzi na obwodzie to nie ma obtarć - są odciski
        ale nie obtarcia - wiem, bo sama przez to przeszłam myśląc, że mam
        za ciasno
        W "prawie ciasnym" nabawiłam się ranek a gdy go zwęziłam (!!!!) i
        ani drgnął to było mi ciasno ale nie ranił - ten sam stanik !!!
        A teraz gdy przy upałach ciałko nam się poci to zdecydowanie stanik
        musi sztywno siedzieć a nie przesuwać się na obwodzie
        • ava.adore Re: Upały, upały - co na puchnięcie? 04.07.08, 08:11
          Nie potraktuję jako żart, bo sama doszłam do tego, że za luźny obwód :) Przepięłam Polly na ostatnią haftkę (jak mnie zaczęła po raz pierwszy obcierać, to przepięcie z pierwszej na środkową pomogło... trochę), ale po godzinie musiałam ją zdjąć. Bolał mnie każdy oddech. Zresztą, to nie jest tak, że ja mam ranki i obtarcia od fiszbin, one po prostu wpijają się tak głęboko, że zrobiły się trwałe, nieładne krwiaki. Ciekawe, czy kiedykolwiek zejdą, bo póki co wygranie castingu na rolę maltretowanej żony mam pewne :///
          A dalszych 60 będę próbować i tak, niech się tylko pojawi coś w miarę kompatybilnego z rejonów 28G/GG, z fiszbinami 14 cm i bardzo wąskie na mostku... :///
          • metokard arabella sorbet 65GG 04.07.08, 12:03
            kupilam na allegro arabelle sorbet 65GG przy rozmiarach 78/100. mimo
            tak zanizonego obwodu, zapinam sie w niej bez naciagania, wiec
            obawiam sie, ze szybko stalaby sie luzna. niestety bulkuje, mimo ze
            to ponoc wielkomiseczkowiec i mozna spokojnie zamawiac jeden rozmiar
            w dol. prawa piers bulkuje bardziej, w lewej misce jest troche
            wolnego miejsca na czubku. zapewno powinnam go sprzedac? troche mnie
            przeraza, ze wszystko okazuje sie za male...
            • jaagna Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 12:46
              Jeśli bułkuje - sprzedaj. Nie ma co nosić za małego biustonosza.
              I nie martw się, że staniczki (na początku) nie pasują: to normalka, musisz po prostu znaleźć swój rozmiar.
              Teraz juz wiesz, że powinnaś raczej darować sobie Arabelki. Bo jeśli 65GG ma za małe miski i za szeroki obwód, to powinnas siegnąć po 60J - a takowych zwyczajnie nie ma. CHyba, że tak kochasz Arabelkę ;-) zaryzykujesz 65H (a ja taką noszę przy wymairach 81/105 cm) i odelastycznisz obwód (poczytaj w robótkach ręcznych).
              Głowa do góry! Nieczęsto udaje się dobrać staniczek za pierwszym razem: co model to inny rozmiar. Trzeba mierzyć, inaczej sie nie da. :-)
              • metokard Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 13:48
                Dzieki za odpowiedz. Moze 65H by bylo dobre. Jesli jest dobre na
                Ciebie mimo tych 5 cm wiecej w obwodzie, to czyzby az tak kluczowy
                byl indywidualny ksztalt biustu? Czy myslisz, ze jesli
                wielkomiseczkowa arabella 65GG jest dla mnie za mala, to moze
                znaczyc ze bardziej standartowe 70G tez beda za male?
                • metokard Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 14:58
                  no i jeszcze frapuje mnie to, ze patrzac na biust z gory, zewnetrzne
                  boki stanika sa dosc plaskie, za to biust idzie mocno do przodu.
                  wydaje mi sie, ze gdyby boki byly lekko zaokraglowe, nie byloby tych
                  bulek.
                  • jaagna Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 19:48
                    A moze masz zwyczajnie taki kształt biustu? Może też on się zmienić gdy zaczniesz nosić dobrze dobrany stanik. TUtaj nie mozna wszystkiego przewidziec w 100%.
                • jaagna Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 19:46
                  Rozmiar zależy nie tylko od naszych wymiarów w biuściue i pod biustem, ale od kształtu i konsystencji piersi - zauważyłam, ze im biust jędrniejszy (i mniej kompresowalny) tym wymaga większej miski.
                  I istnieje prawdopodobieństwo, że standardowe 7G będzie za małe "Test Arabelkowy" pokazał, że powinnas brać większy rozmiar miseczki, niz wynika z tabel. ;-)
                  Skąd jesteś?
                  • metokard Re: arabella sorbet 65GG 04.07.08, 22:08
                    jestem z warszawy. w sumie to nawet tak bardzo mi sie nie podoba
                    ksztalt piersi w tym staniku. wszyscy go chwala za robienie
                    jabluszek, a mi sie wydawalo patrzac z gory, ze po srodku jest
                    gigantyczna dolina, boki zewnetrzne plaskie, a wiec wszystko idzie
                    do przodu, robiac taki wydluzony ksztalt. a gora plaska i niemal
                    pozioma, ze moglabym sobie filizanki na niej stawiac. z tego co
                    widze w biustach tygodnia, te jabluszka sa lepsze przy mniejszych
                    rozmiarach. i tak to sie pocieszam po nieudanym zakupie :) tylko
                    troche mnie przeraza sieganie po coraz wieksze numery...
                    • metokard Re: arabella sorbet 65GG 06.07.08, 09:39
                      Poradzcie prosze, jak dalej poszukikwac - jesli ta arabelka 65GG
                      bulkuje przy 78/100 to juz nie wiem, w co celowac. Cenny na allegro
                      i na forum kusza, ale moze lepiej wydac wiecej na jakies bravissimo,
                      zeby miec mozliwosc wymiany? Moze powinnam zaczac od jakichs
                      najbezpieczniejszych modeli? Marze o choc jednym dobrym staniku jak
                      najszybciej, a i o straplessie w ramach luksusu ;)
                      • mirtos Re: arabella sorbet 65GG 23.07.08, 11:31
                        Nie wiem czy moje przemyślenia na coś Ci się jeszcze przydadzą. Mam prawie identyczne wymiary 77/98-99 i ostanikowałam się prawidłowo rok temu. Wszystkie biustonosze mam w rozmiarze 32FF, z tym że np. Pollyanna jest na styk w miseczkach i w "te dni" jest za mała, ale np. Millie ma niewielkie luzy w miseczkach - może dla Ciebie byłaby dobra w tym rozmiarze, a podobny kształt ma Rio, które dziewczyny bardzo chwalą. Ja zaczynałam od Tango II i do dziś go lubię, bo mam wrażenie, że nadaje biustowi taki naturalny, nie rzucający się w oczy kształt, poza tym mimo intensywnego użytkowania prawie wcale się nie rozciągnął. Lubię też Polly za kulistość i optyczne zmniejszanie - przynajmniej moim zdaniem. Przymierzałam ją w rozmiarze 32G, ale miałam wrażenie za dużego luzu w miseczkach, ale skoro Ty masz 1 czy 2 cm więcej to może dla Ciebie ten rozmiar byłby akurat? Ostatnio skusiłam się na Arabellę, ale w standardowym rozmiarze i chyba ją zwrócę, bo mimo iż w miseczkach jest ok, to boję się rozciągliwego obwodu, no i podobnie jak Tobie raczej nie podoba mi się kształt biustu w niej - takie szpice wystawione do przodu:( Ja jednak zdecydowanie wolę okrągły kształt. Mam wrażenie, że Freye przez wąskofiszbinowość wystawiają biust bardziej do przodu (chociaż w moim przypadku Polly jest wyjątkiem), a Panache dają naturalniejszy kształt (a tu wyjątkiem jest Fiesta Aqua, która mi trochę "szpicuje"). Na początek chyba najlepiej spróbować "bezpiecznych" modeli i to z możliwością zwrotu, albo poprzymierzać najpierw stacjonarnie. Jeśli chodzi o straplessa to i ja miałam takie marzenie, ale skutecznie wyleczył mnie z tego Panache Porcelain Strapless - zrobił mi taaakie rakiety, że go odesłałam. Może Ty będziesz miała większe szczęście. Na razie zadowalam się stanikami z możliwością przepinania ramiączek - Inferno (chociaż w tym czuję się trochę jak bufetowa, z całym szacunkiem do bufetowych) i Gossard Superboost Satin. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.
          • turzyca Re: Upały, upały - co na puchnięcie? 04.07.08, 20:52
            Z moich doswiadczen wynika, ze problemy z fiszbinami takze moga byc zwiazane z
            za luznym obwodem. Chyba Arabella probowala mi przeswidrowac sie przez mostek na
            przewylot, ale mierzylam 70. Mierzone podczas ostatniego zlotu ciasniejsze
            rozmiary nie wyglupialy sie z takimi akcjami.
            W zasadzie wszystkie freye maja fiszbiny zszyte razem, moze zamow chocby do
            przymierzenia? Albo moze jakiegos uczciwego plunge'a?



            PS Wpijanie sie zewnetrznej czesci jest objawem za waskich fiszbin.
            • ava.adore Re: Upały, upały - co na puchnięcie? 04.07.08, 21:16
              Dla mnie zszyte razem to i tak za szerokie. Ba, jakby tam była jedna fiszbina standardowej szerokości, to i tak byłoby za szeroko - ja po prostu mam piersi tak jakby zrośnięte razem, jedna gładko przechodzi w drugą i nie ma między nimi przerwy. Oczywiście, dip plandże na mnie nie leżą, żeby nie było mi zbyt prosto :D
              Fiszbiny za wąskie też nie są, pod pachami kończą się jakiś cm (Polly) i dwa cm (Regency) za obrysem piersi.
              Dzisiaj doszła Arabelka - trochę się marszczy i robi gorszy profil niż Polly, ale to pikuś, jeśli tylko dzięki niej się trochę zaleczę. Obwód na razie OK, mostek niższy niż w Polly, jutro będę testować na dłużej. Będę czatować jeszcze na nowe wersje kolorystyczne Eleanor, ale to już balkonetka zdaje się :/
    • ucayali Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 04.07.08, 16:19
      Potrzebuję pomocy.
      Moje wymiary 73/93, w rozmiarowym poradzono mi 65FF lub G.
      Historia moich zmagań z rozmiarem jest następująca:
      Zaczęłam od jednego stanika Avocado 65G (przed Lobby), który
      prawdopodobnie był za mały (nie miałam w zwyczaju skracać
      ramiączek), a teraz za mały jest zdecydowanie (migracja), nie jestem
      w stanie go nosić.
      Przed i po wizycie w wątku rozmiarowym zwiedzałam
      warszawskie "lepsze" sklepy, wiele przygód mając przy okazji
      (możecie sobie wyobrazić). Ostatnio udało mi się przymierzyć
      Pollyannę 65G, za luźną i z lekkim luzem w misach w okolicach
      falbanki. W końcu udało mi się również przymierzyć Tango Plunge 65FF
      (chyba za mały), Floral 65FF (chyba za mały), i Aragon 65FF (niby
      dobry, ale luźny obwód, po podszyciu mogłaby być niemiła
      niespodzianka).
      Ostatecznie kupiłam Rio 60G z leciutkim luzem w miseczce, ale w
      nadziei wypełnienia na przyszłość. Od razu kupiłam drugi, na
      allegro, na zmianę.
      I dramat: nie jestem w stanie nosić Rio. 1. konieczna jednak
      przedłużka 2. luz w misce się zwiększył 3. największy problem -
      fiszbiny wbijają się w piersi, ból utrzymuje się do następnego dnia.
      Otóż moim problemem jest bliski rozstawi piersi. Nic mi się na
      mostku nie mieści. Wygląda na to, że zostają mi staniki typu plunge,
      z tym, że zwykle mają długie łączenia miseczek, które też są dla
      mnie niewygodne. Trzebaby pewnie i to jakoś przeszywać.
      Pytanie: czy opłaca się robić jednemu z tych Rio fiszbinoplastykę?
      Nie ma on metek, i tak obawiam się, że dużo pieniędzy bym nie
      odzyskała z odsprzedaży. W dodatku boję się, co wyjdzie z
      przerobienia go na plunge - fiszbiny mogą być wtedy za wąskie pod
      pachą, w dodatku miska może się źle układać. Co mi radzicie?
      Druga rzecz, to problem, czego mam szukać. Jedna z lobbystek
      wystawiła na allegro staniki, które mogłyby być na mnie, ale jest
      szansa, że też będą złe - nie mam już budżetu na ryzykowne zakupy.
      Nie mam w czym chodzić, z przyczyn organizacyjnych zakupy w
      internecie to sprawa dalszej przyszłości, a na oko, to wybór w
      plunge'ach jest żaden. I nie ma gwarancji, że coś będzie pasować.
      Najgorzej, że "na teraz" nie mam kompletnie co nosić :(
      • szarsz Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 07.07.08, 11:11
        Ucayali, skąd jesteś?


        Co do rio, możesz te fiszbiny spróbować wygiąć delikatnie. Bardzo nie pomogę, bo ja nie mam z nimi problemu, ale w wątku o robótkach ręcznych jest przepis
        • ucayali Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 08.07.08, 00:32
          Z Warszawy.
          Trochę mi szkoda giąć fiszbiny, gdyby miał iść na sprzedaż. I w sumie najgorsze, że ja się obawiam, że wygięcie może dać niewiele - to wygląda tak, jakbym ja w ogóle na mostku nie mogła mieć fiszbin, albo baaardzo wąziutkie może przy luźniejszym obwodzie i ramiączkach... Mam wrażenie, że te fiszbiny chcą po prostu na siłę rozepchnąć mi piersi na boki spłaszczając je w dodatku na środku... I to raczej nie jest kwestia niedobrania rozmiaru... W zasadzie nie jestem pewna, piszę o odczuciach, chyba niewiele osób ma takie problemy, prawie nic na ten temat na forum nie znalazłam.
          Przyglądam się ostrożnie plunge'om, trochę mnie martwi, że nie są polecane ani jako pierwsze staniki, ani jako rozwiązanie na co dzień. I w zasadzie trudno ocenić ze zdjęć albo przymierzając "na szybko", że po ponoszeniu przez godzinę będę się czuła niespecjalnie...
    • bacha1979 Now stanik i...obtarcie:(( 04.07.08, 17:11


      Leży super, cycki a swoim miejscu- jakieś takie większe ale zdjęłam go z
      ulga, było mi tak piekielnie ciasno.
      A i zostawił takie czerwone obtarcie, co prawda jak zdjęłam to zbladło, ale
      jednak.
      To norma???


      Sory, że nie od razu tu napisałam, tylko zaśmiecałam forum.
      Pocieszcie, że tak, że wszyscy tak mają :)
      • jaagna Re: Now stanik i...obtarcie:(( 04.07.08, 19:53
        Dla mnie norma. Mogę na sobie dokładnie pooglądać wszystkie szwy biustonosza i zarys fiszbin (dzięki temu wiem, czy są szeroki czy wąskie ;-)) Ja na dodatek jestem "ściśliwa" - noszę obwód biustonosza węższy od mojego własnego obwodu o 11 cm - i ślady przy nowych stanikach czasem są naprawdę mocne. Ale jak nie boli, nie przeszkadza w noszeniu, naskórek sie nie obciera i krew nie leci - tak ma być. ;-)
        Kiedyś mocno otarła mnie Arabelka - zapięłam ją na ciaśniejszą haftkę i przestała obcierać, choć ślad wciąż pozostawia.

        Tak więc lepiej żeby stanik się odciskał niż obcierał.
      • turzyca Re: Now stanik i...obtarcie:(( 04.07.08, 20:48
        odcisniecia sa w porzadku, otarcia nie.
        Otarcia zazwyczaj swiadcza o tym, ze stanik przesuwa sie wzgledem ciala. Czasem
        wystarczy zapiecie na ciasniejsza haftke by przestal ocierac.
        • escritora Re: Now stanik i...obtarcie:(( 06.07.08, 17:12
          przepraszam, że tutaj piszę, ale natchnęły mnie wasze uwagi. Zatem co zrobić,
          jeżeli nowy stanik leży w porządku, wszystko jest jak trzeba... ale jednak po
          dłuższym noszeniu (dużo dłuższym niż próby w przymierzalni) fiszbiny kłują
          między piersiami?
          • turzyca Re: Now stanik i...obtarcie:(( 06.07.08, 17:18
            Sprawdzic, czy na pewno stanik jest w dobrym rozmiarze. Jesli to mozliwe zapiac
            sie na ciasniejsza haftke. Jesli obwod jest odrobine za luzny, to fiszbiny moga
            sie przechylac i wbijac sie w mostek.
            Jesli rozmiar jest dobry to sprobowac dac stanikowi szanse i podkladac przez
            pare dni platek kosmetyczny pod koniec fiszbiny. Stanik sie musi ulozyc do ciala.
            Jesli to dalej nie pomaga, oprzec fiszbiny koncami o stol i sprobowac je wygiac.
            Ale delikatnie! I malymi kroczkami czyli ponaciskac troche i zobaczyc, czy jest
            lepiej, jesli nie znowu troche ponaciskac i znow sprawdzic. Wymaga wyczucia, ale
            da sie zrobic. :)
            • escritora Re: Now stanik i...obtarcie:(( 06.07.08, 17:27
              dzięki wielkie
              wszystko wskazuje na to, że jest dobry (freja 65E przy rozm. 67/88; w 60F nie
              byłam w stanie się zapiąć) to mój drugi (mam nadzieję właściwy) stanik po
              avocado (60F)... choroba, czy kupowanie i noszenie staników musi być takie
              straszne ? ;)
              popróbuję z płatkiem i odginaniem
              • turzyca Re: Now stanik i...obtarcie:(( 06.07.08, 21:52
                To jak to freya 65 przy 68 cm pod biustem, to sprawdz jednak co bedzie jak
                zapniesz sie ciasniej. Ja mam 73 i mierzone 70 tak mi robily.
                • escritora Re: Now stanik i...obtarcie:(( 06.07.08, 22:47
                  bardzo Ci dziękuję :) spróbuję :)
    • martyna1013 rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 04.07.08, 17:44
      moje wymiary to 70/88 pollyana carmelowa 60FF jest dobra tak więc wszystkie
      dużomiseczkowce powinnam brać 60F ale mam dylemat bo Rio cieliste 60FF
      (dużomiseczkowiec) leży całkiem dobrze tylko u góry mam trochę miejsca w
      miseczce ale i biust po karmieniu flakowaty-naczytałam się o migracji i podobno
      sie to wypełni ????? tak samo jest w arabelli 60FF oraz Eleanor 60ff, jedynie
      matisse oprócz tego lekkiego luzu to też troszeczkę miseczki u góry mi odstają.
      więc jeśli chodzi o matisse to powinnam raczej zamówic 60F ale te inne
      dużomiseczkowce RIO, ARABELLA,ELEANOR to 60F raczej będzie bułkowało, jak
      myślicie, wiem, że ciężko ocenić jak się nie widzi ale jutro rano mam odesłać i
      nie wiem czy ryzykować i zamawiać wszystkie 60F czy zostawić sobie jakiś. jeśli
      któraś z was miała podobny dylemat a jednak zamówiła mniejszy to proszę o opis
      czy faktycznie ten rozmiar mniejszy pasował ?????????z gory dziękuję za wszelkie
      wskazówki. dodam ,ze obwody we wszystkich są ok.
      • martyna1013 Re: rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 04.07.08, 18:42
        zapomniałam dodać,ze mierzyłam arabelle 70F i trochę bułkuje u góry , dlatego
        boję się ,ze jeśli wymienię rio, matisse i eleanor na 60F to też będą bułkowć.
        ???????????????
        • zuzia_8 Re: rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 04.07.08, 22:01
          z moich doświadczeń:
          arabelli bym nie zostawiała. przy 70 to arabella za bardzo się rozciągnie,
          chociaż piękna jest. ja przy 83 noszę 65 spokojnie!
          eleanor moim zdaniem mniej rozciągliwa niż arabella i wcale nie miała takich
          mich jak arabella, ale może to ja tak trafiłam. z eleanor zamawiałam tradycyjnie
          (tzn. jeżeli z arabelli HH to z eleanor H)
          Rio - tradycyjnie, ale może mam taki biust
          Pollyanna - miska większa niż np. w Rio
          tej ostatniej Freyi nie znam.
          • martyna1013 Re: rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 05.07.08, 14:44
            dzięki wielkie
          • madzioreck Re: rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 05.07.08, 22:20
            Wiem że to nie pytanie na ten wątek, ale czy masz na myśli 83 pod biustem? Ja na
            81, mierzone przepisowo, aż miarka trzeszczała, noszę 70-tkę arabelkę... za duża
            jest??
            • k_linka Re: rio, matisse,eleanor, arabella, pollyana 05.07.08, 23:16
              Jak nie jezdzi po plecach i dobrze lezy to nie jest za duza:) Przedpiszczyni
              pisala ze jest "scisliwa"
    • magda-fl wysyłka w Bravissimo 04.07.08, 20:17
      Może to nie do końca temat na ten wątek, ale jakby nie było ratunku potrzebuję.
      Wszystko opisałam w wątku o sklepie, ale post wisi bez odzewu, a ja nie wiem co
      robić :o Pomóżcie, proszę :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=70771916&wv.x=2&a=81688562
      • bathilda Re: wysyłka w Bravissimo 04.07.08, 20:48
        U mnie status "in progress" miało kiedyś zamówienie które już zdążyłam odesłać.
        Nie licz się ze stroną tylko pisz do nich - odpowiadają zwykle w ciągu 24
        godzin, zawsze bardzo grzecznie.
    • opossum poczwórna beznadzieja, straciłam zapał 05.07.08, 19:49
      w ramach celebrowania odkrycia jedynej słusznej stanikowej drogi, a także w
      ramach małego pośpiechu przed dłuższym wyjazdem kupiłam sobie drogą ebayową 4
      staniki. zmierzyłam się dokładnie, pod biustem ciasno mierzone mam 76 cm, w
      biuście 96. Z tabelek i elektronicznego brafittera wynika mi jasno i wyraźnie
      rozmiar 32F. Zachęcona odkryciem zrobiłam zakupy w tym rozmiarze: dwa
      teoretycznie słuszne i dwa troche na chybił-trafił - Fantasie Ivory Rose
      Strapless, Gossard Superboost Lace, jakiegoś M&S bez nazwy (bo czytałam że m&s
      trzyma dobrze rozmiarówke) i z ciekawości jeszcze coś mało chyba znanej firmy
      Elbrina. Wyszłam z założenia że może chociaż jeden z tych czterech bedzie ok tak
      na pierwszy raz... Dziś przyszły wszystkie cztery paczki i DNO - żaden w sumie
      nie pasuje. W dodatku każdy leży inaczej, a ŻADEN nie leży dobrze. Kompletnie
      zdurniałam i na chwile obecną jestem totalnie zniechęcona do wszelkich zakupów
      stanikowych, mam ochote pójść do h&mu po moje nieszczęsne dotychczasowe 80D w
      którym było mi lepiej niż w tym, co dziś przyszło.

      Fantasie - na tym mi zależało najbardziej - totalna porażka. Po pierwsze nie
      moge w nim oddychać. Po drugie miska na dole się marszczy, a na górze nie jest
      wypełniona. Bez sensu. Tylko na mostku lezy w miare ok :/
      Gossard - typowy plunge - obwód jest w miare ok [tylko w nim moge jako tako
      wytrzymać], ale dla odmiany miski troche zniekształcają mi biust. Niestety miski
      trzymają kształt tylko przy mocno ściągniętych ramiączkach - jak tylko troche
      rozluźnie ramiona to miski zaczynają odstawać przy mostku. Siedze w nim od 20
      minut i bolą mnie plecy - czemu??
      M&S jest po prostu za duży, nie mam czym wypełnić misek. Obwód strasznie ciasny.
      to Elbrinowe cudo też jest dalekie od wygodności w kwestii obwodu, ale ujdzie.
      Miski znów chyba za duże - marszczą sie w górnej części i na czubku.

      Zupełnie nie wiem co robić. Oczywiście wszystko co kupiłam idzie momentalnie na
      sprzedaż. Siedze teraz w tym nieszczęsnym gossardzie i abstrahując od bolących
      pleców i tego, że kształt piersi pozostawia troche do życzenia [pomijam że
      "superboost" brzmi w tym momencie jak żart], to chyba tylko on zostanie - piersi
      są wyżej, a ja wyglądam szczuplej. Pewnie zbieram po dupie za kupowanie przez
      net, ale przyznam że ceny tych samych modeli na ebayu i w polskich sklepach
      troche za mocno się dla mnie różnią, dlatego sie skusiłam. Może w tej sytuacji
      najlepiej byłoby iść jednak do sklepu [mieszkam w warszawie], znaleźć pasujący
      rozmiar i trzymać sie jednej firmy?
      Sorry za kobylastego posta, mam nadzieję że ktoś mi trochę pomoże z tym
      rozmiarem, ciekawią mnie też bolące plecy - to normalne w pierwszej chwili, czy
      raczej to sygnał że coś jest nie tak?
      pozdrawiam i lece robić fotki do sprzedaży :(
      • opossum Re: poczwórna beznadzieja, straciłam zapał 05.07.08, 20:06
        ah i żeby nie było - wygarnęłam sobie wszystko i zewsząd, jak tylko się dało -
        tak czy owak lipa
        w dodatku teraz poza ramionami boli mnie jeszcze kark :( o co może chodzić? :/
      • bathilda Re: poczwórna beznadzieja, straciłam zapał 05.07.08, 20:32
        Ja tak miałam. Pierwsze chyba 8 staników odesłałam/sprzedałam. Byłam bardzo
        bliska zwątpienia. Ale wytrwałam i było warto :)

        Po pierwsze zrób sobie zdjecia i wyślij do Galerii. Popatrzymy i powiemy Ci
        dlaczego leżą żle - może są niekompatybilne z Twoim biustem a może źle je
        zakładasz. Często marszczenie miseczki to objaw za małości. A czasem nie. Ciężko
        stwierdzić tylko po opisie.

        Na następny raz radziłabym zacząć od "pewniaków" z wątku "pierwszy dobry
        stanik". Powiedzmy Tango II, Polyanna i Rio. Wygląda na to, że 90% dziewczyn
        któryś z nich pasuje. Pamiętaj, że Rio to dużomiseczkowiec.

        Aha i kup sobie przedłużkę, co się masz męczyć w za ciasnym obwodzie.
      • szarsz Re: poczwórna beznadzieja, straciłam zapał 07.07.08, 11:07
        > teoretycznie słuszne - Fantasie Ivory Rose Strapless, Gossard
        > Superboost Lace

        Teoretycznie słuszne? Kochanieńka, a przeczytałaś Ty o pierwszym staniku? Ma być MIĘKKI, bo bez doświadczenia tylko w miękkim zobaczysz, co jest nie tak i ma trzymać standardową rozmiarówkę.

        Po to mamy wątki producenckie, żeby doczytać, że Gossard jest wy-jąt-ko-wo kapryśnym stanikiem, który na prawie nikim nie leży dobrze.
        Co do pomysłu kupowania straplesa na pierwszy stanik, to się nawet nie wypowiem.

        Tu masz wątek o pierwszym staniku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=78247941
        Jak sobie już dobierzesz rozmiar, będziesz umiała ocenić co jest nie tak i będziesz wiedziała, jak ma leżeć stanik - hulaj dusza, kupuj gossardy, inferna i inne cuda :)
    • mysza_myszynska Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 06.07.08, 20:32
      Kupiłam karmnik Melissy 70L - moje wymiary 86/108 i problemy są takie:

      - pierś z boku wygląda trochę zbyt okrągło, tak trochę nienaturalnie....
      -mogę zmieścić dwa palce pomiędzy dolną fiszbiną a piersią. Mam wrażenie, że
      fiszbiny są b. nisko - jak np. motam małego w chustę to mi wyraźnie przeszkadzają?

      co jest nie tak na Wasze oko?
      • jaagna Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 06.07.08, 22:02
        A mogłabyś sobie pstryknąć zdjęcie i podesłać do Galerii?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=79525208
        Odpowiemy ci tu, na Forum.
        Spróbuj pociagnąć (skrócić) ramiączka i wtedy biustonosz podniesie sie do góry. Bo dolna część fiszbiny raczej nie powinna być tak nisko.
      • szarsz Re: WĄTEK RATUNKOWY - 2 07.07.08, 11:00
        mysza_myszynska napisała:
        > -mogę zmieścić dwa palce pomiędzy dolną fiszbiną a piersią. Mam
        > wrażenie, że fiszbiny są b. nisko

        Trzeba podnieść cały stanik do góry, aby fiszbiny leżały bezpośrednio pod piersią. Jeśli nie możesz tego zrobić, to pewnie obwód masz za wąski i trzeba wymienić stanik na 75-tkę, pewnie 75K.
        Ewentualnie mogłoby sie okazać, że 75J będzie lepsze, bo jeśli obwód masz naciągnięty bardzo mocno, to miseczka jest równie mocno rozpłaszczona.
    • kingachmielewska PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarowego 07.07.08, 09:20
      chciałam powiedzieć że za namową z wątku rozmiarowego zamówiłam 34G
      brytyjskie - Panache Porcelain Strapless i chciałam tylko powiedzieć że ten
      stanik to sobie teraz na głowę mogę założyć ! miseczki są chyba ze 2 razy
      większe od moich (albo nawet więcej niż 2 razy) :-/
      czuję się zniesmaczona :-(
      • zuzia_8 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 09:32
        a na którą haftkę się zapinasz?
        i od czego miseczki Porcelain są większe? od pierwsi czy od miseczek
        w obecnie noszonym staniku?
        • kingachmielewska Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 10:08
          zapinam się na ostatnią haftkę (czyli na najciaśniejszą) a miseczki są duuuużo
          za duże od moich obecnych miseczek w Felinie (podkreślam że dobrze dobranej) jak
          również od moich piersi - dobry był ten porcelein jak napchałam dla żartów
          papiery które mi przysłali ze stanikiem (tzw. wypełniacz paczki)
          • zuzia_8 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 10:13
            nie porównuj wielkości miseczek w felinie (rozmiarówka
            kontynentalna) i w Panache (rozmiarówka brytyjska).
            widziałam w wątku rozmiarowym, że kwestię feliny (którą uważasz za
            dobrze dobraną) wyjaśniały ci butters, kasica i aadrianka.

            niestety, przy 77 pod biustem w 75 musisz zapinać się na
            najciaśniejszą hafktę, ale dlatego, ze tego stanika nie produkują
            powyżej G. to raz.
            dwa - wygarnij wszystko spod pach, z pleców i jak ci się wszystko
            zacznie układać to i miseczki będą wypełnione.
            moja siostra, mając 80 kilka pod biustem i 105 - 106 w biuście w 75G
            brytyjskim czuje się super!
            • kingachmielewska Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 12:48
              no właśnie chodzi o to że mam wszystko wygarnięte spod pach i nie robią mi się
              bułki więc może jestem nie typowa nie wiem ile mam przekonywać że mam dobry
              rozmiar 75G.
              To 75G to jeśli chodzi o Felinę bo o inne marki nie wiem - dlatego zapytałam o
              ten Porcelein na forum ponieważ chciałam go bardzo kupić ale niestety
              rozczarowałam się po tym jak już do mnie przyszedł stanik w "moim rozmiarze".
              Dokładnie wiem że w Porcelain jest brytyjska rozmiarówka - dlatego o nią
              konkretnie spytałam.
              Gdzieś tam jeszcze pisałam że ten 75G jest zmniejszony w obwodzie do 65 cm i
              wtedy zapinam się na najluźniejszą haftkę.
      • abere8 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 10:51
        Wiesz, ja niedawno odeslalam wlasnie Panache Porcelain, bo zupelnie nie zgralo
        sie z moim biustem. Mialam dwa rozmiary, 30F i 28G, bo mam Tango II 30E, ktore
        bulkuje i sie rozciagnelo, a z Frei nosze 30F, wiec stwierdzilam, ze jedno z
        tych powinno byc dobre (wymiary 72/89). No ale lipa, oba mi sie zsuwaly nizej
        niz chcialam je miec, a miseczki na dole sie zalamywaly. Z ramiaczkami bylo
        jeszcze jak cie moge, ale troche sie mijalo z celem, bo potrzebny mi byl
        bezramiaczkowiec. Na szczescie w miedzyczasie upolowalam na eBayu Panache
        bustier w rozmiarze 30F, ktory lezy na mnie idealnie, wiec mam w czym isc na
        sobotni bal :-) No, moze nie do konca idealnie, bo miseczki sa lepiej
        wypelnione, jak dopne ramiaczka, ale przynajmniej nie mam wrazenia, ze mi sie
        zaraz zsunie do talii.
        • karo_ka1 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 11:33
          Ja też już głupieję, bo w moim Porcelain Panache (nude) w rozmiarze
          70D (74/89) zapinam się na pierwszą haftkę na głębokim wydechu i
          napięta granic wytrzymałości :)))) Potworny ściśliwiec! Miseczki
          trzymają rozmiar. Zastanawiam się, czy będę mogła w oddychać....
          A w zasadzie to szukam balkonetki strapless, co to by trzymała
          ładnie i "robiła" ładny biust....
        • kingachmielewska Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 12:55
          no lipa a najgorsze jest to że ja zaufałam że kupuję dobry rozmiar a tu mega
          rozczarowanie - hehe były dobre miseczki jak dla żartu nawkładałam tam
          wypełniacza z paczki czyli papierzysków jakiś. Dokładnie mi też się miseczki
          załamywały i były oczywiście puste praktycznie w środku w sensie że mój biust
          powinien być jeszcze kilka razy większy. Beznadzieja normalnie - a jak to
          możliwe zamówiłam też 75G z Awocado i jest super ekstra - nic mi się nie wylewa
          nie robią mi się bułki - trzyma też bardzo dobrze. No ale chciałam mieć 2 takie
          fajne staniki bezramiączkowe - zachciało mi się ... no i niestety się przejechałam.
          • zuzia_8 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 13:20
            uważam, że z takim nastawieniem jak tutaj prezentujesz to.... no nic.
            nikt ci tutaj nie powie na pewno, że ten i ten stanik będzie na bank
            dobry.
            Część dziewczyn woli Freya, część panache, część nosi jedne i
            drugie. Są rozciągliwce i śliśliwce, małomiseczkowe i
            wielkomiseczkowe etc.
            Poza tym ZAWSZE
            • zuzia_8 Re: PANACHE PORCELEIN - za namową wątku rozmiarow 07.07.08, 13:23
              uważam, że z takim nastawieniem jak tutaj prezentujesz to.... no nic.
              nikt ci tutaj nie powie na pewno, że ten i ten stanik będzie na bank
              dobry.
              Część dziewczyn woli Freya, część panache, część nosi jedne i
              drugie. Są rozciągliwce i śliśliwce, małomiseczkowe i
              wielkomiseczkowe etc.
              Poza tym ZAWSZE istnieje ryzyko, że dany staniki będzie, mimo
              dobrego rozmiaru, na ciebie nie pasował. Tak jest z wieloma
              dziewczynami w przypadku Inferno - rozmiar ok., ale stanik nie
              pasuje.

              Czasami trzeba przetestować kilka staników, czy też kilka rozmiarów
              w danym staniku, żeby dobrać właściwy.
              Jeżeli uważasz, że felina jest dobrze dobrana to się jej trzymaj. Bo
              stwwierdzenia typu "zaufałam i teraz....". Wszyscy tutaj, w miarę
              możliwości, starają się pomóc. ale gwarancji nikt nie da.

              ps. Avocado nie ma brytyjskiej rozmiarówki.
          • turzyca KINGAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 07.07.08, 13:38
            Mozesz mi pokazac, kto Ci kazal kupowac 75G w Panache???? Cytat poprosze!!!

            Bo ja widze tylko ze ktos Ci napisal ze "34G brytyjskie to _nie_jest_ 75G
            Feliny, która ma rozmiarówkę kontynentalną."
            No wiec jak wbrew temu co Ci sie pisze kupujesz stanik w rozmiarowce brytyjskiej
            w rozmiarze 75G a mialas kupic w tejze rozmiarowce brytyjskiej zupelnie inny
            rozmiar, to sama sobie jestes winna.
            O takim drobiazgu, ze piszemy co i rusz zeby kupowac staniki MIEKKIE na
            FISZBINACH, bo usztywniane trudniej dobrac, to juz nie wspominam.

            A druga kwestia jest cos takiego jak nietabelkowosc. Ja nosze miske GG mimo ze z
            tabelki wynika FF. Kasica ma na odwrot, nosi miske mniejsza o 1 od tej z
            tabelki. I jako ze doradzamy na odleglosc to weryfikacje rozmiaru musisz
            przeprowadzic sama, ale przeciez staniki w sklepach internetowych mozna odsylac.
            Chyba ze mieszkasz w Warszawie, Krakowie lub Zielonej Gorze i pojdziesz do
            brafitterki.
            • zuzia_8 turzyca 07.07.08, 14:41
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=81142321&a=81298222
              tu cytat z kasicy:
              "Co do staników bez ramiączek - ponieważ są one, jak na razie, szyte
              do miseczki
              G, proponowałabym jednak kupić 34G brytyjskie - np. Panache
              Porcelain Strapless.
              Ma on dość ciasny obwód - najwyżej zapniesz się na którąś z
              ciaśniejszych
              haftek, a biust się zmieści. Ponieważ nie będziesz go nosiła na co
              dzień, nie
              rozciągnie się tak szybko, jak inne staniki - w przypadku
              codziennych modeli
              radziłabym jednak spróbować 70-tek (32) z odpowiednio większą
              miseczką (H). "
              • kingachmielewska Re: turzyca 07.07.08, 15:26
                turzyca- no dokładnie na tej podstawie zamówiłam - dziewczyny ja nie mam
                pretensji do nikogo tylko myślałam że skoro tu się zapytam to ktoś mi podpowie
                mnie głównie interesował ten stanik który zamówiłam a jest on w brytyjskiej
                rozmiarówce w której miałam zamiar kupić po raz I i stąd moje pytania.

                zuzia-8 - ja nie wiedziałam że staniki są różne mimo tej samej wielkości
                (abstrahując od tego konkretnie modelu tylko mówiąc ogólnie), co jeszcze teraz
                już wiem że Avocado nie ma brytyjskiej rozmiarówki - dlatego na wątku
                rozmiarowym zapytałam jaką powinnam zamówić brytyjską - spytałam czy 75G z
                Feliny jest tym samym co 75G z Porcelain - dowiedziałam się że nie - i teraz to
                już wiem.
                • lawendowata Re: turzyca 07.07.08, 15:43
                  Kingo, rozumiem Twoją zakupową frustrację, ale spokojnie, tak się zdarza :)
                  odeślij do sklepu albo odsprzedaj ten w złym rozmiarze i próbuj dalej albo udaj
                  się na przymiarki do któregoś z polecanych sklepów stacjonarnych. Mam nadzieję
                  że szybko uda Ci się dopasować odpowiedniego straplessa. Pozdrawiam :)
                  • kingachmielewska Re: lawendowata 07.07.08, 15:51
                    ~dziękuję - też mam taką nadzieję :-) zwłaszcza że szukam ideału pod suknię
                    ślubną a zostało mi nie wiele czasu.
                • turzyca Re: turzyca 10.07.08, 01:02
                  W takim razie przepraszam serdecznie, nie doczytalam, ze faktycznie taka rade
                  dostalas.

                  A skoro to ma byc stanik ideal pod suknie slubna to moze odezwij sie do
                  effuniak? Beda z nia zloty w najblizszym czasie w roznych miastach, a ona sama
                  na co dzien jest w Lodzi. I jako ze bylam na pierwszym zlocie to moge z calym
                  przekonaniem potwierdzic, ze naprawde robi rzeczy przy ktorych brytyjskie
                  staniki wysiadaja, a i rozmiar nie jest problemem. Moim zdaniem warto
                  zaryzykowac. :)
                  • kasica_k Re: turzyca 10.07.08, 01:49
                    turzyca napisała:
                    > I jako ze bylam na pierwszym zlocie to moge z calym
                    > przekonaniem potwierdzic, ze naprawde robi rzeczy przy ktorych brytyjskie
                    > staniki wysiadaja, a i rozmiar nie jest problemem. Moim zdaniem warto
                    > zaryzykowac. :)

                    Potwierdzam, zwłaszcza taki jeden strapless świetnie jej wyszedł :)

                    A wracając do Porcelain, to najwidoczniej jesteś szczęśliwą posiadaczką biustu
                    "nietabelkowego". W przypadku straplessów to duży plus, bo oznacza, że możesz
                    spokojnie zamówić lepszy dla Ciebie obwód (70 albo 65) i masz szansę zmieścić
                    się w miseczki. Może np. 32G byłby dla Ciebie dobry, może 32FF? Trudno to
                    ocenić, bo skoro już wiemy, że jesteś "nietabelkowa", to dalsze rady na
                    odległość jeszcze bardziej przypominają wróżenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka