rearden
18.06.08, 11:05
Od jakiegoś czasu widzę w mediach akcję dobierania rozmiaru stanika
do biustu a nie upychania go po kątach. Ja jestem osobą która
zazwyczaj jest w stanie znaleźć stanik o odpowiednim rozmiarze, ale
mam inny problem, spadające ramiączka.
W zasadzie mam w tej chwili 6 staników, z których JEDNEMU ramiączka
nie spadają. Uszyłam sobie zapinkę do ramiączek, ale ona się czasem
rozpina i w ogóle jest niewygodna.
Wczoraj kupiłam nowy stanik no i oczywiście po godzinie siedzenia
przed komputerem mam oba ramiączka całkiem opadnięte. W nowych
stanikach muszę je poprawiać co 15 minut, w dwumiesięcznych co
MINUTĘ. To naprawdę jest nie do zniesienia. Kolejny stanik i kolejne
fiasko.
Ponieważ mam ten jeden, któremu ramiączka nie opadają, wiem, że DA
SIĘ uszyć i znaleźć dobry stanik. Tylko jak? To jest problem,
którego nigdzie nie widziałam, jakbym była jedna przez niego
dotknięta. A może jest tak banalny że nikt o tym nie pisze?
Mam spadziste ramiona co jeszcze ułatwia opadanie. I proszę bez
pomysłów "skróć ramiączka" albo "wydłuż ramiączka" bo to jest
oczywiste pierwsze podejście i absolutnie nie działa.