szarsz
10.07.08, 23:48
18 lipca (godziny nie ustalono, to zależy od Ewy) spotykamy się, aby
na żywo podziwiać, a może nawet i uprowadzić dla siebie, jej dzieła.
Drugim gościem specjalnym będzie Madziaost, matka i założycielka
sklepu stacjonarnego in spe.
Oficjalne organizatorki są dwie: Slim.fast i Szarsz, wszystkie
pytania i uwagi prosimy wpisywać tutaj, będziemy odpowiadać na
bieżąco.
Dzięki uprzejmości Babyzgagi, będziemy dysponować super-lokalem,
czyli prywatnym mieszkaniem :) Mieszkanie jest nieduże, więc z
konieczności musimy ograniczyć liczbę gości :( Nie zmieści się nas
tam więcej niż 20 sztuk. Dlatego próśb mamy kilka:
1. o osobiste zgłaszanie się w wątku po imienne zaproszenia
na imprezę. Prosimy też o podawanie wymiarów i rozmiaru (tudzież
modelu) najlepiej dopasowanego stanika, aby Ewa wiedziała, co ze
sobą wziąć.
2. Nie przewidujemy, niestety, możliwości przyprowadzenia osób
towarzyszących, nawet płci żeńskiej, choć ten punkt można będzie
negocjować, jeśli wiele z nas nie będzie mogło przyjść. Pierwszeństwo
będą miały jednak aktywne forumki.
3. Adres będzie podany każdej osobie mejlem. Prosimy bezwzlędnie nie
podawać go NIKOMU. Każda z nas dostanie adres od organizatorek, więc
jeśli ktoś pyta - zaproszoną nie jest.
4. Wprowadzamy oficjalny zakaz fotografowania bez licencji. Slim.fast
jest utalentowana i doświadczona w tej dziedzinie, więc chętnie zrobi
zdjęcia każdej zainteresowanej. Chcemy czuć się swobodnie, paradując
w bieliźnie, albo i bez :)
5. Staniki, którymi chcemy się pochwalić (może sprzedać?), trzeba
oznaczyć, przygotowując zawieszki z nickiem.
6. Organizacja:
Będziemy dysponować
trzema lustrami - powinno wystarczyć.
kilkoma (do 10) miejscami siedzącymi. Nie przewidujemy wprawdzie
zebrania siedzącego, ale jeśli ktoś dysponuje krzesełkami najchętniej
składanymi, to na pewno bardzo się przydadzą.
Będziemy potrzebować
jedzenia wytrawnego i słodkiego, najlepiej bezsztućcowego i nie
bardzo brudzącego - pamiętajmy, że Effuniak będzie po dłuższej
podróży
picia (kawa, herbata, cukier, woda...)
serwetek, chusteczek higienicznych, papierowych ręczników, kilku
rolek papieru toaletowego itp.
Oczekujemy, że przyniesiecie:
kubek i talerzyk (żeby nie używać plastików)
o dobry humor i radość wrocławskich biuściastych i małobiuściastych
nie trzeba prosić. My już wiemy, że jesteśmy super babki :)
Dziewczyny, dobrze byłoby, gdyby każda zadeklarowała się, co może i
chce przygotować do jedzenia (byśmy nie zostały z 10 sernikami na
stole :D). I czy może zostać trochę dłużej, aby ogarnąć mieszkanie i
nie zostawiać Babyzgagi z brudnymi naczyniami.
Być może będzie potrzebna drobna składka (na przykład na zgrzewkę
wody mineralnej itp.)