Dodaj do ulubionych

pytanie o ślady fiszbin

18.08.08, 18:49
ze slady maja byc to wiem (chociaz jak majtki mi robią slady to zmieniam na
luzniejsze - ale tyłek mam bardziej jakby koscisty niz klate)
ale powinny sie robic raczej pod piersią a nie na piersi, prawda?
znaczy ze nosze stanik za wysoko? za krotkie mam ramiączka? a moze za bardzo
sie garbię?
momontami mam wrazenie ze fiszbiny na srodku przebija mi mostek i radosnie
stukną o kręgosłup - w tym wypadku wyprostowanie nieco pomaga - chociaz w tym
miejscu nowa arabelka zadawała mi od poczatku najwiecej bólu
teraz bardziej boli na drugim koncu fiszbiny - pod pachami - mam wrazenie ze
te fiszbiny sa jakos ostro zakonczone

licze ze sie jeszcze dotrzemy, bo poza tym ze czasami czuje sie jakbym wpadła
w pułapke na szczury scisnieta tymi pfiszbinami, to efekt moze sie podobac
Obserwuj wątek
    • ariadna007 Re: pytanie o ślady fiszbin 18.08.08, 19:07
      ja tam się wymądrzać nie chcę ale ja ślady fiszbin NA piersiach
      miałam wtedy gdy swoje brytyjskie 36JJ wsadzałam w triumphowe 85F.
      czy aby na pewno masz dobrze dobrany rozmiar?
      a może jesteś pananszowa? :)
      garbienie się do śladów fiszbin na piersiach to raczej niewiele ma
      wspólnego już prędzej w wbijające się fiszbiny w pachy.
    • zania_uk Re: pytanie o ślady fiszbin 18.08.08, 19:25
      jesli chodzi o wbijanie sie na mostku, sprobuj odgiac fiszbiny (czasem niezbyt
      sie da, ale czasem ladnie sie gna).

      a jak drugi koniec sie wbija, to u mnie jest to oznaka za waskiego U fiszbiny.
      czyli prawdopodobnie jestes szerokofiszbinowcem (celuj w panache)
      • ciociacesia paskudne panache 18.08.08, 19:38
        nie zebym cos miała do tej firmy ale mierzyłam sobie w peach fieldzie tango
        plunge i cos tam jeszcze i miałam problem z tym ze w nicha matwriał tak wysoko
        podchodzi pod pachy, i pani dobieraczka rozmiarowa powiedziala ze oni niestety
        tak własnie szyją, nie tylko ze mi sie to nie podoba ale mi po prostu niewygodnie :(
        a micha za mała nie jest - na gorze jest odrobina luzu jeszcze, faktycznie
        problem pewnie lezy w za waskim u :( chyba sie zapłacze :(
        • ariadna007 Re: paskudne panache 18.08.08, 19:43
          nie pakaj no... nie pakaj ;)

          mi też na początku było strasznie niewygodnie jednak się
          przyzwyczaiłam i już tego nie czuję - a mam klasyczne tango II ale
          jak ty mierzyłaś tango plunge to masz jeszcze spory wybór w
          staniczkach - bankowo sobie coś znajdziesz :)
          chociażby Effuniaka który niedługo będzie dostępny :D

        • zania_uk Re: paskudne panache 18.08.08, 20:01
          jeszcze kalyani jest szerokie :) wiec masz alternatywe.

          poza tym nie wszystkie panache sa wysokie pod pacha. tango i harmony sa, ale
          moze sprobuj lilly albo elize
      • puhaha Re: pytanie o ślady fiszbin 18.08.08, 19:44
        Ja miałam taki sam problem z Polly, która była moim pierwszym dobrym stanikiem.
        Kształt mi robiła piękny i super podtrzymywała, ale po godzinie noszenia miałam
        wrażenie, że zrobi mi dziurę w mostku... Zrobiłam dwie rzeczy: kupiłam
        przedłużkę, bo stwierdziłam, że chyba nie ma co przesadzać ze ścisłością obwodu
        (na moje 68/92 wzięłam 28G, ale to Polly karmelowa, o której czytałam tu, że
        jest wyjątkowo ścisła)i to trochę pomogło, ale najbardziej pomogło przesunięcie
        fiszbin z mostka w kierunku pach. Polly ma kanaliki na fiszbiny dłuższe niż
        same fiszbiny, przesunęłam je maksymalnie do samego końca w kierunku pach tak,
        że teraz zaczynają się znacznie niżej na mostku. Kanaliki na mostku zaszyłam,
        żeby fiszbiny nie przesunęły się z powrotem. To rozwiązało problem, teraz nawet
        nie muszę używac przedłużki, choć bez niej robią mi się na zewnętrznych żebrach
        pręgi, że hej...
        • ciociacesia kanaliki 18.08.08, 21:08
          tez własnie dzis w pracy dumałam nad tym zeby te fiszbiny przesuunąc do tyłu - w
          arabelce jest tego miejsca niewiele - moze z centymetr, ale chyba mniej, aale to
          by pewnie pomogło i na te dziury w mostku i moze tez troche pod pachami?
          w kazdym razie musze sie troche pomeczyc bo moj budzet przewiduje kolejny stanik
          najwczesniej za 2 miesiące (jak dobrze pojdzie) moze sie troche przyzwyczaje
    • skrzynka3 Re: pytanie o ślady fiszbin 18.08.08, 20:18
      U mnie sprawdza sie odginanie fiszbin-musialam tak przerobic
      Pollanne bo zrobila mi dziurke w mostku :( po odgieciu jak reka
      odjal.
    • azymut17 Re: pytanie o ślady fiszbin 18.08.08, 22:15
      ciociacesia napisała:
      > momontami mam wrazenie ze fiszbiny na srodku przebija mi mostek i radosnie
      > stukną o kręgosłup - w tym wypadku wyprostowanie nieco pomaga - chociaz w tym
      > miejscu nowa arabelka zadawała mi od poczatku najwiecej bólu
      > teraz bardziej boli na drugim koncu fiszbiny - pod pachami - mam wrazenie ze
      > te fiszbiny sa jakos ostro zakonczone

      Waham się, czy pisać, bom nowa tutaj, ale trochę się jednak powymądrzam. Moim
      pierwszym dobrym stanikiem jest właśnie Arabelka i miałam z nią podobne kłopoty.
      Odgięłam najpierw fiszbiny na mostku do góry, a potem poszerzyłam U. A po
      tygodniu, dwóch odginałam z powrotem na wąskofiszbinowe, bo okazało się, że
      fiszbiny wbijały mi się pod pachami, bo tam miałam upchnięte piersi. Jak
      przeszły sobie do przodu, to nie było tkanki, w którą mogły się wbijać druty.

      Co do śladów na piersi - początkowo mój ślubny pytał, czy nie powinnam wyżej
      podciągnąć stanika, bo zbierał trochę z brzucha i linia dół-góra była nierówna.
      No i po pewnym czasie zrobiła się równa, bo to też była pierś (tylko że ja
      naprawdę nie mogłam go wyżej podciągnąć, nawet na siłę).
    • the.munsters Re: pytanie o ślady fiszbin 19.08.08, 01:20
      Ja noszę Freyę Phoebe 30H już z 2 miesiące i nadal fiszbiny mi masakrują mostek.
      Pod koniec dnia zwłaszcza to odczuwam, czasami boli nie do wytrzymania. :( I pod
      koniec dnia także często się zdarza że skóra pod fiszbinami mnie... swędzi. O co
      chodzi? Za bardzo mnie to obciera czy co?
      • megiddo0 Re: pytanie o ślady fiszbin 19.08.08, 02:36
        moze za bardzo uciska? jak jest ograniczone krazenie to czasem czu
        mrowienie
        albo moze przez temperatury?
        dziewczyny nie widze powodu i sensu masakrowania sobie mostkow-
        lepiej odgiac fiszbiny
        wystarczy odrobine i na prawde pomaga
        a z szerokofiszbinowych sa jeszcze curvy kate (tzn sama fiszbina
        jest dosyc waska ale elastyczna) sa dosyc malo zabudowane i ladnie
        zbieraja (przynajmniej w niewielkim 60F)
    • eriu Re: pytanie o ślady fiszbin 19.08.08, 12:07
      Zrobiłam jak puhaha, to znaczy przesunęłam fiszbiny w kanalikach w stronę pach,
      ale nie zszywałam już. To naprawdę pomogło, a potem się przyzwyczaiłam. Zanim
      wpadłam na pomysł przesunięcia fiszbin bardzo bolały mnie ślady po fiszbinach na
      mostku i próbowałam nawet coś włożyć za te fiszbiny żeby ograniczyć kontakt ze
      skórą, ale to nie pomagało.
      Wybawieniem okazało się przesunięcie fiszbin. Dodam, że byłam wtedy posiadaczką
      ścisłego Freya Margo (60) i żeby się przyzwyczaić nosiłam go dość krótko w ciągu
      dnia, tak ok. 1-2 godzin żeby dać skórze odpocząć, bo ślady bardzo długo się
      utrzymywały i bolały (po pierwszym noszeniu - zdecydowanie dłuższym niż godzina
      - następnego dnia tak mnie bolał mostek, że nie byłam w stanie założyć tego
      stanika). Jednocześnie starałam się sporo ruszać w tym staniku, robić głębokie
      wdechy tak żeby obwód jak najszybciej się do mnie przystosował. Wszystkie te
      zabiegi pomogły i był to mój najukochańszy i najwygodniejszy stanik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka