Dodaj do ulubionych

stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia;)

    • zireael00 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 27.02.09, 12:41
      Jestem jeszcze w miarę normalna, mnie się staniki nie śnią. :D
      Ale mój Luby ostatnio powiedział, że kompletnie sfiksowałam przez to Lobby i wszędzie węszę spiski satanikowe. Co oglądamy jakiś film, to ja "Hej, patrz! Ale ma buuuły! O, a ona ma kacze dzioby. Ygh! Kto im odbiera te staniki?".
      Mijane na ulicy kobiety też skanuję pod względem dobrania biustnika.
      No i, macam się zawzięcie, nie mogąc uwierzyć, że to(mój biust znaczy;) się tak trzyma i jest taki seksownie uniesiony w półmiękkim staniczku.
      • anetaw2 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 27.02.09, 13:55
        >wszędzie węszę spiski satanikowe.>
        staniki czy satanistki? heheheh
        swietny wątek, usmialam sie bardzo :-)
      • queenofspades Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.03.09, 11:18
        zireael00 napisała:

        > Ale mój Luby ostatnio powiedział, że kompletnie sfiksowałam przez to Lobby.

        Oj, tak... mnie siostra ostatnio powiedziała, że mam bzika na punkcie staników. No to zrobiłam rachunek sumienia - i wiecie co? W ciągu ostatniego pół roku wydałam na staniki więcej niż na wszystkie inne ciuchy razem wzięte... a i tak kupuję tylko używane!
    • kamamil oceniam! 01.03.09, 12:40

      Może nie jestem orginalna, ale odruchowo, zawsze, wszędzie gapię się na biusty i
      oceniam dobór rozmiaru stanika. Rozmówczyni, pacjentka, kelnerka, kobieta mijana
      na ulicy - wszystkiim gapię się na biusty. Co ciekawsze, mam umiarkowaną
      prozopagnozję, czyli mam trudności z zapamiętaniem twarzy ludzkich, często nie
      poznaję znajomych, a już nigdy nie potrafię nie widząc ich opisać jak wyglądają,
      ale zawsze wiem, jaki mają biust i czy dobry stanik :)
    • wera9954 Niedawno miałam kolejny stanikowy sen 02.03.09, 16:06
      Tym razem koszmar :( Śniło mi się, że miałam w Aragonie fiszbiny na plecach :(
    • wera9954 Prezentacja z angielskiego 10.03.09, 21:24
      Zamierzam napisać o Effuniak. Czy Effuniak wyraża na to zgodę? A czy mogę wziąć
      jej zdjęcie z balkonetki?

      Ja to już naprawdę zwariowałam.
    • jul-kaa ufff 11.03.09, 00:30
      A ja juz myslalam, ze nie jestem normalna... I ze moj maz nie jest.
      Sobie to sie jeszcze mało dziwie - gapienie sie, komentowanie, macanie,
      ogladanie... Ale moj maz troszke mnie niepokoil - zna terminologie lepiej niz
      ja, uwielbia wybierac staniki... Gapi sie na wszystkie baby pod katem dobrze/zle
      dobranego - a trza zaznaczyc, ze jest z tych raczej srednio gapiacych sie
      wogole na cokolwiek, poza zona.
      Obecnie jestem w trakcie uswiadamiania mamy i wsciekam sie, ze nie moge go
      zabrac, zeby jej doradzil :))))) Bo zadna brafitterka nie doradza lepiej, niz on...
    • zazulla Stanik idealnie dopasowany :) 11.03.09, 13:21
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1697869,2,1.html
      • ocisza Re: Stanik idealnie dopasowany :) 24.03.09, 09:15
        No, taki "stanik" to już idealnie musi się dostosowywać do piersi.
    • martvica znów się wykłócam bez sensu :/ 11.03.09, 19:08
      To chyba się podciąga pod skrzywienie :/
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33489&w=90659653&wv.x=2&a=92550871
      • szolem-a Re: znów się wykłócam bez sensu :/ 11.03.09, 23:53
        czy to..na stałe?:)
        • martvica Re: znów się wykłócam bez sensu :/ 12.03.09, 10:58
          Co na stałe?
          Czasem mi się zdarza wykłócać z sensem, ale odkąd przeczytałam artykuł o
          reklamach w sieci, podejrzewam każdą taką osobę o działanie za pieniądze :)
    • queenofspades Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 13:13
      Koleżanki chyba się mnie boją odkąd naopowiadałam im o tych wszystkich
      miniobwodach i gigantycznych miskach... ale ostatnio dowiedziałam się, że jedna
      nastraszyła mną dziecinnego kolegę, który opowiadał, że "on tylko interesuje się
      takimi z mieczką D". Zapowiedziała owemu koledze, że jak mu mnie przedstawi, to
      szybko przejdzie mu ta "miseczka D" :D.
    • aksanti Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 14:31
      Kilka dni temu miałam iść do koleżanki, grunt uświadamiania stanikowego już był trochę przygotowany więc stwierdziłam, że czas na mini-prezentację:P
      zapakowałam swoje staniki do torby (sprzed i po uświadomieniu) i w tym momencie napadła mnie taka wizja.....
      .....idę ulicą (jest ciemno..) i nagle ktoś mnie napada i kradnie torbę(!!!) co tracę??? cały stanikowy asortyment! Jeszcze niewielki, ale w jakich trudach zdobywany!
      Jak się otrząsnęłam to pomyślałam-dobrze, że nie słyszymy swoich myśli:P moja współlokatorka by stwierdziła, że na głowę upadłam bo się o staniki boję:P
      • strawberry-fields Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 20:52
        Ja też się o staniki boję :) Nigdy wszystkich naraz ze sobą nie zabieram.
        Kiedyś miałam sen, w którym musiałam zostawić dobytek i uciekać, a byłam bez stanika. To było okropne, kiedy pomyślałam o tym ile będę musiała czekać na nowy...
    • ocisza Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 09:19
      Dzisiaj rano stojąc przed szafą i zastanawiając się co na siebie ubrać
      uświadomiłam sobie, że dobieram ciuchy do stanika. Dziś ubiorę Rubie, to która
      bluzka będzie pasować? I tak sięgając po odpowiednią koszulę uśmiechnęłam się,
      że i mnie to skrzywienie "ubierania się do stanika" dopadło :)
      • wera9954 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 18:07
        Mnie nie dopadło, bo gdyby tak było, to nosiłabym tylko turkusowe (najlepiej z
        brązem) bluzki, z kwadratowymi dekoltami ;) Bo ostatnio w kółko chodzę w Aragonie :D
    • milstar Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:08
      Ja ostatnio zaczęłam patrzeć na plecy FACETÓW, czy im obwód nie
      podjeżdża ;)
      • malgos_j Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:34
        ...plecy też oglądam wszędzie, chociaż facetom jeszcze nie:))) natomiast w
        kościele w teatrze bardzo mnie czasem kusi żeby coś rzec:)
    • malgos_j Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:32
      Też mam miarkę w torebce i też zabieram ze sobą wszystkie moje staniki na
      wyjazdy:))) zazwyczaj, a jeśli tego nie zrobię to żaŁuję. Zawsze znajdzie się
      ktoś do ostanikowania:)
    • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 20:32
      ubrania do staników też dobieram, obserwuję obwody i czasem baaardzo
      trudno mi nie skomentować ;)
      w maju będę w brighton i ... zamiast marzyć o morzu jak zawsze, ja
      już nie mogę się doczekać wizyty w tamtejszym bravissimo ;P
      • wera9954 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 20:40
        Ja bym się tak nie niecierpliwiła, bo stanik na mnie to chyba tylko Effuniak
        uszyje ;(
        • malagracja Wera 24.03.09, 20:53
          Ty troche przesadzasz :) majac tyle co Ty pod biustem mozesz znalezc scisle
          Freje z obwodem 65 np. Tia - mierzylas? Albo Miss Mandalay z obwodem 65
        • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 15:28
          no ja 2 effuniaki już mam ;P
          a wymiary mam zbliżone 69/89(92 metodą effuniak) i noszę 28F lub
          FF :) a pasuje na mnie tylko freya (mierzyłam różniaste), no i te
          effuniaczki w rozm 70E
          • ocisza Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 15:36
            A wrzucisz fotki do galerii?
            • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 16:36
              o mamusiu! ;P
              nie wiem czy mam odwagę
              • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 17:25
                lh3.ggpht.com/_4jWMPdS_ygs/ScpacbH7_sI/AAAAAAAAD1w/YWC55uylJ6k/s720/IMG_1156.JPG
                tu staniczki :) wrzucałam w wątku effuniakowym
      • strawberry-fields Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.04.09, 22:53
        camilcia napisała:
        > w maju będę w brighton i ... zamiast marzyć o morzu jak zawsze, ja
        > już nie mogę się doczekać wizyty w tamtejszym bravissimo ;P

        moja reakcja na ten post chyba też już podchodzi pod skrzywienie...
        pierwsza myśl -> będziesz w takim Brighton www.panache-lingerie.com/swimwear/swimwear.php?WEBYEP_DI=10&OPENTREES=WYMUTREE_0_1|
    • onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 09:50
      Jakiż fajny wątek :)
      Sen miałam dotychczas (zapamiętany) jeden - uświadamiałam koleżankę z
      podstawówki, z którą urwał mi się kontakt i nie widziałam jej ze 100 lat, więc
      nie mam pojęcia dlaczego ona. Poza tym zawsze powodowała u mnie kompleksy, więc
      jeszcze jej bym miała poprawiać wygląd i stanik dobierać, wolne żarty! ;)

      Zawsze, jak idę na zajęcia fitness, to się oglądam na inne dziewczyny, czy im
      biust skacze i jak bardzo, kiedyś przez to ze stepu spadnę. W szatni też się
      gapię bez żenady i prężę dumnie biust; mogłabym przysiąc, że czułam na mojej
      Inesce pożądliwe spojrzenia :) (może ktoś chodzi na fitness na Rusznikarską? ;))

      Sama uznałam, że jest coś nie tak, gdy w środku nocy gorączkowo przekonywałam
      ojca, że naprawdę można kupować staniki na allegro i będą pasować i miliony
      ludzi tak robią, a tam mi się kończy aukcja arabelki, na którą nie mam
      pieniędzy. Ale przegrałam. Dodatkowo wkurzyłam się, że nie mogę skorzystać z
      propozycji ojcowskiej wyjścia na zakupy, bo w grę wchodziłaby tylko niedziela, a
      jaki ja stanik dostanę w niedzielę - Triumpha? Poza tym podejrzewam że cena 200+
      za Darcey na Węglarskiej zostałaby przyjęta ze jeszcze mniejszym zrozumieniem
      niż allegro.

      A ogólne stanikowe wariactwo najlepiej podsumował mój brat, gdy wygrałam mu dwie
      ważne aukcje - "masz u mnie stanik" :)
      • onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 10:45
        A, jeszcze jedno: nagły impuls, nachodzący kilka(naście? dziesiąt?) razy
        dziennie, żeby udać się w miejsce odosobnienia, bo przecież trzeba sobie bułki
        zewsząd powygarniać. Tak przy ludziach trochę głupio, te z pleców zwłaszcza...
        (Ja swoje ściągam niemalże z kręgosłupa. Pracuję nad mniejszym obwodem ;))
      • hejtojaa Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 11:04
        Na Węglarskiej? Gdańszczanka?:)
        • onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 11:21
          Gdańszczanka, ale mieszkająca chwilowo w Krakowie. Aczkolwiek na zlocie w
          kwietniu zamierzam być :)
    • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 16:45
      siedzę w necie godzinami, co odejdę to mnie przyciąga ;P
      oglądam staniki na wszelkich możliwych stronach
      no i ciągleeeeeeeeeeeee czytam forum :)
    • jul-kaa Allo Allo 01.04.09, 22:16
      Wczoraj oboje z mężem nie mogliśmy zasnąc, ponieważ absolutnie koniecznie
      musieliśmy sobie przypomnieć nazwiska wszystkich postaci z Allo Allo. Jednego
      nieszczesnego pułkownika za chiny ludowe nie moglismy zidentyfikowac.
      (Był to plk. von Strohm ukrywający Portret Upadłej Madonny z Wielkim Cycem.)
      Mówię do męża: "no, to ten od obrazu Wielkiej Madonny z Opadłym cycem". A mąż w
      dziki smiech: "stanika nie nosiła!?"
      • beniutka_bo kwiiik! 01.04.09, 22:19
        Świetne!
    • rebellious0139 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.04.09, 23:50
      Ja podobnie jak inne biuściaste, sprawdzam biustonosze koleżanek przed wfem,
      wytykam palcami buły nauczycielki od historii. :D Potrafię całą sobotę
      przesiedzieć przed komputerem zachwycając się przepięknymi modelami Frei czy
      Masquerade. <3
      Już nawet mój chłopak stwierdził, że mam stanikową manię i nie widzi mnie w
      innej roli, jak tylko pani z bieliźniaka dla pań o dużych biustach. ;)
    • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.04.09, 08:42
      no to ja znowu ;)
      wczoraj miałam sobie buty kupić, mierzenia i oglądania sporo, nic
      nie mogę znaleźć, w końcu wylądowałam w peachfield i wyszłam
      przeszczesliwa z nowym stanikiem ;P
    • misi.a Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.04.09, 19:37
      gwoli ścisłości - chcę pójść na Akademię Morską. oglądałam ostatnio program na
      diskawery, który dotyczył pewnego wielkiego statku, który ma własny kod pocztowy
      i takimi dźwigami przerzucają listy - pierwsza myśl to taka jak to by fajnie
      było dostawać tam pudełka z Bravissimo :D
    • onlycoffee O.o 06.04.09, 09:30
      Wracam z chłopem ze sklepu, po drugiej stronie ulicy idą dwie dziewczyny, i
      nagle mój mężczyzna się odzywa w te słowa: "beznadziejny ma stanik, cycki jej
      wiszą prawie przy pępku". Zbaraniałam, tym bardziej, że nie przeprowadzam
      specjalnej indoktrynacji, między nami funkcjonuje to na zasadzie ciekawostki,
      nowy rozmiar itd., no i staniki wraz z zawartością dla chłopa to ma raczej
      wyglądać, bez zgłębiania się w teorię.
      Mój facet to egzemplarz, który bez żenady głośno oznajmi "Ale cycki", więc jeśli
      powyższe nie było skrzywieniem, to ja już nie wiem, co nim jest. Świat się kończy.

      W dodatku stwierdził, że nowo posiadane Panache Heaven (mój stanik
      "ortopedyczny") jest "bardzo ładnym stanikiem", co mnie lekko zdziwiło, bo może
      i nie należy do najbrzydszych, ale sex-appealu ma w sobie tyle co ekskluzywny
      kombinezon narciarski.

      Co to lobby robi z ludzi... :)
    • ederlezi1981 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.04.09, 19:01
      Jak to zobaczyłam na głównej, odruchowo pomyślałam, że przeciez maheda pisze się przez "h", a nie "ch" ;-)
      www.sport.pl/pilka/1,65043,6472071,Prezydent_Lazio__Manchester_kupil_Machede_jak_na_targu.html
      • samo_zloto Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.04.09, 19:05
        dobre :)
      • missmurder Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.04.09, 19:19
        To samo miałam :DDDDDD
      • anetaw2 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 10.04.09, 07:29
        siła forum i właściwe skojarzenia ;-)
    • cookie_monsterzyca Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 10.04.09, 01:09
      Mam ten problem ,że ciężko mi się od lustra oderwać jak mam nowy stanik. W sklepowych przymierzalniach czasem za długo siedzę ;) I miewam napady,że zgarniam wszystkie staniki z szuflady, biorę kilka bluzek i robię Wielkie Przymierzanie :)
    • amijami sposob na skostnialego faceta ;) 11.04.09, 19:03
      Moj mezczyzna juz od jakiegos czasu wie co to lobby i jak poprawnie powinnam sie mierzyc oraz zakladac stanik. Przed pierwsza moja wizyta w sklepie po pierwszy dobry stanik zaglebil sie w kilka artykulow, aby pozniej mnie poprawiac w przymierzalni - w koncu to on wie lepiej jak maja lezec i wygladac jego skarby.

      Jednak nadal uwaza ze JJ, GG itp to jest jakies dziwne nasze nazewnictwo i prawdziwe D to <banan na maskiej twarzy i wizja Pameli>Deeeeeeeeee</banan na maskiej twarzy i wizja Pameli>.
      No wiec mialam juz dosc wmawiania mi ze sobie cos bzduram z ta rozmiarowka i ze wcale zadnego FF nie mam tylko blizej mi do normalnego"" B/C..

      Wzielam metr, pomierzylam go i wyszlo mi 90D :]

      Teraz jak mamy na horyzoncie dziewczyne z jego mistycznym Deeeeeee,
      mowie do niego "spojrz zupelnie wygladaja jak Twoje Deeeeeeeee"
      Jak narazie dziala ;) siedzi cicho
      • jul-kaa Re: sposob na skostnialego faceta ;) 12.04.09, 01:08
        swietne :)
        Moj za to uwaza, ze GG brzmi dumnie, choc jak kupie niechcacy za duzy stanik, to
        chce mnie w niego ubierac i go wypchac zeby bylo <banan na meskiej twarzy>
        JOOOOOT </banan na meskiej twarzy> :))
    • wera9954 "Zemsta" 13.04.09, 16:14
      Jakiś czas temu omawialiśmy w szkole "Zemstę" i pani na lekcji puściła nam film.
      Nie oglądałam zbyt uważnie, bo gadałam z koleżanką, ale coś tam wychwyciłam, a
      najlepiej pamiętam, a jakżeby inaczej, monolit i wielkie buły Podstoliny :D

      No i jeszcze jedno: niedawno babcia zabrała mnie na targ. W pewnym momencie
      przeszłyśmy obok jakiegoś stoiska z namiotami w brudnym
      beżu i na ich widok zrobiło mi się aż niedobrze! Serio!
    • camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 13.04.09, 16:20
      ubieram się rano, chodzę już w staniku, a mąż 'kotuś, niedokładnie
      sobie wygarnęłaś bułę z prawej' :o no umarlam ze smiechu
      • beniutka_bo Migracja 13.04.09, 22:20
        Oglądamy sobie z moim M. "Epokę lodowcową". A tam mamut i leniwiec gada o migracji.
        A ja myślę sobie-a spod futra buł nie widać :]
        Na głos nie powiedziałam.
      • amijami Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 13.04.09, 22:24
        camilcia napisała:

        > ubieram się rano, chodzę już w staniku, a mąż 'kotuś, niedokładnie
        > sobie wygarnęłaś bułę z prawej' :o no umarlam ze smiechu

        hehe ale sie usmialam ;)

        nie zdziwie sie kiedy mezczyzni zaloza pewnego dnia zwiazek poszkodowanych psychicznie przez LB/LMB ;) syndrom lobby, maniakalna obsesja migracyjna.. mihihi
        • cookie_monsterzyca Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.05.09, 22:09
          Hehe, o tak, to prawdopodobne :)
          U mnie też bywało ,że już kolegów uświadamiałam, nie wiem nawet kiedy rozmowa achodziła na biust :)
      • myff Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 08.05.09, 11:23
        Nie będę wspominać o najczęstszym chyba skrzywieniu czyli bieganiu bez bluzki
        przed lustrem, ja mam tak ciągle, nie wspomnę o snach o stanikach, bo mam je za
        często..ale myślę sobie chyba już z tydzień, albo dłużej odkąd zaczęłam śledzić
        wątki o najgłupszych tekstach ekspedientek i klientek. Dla mnie największym
        skrzywieniem stanikowym jest to histeryczne"Ale ja nie chcę mieć takich wielkich
        cycków", zaraz potem, ta fobia literkowo - cyferkowa na punkcie rozmiarów
        miseczki. To jest prawdziwa paranoja. Moim największym marzeniem jest zostać
        panią ekspedientką w sklepie z damską bielizną; uwielbiam piękne przedmioty, a
        damska bielizna, jak same panie wiedzą potrafi być naprawdę cudnie
        zaprojektowana, bez względu na swoje rozmiary. chciałabym, przez je4den dzień
        moc spotykać, Was oświecone, uświadomione kobiety, żeby moc wam sprzedawać,
        dawać to czego rzeczywiście chcecie..trochę przyjemności, dużo wygody, a nawet
        zwykłej ludzkiej życzliwości. Nie wiem co bym zrobiła, gdybym spotkała taką
        obsługę jak niektóre z was, że kobieta tam pracująca wybucha rechotem i jeszcze
        woła koleżanki, żeby się pośmiać z tej wariatki-mutanta co twierdzi, że nosi
        (buhahaha)miseczkę J co ciekawe póki nie wie, jaki to rozmiar, to się nie
        śmieje. No właśnie tu zakręcę do tego co powiedziałam na początku, jak kobieta
        słyszy, że to coś większego niż D..to wpada w panikę. Piszczy, jak mała
        dziewczynka, ja nie chcę mieć takich wielkich cycków..kurczę, niech weźmie to na
        chłodno, przecież te "cycki" wcale nie robią się większe od tego, że założy się
        większą miseczkę(większą..cóż, subiektywnie)będą takie same. No może z czasem to
        się zmieni. Albo i nie. Ale niech rzuci pierwszy kamień, kto jest bez winy,
        chyba każda z nas miała choć przez chwilę taki moment wiary w zaczarowane
        literki, czyż nie? D..to jakiś cyc a la Pamela...a dalej? to chyba tylko
        wyjątkowo zapuszczone, wyjątkowo grube kobiety mogą nosić to co dalej. Jeszcze
        śmieszniejsze(teraz to strasznie śmieszne:P)pani w sklepie naskakuje na
        klientkę, że ta jej zarzuca, że jest gruba?! klientka, twierdzi, że nosi
        mniejszy obwód niż ona! To niedopuszczalne. gdy jeszcze dodaje że jest po
        kursach, to ja się zastanawiam po jakich kursach, kto je prowadzi, kto im takich
        bzdur nagadał. Jak sobie wyobrażacie przeciętną nosicielkę 65H? chudzinę z
        ogromnym popiersiem przed sobą? Tak się składa, że mam 160cm wzrostu i ważę przy
        tym 62kg czyli taka chudzina to ja nie jestem, można się uprzeć, że mam znaczną
        nadwagę nawet 10kg! ale mam w biuście 100/101cm, a pod 72..a to zobowiązuje:)
        ale nawet forumki, które czasem spotykam osobiście jak słyszą tą rewelację to
        robią wielkie oczy..hmm, a nie wyglądasz:)
        Okropnym skrzywieniem jest traktowanie tak dosłownie obwodów(bo przecież ten sam
        obwód nosi dziewczyna, która ma 74, 79, albo70 czy nawet 69) i tych literek, one
        są ;po to, żeby łatwiej było odnaleźć się w tym. PS. Widziałam ostatnio
        największy stanik w moim życiu, było to 75F było większe niż 70G!
        pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka