zireael00 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 27.02.09, 12:41 Jestem jeszcze w miarę normalna, mnie się staniki nie śnią. :D Ale mój Luby ostatnio powiedział, że kompletnie sfiksowałam przez to Lobby i wszędzie węszę spiski satanikowe. Co oglądamy jakiś film, to ja "Hej, patrz! Ale ma buuuły! O, a ona ma kacze dzioby. Ygh! Kto im odbiera te staniki?". Mijane na ulicy kobiety też skanuję pod względem dobrania biustnika. No i, macam się zawzięcie, nie mogąc uwierzyć, że to(mój biust znaczy;) się tak trzyma i jest taki seksownie uniesiony w półmiękkim staniczku. Odpowiedz Link
anetaw2 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 27.02.09, 13:55 >wszędzie węszę spiski satanikowe.> staniki czy satanistki? heheheh swietny wątek, usmialam sie bardzo :-) Odpowiedz Link
queenofspades Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.03.09, 11:18 zireael00 napisała: > Ale mój Luby ostatnio powiedział, że kompletnie sfiksowałam przez to Lobby. Oj, tak... mnie siostra ostatnio powiedziała, że mam bzika na punkcie staników. No to zrobiłam rachunek sumienia - i wiecie co? W ciągu ostatniego pół roku wydałam na staniki więcej niż na wszystkie inne ciuchy razem wzięte... a i tak kupuję tylko używane! Odpowiedz Link
kamamil oceniam! 01.03.09, 12:40 Może nie jestem orginalna, ale odruchowo, zawsze, wszędzie gapię się na biusty i oceniam dobór rozmiaru stanika. Rozmówczyni, pacjentka, kelnerka, kobieta mijana na ulicy - wszystkiim gapię się na biusty. Co ciekawsze, mam umiarkowaną prozopagnozję, czyli mam trudności z zapamiętaniem twarzy ludzkich, często nie poznaję znajomych, a już nigdy nie potrafię nie widząc ich opisać jak wyglądają, ale zawsze wiem, jaki mają biust i czy dobry stanik :) Odpowiedz Link
wera9954 Niedawno miałam kolejny stanikowy sen 02.03.09, 16:06 Tym razem koszmar :( Śniło mi się, że miałam w Aragonie fiszbiny na plecach :( Odpowiedz Link
wera9954 Prezentacja z angielskiego 10.03.09, 21:24 Zamierzam napisać o Effuniak. Czy Effuniak wyraża na to zgodę? A czy mogę wziąć jej zdjęcie z balkonetki? Ja to już naprawdę zwariowałam. Odpowiedz Link
jul-kaa ufff 11.03.09, 00:30 A ja juz myslalam, ze nie jestem normalna... I ze moj maz nie jest. Sobie to sie jeszcze mało dziwie - gapienie sie, komentowanie, macanie, ogladanie... Ale moj maz troszke mnie niepokoil - zna terminologie lepiej niz ja, uwielbia wybierac staniki... Gapi sie na wszystkie baby pod katem dobrze/zle dobranego - a trza zaznaczyc, ze jest z tych raczej srednio gapiacych sie wogole na cokolwiek, poza zona. Obecnie jestem w trakcie uswiadamiania mamy i wsciekam sie, ze nie moge go zabrac, zeby jej doradzil :))))) Bo zadna brafitterka nie doradza lepiej, niz on... Odpowiedz Link
zazulla Stanik idealnie dopasowany :) 11.03.09, 13:21 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1697869,2,1.html Odpowiedz Link
ocisza Re: Stanik idealnie dopasowany :) 24.03.09, 09:15 No, taki "stanik" to już idealnie musi się dostosowywać do piersi. Odpowiedz Link
martvica znów się wykłócam bez sensu :/ 11.03.09, 19:08 To chyba się podciąga pod skrzywienie :/ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33489&w=90659653&wv.x=2&a=92550871 Odpowiedz Link
martvica Re: znów się wykłócam bez sensu :/ 12.03.09, 10:58 Co na stałe? Czasem mi się zdarza wykłócać z sensem, ale odkąd przeczytałam artykuł o reklamach w sieci, podejrzewam każdą taką osobę o działanie za pieniądze :) Odpowiedz Link
queenofspades Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 13:13 Koleżanki chyba się mnie boją odkąd naopowiadałam im o tych wszystkich miniobwodach i gigantycznych miskach... ale ostatnio dowiedziałam się, że jedna nastraszyła mną dziecinnego kolegę, który opowiadał, że "on tylko interesuje się takimi z mieczką D". Zapowiedziała owemu koledze, że jak mu mnie przedstawi, to szybko przejdzie mu ta "miseczka D" :D. Odpowiedz Link
aksanti Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 14:31 Kilka dni temu miałam iść do koleżanki, grunt uświadamiania stanikowego już był trochę przygotowany więc stwierdziłam, że czas na mini-prezentację:P zapakowałam swoje staniki do torby (sprzed i po uświadomieniu) i w tym momencie napadła mnie taka wizja..... .....idę ulicą (jest ciemno..) i nagle ktoś mnie napada i kradnie torbę(!!!) co tracę??? cały stanikowy asortyment! Jeszcze niewielki, ale w jakich trudach zdobywany! Jak się otrząsnęłam to pomyślałam-dobrze, że nie słyszymy swoich myśli:P moja współlokatorka by stwierdziła, że na głowę upadłam bo się o staniki boję:P Odpowiedz Link
strawberry-fields Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 22.03.09, 20:52 Ja też się o staniki boję :) Nigdy wszystkich naraz ze sobą nie zabieram. Kiedyś miałam sen, w którym musiałam zostawić dobytek i uciekać, a byłam bez stanika. To było okropne, kiedy pomyślałam o tym ile będę musiała czekać na nowy... Odpowiedz Link
ocisza Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 09:19 Dzisiaj rano stojąc przed szafą i zastanawiając się co na siebie ubrać uświadomiłam sobie, że dobieram ciuchy do stanika. Dziś ubiorę Rubie, to która bluzka będzie pasować? I tak sięgając po odpowiednią koszulę uśmiechnęłam się, że i mnie to skrzywienie "ubierania się do stanika" dopadło :) Odpowiedz Link
wera9954 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 18:07 Mnie nie dopadło, bo gdyby tak było, to nosiłabym tylko turkusowe (najlepiej z brązem) bluzki, z kwadratowymi dekoltami ;) Bo ostatnio w kółko chodzę w Aragonie :D Odpowiedz Link
milstar Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:08 Ja ostatnio zaczęłam patrzeć na plecy FACETÓW, czy im obwód nie podjeżdża ;) Odpowiedz Link
malgos_j Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:34 ...plecy też oglądam wszędzie, chociaż facetom jeszcze nie:))) natomiast w kościele w teatrze bardzo mnie czasem kusi żeby coś rzec:) Odpowiedz Link
malgos_j Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 10:32 Też mam miarkę w torebce i też zabieram ze sobą wszystkie moje staniki na wyjazdy:))) zazwyczaj, a jeśli tego nie zrobię to żaŁuję. Zawsze znajdzie się ktoś do ostanikowania:) Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 20:32 ubrania do staników też dobieram, obserwuję obwody i czasem baaardzo trudno mi nie skomentować ;) w maju będę w brighton i ... zamiast marzyć o morzu jak zawsze, ja już nie mogę się doczekać wizyty w tamtejszym bravissimo ;P Odpowiedz Link
wera9954 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 24.03.09, 20:40 Ja bym się tak nie niecierpliwiła, bo stanik na mnie to chyba tylko Effuniak uszyje ;( Odpowiedz Link
malagracja Wera 24.03.09, 20:53 Ty troche przesadzasz :) majac tyle co Ty pod biustem mozesz znalezc scisle Freje z obwodem 65 np. Tia - mierzylas? Albo Miss Mandalay z obwodem 65 Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 15:28 no ja 2 effuniaki już mam ;P a wymiary mam zbliżone 69/89(92 metodą effuniak) i noszę 28F lub FF :) a pasuje na mnie tylko freya (mierzyłam różniaste), no i te effuniaczki w rozm 70E Odpowiedz Link
ocisza Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 15:36 A wrzucisz fotki do galerii? Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 16:36 o mamusiu! ;P nie wiem czy mam odwagę Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 17:25 lh3.ggpht.com/_4jWMPdS_ygs/ScpacbH7_sI/AAAAAAAAD1w/YWC55uylJ6k/s720/IMG_1156.JPG tu staniczki :) wrzucałam w wątku effuniakowym Odpowiedz Link
strawberry-fields Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.04.09, 22:53 camilcia napisała: > w maju będę w brighton i ... zamiast marzyć o morzu jak zawsze, ja > już nie mogę się doczekać wizyty w tamtejszym bravissimo ;P moja reakcja na ten post chyba też już podchodzi pod skrzywienie... pierwsza myśl -> będziesz w takim Brighton www.panache-lingerie.com/swimwear/swimwear.php?WEBYEP_DI=10&OPENTREES=WYMUTREE_0_1| Odpowiedz Link
onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 09:50 Jakiż fajny wątek :) Sen miałam dotychczas (zapamiętany) jeden - uświadamiałam koleżankę z podstawówki, z którą urwał mi się kontakt i nie widziałam jej ze 100 lat, więc nie mam pojęcia dlaczego ona. Poza tym zawsze powodowała u mnie kompleksy, więc jeszcze jej bym miała poprawiać wygląd i stanik dobierać, wolne żarty! ;) Zawsze, jak idę na zajęcia fitness, to się oglądam na inne dziewczyny, czy im biust skacze i jak bardzo, kiedyś przez to ze stepu spadnę. W szatni też się gapię bez żenady i prężę dumnie biust; mogłabym przysiąc, że czułam na mojej Inesce pożądliwe spojrzenia :) (może ktoś chodzi na fitness na Rusznikarską? ;)) Sama uznałam, że jest coś nie tak, gdy w środku nocy gorączkowo przekonywałam ojca, że naprawdę można kupować staniki na allegro i będą pasować i miliony ludzi tak robią, a tam mi się kończy aukcja arabelki, na którą nie mam pieniędzy. Ale przegrałam. Dodatkowo wkurzyłam się, że nie mogę skorzystać z propozycji ojcowskiej wyjścia na zakupy, bo w grę wchodziłaby tylko niedziela, a jaki ja stanik dostanę w niedzielę - Triumpha? Poza tym podejrzewam że cena 200+ za Darcey na Węglarskiej zostałaby przyjęta ze jeszcze mniejszym zrozumieniem niż allegro. A ogólne stanikowe wariactwo najlepiej podsumował mój brat, gdy wygrałam mu dwie ważne aukcje - "masz u mnie stanik" :) Odpowiedz Link
onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 10:45 A, jeszcze jedno: nagły impuls, nachodzący kilka(naście? dziesiąt?) razy dziennie, żeby udać się w miejsce odosobnienia, bo przecież trzeba sobie bułki zewsząd powygarniać. Tak przy ludziach trochę głupio, te z pleców zwłaszcza... (Ja swoje ściągam niemalże z kręgosłupa. Pracuję nad mniejszym obwodem ;)) Odpowiedz Link
hejtojaa Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 11:04 Na Węglarskiej? Gdańszczanka?:) Odpowiedz Link
onlycoffee Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 11:21 Gdańszczanka, ale mieszkająca chwilowo w Krakowie. Aczkolwiek na zlocie w kwietniu zamierzam być :) Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 25.03.09, 16:45 siedzę w necie godzinami, co odejdę to mnie przyciąga ;P oglądam staniki na wszelkich możliwych stronach no i ciągleeeeeeeeeeeee czytam forum :) Odpowiedz Link
jul-kaa Allo Allo 01.04.09, 22:16 Wczoraj oboje z mężem nie mogliśmy zasnąc, ponieważ absolutnie koniecznie musieliśmy sobie przypomnieć nazwiska wszystkich postaci z Allo Allo. Jednego nieszczesnego pułkownika za chiny ludowe nie moglismy zidentyfikowac. (Był to plk. von Strohm ukrywający Portret Upadłej Madonny z Wielkim Cycem.) Mówię do męża: "no, to ten od obrazu Wielkiej Madonny z Opadłym cycem". A mąż w dziki smiech: "stanika nie nosiła!?" Odpowiedz Link
rebellious0139 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 01.04.09, 23:50 Ja podobnie jak inne biuściaste, sprawdzam biustonosze koleżanek przed wfem, wytykam palcami buły nauczycielki od historii. :D Potrafię całą sobotę przesiedzieć przed komputerem zachwycając się przepięknymi modelami Frei czy Masquerade. <3 Już nawet mój chłopak stwierdził, że mam stanikową manię i nie widzi mnie w innej roli, jak tylko pani z bieliźniaka dla pań o dużych biustach. ;) Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.04.09, 08:42 no to ja znowu ;) wczoraj miałam sobie buty kupić, mierzenia i oglądania sporo, nic nie mogę znaleźć, w końcu wylądowałam w peachfield i wyszłam przeszczesliwa z nowym stanikiem ;P Odpowiedz Link
misi.a Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.04.09, 19:37 gwoli ścisłości - chcę pójść na Akademię Morską. oglądałam ostatnio program na diskawery, który dotyczył pewnego wielkiego statku, który ma własny kod pocztowy i takimi dźwigami przerzucają listy - pierwsza myśl to taka jak to by fajnie było dostawać tam pudełka z Bravissimo :D Odpowiedz Link
onlycoffee O.o 06.04.09, 09:30 Wracam z chłopem ze sklepu, po drugiej stronie ulicy idą dwie dziewczyny, i nagle mój mężczyzna się odzywa w te słowa: "beznadziejny ma stanik, cycki jej wiszą prawie przy pępku". Zbaraniałam, tym bardziej, że nie przeprowadzam specjalnej indoktrynacji, między nami funkcjonuje to na zasadzie ciekawostki, nowy rozmiar itd., no i staniki wraz z zawartością dla chłopa to ma raczej wyglądać, bez zgłębiania się w teorię. Mój facet to egzemplarz, który bez żenady głośno oznajmi "Ale cycki", więc jeśli powyższe nie było skrzywieniem, to ja już nie wiem, co nim jest. Świat się kończy. W dodatku stwierdził, że nowo posiadane Panache Heaven (mój stanik "ortopedyczny") jest "bardzo ładnym stanikiem", co mnie lekko zdziwiło, bo może i nie należy do najbrzydszych, ale sex-appealu ma w sobie tyle co ekskluzywny kombinezon narciarski. Co to lobby robi z ludzi... :) Odpowiedz Link
ederlezi1981 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.04.09, 19:01 Jak to zobaczyłam na głównej, odruchowo pomyślałam, że przeciez maheda pisze się przez "h", a nie "ch" ;-) www.sport.pl/pilka/1,65043,6472071,Prezydent_Lazio__Manchester_kupil_Machede_jak_na_targu.html Odpowiedz Link
missmurder Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.04.09, 19:19 To samo miałam :DDDDDD Odpowiedz Link
anetaw2 Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 10.04.09, 07:29 siła forum i właściwe skojarzenia ;-) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 10.04.09, 01:09 Mam ten problem ,że ciężko mi się od lustra oderwać jak mam nowy stanik. W sklepowych przymierzalniach czasem za długo siedzę ;) I miewam napady,że zgarniam wszystkie staniki z szuflady, biorę kilka bluzek i robię Wielkie Przymierzanie :) Odpowiedz Link
amijami sposob na skostnialego faceta ;) 11.04.09, 19:03 Moj mezczyzna juz od jakiegos czasu wie co to lobby i jak poprawnie powinnam sie mierzyc oraz zakladac stanik. Przed pierwsza moja wizyta w sklepie po pierwszy dobry stanik zaglebil sie w kilka artykulow, aby pozniej mnie poprawiac w przymierzalni - w koncu to on wie lepiej jak maja lezec i wygladac jego skarby. Jednak nadal uwaza ze JJ, GG itp to jest jakies dziwne nasze nazewnictwo i prawdziwe D to <banan na maskiej twarzy i wizja Pameli>Deeeeeeeeee</banan na maskiej twarzy i wizja Pameli>. No wiec mialam juz dosc wmawiania mi ze sobie cos bzduram z ta rozmiarowka i ze wcale zadnego FF nie mam tylko blizej mi do normalnego"" B/C.. Wzielam metr, pomierzylam go i wyszlo mi 90D :] Teraz jak mamy na horyzoncie dziewczyne z jego mistycznym Deeeeeee, mowie do niego "spojrz zupelnie wygladaja jak Twoje Deeeeeeeee" Jak narazie dziala ;) siedzi cicho Odpowiedz Link
jul-kaa Re: sposob na skostnialego faceta ;) 12.04.09, 01:08 swietne :) Moj za to uwaza, ze GG brzmi dumnie, choc jak kupie niechcacy za duzy stanik, to chce mnie w niego ubierac i go wypchac zeby bylo <banan na meskiej twarzy> JOOOOOT </banan na meskiej twarzy> :)) Odpowiedz Link
wera9954 "Zemsta" 13.04.09, 16:14 Jakiś czas temu omawialiśmy w szkole "Zemstę" i pani na lekcji puściła nam film. Nie oglądałam zbyt uważnie, bo gadałam z koleżanką, ale coś tam wychwyciłam, a najlepiej pamiętam, a jakżeby inaczej, monolit i wielkie buły Podstoliny :D No i jeszcze jedno: niedawno babcia zabrała mnie na targ. W pewnym momencie przeszłyśmy obok jakiegoś stoiska z namiotami w brudnym beżu i na ich widok zrobiło mi się aż niedobrze! Serio! Odpowiedz Link
camilcia Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 13.04.09, 16:20 ubieram się rano, chodzę już w staniku, a mąż 'kotuś, niedokładnie sobie wygarnęłaś bułę z prawej' :o no umarlam ze smiechu Odpowiedz Link
beniutka_bo Migracja 13.04.09, 22:20 Oglądamy sobie z moim M. "Epokę lodowcową". A tam mamut i leniwiec gada o migracji. A ja myślę sobie-a spod futra buł nie widać :] Na głos nie powiedziałam. Odpowiedz Link
amijami Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 13.04.09, 22:24 camilcia napisała: > ubieram się rano, chodzę już w staniku, a mąż 'kotuś, niedokładnie > sobie wygarnęłaś bułę z prawej' :o no umarlam ze smiechu hehe ale sie usmialam ;) nie zdziwie sie kiedy mezczyzni zaloza pewnego dnia zwiazek poszkodowanych psychicznie przez LB/LMB ;) syndrom lobby, maniakalna obsesja migracyjna.. mihihi Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.05.09, 22:09 Hehe, o tak, to prawdopodobne :) U mnie też bywało ,że już kolegów uświadamiałam, nie wiem nawet kiedy rozmowa achodziła na biust :) Odpowiedz Link
myff Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 08.05.09, 11:23 Nie będę wspominać o najczęstszym chyba skrzywieniu czyli bieganiu bez bluzki przed lustrem, ja mam tak ciągle, nie wspomnę o snach o stanikach, bo mam je za często..ale myślę sobie chyba już z tydzień, albo dłużej odkąd zaczęłam śledzić wątki o najgłupszych tekstach ekspedientek i klientek. Dla mnie największym skrzywieniem stanikowym jest to histeryczne"Ale ja nie chcę mieć takich wielkich cycków", zaraz potem, ta fobia literkowo - cyferkowa na punkcie rozmiarów miseczki. To jest prawdziwa paranoja. Moim największym marzeniem jest zostać panią ekspedientką w sklepie z damską bielizną; uwielbiam piękne przedmioty, a damska bielizna, jak same panie wiedzą potrafi być naprawdę cudnie zaprojektowana, bez względu na swoje rozmiary. chciałabym, przez je4den dzień moc spotykać, Was oświecone, uświadomione kobiety, żeby moc wam sprzedawać, dawać to czego rzeczywiście chcecie..trochę przyjemności, dużo wygody, a nawet zwykłej ludzkiej życzliwości. Nie wiem co bym zrobiła, gdybym spotkała taką obsługę jak niektóre z was, że kobieta tam pracująca wybucha rechotem i jeszcze woła koleżanki, żeby się pośmiać z tej wariatki-mutanta co twierdzi, że nosi (buhahaha)miseczkę J co ciekawe póki nie wie, jaki to rozmiar, to się nie śmieje. No właśnie tu zakręcę do tego co powiedziałam na początku, jak kobieta słyszy, że to coś większego niż D..to wpada w panikę. Piszczy, jak mała dziewczynka, ja nie chcę mieć takich wielkich cycków..kurczę, niech weźmie to na chłodno, przecież te "cycki" wcale nie robią się większe od tego, że założy się większą miseczkę(większą..cóż, subiektywnie)będą takie same. No może z czasem to się zmieni. Albo i nie. Ale niech rzuci pierwszy kamień, kto jest bez winy, chyba każda z nas miała choć przez chwilę taki moment wiary w zaczarowane literki, czyż nie? D..to jakiś cyc a la Pamela...a dalej? to chyba tylko wyjątkowo zapuszczone, wyjątkowo grube kobiety mogą nosić to co dalej. Jeszcze śmieszniejsze(teraz to strasznie śmieszne:P)pani w sklepie naskakuje na klientkę, że ta jej zarzuca, że jest gruba?! klientka, twierdzi, że nosi mniejszy obwód niż ona! To niedopuszczalne. gdy jeszcze dodaje że jest po kursach, to ja się zastanawiam po jakich kursach, kto je prowadzi, kto im takich bzdur nagadał. Jak sobie wyobrażacie przeciętną nosicielkę 65H? chudzinę z ogromnym popiersiem przed sobą? Tak się składa, że mam 160cm wzrostu i ważę przy tym 62kg czyli taka chudzina to ja nie jestem, można się uprzeć, że mam znaczną nadwagę nawet 10kg! ale mam w biuście 100/101cm, a pod 72..a to zobowiązuje:) ale nawet forumki, które czasem spotykam osobiście jak słyszą tą rewelację to robią wielkie oczy..hmm, a nie wyglądasz:) Okropnym skrzywieniem jest traktowanie tak dosłownie obwodów(bo przecież ten sam obwód nosi dziewczyna, która ma 74, 79, albo70 czy nawet 69) i tych literek, one są ;po to, żeby łatwiej było odnaleźć się w tym. PS. Widziałam ostatnio największy stanik w moim życiu, było to 75F było większe niż 70G! pozdrawiam. Odpowiedz Link