Podjeżdżający obwód - zagwozdka

10.12.08, 14:26
Zauważyłam coś dziwnego u siebie. Otóż posiadam miętową Siennę w rozmiarze
34K, podszytą dość mocno gumą. Jest w tym momencie tak ścisła, że ledwo ją
zapinam. Nie ma bata, żeby była za luźna (po kilku miesiącach w ortopedycznych
stanikach zwyczajnie reaguję na złe podtrzymanie bólem kręgosłupa, a tutaj nie
ma takich sztuk nawet po całym dniu). Ale jak stoję bokiem do lustra, to
ewidentnie obwód podjeżdża na plecach. O co chodzi? Fałdki na plecach tak mi
idą, że najwęższe miejsce jest na ukos?

Ktoś jeszcze tak ma?
    • turzyca Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 14:32
      Sie nie ucieszysz. Za malo elastyczny obwod. On na ciagniecie do gory nie moze
      zareagowac elastycznie, wiec jedzie do gory. A wrocic na dol nie wie jak.
      • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 14:35
        Znaczy - mam mu wypruć tę gumę, co się przymierzam, żeby ją wypruć, bo krawcowa
        lekko przegięła z podszyciem?
        • effuniak Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 14:55
          Turzyca ma rację
          Obwód musi być ścisły ale sprężysty wtedy siedzi na miejscu i jest wygodny
          • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 15:02
            Ufff, no to kłopot niewielki :). W wolnej chwili siądę sobie z nożyczkami i
            wypruję gumę. W ogóle jakoś mi się staniki zrobiły ciaśniejsze ostatnio, co przy
            32K pikującego w stronę 30L jest baaaardzo dobrą wiadomością.
            • kociatko_biusciaste Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 21:38
              No, zgadzam się z Turzycą, ja też podszywam i też tak mam.
              • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 21:42
                Jeszcze żeby mi się po wypruciu podszycia miseczki odrobinę powiększyły, to już
                w ogóle pełnia szczęścia by była.
                • kociatko_biusciaste Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 23:45
                  Podszyj obwód z przodu pod miskami, to się fiszbiny nie będą rozjeżdżać, i miski
                  się troszkę powiększą.
                  • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 11.12.08, 00:16
                    A to się da zrobić tak, żeby się potem nie pokaleczyć? Bo mnie staniki strasznie
                    drapią z przodu (w dwóch codziennych - Scarlett i Tangu Floral - poniżej
                    fiszbiny jest pasek materiału z haftem, który wywija się do wewnątrz i potrafi
                    obetrzeć do krwi), a gumki są jednak dość szorstkie. Podszywałaś coś w ten
                    sposób? Czym?
                    • agafka88 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 11.12.08, 00:47
                      semele2 napisała:

                      > A to się da zrobić tak, żeby się potem nie pokaleczyć? Bo mnie staniki straszni
                      > e
                      > drapią z przodu (w dwóch codziennych - Scarlett i Tangu Floral - poniżej
                      > fiszbiny jest pasek materiału z haftem, który wywija się do wewnątrz

                      A mi się zawsze ten haft na zewnątrz wywija, dziwnie się te staniki zachowują.
                      • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 11.12.08, 01:29
                        Mnie w przedmigracyjnym Tangu II też się wywinęło na zewnątrz, a te dwa aktualne
                        z uporem maniaka do wewnątrz i żadną siłą nie mogę ich odgiąć w drugą stronę :(
                    • kociatko_biusciaste Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 11.12.08, 11:56
                      Słuchaj, no nie wiem, bo mnie się nic nie wywija... Ja podszyłam kiedyś gumką
                      (taka zwykłą majtkową w prążek) i było mi strasznie niewygodnie, ona mnie
                      obcierała i zrezygnowałam z gumek. Podszywam satynowymi tasiemkami, są miękkie i
                      można dobrać kolorystycznie do staników. Tylko, ponieważ tasiemki są
                      nierozciągliwe, to zostawiam parę cm niepodszytego koło zapięcia, żeby materiał
                      pracował.

                      A może złap jakoś ten pasek materiału, który Ci się wywija do wewnątrz, i go
                      przyszyj tak, żeby był wywinięty na zewnątrz? Tak w jednym miejscy przyszyj, na
                      środku miski? Może później sie ten materiał tak ułoży i będziesz mogła to rozpruć.
    • urkye Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 16:09
      Nie będę podważać tego, co guru sztuk 2 powiedziały, ale mi do głowy wpadł inny,
      bardzo banalny:), powód takiego wrażenia-może po prostu się garbisz? Jak się
      zgarbię, to też z boku widzę podjeżdżający obwód. Stoję prosto-obwód elegancko
      równolegle. :)
      • semele2 Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 19:16
        Jak normalnie chodzę to zapewne się garbię, ale jak się wdzięczę przed lustrem w
        celu obejrzenia stanika, to plecy proste, pierś do przodu ;).
        • urkye Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 21:16
          No to moja teoria upadła :D
    • dziudziulek Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 10.12.08, 21:23
      semele2, a może Ci się roluje tylko ten koronkowy dół obwodu i
      sprawia wrażenie, że cały obwód podjeżdża?
    • lirio Re: Podjeżdżający obwód - zagwozdka 11.12.08, 20:44
      Ja w panache bardzo mocno ściągam ramiączka i obwód mi podjeżdża prawie zawsze,
      tym bardziej, że jeszcze te ramiączka skracam. We Frei Rio (jedynej pasującej
      frei) mi nie podjeżdża, ramiączka są ok i biust nie wisi.
    • yo_anka Znam ten ból- mi też zwija się i wgryza w ciało :( 12.12.08, 00:52
      Mnie też ta taśma pod biustem poniżej fiszbinów wywija się i wgryza/wrzyna w ciał aż pręgi różowe mam a obwody i tak pozjeżdżają:((((
      Muszę sobie poprawiać w ciągu dnia. Już myślałam żeby to po prostu wyciąć nożyczkami ale to chyba stabilizuje, usztywnia i trzyma obwód.
      Po jaką cholerę zrobili tą taśmą szeroką na 1-15,cm i to z tak ostrą krawędzią ?!?>>>

      Zobacz mnie w galerii w Scarelt.
      Tam widać z obwód niby ciasny, wywijająca się taśma odcisnęła się pod fiszbinami na żebrach a obwód i tak podjeżdża do góry.
      Kasica miała teorię że to wina za szerokich fiszbinów
      cytuję:
      " kasica_k
      2008/10/21 12:51:40
      Duży udział w tym za luźnym obwodzie mają rozjeżdżające się fiszbiny. Gdyby siedziały na miejscu a nie szły do tyłu, obwód być może wcale by nie podjeżdżał, a i biust lepiej by wyglądał. Kiedy oni zrozumieją, że przy większym biuście drut nie może być taki elastyczny? "

      Ach! Dotyczy z moich obserwacji wynika ze problem dotyczy tylko ciasnych Panachów 70J/65K/65JJ (tango, Eliza, Scarlet)
      W Siennie i Confetti jest już gładko wykończone - i może dlatego to takie rozciągliwce?
      • semele2 Re: Znam ten ból- mi też zwija się i wgryza w cia 12.12.08, 01:06
        Właśnie się biorę za wypruwanie podszycia, zrobimy eksperyment. I tak miałam
        wypruwać, bo się ostatnio zrobiłam mniej ściśliwa i stanik się okazał pospolicie
        niewygodny.

        Spojrzałam na Twoją Scarlett - faktycznie, to samo! Na mnie też się tak
        zachowuje. I Scarlett, i Tango Floral zapinam na najluźniejszą haftkę (bo
        ciaśniej to mi się żebra buntują), a i tak obwód jedzie do góry. W luźniejszym
        Tangu wyraźnie mniej niż w ciaśniejszej Siennie, więc chyba strzał w 10 -
        podjeżdża od zbyt mało elastycznego obwodu.

        A swoją drogą mam wrażenie, że mi się w czasie migracji zrobił "rowek" w ciele w
        miejscu dolnego pasa obwodu. Akurat mi się stanik w fałdki wpasowuje...
    • mena122 a więc jak to jest? 14.12.08, 18:30
      czy jeśli biustonosz jest naprawdę ścisły,a pomimo tego obwód podjeżdża, to
      biust jest gorzej podtrzymywany?
      • mena122 up!proszę o odpowiedź n/t 15.12.08, 11:04

      • pierwszalitera Re: a więc jak to jest? 15.12.08, 11:23
        mena122 napisała:

        > czy jeśli biustonosz jest naprawdę ścisły,a pomimo tego obwód podjeżdża, to
        > biust jest gorzej podtrzymywany?
        >

        Jak z tyłu podjeżdża, to z przodu ciągnie w dół.
Pełna wersja