grzanka72
04.02.09, 08:14
Ratunku dziewczyny! Od miesiąca jestem w miarę ostanikowana, kilka dni temu
deliberowałyśmy nad moim biustem, wysłanym zdjęciowo do galerii. Zdjęcia były
wykonane na samym początku stycznia, tylko trochę musiałam ochłonąć i
przemyśleć sprawę publicznej dyskusji nad moimik piersiami. I co? z rozmiaru:
pod biustem dochodzącego do 78 (bardzo ściśle, baaaaardzo ściśle 73), w
biuście mniej więcej 95 cm, dziś rano miarka wskazała 73 pod biustem bez
ściskania, a w biuście 98!!!
o cco chodzi? spuchnięcie przedokresowe? aż takie? czy to galopująca migracja?
i freyka rio taka jakby mocno wypełniona, gdy jeszcze parę dni temu lużnawo
było! fiszbiny żrą jak nie wiem co! dodam, że raczej nie schudłam, wagę swoją
trzymam, od 3 tygodni ćwiczę sobie ćwiczonka korzystne nabiustnie- dla mnie
jest to callanetics- rewelacyjnie działa na moją figurę, boczki widoczne na
zdjęciach się wygładzają.
ktoś tak miał? migracja w miesiąc?
zmieniać stanik? i znowu celować na oko? help. !!! właśnie u jednej z
lobbystek zamówiłam stanik i boję się, że będzie mały (Panache Tango II f)
ratunku.......