Dodaj do ulubionych

Rany od stanika na plecach

24.02.09, 08:38
Znalazłam wczoraj wieczorem - tak jakby kilkucentymetrowe zadrapania
wzdłuż obwodu. Nawet nie wiem, który stanik o to podejrzewać, bo
ostatnio nosiłam wszystkie.
Czy którejś z Was się to zdarzyło?
Jaka moze być przyczyna?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Rany od stanika na plecach 24.02.09, 12:40
      Ja mam pręgi (nie rany, ale dość nieprzyjemne) od dwóch staników:
      trochę przymalej w miskach antośki, którą noszę dla urody, ignorujac
      tę zamałość i od Tango, z nieco już zbyt luźnym obwodem. Tak więc
      dwa zjawiska: stanik za ciasny w obwodzie, bo biust wyłazi z
      miseczki i obwód za luźny, wędrujący po plecach dają u mnie podobny
      objaw: niewygodę i podrażnienie skóry.
    • nunia01 Re: Rany od stanika na plecach 24.02.09, 12:45
      Widziałam takie coś na koleżance (60E). Zrobiła jej to nowa Polyanna, chyba po
      pierwszym czy drugim praniu. Oglądałyśmy uważnie - wyglądało jak coś pomiędzy
      otarciem a wylewem podskórnym. Odciśniętego stanika nie miała za bardzo.
      Uznałyśmy, że być może powinna już zapiąć się ciaśniej, bo może stanik sie
      trochę przesuwał:)
      Zeszło i nie wróciło:)
    • aaravis Re: Rany od stanika na plecach 24.02.09, 13:16
      Miałam raz taki efekt - rezultat spędzenia całego dnia na krześle z
      twatrdym oparciem - co się oparłam, to odciskałam na skórze haftki i
      gryzącą metkę.
      • margo13ak Re: Rany od stanika na plecach 24.02.09, 14:54
        Taką krzywdę robi mi tango pure - nie wszyte w obwód fiszbiny odgniatają mi
        krwiaki (wyglądam właśnie jak szeroko podrapana) na zagięciach żeber, mimo
        ciasnego obwodu - jeszcze się nie dopasował do okrągłości...
        • maheda Jeśli fiszbiny odgniatają Ci krwiaki 26.02.09, 09:16
          to nie powinnaś nosić tego stanika, tylko wymienić go na inny.
          Stanik nie ma Ciebie krzywdzić, ale Ci pomagać.
          • margo13ak Re: Jeśli fiszbiny odgniatają Ci krwiaki 26.02.09, 14:43
            Wiem - i dziękuję, że mnie w tym utwierdzasz. Założyłam go parę razy, na kilka godzin pod jasne bluzki, zawsze z tym samym skutkiem i właśnie robię przymiarkę do pozbycia się go na Allegro... Jedyne, co mnie zmusiło do tego eksperymentu, to upodobanie do jasnych bluzek - karmię i był to jedyny stanik, przez który nie prześwitywały wkładki (rozmiar 32JJ, w zasadzie już też przymały)...
            Mam ten sam problem, co wszystkie z końca tabelki - brak gładkiego stanika pod jasne bluzki, dla mnie najlepiej w rozmiarze 30KK... stąd ten wyjątkowo nieudany eksperyment.
        • luizka_85 Re: Rany od stanika na plecach 26.02.09, 19:07
          Mi krzywdę zrobił St Tropez. Na początku jak go kupiłam nie był za
          wygodny, ale dopasował się. Potem (może wraz z rozciąganiem obwodu)
          jedna z fiszbin zaczęła mnie obcierać na żebrach. Ostatnio mało mi
          skóry nie starł, kilka dni miałam po nim ślad :( Narazie w nim nie
          będę chodzić, ale nie chcę go wyrzucać. Zastanawiam się, czy
          zwężenie fiszbiny bo coś pomogło.
          • amishak Re: Rany od stanika na plecach 27.02.09, 00:03
            Mi robiło się coś podobnego, tylko z przodu, nie z tyłu. Po pewnym czasie doszłam do wniosku, że to wina twardych fiszbin i za luźnego obwodu. Teraz noszę stare, przedlobbowe staniki, które niczego takiego mi nie robią i próbuję wymyślić, co i w jakim rozmiarze kupić. :)
    • eriu Re: Rany od stanika na plecach 25.02.09, 22:33
      Mi się też takie czerwone pręgi pojawiają. Po kilku godzinach ciemnieją i
      wyglądają jakby był na nich taki delikatny strupek. Używam na nie balsamu mocno
      kojącego skórę i niestety przez kilka dni nie mogę nosić stanika, który mi to
      zrobił, a mam słownie dwa.

      Udało mi się odkryć skąd się biorą u mnie. Nie powinnam się smarować balsamem
      rano i potem nakładać stanika. I nie mam z tym problemu jeśli nasmaruję się
      wieczorem lub ewentualnie z 2 godziny przed nałożeniem stanika. Ale gdybym to
      zrobiła pół godziny przed... masakra!

      Ciebie te pręgi bolą tak jak mnie? Bo dla mnie są bardzo bolesne.
      • eriu Re: Rany od stanika ale pod biustem! 25.02.09, 22:35
        Zapomniałam dodać, że mi się nie robią na plecach, ale pod biustem!
      • kk345 Re: Rany od stanika na plecach 25.02.09, 22:41
        A nie działa to czasem tak, ze balsam daje stanikowi poślizg i obwód Ci się
        przesuwa, drażniąc skórę?
        • eriu Re: Rany od stanika na plecach 26.02.09, 00:52
          Dokładnie tak!
        • scumbria Re: Rany od stanika na plecach 04.03.09, 09:06
          Coś z balsamem i wilgocią jest na rzeczy. U mnie problem może nie
          zniknął, ale zdecydowanie się zmniejszył od kiedy zaczęłam używać
          regularnie przed ubraniem się pudru do ciała (mam różany Yardley).
      • milstar Re: Rany od stanika na plecach 26.02.09, 09:07
        Mnie na szczęście nie bolą.
        I balsam mogę akurat wykluczyć (jako jedyną przyczynę z podanych)
        • bogema Re: Rany od stanika na plecach 26.02.09, 11:28
          Mnie się robią otarcia pod pachami od wysokich fiszbin tango pure.
          • kk345 Re: Rany od stanika na plecach 26.02.09, 13:22
            A długo go masz? Bo mi na początku Arabelka chciała ręce odpiłować,
            a po jakimś tygodniu -dwóch przeszło:-)
            • bogema Re: Rany od stanika na plecach 27.02.09, 09:16
              Długo, kilka miesięcy. Dałam mu szansę, ale już w nim nie będę
              chodzić.
    • kot_pampasowy Re: Rany od stanika na plecach 08.03.09, 12:43
      Antoinette... niestety... A miało być tak pięknie. Mam cały stanik
      odciśnięty na ciele, a najbardziej te twarde pionowe "pręty" w
      okolocach pach. Co cielawe obwód nie był za ciasny, można było
      spokojnie go jeszcze ścisnąć. I jeszcze jedna bolączka - moja
      Antoinette jest chyba zaprojektowana na kobietę o szerszej klatce, bo
      ramiączka wpijają mi się przy wyjściu spod pach, obawiam sie czy to
      nie jest przypadkiem niebezpieczne, bo to w końcu okolice węzłów
      chłonnych...
    • wera9954 Re: Rany od stanika na plecach 08.03.09, 13:19
      Mnie rani Aragon, nie na plecach, ale w okolicach podbiustowo-bocznych.
      Podejrzewam o to drapiącą koronkę. Wygląda to trochę jak zwykłe ślady po
      obwodzie, ale jest bardzo czerwone i boli :( A inne staniki przeważnie zgniatają
      mi piersi, tylko Aragon i Flamenco tak nie robią. A Flamenco ma za luźny obwód :(
    • luizka_85 Re: Rany od stanika na plecach 10.03.09, 18:24
      Pisałam wcześniej, że w St Tropez fiszbiny obtarły mi skórę, teraz z
      kolei Freya Matilda zostawiła mi czerwone pręgi na plecach. Stanik
      jest nowy, ścisły, ale nie za ciasny. Oprócz pręg na plecach jeszcze
      fiszbiny wbijają mi się w mostek :(
    • end.of.world11 Re: Rany od stanika na plecach 10.03.09, 19:39
      sprobuj zrobić tak: wypierz wszystkie staniki i pomocz je trochę w zmiękczającym płynie do płukania tkanin a następnie bardzo dokładnie wypłucz (4-5 razy, za każdym razem zmieniając wodę). I spróbuj ciaśniej się zapiąć. Prawdopodobnie obwód się porusza i ta okrponie drażniąca koronka robi Ci takie rzeczy :(


      tez miewam obtarcia (ranki), ale pod pachami i tylko na początku noszenia stanika- niestety każdego nowego. Koronka mnie tak drażni. Przechodzi po ok.2 tygodniach i miminum 3 praniach.
      pregi od fiszbin i obwodu również mam, ale to normalne. Czasami nawet jest to bardzo bolesne, ale to zależy od dnia, samopoczucia, pogody... czasem po ciężkim i deszczowym dniu jestem tak opuchnięta że zrzucam z siebie stanik prawie że w progu, a podczas innych dni zastanawiam się czy ten sam stsnik w ogóle dziś założyłam bo od rana do wieczora w ogóle nie czuję go na sobie. Pręgi o ile schodzą po jakimś czasie to wszystko jest ok.
      Wgniecienia w mostku też są moją bolączką, niestety mam piersi osadzone bardzo blisko siebie (nawet włożony między nie ołówek je 'rozsuwa').
      • wera9954 Re: Rany od stanika na plecach 10.03.09, 19:48
        Tylko Aragon mnie drażni koronką i tylko on nie robi krzywdy moim piersiom. Może
        problem tkwi w za luźnym obwodzie? Jestem zapięta na najciaśniejszą haftkę, a i
        tak stanik w ciągu dnia nie trzyma się grzecznie na miejscu :( Chociaż przesuwa
        się naprawdę minimalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka