lesteer
07.09.04, 11:13
Najbardziej beznadziejne urzędy w Limanowej to wg mnie :
Starostwo Powiatowe i Urząd Skarbowy..
Starostwo - bo załatwenie tam czegokolwiek wymaga dużo czasu, a urzędnicy
wogóle nie myślą a petentach..W Wydziale komunikacji to łaskę robią że
pozwolą coś załatwić - nie ma miejsc siedzących, a ludzi obsługuje 1, czasem
2 osoby. O kwalifikacjach urzędników i sposobie w jaki zaczęli tam pracować
nie wspomnę...
Urząd Skarbowy - patrz wyżej + korupcja
Piszcie o innych doświadczeniach w limanowskich urzędach
:)