bruno_taut 01.02.06, 15:00 Używa się jeszcze tej nazwy? Podobno wzięła swój początek od grupy hiszpańskich komunistów, którzy uciekli przed Franco do PRL i zostali zakwaterowani na Koszutce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jimmyjazz Re: Hiszpanplac 05.02.06, 14:04 bruno_taut napisał: > Używa się jeszcze tej nazwy? Podobno wzięła swój początek od grupy > hiszpańskich komunistów, którzy uciekli przed Franco do PRL i zostali > zakwaterowani na Koszutce. A gdzie to niby ma być? Odpowiedz Link Zgłoś
bruno_taut Re: Hiszpanplac 10.02.06, 16:02 Wchodzisz od Morcinka - tam gdzie przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Tam jest po prostu świetnie 11.02.06, 00:04 To jeden z moich ulubionych klimacikow koszutkowych. Dzierżżżżbór!!! Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: Hiszpanplac 10.02.06, 18:40 pewnie trzebaby siegnac do wiedzy starszych koszutkowiczow. zapytam przy okazji sasiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Lekki korekt 10.02.06, 21:06 Mieszkali tam nie tyle uciekinierzy z franksistowskiej Hiszpanii ile Polacy - Ślązacy - dawni członkowie Międzynarodowej Brygad walczących po stronie Republiki. Wielu z nich otrzymało te mieszkania od władz PRL jako swego rodzaju "podziękowanie" za wsparcie komunistów Hiszpańskich. Swego czasu / kilka lat temu / był na ten temat artykuł, zdaje się w Polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno_taut Re: Lekki korekt 10.02.06, 21:45 Jakoś nie mogę uwierzyć, by Ślązacy walczyli po stronie Republiki w czasie wojny domowej - komuniści nigdy nie byli tu silni, a tych, którzy chcieliby rewolucję eksportować to trzeba by ze świecą szukać. Możliwe jednak, że chodzi o polskich członków brygad, którzy po wojnie dostali na Śląsku mieszkania - choć, jak wiadomo, stalinowskie władze nie przepadały za weteranami z Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Lekki korekt 10.02.06, 22:34 :) Nie wiem czy byli to rodowici Slązacy:) Być moze "czerwoni" Zagłębiacy. Jednym z mieszkańców Koszutki był np. Antoni Kochanek - jeden z dowodców Brygady polskich "Dąbrowszczaków" walczących po stronie Republiki. Mieszkał na Iłłakowiczówny, mniej wiecej vis a vis Komisariatu Policji. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Lekki korekt 10.02.06, 23:28 Popatrz, tacy ludzie mieszkali niedaleko, a człowiek przechodził tamtędy codziennie do szkoły i nic.:) Odpowiedz Link Zgłoś
darkuss Re: Lekki korekt 11.02.06, 02:45 Widać uspokoili się.... P.S. Ja też tamtędy (ale) wracałem ze szkoły... hehehe, do domu miałem zawsze nie po drodze... heheheh. Przynajmniej z rana (ok 7.45) wiedziałem dokąd iść... PO szkole, to już różnie było... Przeważnie mi "zegarek przestał działać"... hehehehe - nigdy ten bajer nie przeszedł.. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno_taut Re: Lekki korekt 11.02.06, 08:49 No to władza była umiarkowanie wdzięczna, bo metraże w tym budynku nie są imponujące. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Lekki korekt 11.02.06, 12:04 :) ale za to jaka dzielnica....hmmm....Koszutka :) Odpowiedz Link Zgłoś