Dodaj do ulubionych

Instalacje

24.03.05, 15:39
Co moznaby pedziec
o jakosci wody "pitnej"
o rurach ""wodnych""
i o kanalizacji
w Chorzowie ?

Gdy sie na ten temat cos wie.

A ja nie wiem. I sie pytam.
Bo se mysle i interesuje.
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: Instalacje 16.04.05, 01:05
      Chyba niy ma wsrod nas
      "przedstawicieli inteligencji technicznej" (---> zargon ery Edwarda)
      bo bych miol sam jusz jakos lodpowiydz.

      PS: Mom znajomego, co mo "klucz i pieczontka"
      odnosnie wody/instalacji/kanalizacji w Laurahucie.
      I lopowiado istne horrory........
      • eichendorff Re: Instalacje 18.04.05, 12:09
        amoremio napisał:

        > PS: Mom znajomego, co mo "klucz i pieczontka"
        > odnosnie wody/instalacji/kanalizacji w Laurahucie.
        > I lopowiado istne horrory........

        Moja babcia jak się parenaście lat temu dowiedziała, że zbiornik w
        Goczałkowicach zalał 2 cmentarze, to zaczęła wodę dwukrotnie filtrować i
        trzykrotnie przegotowywać ;-)
        A wcześniej (w latach 80-tych) jak się napiłem "kranówy" to tylko trochę
        marudziła: "Synek! Uostow to! Mosz tu herbata!". Później skosztowanie wody
        prosto z kranu stało się NAJWIĘKSZYM przestępstwem...
        • drozdp Re: Instalacje 18.04.05, 15:58
          Chorzow jest zasilany ze zbiornika w Kozłowej Gorze, a nie z Goczałkowic.
          Jakość wody badana na wyjściu ze zbiorników "na Redenie" jest dobra.
          Jakość w naszych kranach zależy od stanu rurociągów.
          Oztatnio badałem wodę płynacą sobie rurociegiem z początku 20 wieku. Rury
          żeliwne kielichowe na połączeniach uszczelniane ołowiem. Sanepid wystawił
          pozytywną ocenę. Najgorsze są rurociagi kładzione "za gomułki".
          W ubiegłym roku "wodociągi" przeprowadziły akcję czyszczenia odcinków
          magistralnych wodociągu i przez parę dni mieliśmy w kranach rdzawą wodę.
          Zbiorniki "na Redenie" były czyszczone trzy lata temu, po raz pierwszy od ich
          wybudowania.
          Reasumując wodę mamu nie najgorszą.
          Malkontetom polecam wodę w New Yorku, gdzie w okresach suszy oficjalnie miesza
          się ją z oczysszczonymi ściekami...
          • amoremio Re: Instalacje 19.04.05, 03:39
            No, podobno wlasnie stare rury z olowiu,
            to szczegolnie niezdrowa sprawa.....-?


            A to w NY, to straszne fuj, bee.
          • amoremio Re: Instalacje 19.04.05, 03:41
            A co z ta legenda(?), ktora grasowala
            kilka lat temu na Redenbergu,
            ze zbiornik jest popekany i ze jak peknie,
            to splucze wszystko i wszystkich
            az "hen" do "downtown" ?
            • drozdp Re: Instalacje 19.04.05, 10:22
              Ad. 1 rury są żeliwne, a uszczelnienie ołowiane, więc woda nie ma kontaktu z
              ołowiem.
              Ad. 2 za mało wody na wiekszą katastofę, zbiornik musał by się rozpaść jak
              domek z kart a to nie jest możliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka