Dodaj do ulubionych

nasze "zasrane"miasto

08.02.09, 21:49
Mam juz tego dość!!! Nasze trawniki,a czesto tez
chodniki "przyozdobione"sa psimi odchodami.Strach wejsc na trawe,bo
wdepniecie pewne,a kiedy jest temp.dodatnia smierdzi strasznie.Jest
zima,a co bedzie latem? Sa wprawdzie kosze na smieci z nalepkami
pt."pojemnik na psie odchody"ale po pierwsze jest ich zdecydowanie
za malo,poza tym prawie nikt odchodow do nich nie wrzuca.Jestem
szczesliwa posiadaczka psa i kiedy zawijam,to co pies zostawil i
wrzucam do kosza,ludzie patrza na mnie jak na kosmite.Raz nawet
inny "wyprowadzacz psa"nakrzyczal na mnie,ze wprowadzam dziwna mode
i niedlugo wszyscy beda tak musieli robic.Kiedy powiedzialam,ze malo
przyjemne jest bieganie miedzy kupkami,odpowiedzial,ze to durne
fanaberie.Jedno jest pewne,trzeba to zmienic,bo lato idzie.Drogie
wladze Chorzowa,moze skrupulatniej egzekwowac prawo w naszym miescie.
Obserwuj wątek
    • emalka1973 Re: nasze "zasrane"miasto 09.02.09, 01:06
      Popieram!
      Wprawdzie nie mam psa ale mam małe dzieci i szlag mnie trafia jak nie mogę
      dziecka puścić swobodnie na trawę bo za każdym razem wdepnie w psią kupę. To
      samo zresztą tyczy się chodników.
      • maria10344 Re: nasze "zasrane"miasto 09.02.09, 12:12
        Ja już na tym forum o tym problemie pisałam.Mieszkam od niedawna w Chorzowie,na
        małym oddalomym od centrum osiedlu.Tu też tylko ja sprząta po moim psie a reszta
        dobrotliwie mi się przygląda.Przyjechałam z miasta,w którym od dawna po swych
        psach się sprząta i już nikt niczemu się nie dziwi,sprzątanie jest normą.Na
        początku też ludzie wydziwiali,marudzili,a teraz już psiego g...a nie
        uświadczysz.Ja tu w Chorzowie nie widziałam jeszcze koszy na psie odchody.Ludzie
        dbający o czystość na osiedlu sarkają nosem,że wrzuca się kupy do "normalnych"
        koszy.Teraz często przynoszę to do domu i wyrzucam do muszli.
        Jakież było moje zdumienie,kiedy poszłam do administracji i chciałam uiścić
        roczną opłatę za psa.Okazało się,że podatek został zlikwidowany.Przecież za te
        pieniądze możnaby postawić ileś tam koszy.
        Człowiek ma naturę taką,że uczy się z biegiem czasu a wiem z mojego rodzinnego
        miasta,że kosze w końcu stały się pożądanym elementem architektury.
        Chorzów miałby okazję stać się kolejnym miastem,które uporało się z tym problemem.
        MOZE BY TAK NA EURO 2012?.
    • krzysztofowi Re: nasze "zasrane"miasto 09.02.09, 22:45
      Chorzów to nie tylko miasto psich odchodów ale również ludzkich
      niestety. Wystarczy przejść w ścisłym centrum, pod estakadą żeby
      poczuć wszechogarniający smród moczu. To skandal żeby miasto
      starające się o organizację mistrzostw było tak za przeproszeniem
      zasrane i zaszczane. Jak widać władzą miasta to w ogóle nie
      przeszkadza.
          • maria10344 Re: Katowice też są "zasrane " 12.02.09, 17:33
            Jak znam sprawnie działające Rady Miejskie,to radni na sejmikach podejmują w
            takich sprawach uchwały,przeznaczają na to jakieś tam pieniądze i sprawa idzie
            swoim torem.
            Należy molestować swoich radnych w dzielnicy,.Radni uważają mandaty za super
            synekury,a ludzie wybierają ich - jak leci.Tak przecież być nie musi.Od nas też
            wiele zależy.
            • eug50 Re: Katowice też są "zasrane " 12.02.09, 21:51
              Po pierwsze -molestowanie jest prawnie zabronione
              po drugie-sejmiki zaczynają się od województwa ,a tam o psich kupach nie decydują
              po trzecie to w Chorzowie decyduje WCH i od niego wszystko zależy.
              Miłego wieczoru.
              • maria10344 Re: Katowice też są "zasrane " 14.02.09, 11:38
                eug50 napisał:

                > Po pierwsze -molestowanie jest prawnie zabronione
                > po drugie-sejmiki zaczynają się od województwa ,a tam o psich kupach nie decydu
                > ją
                > po trzecie to w Chorzowie decyduje WCH i od niego wszystko zależy.
                > Miłego wieczoru.
                Przepraszam walnęłam się strasznie.Miałam na myśli radnych.
                Oni muszą w końcu uświadomić sobie,że ich funkcja zależy od nas wyborców,a my
                uświadomić sobie,że faktycznie mamy na to wpływ.Jak są nijacy radni działający
                na przeczekanie to i najlepszy włodarz miasta nic niepomoże.
                Sprawa psich odchodów będzie spychana na dalszy plan,bo zawsze okaże się coś
                ważniejszego,a to nie tylko wygląd,ale i zdrowie,bo wiem od miejscowych
                weterynarzy,że mało psów jest odrobaczanych i leczonych.
        • zax71 Re: nasze "zasrane"miasto 28.02.09, 15:09
          Witam.Mże sie komuś narażę ale dopóki po Chorzowie bedą latać
          bezpańskie psy a nasze władze bedą to olewać to ja po swoim psie
          sprzątać też nie mam zamiaru. To raz a dwa na całej długości
          reprezentacyjnej ulicy naszego miasta nie ma się gdzie odlać to niby
          gdzie człowiek którego przyciśnie ma isć? Leje po ańfartach i tyle.
          • maria10344 Re: nasze "zasrane"miasto 28.02.09, 15:25
            Właśnie przeczytałam,że Zielona Góra z powodzeniem rozwiązała ten problem.Z
            czasem ludzie się podporządkowują.To kwestia kultury.
            Jeżeli wszyscy będą podchodzić do sprawy ,że jak inni to ,to PRZEZ "PER
            ANALOGIA"można zacząć rzygać po stole itp,itd,itp.Ja mimo,że inni nie
            sprzątają-sprzątam a jak będzie takich ludzi więcej,to może pozostali się tym
            "zarażą".
            • zax71 Re: nasze "zasrane"miasto 28.02.09, 21:24
              Ok nie twierdze że mam to w d... tylko jezeli w parku kultury latem
              goni sie babcie która nie sprząta g... po swoim pudlu a za chwilę
              jedzie straz parkowa na koniach które s... po alejkach a to już
              nikogo nie razi to chyba nie tędy droga.Sam byłem świadkiem takiego
              zdarzenia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka