Dodaj do ulubionych

podróże:))

IP: *.wroc.gazeta.pl 14.05.03, 12:41
serdecznie wszystkich pozdrawiam z pieknego Wrocławia:))))) wysłali mnie tu
na dwa dni, ale warto było tłuc sie pkp 6 godzin. Rynek i okolice sa
oszałamiajace:)))))nie chce mi sie wracac do stolicy na szczęście weekend
spędzam w Białymstoku:)))
w Lidzbarku pewnie teraz też jest pieknie....ta uliczka przy zamku między
fosą a dawna 3 maja, nazywa się chyba al. Kaczyńskiego. Cuudo. Lubię tam
przesiadywac na ławeczce:))))
Obserwuj wątek
    • angela-rt Re: podróże:)) 14.05.03, 15:29
      Birda a Ty co tak po kraju latasz?????taka praca? nie mow ze zajęłaś sie
      akwizycją na skale krajową?????
      • Gość: birda Re: podróże:)) IP: *.stacje.agora.pl 18.05.03, 14:22
        Nie, dalej w gazecie;))ale szkolenia, kochanie, szkolenia:))))
        • Gość: Trebor Re: podróże:)) IP: *.se.com.pl / 10.0.10.* 02.06.03, 21:05
          Ktoś z Lidzbarka pracuje w Gazecie Wyborczej? Sam kiedyś pracowałem.
          • Gość: sd Re: podróże:)) IP: 123.* 01.09.03, 12:09
            tak
            • treborrr Re: podróże:)) 01.09.03, 21:23
              Gość portalu: sd napisał(a):

              > tak
              Hej, SD! Co znaczy odpowiedź tak?
              To taka odpowiedź jak ta, co udzieliłem swojemu bratu, gdy jechaliśmy przez
              Gdańsk Wrzeszcz, on prowadził samochód, a tylko ja wiedziałem, w którą stronę
              skręcić. Gdy dojeżdżaliśmy do skrzyżowania i do wyboru mieliśmy jazdę w lewo,
              prosto lub w prawo, on zapytał:
              - Jak jechać?!
              Przed nami na skrzyżowanie wjeżdżały trzy samochody, każdy skręcił w inną
              stronę. A ja zapatrzony w poloneza, który skręcał w lewo, odpowiedziałem:
              - Za nim!
              • mika_1 Re: podróże:)) 02.09.03, 03:06
                :)))))
                Treborrr, po ciezkim dniu pracy Twoja opowiesc ubawila mnie setnie:)))))))
                • treborrr Re: podróże:)) 03.09.03, 09:22
                  mika_1 napisała:

                  > :)))))
                  > Treborrr, po ciezkim dniu pracy Twoja opowiesc ubawila mnie setnie:)))))))

                  Cieszy mnie to. Ale w ogóle to ty opisz swój dzień pracy. Takim stylem jak ja
                  moją przygodę.
                  • mika_1 Re: podróże:)) 08.09.03, 22:18
                    Hmmm, jeszcze trzy dni temu napisalabym zupelnie co innego. Ale.... zmienilam
                    miejsce pobytu i tak naprawde teraz ucze sie "zyc" tutaj. Ide do sklpeu kupic
                    cos do jedzenia i nie wiem, co, bo wszystko ma jakies inne opakowania - szata
                    graficzna, kosmiczne rozmiary opakowan, wszystko inne!! Nie umialam nawet
                    znalezc jakiejs glupiej przyprawy. Albo nie maja, albo wyglada to tak, ze nie
                    umiem jeszcze rozpoznac.
                    Dzis jestem z siebie dumna, bo dokonalam zakupu telefonu. Wprawdzie jeszcze nie
                    moge z niego skorzystac, bo gdzies tam musze wykupic sobie numer, ale juz jest
                    jakis postep;))) Ech, milo byc w cywilizowanym miejscu, gdzie komorki maja
                    zasieg:)))
                    A wczoraj trafilam na jakas polonijna impreze. Satre dziadki w koszulkach z
                    napisem "solidarnosc", albo z orlem na plecach. Hmmm, troche dziwne to dla mnie
                    bylo, ale chyba musze sie przyzwyczaic. Aaaa, no i na koniec spiewalismy hymn.
                    Interesujace doswiadczenia.
                    Tyle na dzis. Wieczorem wybieram sie na zakupy z "amerykanskim" przewodnikiem.
                    Zobaczymy jak to bedzie;)))
                    POzdrawiam,
                    Mika:)
                    • treborrr Re: podróże:)) 08.09.03, 23:38
                      Taka stara polonia to jest najgorsza pod tym względem, że twierdzi, że wie
                      lepiej po 30 latach nieobecności w kraju, co się dzieje w Polsce od tych,
                      którzy właśnie z niej przyjechali.
                      masz takie wrażenie?


                      mika_1 napisała:

                      > Hmmm, jeszcze trzy dni temu napisalabym zupelnie co innego. Ale.... zmienilam
                      > miejsce pobytu i tak naprawde teraz ucze sie "zyc" tutaj. Ide do sklpeu kupic
                      > cos do jedzenia i nie wiem, co, bo wszystko ma jakies inne opakowania - szata
                      > graficzna, kosmiczne rozmiary opakowan, wszystko inne!! Nie umialam nawet
                      > znalezc jakiejs glupiej przyprawy. Albo nie maja, albo wyglada to tak, ze nie
                      > umiem jeszcze rozpoznac.
                      > Dzis jestem z siebie dumna, bo dokonalam zakupu telefonu. Wprawdzie jeszcze
                      nie
                      >
                      > moge z niego skorzystac, bo gdzies tam musze wykupic sobie numer, ale juz
                      jest
                      > jakis postep;))) Ech, milo byc w cywilizowanym miejscu, gdzie komorki maja
                      > zasieg:)))
                      > A wczoraj trafilam na jakas polonijna impreze. Satre dziadki w koszulkach z
                      > napisem "solidarnosc", albo z orlem na plecach. Hmmm, troche dziwne to dla
                      mnie
                      >
                      > bylo, ale chyba musze sie przyzwyczaic. Aaaa, no i na koniec spiewalismy
                      hymn.
                      > Interesujace doswiadczenia.
                      > Tyle na dzis. Wieczorem wybieram sie na zakupy z "amerykanskim"
                      przewodnikiem.
                      > Zobaczymy jak to bedzie;)))
                      > POzdrawiam,
                      > Mika:)
                      • mika_1 Re: podróże:)) 09.09.03, 15:18
                        Oczywiscie, ze tak. Jak mowilam - koszuli z "Solidarnoscia" itp.
                        Ale ci mlodsi sa naprawde spoko. Tutaj wiekszosc z nich to ludzie naprawde na
                        poziomie, dobrze wyksztalceni itp. To nie jest Nowy Jork czy Chocago - tu nie
                        da sie trafic przez przypadek, to trzeba po prostu "przyjechac". Naprawde duza
                        roznica w porownaniu z tymi osrodkami, gdzie jest duzo Polakow. Zaskoczenie
                        bardzo "in plus". Podoba mi sie. Kazdy chce pomoc, jak wiec cos, co moze ci
                        polepszyc sytuajce, to mowi...
                        Ja jestem teraz w dosc nieciekawym polozeniu, ale nie zalamuje sie. Z kazdej
                        strony widze pomoc, wiec wiem, ze to kwestia czasu i sie wszystko wyprostuje.
                        Dzis znowu ide "walczyc" z ameryaknska rzeczywistoscia. Przygodny dzien drugi...
                        Wczoraj nawet obiad, ktory zrbilam byl niespodzianka - do konca nie wiedzialam,
                        co kupuje...;)
                        Ech, uroki tego typu spraw:)
                        Pozdrawiam:)
                        • birda Re: podróże:)) 14.09.03, 22:37
                          I jak miko? Kolejne dni przygody? Zakupy sie udają? Próbowałaś już coś zamówić
                          w restauracji? Pójśc do klubu? itp. jak codzienny żywot w wymarzonej przez
                          wielu ameryce?
                          • mika_1 Re: podróże:)) 15.09.03, 16:33
                            W restauracji zamawialam - pikus. Tam masz wszystko wypisane w karcie, wiec nie
                            ma problemow, o reszte mozna dopytac.
                            W sklepie tez radze sobie coraz lepiej:))) Juz nawet kupuje to, co sobie
                            zaplanowalam;)))
                            A co do wymarzonej Ameryki? Juz chyba mowilam, ze nie wyglada ona tak, jak na
                            filmach. Poza tym - naprawde nie mamy czego sie wstydzic bedac Polakami. Jestem
                            z tego dumna, dumna, ze jestem Polka. Ale na pewno warto zobaczyc, popatrzec
                            jak zyja ludzie, jak wyglada tutaj zycie. TO jest ciekawe. Inna kultura, inny
                            swiat. Poki co wszytsko jest dla mnie nowe, wszystkiego musze sie uczyc. Takie
                            to uroki Ameryki;))))
    • mummir Re: zarób na podróże:)) 17.09.03, 22:38
      Chcesz dorobić a masz dostęp do internetu to nie ma problemu.

      www.MikesPaid4Email.com/pages/index.php?refid=mummir
      Świetna firma. Płacą bardzo dobrze od 1 do 5 centa za link a ponadto punktowane
      linki zamieniają na kasę (tak że warto również klikać za punkty). E-maile
      przychodzą codziennie, a w każdym kilka linków. Płatne linki zawierają
      słowo "runner" np. www.MikesPaid4Email.com/scripts/runner.php?aA=677209
      Po "kliknięciu" na płatny link następuje logowanie na stronę sponsora. I tutaj
      najczęściej pojawia się u góry pasek z banerem i informacją ile sekund mamy
      oglądać stronę sponsora i ile za to dostaniemy np. Mike thanks you supporting
      his sponsors! You're the best. You will receive 5cents(s), once you have
      visited this sponsor's site for at least 15seconds . Po upływie określonego
      czasu pojawia się komunikat: " You've just been paid. See you soon!" lub
      podobne. W chwili pojawienia się tego komunikatu możemy zamknąć połączenie.
      Dodatkowo możesz zarobić więcej wchodząc na Paid2Click (NO SEARCHES) i
      Paid2Click (SEARCHES ONLY) w obrębie waszego konta w Mikes, można tam zarobić
      kilka dodatkowych centów. Nie polecam działu Paid2Signup w którym za zapisanie
      się do danego programu czy firmy można jednorazowo dorobić 25 centów! Zasypują
      skrzynkę emailami że trudno się ich pozbyć.

      Firma daje - 30$ - na dzień dobry. Minimalna kwota wypłaty: - 150$ - to sporo,
      ale nie najwięcej. Poza tym firma "stara się" abyśmy z tą kasa zobaczyli się
      jak najwcześniej wysyłając mnóstwo e-maili i dając możliwości zbudowania 10
      poziomów referencyjnych za które dostaje się 10% zarobionej przez innych kasy.
      Wymagają abyś z tych 150$, które musisz mieć na koncie aby wypłacić, co
      najmniej 10$ pochodził wyłącznie z twojego klikania, bez pomocy bonusa czy
      poziomów referencyjnych. Gdy uzbierasz 150$, po zalogowaniu się na twoje konto,
      będzie widoczny przycisk "Request Payment" - po jego użyciu kasa zostanie
      przelana w sposób określony przez Ciebie w procesie rejestracji.

      Dobre rady:
      1. Aby na klikanie poświęcić jak najmniej czasu powinieneś klikać na
      banery i linki używając opcji „otwórz łącze w nowym oknie”. Po takim otworzeniu
      możesz nawet już do niego nie zaglądać kasa i tak płynie a ty w tym czasie
      otwierasz dalsze łącza.
      2. Wpadniesz zapewne na pomysł tworzenia poziomów referencyjnych zapisując
      członków swojej rodziny /robi tak większość/. Nie zapisuj ich jednak na jednym
      poziomie a raczej stwórz poziomy jeden za drugim. Zarobisz więcej kasy dla
      rodziny bo każdy z nich będzie miał już poziomy referencyjne i dostanie swoje
      10%.

      Spróbuj nic nie tracisz, a może się opłaci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka