Gość: Jelizawieta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.03.11, 09:58
Pan zabrał do siebie arcybiskupa Życińskiego
Jego Eminencja doczesnej chwały syty był. W Gazecie Wyborczej pisał.... Zmarł w Rzymie gdzie pojechał po jeszcze większe zaszczyty... .
Pan dopuścił klęskę w Japonii. Jest w tym symbolika "Titanica".
W owym "niezatapialnym" okręcie pod linią wody umieszczono napis:
""Takiej potęgi nawet Bóg nie jest w stanie zniszczyc".
(lub wg. innej wersji: "Ani Boga ani Pana")
Statek zatonął w kilkanaście minut... .
Czy Bóg już zaczyna przemawiać głośniej ... czy jeszcze ostrzega???
Chyba jeszcze to drugie... W takim przekonaniu utwierdza mnie ten fragment Apokalipsy wg. Św. Jana:
"16: I sprawia [tj. Bestia ] ,że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło
17: i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia
18: Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. "
Proroctwo bowiem się musi wypełnić.
Ale to już naprawdę bardzo niedługo:
www.youtube.com/watch?v=kg9PM56OZyI&feature=fvwrel