Gość: benek
IP: *.tktelekom.pl
22.06.11, 06:25
jest to złośliwe co napisałem ,ale podobno gościu nawet głosu na konkursie nie dał , Bożek wyleciał bo był prawdziwym przyjacielem młodzieży i dla niej tolerował dziubińskiego ,bo nikt normalnie myślący nie zakwalifikuje go do ludzi mleczarza , a ta sytuacja w mieście jako żywo przypomina sytuację z kaczorem i pis - tylko swoje czopki tylko lizusy i miernoty - Stróż vel Cieć jest miernotą ,a jego mentorem jest inna kreatura niejaki Zych teraz juz profesor - Bożek go przygarnął jak mu się noga powinęła w polityce - za co odcierpiał za mleczarza - ta kreatura pchała tego stróza do konkursu - i pomyśleć że Bożek z nim w jednej klasie w LO byli - jednym słowem menda - A na koniec - jestem dumny z faktu iż ta szkoła poznała się na wrednym charakterku norbercika i go pogoniła - przy takiej sytuacji wyszło właśnie po raz kolejny jakim niebezpiecznym typem jest mastalerz - mściwość ma wypisaną na twarzy - jest mi wstyd że na niego głosowałem - i na koniec do klakierów mastalerza - czy wam nie wstyd że wprowadziliście do szacownych murów kompletnie zielonego gó...arza - bez jakiegokolwiek przygotowania do tej funkcji ? czy pani naczelnik od oświaty tyle mówiąca moim dzieciom o przyzwoitości i poczciwości może sobie popatrzeć w lustro ? bo jak patrzę na to towarzystwo to mam coraz częściej odruch wymiotny - większy jak za rządów mleczarza