Dodaj do ulubionych

Beda spie...c jak Peszek?

10.08.11, 16:38
......czy walczyc jak ich poprzednicy z AK i Szarych Szeregow?

Gdyby moja ojczyzna popadła w jakieś tarapaty, myślę tu o sytuacji zbrojnej, to ja natychmiast zostaję dezerterem. Nie zostaję sanitariuszką, nie schodzę do kanału. Pierwsza rzecz, jaką robię, to spie...m po prostu".
wiecej;wpolityce.pl/artykuly/12956-publicysci-do-pior-rodacy-do-rozumu-szanujmy-dorobek-salonu-zeby-kraj-nam-sie-nie-zmienil-w-ziemie-jalowa
Obserwuj wątek
    • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.08.11, 17:03
      Leokadio! Zamknij pastucha w chlewie, bo znów bredzi!
      Tw Flejtuch od esbeckich rodzin kato-lickich! Wstyd dla Koziej Wólki!
      • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Peszek? 10.08.11, 19:02
        ...i znow psycholka nie wziela lekarstw!
        • Gość: M Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.08.11, 19:49
          Nie przejmuj się Lechowski, kobiety w tym wieku tak mają :)
    • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: 79.139.60.* 10.08.11, 20:35
      Ciapciaki jak wy swoich wrogów zamykali w psychuszkach. Wasze ulubione czasy już minęły pastuchowski i i "przyjaciele serdeczni" z doliny nicości.
      Czekają na was już tylko wszystkie kręgi piekła.
      "Ani jedna jota, ani jedna kreska..." Czytaj Biblię pastuchu!
      kultura.newsweek.pl/dziela-z-teczek,2110,1,1.html
    • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 10.08.11, 22:25
      Leokadio, gdybyś widziała jak ta gnida została wywalona przeze mnie z mieszkania z pudłem jego badziewnych prezentów! Widok wart każde pieniądze! Żałuję, że nie nagrałam!
      Aha, mam przynajmniej nadzieję, że dał ci to wszystko razem z pudłem?
      A w pudełkach po czekoladkach, które zjadłam, możesz sobie trzymać igły i nici. Wykorzystaj przynajmniej coś tych śmieci! Śmiecia też wykorzystuj tak jak dotychczas.....należy się mu!:)))
      • Gość: znajoma Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 22:46
        www.youtube.com/watch?v=UWh6_cFK-Xo
        • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 08:11
          A kto niby - drogi Lechowski - zrobi to co Peszek zapowiada w sytuacji wojny i czego ma to dowodzić?

          • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 11.08.11, 08:20
            Ciapciakowski jest z demobilu....jedzie na viagrze przepijanej wodą z miodem, więc nie przeceniaj tego dziada z lumpeksu, esbecko-pisowskiego pokurcza.
            A odpowie ci, jak znajdzie w necie odpowiedni cytat, bo ta gnida dwóch zdań samodzielnie złożyć nie umie.

            P.S. Niektóre posty pisze mu jego "serdeczny, lewicujący przyjaciel" na wygnaniu z GW, obecnie koczujący pod Tower Bridge;)))
            • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 09:44
              Poniekąd przyzwyczaiłem się, że Lechowski nie odpowiada na konkretne pytania, zamiast rozmowy woli monologi, ale ... nie tracę nadziei ;)
              • Gość: Do Tarzana Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:50
                Mam do Ciebie pytanie. Jesteś bardzo dociekliwy. Czyżbyś byl nauczycielem? Kurde, jem trzeci dzień cukinię z kaszą, mam dośc!
                • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 11:41
                  Dociekliwy?

                  Po prostu zadaję pytania. Lechowski zakłada temat, więc chyba mogę wiedzieć po co...no chyba, że on lubi monologi...no ale to raczej bloga by prowadził zamiast na forum występować.
                  Jeśli krytykuje budowę ronda w takim, a takim miejscu, to pytam, jakie ma inne rozwiązanie dla problemu zatłoczonych ulic.
                  I tyle.

                  Nauczycielem nie jestem, ale czy zawód ma znaczenie? To piekarz albo lekarz dociekać nie może? ;)

                  ...no i co ma do tego Twoja dieta?

                  • Gość: znajoma Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 12:04
                    Miałam na myśli Twój calokształt na forum. Każdy może dociekać. Były tam jeszcze inne warzywa, możesz dociekać. Akurat jadłam i dlatego napisałam.

                    Lechowski, sorki, że odbiegłam (odciekłam od tematu).Pozdrawiam cieplutko, stosuję Twoją dietę MKŻ i "cięgiem" chodzę głodna:-)
                    • Gość: znajoma Re: Korzystajcie z wiedzy Lechowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 12:06
                      :-)
                      • Gość: Budda Re: Korzystajcie z wiedzy Lechowskiego IP: *.play-internet.pl 11.08.11, 14:44
                        ścierwo ma wiedzę. o tym jak opluwać bogu ducha winnych ludzi. i jak ich niszczyć. apage. niech zdechnie wreszcie.
                      • Gość: Tarzan Re: Korzystajcie z wiedzy Lechowskiego IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 14:51
                        Ale Lechowski nie prezentuje ŻADNEJ wiedzy. Ogranicza się do linkowania artykułów ze źródeł jedynie-słusznej opcji, ewentualnie te teksty wkleja ;)




                        • Gość: znajoma Re: Korzystajcie z wiedzy Lechowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 14:58
                          Mam na ten temat inne zdanie, Tarzanie. Znam Lechowskiego tylko z forum. Pozdro Lechowski.
                          • Gość: Tarzan Do znajomej IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 18:07
                            Ja również znam go tylko z forum i opisuję co robi na forum.

                            A że masz odmienne zdanie? No cóż, nie zadajesz kłopotliwych pytań i nie prezentujesz odmiennych poglądów...
                        • Gość: nemezis Re: Korzystajcie z rozumu olejcie to zero! IP: 79.139.60.* 11.08.11, 15:02
                          Wieśniak po zawodówce. Ma wiedzę, ale na temat życia zawodowego i osobistego, zwyczajów, upodobań itp osób które mu kazano inwigilować.
                          Esbecka menda!
              • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 11.08.11, 14:46
                Gość portalu: Tarzan napisał(a):

                > Poniekąd przyzwyczaiłem się, że Lechowski nie odpowiada na konkretne pytania, z
                > amiast rozmowy woli monologi, ale ... nie tracę nadziei ;)

                Masz szczęście że znasz tej gnidy z życia realnego, nie tylko monologi, ale wciąż o sobie i wciąż te same teksty.
                • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) 11.08.11, 15:58
                  tarzan pisze;
                  Po prostu zadaję pytania. Lechowski zakłada temat, więc chyba mogę wiedzieć po co...no chyba, że on lubi monologi...no ale to raczej bloga by prowadził zamiast na forum występować.
                  Jeśli krytykuje budowę ronda w takim, a takim miejscu, to pytam, jakie ma inne rozwiązanie dla problemu zatłoczonych ulic.
                  I tyle.

                  Piszac na tym forum zakladalem rozne watki.W jednych wyrazalem wlasna opinie,w innych posilkowalem sie przemysleniami ludzi,ktorzy maja bliskie mi poglady,badz tez jak Peszek glosza diametralnie odmienne od moich.Ty zamiast pytac sprobuj skomentowac.
                  Co do Twojej opinii o mojej wiedzy?!.Kazdy Mietek pod budka z piwem sadzi,ze jest najmadrzejszy we wsi.....
                  • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 11.08.11, 17:09
                    Pokurcz z Niedźwiedziej Wólki z gnojówką w żyłach nauczył się linkować i łazi po forum niszcząc życie niewinnym ludziom jak kiedyś za peerelu.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,165,127712529,127790825,Re_Uhm.html
                  • Gość: Tarzan Do Lechowskiego IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 18:13
                    Gdy krytykowałeś budowę ronda zadałem Ci pytanie o lepsze rozwiązanie.
                    zapomniałem napisać czarno na białym, że pytam, bo sie z Twoją krytyka nie zgadzam. Mea kulpa;)

                    Jak mam skomentować przedstawiona opinię jakiejś Peszek i po co. W każdym narodzie sa odważni i tchórze, patrioci gotowi oddać życie za kraj i ci, co prędzej uciekną... i tyle, co tu komentować.

                    Chyba, że zakładając wątek chciałeś postawić jakąś tezę lub coś udowodnić...ale tego się oczywiście nie dowiedziałem.

                    W końcu, nie oceniam Twojej wiedzy, tylko wyrażam zdanie, że żadnej wiedzy tu na forum nie prezentujesz, bo używasz na okrągło cytatów, linków i szczątkowych, lakonicznych haseł. To chyba różnica?
                    Tak więc tego Mietka sobie daruj. ;)



                    • lechowski51 Re: Do Lechowskiego 11.08.11, 19:31
                      W kazdym narodzie sa tchorze i Ci co gotowi sa oddac zycie w obronie wlasnej rodziny i narodu.Mielismy targowiczan i sowieckich namiestnikow ale tez tych co walczyli od Samosierry,Monte Casino po Tobruk.Peszek jest wyrazicielka moim zdaniem tych,ktorzy buduja "nowy patriotyzm",czyli zycie w poczuciu hanby za Jedwabne i przemilczanie tego co bylo wyrazem niezlomnosci i poswiecenia,jak chocby czynu Zolnierzy Wykletych czy tez osmieszanie Powstania Warszawskiego.
                      Od TVN po GW buduje sie strach przed "demonami polskiego patriotyzmu" a obecny rzad doprowadza do likwidacji historii w szkolach srednich.Dlatego tez zalinkowalem te wypowiedz aby sprowokowac rozmowe o nas samych i wspolczesnej Polsce.Roznimy sie pogladami na polityke,kosciol a tez jak pamietam mamy rozny system wartosci.Ty jestes wyznawca Postepu,ja chcialbym bronic tego co stanowi o naszej tozsamosci,czyli polskiej tradycji.Blizsza mi jest wiec prawica anizeli lewicowe mzonki o "lepszym,wspanialym swiecie".
                      Zarzucajac innym lakonicznosc wypowiedzi,zajrzyj do swoich "glebokich i przemyslanych" opracowan....
                      Dla ulatwienia....linkuje:
                      szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=tarzan+tarnobrzeg
                      • Gość: nemezis Re: Do Tarzana IP: 79.139.60.* 11.08.11, 19:47
                        Hahaha....no i masz!;)
                        Poszukała kolejny link obleśna kanalia bez poglądów, bez zasad, bez wiedzy, bez wychowania, BEZ HONORU cham z chlewu!

                        Zapytaj tego gnoja kto z kim , gdzie i jak śpi....to jego jedyna wiedza.
                      • Gość: rea " Zaciekły patriotyzm polski... " IP: *.toya.net.pl 11.08.11, 20:03
                        Polacy do patriotyzmu przywykli podchodzić mesjanistycznie, religijnie. Kult męczeństwa i ludzi, którzy podejmowali decyzje na zasadzie " Bóg - Honor - Ojczyzna " wynika z katolickiego wychowania, bo przez wieki Kościół wmawiał Polakom, że są pod specjalną bożą opieką. Wystarczy się pomodlić, dać na ofiarę, a wszystkie klęski, kiedy palili nas Tatarzy, dzielili zaborcy, mordowali Rosjanie i Niemcy, to przecież tego właśnie chciał Bóg, miał w tym swój dalekosiężny plan i jesteśmy z tego dumni, bo jesteśmy Chrystusem narodów i potrafimy cierpieć i ginąć z powodu nieprzemyślanych decyzji i każemy światu podziwiać nasze męczeństwo ku chwale Boga i ojczyzny. Kościól nie uczy nas , co to refleksja, planowanie, analiza informacji, uczy nas natomiast, że każda krytyka postępowania Polaka - katolika oznacza atak na jego godność i na chrześcijańskie wartości.
                        Przytoczę tu wypowiedź A. Szlęzaka, prezydenta St. Woli, który jakże wymownie określił cechy naszej miłości do ojczyzny : " Nasz patriotyzm jest jednym z najbardziej wampirycznych na świecie. Potrzebujemy rzeki krwi i góry trupów, żeby poczuć się Polakami".
                      • Gość: Tarzan Re: Do Lechowskiego IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 22:17
                        No jak domyślam się sugerujesz, że taka postawa - jaką prezentuje ta Peszek - jest godna potępienia.
                        Ja raczej napiszę, że nikt nie wie jak zachowałby się w sytuacji zagrożenia swojego, czy rodziny życia i unikałbym deklaracji, że stanę na barykadzie i poświęcę wszystko dla ojczyzny.

                        Historia pokazuje jak różnie, czasem nawet irracjonalnie ludzie w dużym stresie się zachowują...choć Ciebie pewnie to nie przekonuje i stwierdzisz, że nie ma takiej wartości na tym świecie, której byś dla ojczyzny nie poświęcił.

                        Jeśli chcesz jakąkolwiek dyskusję sprowokować, to nie możesz ignorować pytań o sens wypowiedzi, czy intencje...inaczej posty wydawać się będą znacznie bardziej lakoniczne niż te moje cytowane głosy w jakichś dyskusjach...notabene nikt, w tym i ja sam, nie próbuje namawiać, by z mej wiedzy bijącej z tych postów korzystać;)
                        Tak więc marny argument, takie odbijanie piłki ledwie...
                        • lechowski51 Re: Do Lechowskiego 11.08.11, 23:06
                          Co ma stres do patriotyzmu?!.Szmalcownicy i kolaboranci hitlrowscy i sowieccy tez dzialali w stressie?
                          Lajdactwo Peszek jest podobne do tego czym sie kierowali jeszcze niedawno sbeccy kapusie.Otoz!.Dla kariery i ratowania wlasnej doopy byli gotowi jak chocby Szczypiorski donosic na wlasnego ojca.
                          • Gość: nemezis Re: Do Lechowskiego IP: 79.139.60.* 11.08.11, 23:17
                            Ekspert donosiciel donosił na ludzi w peerelu. Dziś niszczy niewinne kobiety. Oby twoją wsiową córkę-bachora to samo spotkało od jakiejś innej szumowiny. Wtedy przypomnij sobie co mi zrobiłeś, kanalio!
                            • Gość: Andi Re: Do Lechowskiego IP: *.pl 11.08.11, 23:23
                              a ty stara prukwo to na swojego synusia też mówisz bachor? baśka, pie...ij się zdrowo w ten swój durny łeb!
                            • Gość: nemezis Re: Do Lechowskiego IP: 79.139.60.* 11.08.11, 23:36
                              Będziesz patrzeć pastuchu jak taki sam sk...wiel jak ty tapla twojego wsiowego bękarta w błocie latami razem z "serdecznym przyjacielem"-impotentem i jak swoimi brudnymi ,chamskimi łapskami grzebie w jej życiu i łóżku,aby potem gnoić ją publicznie.
                              Będziesz na to wszystko patrzeć i nic nie będziesz mógł zrobić stary, obleśny dziadu.

                              Zapomniałam ci powiedzieć jedno ....mnie nie wolno krzywdzić.
                              Zobacz, co spotkało stukniętą córkę twojego esbeckiego kumpla z P-śla.
                              • Gość: Zosia Re: Do Lechowskiego IP: *.home.net.pl 11.08.11, 23:49
                                A co niby ją spotkało? Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat?
                          • Gość: Tarzan Re: Do Lechowskiego IP: *.flash-net.pl 12.08.11, 07:16
                            Stres może wpłynąć na nasze postawy. Szmalcownicy to przykład tych, co świadomie wykorzystywali warunki okupacji do zarabiania lub po prostu "radzili" sobie w ten sposób wykorzystując smykałkę do interesów i brak wyrzutów sumienia.
                            Co to ma do rzeczy?

                            Peszek nie deklaruje "sprzedawania" kogokolwiek dla ratowania własnej dupy, tylko ucieczkę. To kolosalna różnica, a Ty już ją za najcięższe zbrodnie skazujesz. Nie za popełnienie, ale za deklarowanie własnego tchórzostwa...

                            Po drugie jej deklaracja jest tyle warta, co i Twoja o oddaniu życia za ojczyznę. Może sam spieprzałbyś gdzie pieprz rośnie, gdybyś pod lufą się znalazł...

                            Najwięksi bohaterowie nawet miewają swoje plamy na honorze, takie kryształy to tylko w powieściach występują.

                            To, że jesteś niepoprawnym romantykiem, który widzi się w snach z szabelką na kasztance to może być piękne.
                            To, że w imię własnych wyobrażeń w tak drastyczny sposób krytykujesz ludzi, niekiedy ich obrażając ... to nieco chore. Pohamuj się,
                            • lechowski51 Re: Do Lechowskiego 12.08.11, 09:42
                              No coz!.Skoro nie razi Cie tchorzostwo,to wiem wiem,ze zyjemy w roznych swiatach.Twierdzisz,ze deklaracje sa nic nie warte.To co jest warte?.Z czego wynika imperatyw naszego dzialania?.
                              Czlowiek nigdy nie zna siebie jak zachowa sie w ekstremalnych warunkach.Wiem jednak jedno!.Dla ratowania wlasnych dzieci,nie spieprzlbym do piwnicy jak Peszek.Rowniez dla tego aby moj kraj byl wiekszy,zasobniejszy i silniejszy nie mordowalbym niewinnych dzieci i kobiet,jak robili to okrutni zbrodniarze z SS,NKWD czy z UPA.
                              • Gość: Tarzan Re: Do Lechowskiego IP: *.flash-net.pl 12.08.11, 10:50
                                Ale Peszek tą ucieczka może właśnie ratowałaby swe dzieci? I czemu do piwnicy?

                                Sam czuję potrzebę stanięcia w obronie słabszych, kraju, czy jakiejkolwiek wartości, ale jak zachowałbym się gdyby doszło do wojny? Po pierwsze zadbałbym o rodzinę, to wiem na 100% i jeśli wyjazd z zagrożonego miejsca byłby najlepszym rozwiązaniem, to spie...łbym jeszcze szybciej niż Peszek.

                                ...i co więcej, wcale się tego nie wstydzę.

                                A w twoje zapewnienia o wzięciu oręża w ręce nie wierzę, mało mleka daje krowa, co dużo ryczy.
                                Tchórz zawsze próbuje robić z siebie bohatera.
                                Nigdy nie zdobędzie sie na odwagę, by do tchórzostwa sie przyznać...;)

                                • Gość: rea Do Tarzana... IP: *.toya.net.pl 12.08.11, 18:10
                                  Otóż to, Tarzan, dobrze piszesz. W sytuacjach ekstremalnych człowiek zachowuje się często irracjonalnie i nam trudno sobie wyobrazić, jak każdy z nas by się zachował. Tego się po prostu nie wie i w sytuacji spokoju możemy robić z siebie bohatera, myślimy, że w sytuacji zagrożenia odwaga, godność i honor nas nie opuści, a jakby było naprawdę... to lepiej tego nie doświadczać. Twoje wypowiedzi na forum czytam z prawdziwą przyjemnością, są rozsądne, wyważone i pobudzają do refleksji. Pozdrawiam.
                                  • Gość: nemezis Re: Do kitu... IP: 79.139.60.* 12.08.11, 18:47
                                    Nie wysilaj sie tzw rea. Tarzan jest postacią mityczną stworzoną wyłącznie na użytek podtrzymywania tzw dyskusji z ciapciakiem, której głównym elementem jest linkowanie i/lub kopiowanie ( bez podawania źródeł, jak ten nieuk ma w zwyczaju) cudzych mniej lub bardziej trafnych przemyśleń, które z lechowskim- kreaturą nie mają nic wspólnego.
                                    Krótko mówiąc Tarzanem chciałby być, ale ani postury, ani umiejętności...stary, obleśny zgred.
                                    • Gość: rea Re: Do kitu... IP: *.toya.net.pl 12.08.11, 18:58
                                      O kurcze, nemezis, a Ty nie jesteś postacią mityczną stworzoną tylko do opluskwiania Lechowskiego?
                                      • Gość: nemezis Re: Do kitu... IP: 79.139.60.* 12.08.11, 19:08
                                        Ta kanalia sama siebie "opluskwiła" swoją działalnością za czasów peerelu, a teraz dalej "opluskwia" udawanym katolicyzmem, udawanym pisostwem, udawanymi poglądami, udawanymi afektami też.
                                        Tak z peerelowskiego donosiciela zrobił się pisowski judasz. Pluskwa do "wcierania powoli w podłogę", co niniejszym czynię;)))
                                        EOT

                                    • Gość: Tarzan Do nemezis IP: *.flash-net.pl 12.08.11, 21:56
                                      Miej sobie tę swoją teorię, ja już ja znam. Ale nie oskarżaj mnie publicznie o bycie obleśnym zgredem, zwalczanie kobiet, czy utrwalanie władzy ludowej. Zrób to dla siebie, bo gdy wyraźnie będzie widać, że sie mylisz wyjdziesz na idiotkę do kwadratu.
                                      Wystarczy IQ na poziomie człekokształtnego, by się domyślić, że nawet gdyby lechowski wymyślił sobie inny byt forumowy, by pobudzać rozmowę z samym sobą, to nie trzymałby się charakteru, który nijak się z nim nie zgadza i ciągle łapie go za słówka negując niemal każda jego rewelację.
                                      ...a to, że w przeciwieństwie do ciebie nie używam rynsztokowego języka w stosunku do niego, to już kwestia kultury osobistej, nie zmienię tego.

                                      Zajmij sie czymś, nie mną.
                                  • Gość: Tarzan Do Rei IP: *.flash-net.pl 12.08.11, 21:57
                                    I vice versa :)
    • Gość: prl Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.torservers.net 12.08.11, 20:06
      Lechowski51 napisał:

      > ......czy walczyc jak ich poprzednicy z AK i Szarych Szeregow?
      >
      > Gdyby moja ojczyzna popadła w jakieś tarapaty, myślę tu o sytuacji zbrojnej, to
      > ja natychmiast zostaję dezerterem. Nie zostaję sanitariuszką, nie schodzę do k
      > anału. Pierwsza rzecz, jaką robię, to spie...m po prostu".

      Mamy więc typowy przykład tzw. eurokołchoźnika… Eurokolchozniki się nie ruszą nawet na zwykłą manifestację… nie mówiąc o sytuacji zbrojnej a dlatego bo są trzymani za jaja i inne przyrodzenia przez banki!.. Każdy wyksztalciuch-eurokołchoźnik z wielkiego miasta i nie tylko ma wszystko na kredyt… Dom… samochód, wczasy a nawet żonę…

      Nie ruszą dupy, bo nad ich głową wisi topór konieczności posiadania płynności kredytowej za wszelka cenę... Dlatego też… taki przeciętny wyksztalciuch drży każdego dnia, aby go pracodawca nie wywalił na zbity pysk… A że pracodawcy to w większości POstUBecy i ich POchodne… to pętla na szyi wyksztalciuszk-eurokołchoźniczka jest na stale!...

      Jakby się tylko wychylił… to wyksztalciuszek-eurokołchoźniczek wisi!... Traci pracę i płynność kredytową a za parę miesięcy komornik zabiera mieszkanie… samochód… a żona sama odchodzi do innego wyksztalciucha, który płynności kredytowej jeszcze nie utracił…

      Reszta się nie liczy i nie ma to dla niego żadnego znaczenia...
      • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.flash-net.pl 12.08.11, 22:02
        Drogi prl,

        Zobowiązania wobec banków wg Ciebie ma znaczenie w sytuacji wojny?
        Polak nie stanie " z karabinem w reku", by bronić ojczyzny, bo ma kredyt do spłacenia?

        Bank naśle komornika na obywatela, który dostał powołanie do wojska, bo państwo jest w stanie wojny, a ten ze strachu przed karami finansowymi zdezerteruje?

        hi hi...



        • Gość: eire Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 23:53
          Q...!!!! mam wezwanie do WKU!
    • Gość: ggośc Re: Beda spie...c jak Peszek? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.08.11, 20:37
      spieprzaj jesteś nudny
      • Gość: Pani Monika woodstock... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 22:36
        .. trzymaliśmy się za ręce,w trakcie Prodigy, tak to leciało, było bezpiecznie i było szaleństwo, kto nie był niech żałuje , skakało ok. 700 tys. osób...
        www.youtube.com/watch?v=8KeIeyUd9u4
        ...i już nie marudź, wczuj siw w ten rytm
        • lechowski51 Re: woodstock... 22.08.11, 22:47
          Oni nie beda spie...c!.Z drugiej strony jest to chore panstwo,ze patriotyzmu zamiast w szkole uczy sie dzisiaj na stadionach.
          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=cIDkhBjOS3w
          • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 22.08.11, 22:56
            Winda czeka pastuchu....do piekła!
          • Gość: nikita Re: woodstock... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.08.11, 23:21
            lechowski - napisz prosze jak widzisz naprawe rzplitej.
            • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 22.08.11, 23:30
              Wioskowy przygłup może ci powiedzieć najwyżej jak naprawić bronę, albo sochę.
              Specjalizuje się NISZCZENIU....wrogów pisu, najchętniej włażąc im do łóżka.
              Taktyka znana mu z esbeckich szkoleń.
              • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) 23.08.11, 16:09
                Idiotko!.Nie jestes w stanie mnie obrazic.Jeszcze raz powtarzam;-Na przyszlosc uwazaj z kim idziesz do lozka a afiszujac sie ze swoim katolicyzmem,goniac tutaj kochanka ktory Cie porzucil,jestes tragikomiczna.Jedz kretynko do Sokolowa,daj mu po mordzie i odwal sie ode mnie.
                • Gość: Budda Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.play-internet.pl 23.08.11, 18:40
                  załgane ścierwo znów wylazło z chlewa i pluje. kiedy wreszcie jakiś weterynarz uśpi to bydle. czy w tbg jest weterynarz?
                  • Gość: Amigo Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.pl 23.08.11, 20:23
                    Weterynarz? To w Przemyślu przydałby się weterynarz, żeby uspokoił dwoje czubków :) Najwyraźniej jest z nimi problem, cyt.:

                    Re: usuwanie wątków
                    Autor: Gość: proste IP: *.surfert.nl 23.08.11, 19:36

                    Za usuwanie wątków odpowiedzialna jest Barbara Z. (fanka_online) oraz Tomasz N. (wampir.wampir), jedno z nich jest adminem. Dla niepoznaki usuwają również własne wątki i później lamentują, że to niby jacyś Białorusini. Postępowanie wyjątkowo ohydne, że nie wspomnę o zawłaszczaniu forum.


                    • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) 28.08.11, 10:02
                      Peszek chce spie...c do piwnicy a jej poprzednicy umierajac w walce o wolna Polske,martwili sie nie o swoje zycie,tylko o to co pomysli o nich babcia!
                      „Jest mi smutno, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”.
                      wiecej;wpolityce.pl/artykuly/13721-powiedzcie-mojej-babci-ze-zachowalam-sie-jak-trzeba-65-lat-temu-komunistyczni-oprawcy-zamordowali-siedemnastoletnia-inke
                      • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 28.08.11, 10:35
                        Piękna i romantyczna historia. Na film się nadaje...postawa godna naśladowania, honor ponad życie, tym bardziej, że z 20 osób w jej klasie w czasie wojny 5 szabrowało, 4 kolaborowało, 3 zarabiało na sprzedawaniu Żydów, a kilku walczyło na śmierć i życie z Niemcami i przeciwnikami politycznymi z AL, czy BCH. Pozostali spier...li.

                        Dziś byłoby dokładnie tak samo.

                        Jaka jest Twoja teza panie Lechowski? Jaki postulat?


                        • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) 28.08.11, 10:58
                          Jak przestaniesz czytac Michnika,Grossa,prof.Kowalskiego i Pastusiaka to zobaczysz ze to Inka i jej rowiesnicy z Szarych Szeregow i AK, byli normalnoscia a kolaboranci z PPR,AL czy szmalcownicy to byl nic nieznaczacy margines.
                          • Gość: nemezis Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: 79.139.60.* 28.08.11, 11:53
                            Jak przestaniesz czytać linki ciapciaka pseudo lechowski, zobaczysz że on i jego "serdeczni lewicujący przyjaciele" to tylko nic nie znaczący margines.
                          • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 28.08.11, 12:26
                            Czym jest normalność? Wg wielu o niej stanowi większość, a nie sądzę by tak heroiczne postawy były domeną większości, to raczej ci bohaterowie stanowią margines.
                            Podczas łapanki nie każde drzwi stały otworem, by dawać schronienie uciekającym.

                            Można te postawy chwalić, stawiać na piedestałach, ale z większa ostrożnością podchodziłbym do krytykowania i porównywania do herosów obecnie żyjących, szczególnie, gdy nie ocenia sie czynów, tylko hipotetyczne postępowanie.
                            To wdzięczny może temat do filozoficznych rozważań przy szklaneczce piwa, ale niewdzięczny bardzo i ryzykowny dla krytykowania i stawiania zarzutów.

                            Nadal nie rozumiem sensu tego wątku.

                            Fakt, że większość niezdolna jest do tak heroicznych czynów, jak poświęcenie własnego życia jest niezaprzeczalny.
                            Tylko co ze stwierdzenia tego faktu ma wynikać?



                            • lechowski51 Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) 28.08.11, 22:14
                              Wroce wiec tarzan do dla niektorych odleglych wspomnien.Czas komunizmu a szczegolnie stanu wojennego byl dla nas wszystkich czasem proby.Jedni jak ja podjelismy sie walki z totalitaryzmem,inni stali i patrzyli obojetnie jak komunisci mordowali gornikow Wujka czy w Legnicy a jeszcze inni kolaborowali z komunistycznymi siepaczami.Nikt z nas nie czul sie wowczas ani dzisiaj bohaterami.Robilismy to co nakazywalo nam sumienie i przyzwoitosc.
                              Dzisiaj po latach oprawcy jak Kiszczak czy Jaruzelski oraz ich pretorianie jak Miller,Oleksy czy Kwasniewski przeistoczyli sie w sedziow tych ktorych jeszcze niedawni katowali i zamykali w wiezieniach.POdobnie jest z Inka i bohaterami tamtych czasow oraz z ich katami.Ci pierwsi sa przemilczani.Nie kreci sie o nich filmow,choc masz racje ze zycie Inki czy chocby rotmistrza Pileckiego to scenariusz na wielki film.Ci co ich mordowali nigdy nie zostali osadzeni.
                              Pytasz po co zalozylem ten watek?.Po to chocby abysmy rozrozniali pomiedzy przyzwoitoscia a lajdactwem.
                              • Gość: nemezis Re: Hahaha IP: 79.139.60.* 28.08.11, 22:42
                                "kolaborowali z komunistyczn
                                > ymi siepaczami.Nikt z nas nie czul sie wowczas ani dzisiaj bohaterami.Robilismy
                                > to co nakazywalo nam sumienie i przyzwoitosc."


                                Dobre, dobre....w mundurze ZOMO, czy jako tajniak?

                                "Pytasz po co zalozylem ten watek?.Po to chocby abysmy rozrozniali pomiedzy prz
                                > yzwoitoscia a lajdactwem."

                                Łajdactwa dozna każdy, kto chociaż 5 minut spędzi w twoim, obleśnym towarzystwie, kanalio.
                              • Gość: Tarzan Re: Beda spie...c jak Lechowski!;) IP: *.flash-net.pl 29.08.11, 08:58
                                Dokładnie, w czasach komuny struktura społeczeństwa pod względem moralności i postawy wobec zagrożenia była pewnie zblizona do tej podczas wojny...takiej, czy innej.

                                Ogólna zasada się nie zmienia. Są ludzie, którzy poświęcają swe zycie dla sprawy - co zreszta może być wątpliwą chwałą, bo głupio dac sie zabic nie problem.
                                Są ludzie, którzy maja inne priorytety i ponad ojczyznę stawiają rodzinę -to ja, nie czując powodu do wstydu.
                                Są i nieuczciwi, zbrodniarze itd.

                                Problem wg nie tu sie pojawia, w tym, że Ty przedstawiasz jedynie słuszna postawę, inne negujesz i krytykujesz - w tym moją, ale sam uciekasz przed jednoznaczną odpowiedzią na pytania, które Ci zadałem.

                                1. Czy możesz być pewny, że byłbyś zdolny do takiego heroizmu w sytuacji zagrożenia? nie dopuszczasz myśli, że w stresie, drżąc o życie swoje, czy swoich bliskich jednak uciekłbyś przed zagrożeniem? I co każe Ci tak myśleć.
                                2. Czy dla ojczyzny poświęciłbyś rodzinę? Czy może wyobrażasz jednak sobie sytuację, gdy ojczyzna musi poczekać aż twoja rodzina jest bezpieczna lub nawet dla bezpiecznego i szczęśliwego życia z rodziną ta ojczyznę byś porzucił.

                                Nie zakładaj tematów, by innych oceniać, czy krytykować. Nie bądź Bogiem-Sędzią.

                                No odpowiedz szczerze filozofie ;)


                                • Gość: nikita Re: Beda IP: *.acanac.net 29.08.11, 14:57
                                  tarzan - twoje morale nalezy do tych z nanizszej polki. Sa ludzie ktorzy nie zmieniaja zasad w zaleznosci od okolicznosci a sa i tacy ktorzy bredza o odwadze, bohaterstwie i poswieceniu kiedy nie ma potrzeby by to udowadniac. Sa ludzie dla ktorych okreslone wartosci sa ponad wszystko; zyja , przestrzegaja zasad ktore dla nich sa niezmienne i "swiete" i umieraja w imie tych zasad. Sa i tacy ktorzy ze strachu zaslaniaja sie miloscia do rodziny byle tylko ocalic kark. To sposrod nich rekrutuja sie zdrajcy i kolaboranci. Obrona ojczyzny to nie tylko obrona kawalka ziemi, to walka o pamiec o tych ktorych ta ziemia kryje i walka o tych ktorzy na tej ziemi zyja, to walka na smierc i zycie o zycie, wolnosc i miejsce do zycia dla bliskich, pokolen ktore przyjda po tobie.
                                  Tarzan przykro mi ale jestes zbyt tepy by to zrozumiec, dlatego moze juz teraz spakuj tobolki i szukaj bepiecznego miejsca dla siebie i rodziny. Pytanie tylko czy twoja rodzina podziela twoje poglady.
                                  To jak czlowiek postepuje wynika z jego zasad a zasady to wychowanie.

                                  Tarzan, nie uslysza, ale podziel sie swoimi genialnymi odkryciami z dziecmi ktore wybili niemcy w czasie powstania. Te dzieci powinny chodzic do szkoly, bawic sie a wybrali walke o wolnosc dla takich jak ty. Oni nie mieli problemu z ocena co bylo w tamtym momencie najwazniejsze.


                                  • Gość: Tarzan Re: Beda IP: *.flash-net.pl 29.08.11, 17:01
                                    Język trochę mniej uwłaczający godności człowieka inteligentnego, ale jeszcze wiele do zrobienia. Pracuj dalej, wyrośniesz może na ludzi i kończąc szkołę będziesz na przyzwoitym poziomie intelektualnym.

                                    Moje morale podpowiada - choć nie jestem w stanie na 100% powiedzieć jakbym się zachował, gdyby dziś wybuchła wojna, to tylko hipotetyczna sytuacja - że najpierw chronię rodzinę, potem ojczyznę.

                                    Chyba jesteś następnym kłapiącym ozorem bohaterem, który w gębie mocny być próbuje, bo najbardziej stresującą sytuacją było rozwolnienie.

                                    Górnolotne hasła rzucać na forum to pikuś, nic nie kosztuje.

                                    Nie jesteś wiarygodny. Te parę frazesów nic nie znaczy, zapełniasz linijki osobistymi wycieczkami, co też pustostan w czaszce udowadnia, szkoda czasu, zamilcz lepiej albo pozostań w wątkach, gdzie szczyle lubią się gównem obrzucać.
                                    • lechowski51 Re: Beda 29.08.11, 17:21
                                      tarzan pisze;
                                      Dokładnie, w czasach komuny struktura społeczeństwa pod względem moralności i postawy wobec zagrożenia była pewnie zblizona do tej podczas wojny...takiej, czy innej.

                                      Ogólna zasada się nie zmienia. Są ludzie, którzy poświęcają swe zycie dla sprawy - co zreszta może być wątpliwą chwałą, bo głupio dac sie zabic nie problem.
                                      Są ludzie, którzy maja inne priorytety i ponad ojczyznę stawiają rodzinę -to ja, nie czując powodu do wstydu.
                                      Są i nieuczciwi, zbrodniarze itd.

                                      Problem wg nie tu sie pojawia, w tym, że Ty przedstawiasz jedynie słuszna postawę, inne negujesz i krytykujesz - w tym moją, ale sam uciekasz przed jednoznaczną odpowiedzią na pytania, które Ci zadałem.

                                      1. Czy możesz być pewny, że byłbyś zdolny do takiego heroizmu w sytuacji zagrożenia? nie dopuszczasz myśli, że w stresie, drżąc o życie swoje, czy swoich bliskich jednak uciekłbyś przed zagrożeniem? I co każe Ci tak myśleć.
                                      2. Czy dla ojczyzny poświęciłbyś rodzinę? Czy może wyobrażasz jednak sobie sytuację, gdy ojczyzna musi poczekać aż twoja rodzina jest bezpieczna lub nawet dla bezpiecznego i szczęśliwego życia z rodziną ta ojczyznę byś porzucił.

                                      Nie zakładaj tematów, by innych oceniać, czy krytykować. Nie bądź Bogiem-Sędzią.


                                      Sprobuje odpowiedziec na Twoje pytania,ktore jak zwykle mnozysz.Zaczne od tego ze struktura polskiego narodu,jej stan moralny i duchowy byl zupelnie inny jak naszych poprzednikow z czasow II Rzeczpospolitej i tych walczacych za Ojczyzne w II Wojnie Swiatowej.Wynikalo to z prostej przyczyny.W wyniku sowieckiej i hitlerowskiej okupacji starcilismy elite naszego narodu.W Katyniu,Gulagu,Powstaniu Warszawskim i pozniej w ubeckich kazamatach zginelli Ci dla ktorych niebylo wyborow pomiedzy szczesciem wlasnym,rodziny a Ojczyzna.
                                      Wprowadzajac rozroznienie pomiedzy obrona rodziny a Ojczyzny robisz unik,bo jest czyms oczywistym ze broniac Polski,bronisz jednoczesnie wlasna rodzine.
                                      Celowo wrocilem do czasu stanu wojennego.Wowczas walczac z komunistyczna przemoca,swiadomie narazalem swoja rodzine,bo nigdy nie b ylem pewien czy po 48 godzinach wroce do dzieci.Pamietam jak sbek straszac mnie trzy miesieczna sankcja zapytal dlaczego to robie?.Wowczas odpowiedzialem mu-Dlatego to robie bo mam dzieci.Bo po latach zapytaja co robilem,gdy zamykaliscie niewinnych ludzi,gdy strzelaliscie do bezrbronnych robotnikow i manifestantow.I gdy im odpowiem,ze milczalem,ze za wszelka cene dbalem o swoja kariere,to kiedys corka czy syn bedzie sie wstydzic wlasnego ojca.
                                      Nie ma tarzan w tym nic heroicznego,choc wiem ze byla nas garstka,bo reszta wychowana w komunizmie zapomniala co to powinnosc wobec Ojczyzny,co to honor i przyzwoitosc.
                                      • Gość: Tarzan Re: Beda IP: *.flash-net.pl 29.08.11, 18:56
                                        > zginelli Ci dla ktorych niebylo wyborow pomiedzy szczesciem wlasnym,rodziny a Ojczyzna.

                                        Tzn poświęcali zycie własne, oraz swoich dzieci dla ojczyzny.

                                        I za to im chwała, tak?

                                        ...jakbym "Opowieść o prawdziwym człowieku" czytał ;)

                                        > Wprowadzajac rozroznienie pomiedzy obrona rodziny a Ojczyzny robisz unik,bo je
                                        > st czyms oczywistym ze broniac Polski,bronisz jednoczesnie wlasna rodzine.

                                        Żaden unik. Ojczyzna oczekuje czegoś innego ode mnie, a i zupełnie co innego mi daje niż rodzina.
                                        Poza tym nie robię uniku, skoro wyraźnie stwierdzam, że życie moich dzieci stawiam powyżej interesów mej ojczyzny.

                                        Natomiast absolutnie stawianie znaku równości między bezpieczeństwem mej rodziny, a ojczyzny jest komunałem.
                                        Bo te dwie sprawy mogą wymagać niekiedy zupełnie innych działań...

                                        Poza tym rozmawiamy o ekstremalnych sytuacjach w stanie wojny, a Ty wyjeżdżasz o problemach z UBekami. Pałką po dupie, to ja się nie bałem dostać.
                                        Ja piszę o życiu moich dzieci, a nie wstydzie, czy izolacji społecznej.

                                        Reasumując, żyjemy dziś w czasach, gdy takich wyborów nie musimy dokonywać, można jedynie pofilozofować...ale bez oceniania innych herosie, bo gdybyś zobaczył lufę przystawianą do głowy Twojego dziecka, to kto wie ilu bohaterów byś trzymającego kałacha sprzedał.

                                        Przesadzasz z tym heroizmem ;)





                                    • Gość: nikita Re: "bochater" na galezi IP: *.acanac.net 29.08.11, 18:01
                                      tarzan - napisz zatem jak wyobrazasz sobie swoje zycie kiedy po wojnie zona ci powie " jestes tchorzem i zdrajca, a synowi dzieci bohaterskich tatusiow urzadza piekielko. Co bedziesz myslal spogladajac w lustro i widzac w nim odbicie tchorza ktory cichcem prezeszedl na strone wroga by tylko ratowac wlasna dupe. Po takiej wojnie zostawi cie zona, wyklna dzieci.
                                      Zostaniesz sam ze swoja sromota , az w koncu powiesisz sie; gesta zielonkawa slina splywac bedzie po roztrzesionej brodzie a gacie wypelni sperma bezwiednie opuszczajaca jajca dyndajacego na galezi tchorza.

                                      No jak tarzan, czy ten rodzaj poezji jest przez ciebie do zaakceptowania ?
                                      • lechowski51 Re: "bochater" na galezi 30.08.11, 17:09
                                        tarzan pisze;
                                        Poza tym rozmawiamy o ekstremalnych sytuacjach w stanie wojny, a Ty wyjeżdżasz o problemach z UBekami. Pałką po dupie, to ja się nie bałem dostać.
                                        Ja piszę o życiu moich dzieci, a nie wstydzie, czy izolacji społecznej.

                                        Reasumując, żyjemy dziś w czasach, gdy takich wyborów nie musimy dokonywać, można jedynie pofilozofować...ale bez oceniania innych herosie, bo gdybyś zobaczył lufę przystawianą do głowy Twojego dziecka, to kto wie ilu bohaterów byś trzymającego kałacha sprzedał.

                                        Przesadzasz z tym heroizmem ;)


                                        Chesz spieprzac do piwnicy a nie bales sie sbeckich i zomowskich pal!?.Juz widze jak z takimi pogladami kolportujesz bibule i idziesz na manifestacje,gdzie przed soba masz po zeby uzbrojonych zomowcow a w podworkach polewaczki gotowe do akcji.
                                        • Gość: nikita Re: "bochaterowie " solidarnosci IP: *.acanac.net 30.08.11, 19:59
                                          Bohaterowie stanu wojennego to duze dzieci bawiace sie w konspiracje . Te wszystkie akcje mialy maly zasieg i tak na dobra sprawe dotyczyly niewielkich kolek pseudo - wolnosciowej adoracji. Nie bylo zagrozenia zycia, bylo co najmniej zagrozenie du..py przez policyjne paly, albo odosobnienie , wygodny styropian i zarcie na godzine. Nie przesadzajcie wiec z tym solidarnosciowym heroizmem. Solidarnosc nie walczyla o zadna wolnosc ale o wladze, o koryto o spelnienie obietnic danych zachodnim sojusznikom. Bezkrawa rewolucja blazna walesy doprowadzila do tego ze czerwoni nie podzielili sie wladza ale przejeli ja bez reszty, ZSRR nie upadl ale odrodzil sie potezniejszy niz kiedykolwiek, USA padlo na kolana a komunistyczne Chiny wyrosly na supermocarstwo gotowe zagrozic kazdemu; ekonomicznie i militarnie. A tysiace pomordowanych (chocby Balkany) to tez bylo wkalkulowane w wasze bohaterstwo ?
                                        • Gość: Tarzan Re: "bochater" na galezi IP: *.flash-net.pl 30.08.11, 20:42
                                          Lechowski,

                                          Ja nie napisałem, że chcę spieprzać, tylko przyznaję szczerze, że nie wiem jakbym się zachował w sytuacji zagrożenia życia, czy wojny. Czyli być może bym spieprzył, a może nie. nie wiem, bo na pewno w pierwszej kolejności zadbałbym o bezpieczeństwo swojej rodziny, szczególnie dzieci, a gdyby ich życie było zagrozone,. to ojczyzna musiała by poczekać.

                                          GDYBYŚ MUSIAŁ WYBIERAĆ: DZIECI, CZY WLAKA O OJCZYZNĘ, CO BYS WYBRAŁ?

                                          Ty Heros Pierwszy Na Tej Planecie oczywiście uznasz mnie za tchórza, bo Ty ZE 100% PEWNOŚCIĄ stanąłbyś na przeciw tankom z koktajlem Mołotowa czekając az pierwsze kule dosięgną Twej bohaterskiej piersi, a potem Twoich dzieci.

                                          Po dupie pałą dostawałem nie za walkę, a za udział w koncertach. Zero heroizmu... w przeciwieństwie do Ciebie, bo Ty na szali postawiłeś swoje życie i swych dzieci, by o ojczyznę walczyć, co?

                                          Ale pitolisz chłopie. Skończ z tym patosem, bo nie brzmi przekonywująco.

                                          ...a ja przynajmniej jestem uczciwy...bo szczery ;)

                                          Poza tym o dupe rozbić te Twoje dywagacje o ewentualnym bohaterstwie moim, czy Twoim, bo nikt z nas nie musi i nie będzie musiał przed takimi wyborami stawać.


                                          • lechowski51 Re: "bochater" na galezi 30.08.11, 22:56
                                            Pierniczysz jak potluczony!.Komunisci w stanie wojennym takim oportunistom jak Ty wlasnie, organizowali koncerty rockowe aby dac namiastke wolnosci.Nie palowali a dawali papke za cene milczenia i z tego skwapliwie korzystales.Pala dostales pewnie,gdy wypiles za duzo belta i obrzygales milicjanta ktory pilnowal waszego bezpieczenstwa.
                                            • lechowski51 Re: "bochater" na galezi 24.09.11, 14:02
                                              One nie spie...ly do piwnicy jak Peszek.

                                              Czy któraś z historii, które zamieścił pan w "Dziewczynach wojennych" zrobiła na panu szczególne wrażenie?
                                              - Każda ma coś innego, w każdej jest coś, co mnie ujmuje, czego nie ma w pozostałych. Pierwsza z brzegu jest taka, że dziewczynka ma 14 lat, kiedy wybucha wojna i, ponieważ ona jest sportsmenką, jeździ na nartach, to zaczyna przeprowadzać przez góry lotników, którzy muszą przedostać się przez zieloną granicę. To jest rzeczywiście historia "uwodząca".

                                              - Druga taka historia z zupełnie innej beczki, która może być metaforą polskiego losu. Dziewczyna studiuje uniwersytecką matematykę, w sierpniu idzie sprawdzić sobie plan zajęć, a tam obok tablicy stoi sobie stolik, przy nim siedzi kapitan, który przyjmuje zapisy na żywe torpedy. Był rzeczywiście taki moment, kiedy polska marynarka dosyć poważnie rozważała możliwość stworzenia oddziału żywych torped. Zgłosiło się wówczas ponoć 6 tys. osób, w tym wiele kobiet. To też wydaje mi się ujmująca historia.
                                              wiecej;kobieta.interia.pl/tylko-u-nas/wywiady/news/dziewczyny-wojenne,1698552,1682
                                              • Gość: Tarzan Re: "bochater" na galezi IP: *.flash-net.pl 24.09.11, 21:25
                                                Ta druga historia, to ... historia "bohaterów" a la kamikadze, ewentualnie fundamentaliści islamscy.

                                                I wg Ciebie to postawy godne naśladowania...to jest chore. Po co opowiadasz te bajeczki? W ten sposób planujesz wzbudzić poczucie patriotyzmu?
                                                Przecież wyśmieją Cię nawet najwięksi młodzi patrioci Polski, czyli Wszechpolacy i kibole. ;)

                                                • lechowski51 Re: "bochater" na galezi 24.09.11, 22:47
                                                  ...a Ty sie z Michnikiem i Miecugowem posmiej ze staroswieckiego polskiego patriotyzmu.Przeciez to takie anachroniczne,malo postepowe i nieeuropejskie.
                                                  • Gość: nikita Re: patriotyzm IP: *.acanac.net 24.09.11, 23:30
                                                    lechowski - polacy sa patriotami. Niszcza by odbudowywac, morduja by oplakiwac, kradna by miec, chleja by zapomniec. Tak bylo zawsze, tak jest i nic nie wskazuje by mialo byc inaczej.
                                                  • lechowski51 Re: patriotyzm 25.09.11, 08:50
                                                    Zapomniales dodac ze jak pisze Twoj rodak Gross dla zabawy polscy chlopi palili Zydow w piecacach chlebowych.
                                                  • Gość: nikita Re: patriotyzm IP: *.acanac.net 25.09.11, 20:00
                                                    Nie palili dla zabawy bo taki rodzaj zabawy by ich (polakow) jakos tlumaczyl, ale palili dla zysku, niepohamowanej zadzy posiadania i zawisci ze inni moga miec troche wiecej. jak wiesz Zydzi to narod, bardzo pracowity, myslacy i konsekwentny czego nie mozna powiedziec o ich ideowych przeciwnikach. lechowski - sromota i smrod o palacych Zydow Polakach do dzis sciele sie po swietej ziemi i jakos nikt na swiecie nie powtarza polskich zlotych mysli o Zydach wojujacych z Polakami. Zydzi to narod milujacy pokoj i rownosc spoleczna. Jak Lenin.
                                                  • Gość: Tarzan Re: "bochater" na galezi IP: *.flash-net.pl 25.09.11, 09:57
                                                    Anachronizm, to delikatne określenie "żywych bomb" i tego sposobu poświęcania się dla ojczyzny.

                                                    Czy Ty zasiadłbyś za sterami takiej żywej torpedy? Ucałowałbyś z łezką w oku (ze wzruszenia się jej patriotyzmem oczywiście) czoło własnej córki, która by ten sposób walki z okupantem wybrała?

                                                    Wiem, że nie odpowiesz wprost. napiszesz, że czytam GPrawdę albo cos podobnego ;)



                                                  • lechowski51 Re: "bochater" na galezi 25.09.11, 19:25
                                                    Jak zwykle POstepowo sprowadzieles patriotyzm do "zywych bomb".Szkoda ze nie napisales ze dzisiaj kochani przez Ruskich i Niemcow mozemy przetopic nasze czolgi na zyletki.
                                                    Nie odpowiem Ci ze czytasz GWprawde.Czasami wydaje mi sie ze Ty nic nie czytasz,b o Twoje wywody czesto pachna frazeologia i wiedza wiejskiego chlopka roztropka.
                                                  • Gość: Tarzan Re: "bochater" na galezi IP: *.flash-net.pl 25.09.11, 21:56
                                                    To Ty go sprowadzasz to tego. czy to ja o tych żywych torpedach wspomniałem na forum?

                                                    Po co o tym pisałeś w wątku o patriotyzmie?

                                                    A co ma do tego kwestia bezpieczeństwa Polski w obecnych czasach i likwidowanie oddziałów pancernych?

                                                    Gdybyś czytał chłopku choćby tylko to co cytujesz, to znacznie większość dbałość o język ojczysty w Twoich postach byłoby widać.
                                                    Twoje posty również pachną frazeologią, tyle, że nie Twoją a tych, których czytasz, by wiedzieć co napisać...sam nie wymyślisz, co?
                                                    Chłopskie niechaj będzie, ale własne. To znaczy, że używam szarych komórek.

                                                    ...miałem rację, że nie odpowiesz, co? ;)



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka