lechowski51
30.08.11, 23:05
poczulem sie wolny.Ogladnalem przed chwila "Czlowieka z zelaza".Wrocily wspomnienia tamtego lata.Nigdy juz chyba potem nie bylismy Polacy tak razem.Moze tylko jeszcze w czasie pielgrzymki Ojca Swietego?.Sam nie wiem co pozostalo z tamtych marzen o wolnej Polsce?.Napewno minal czas pogardy i zniewolenia,czas strachu i beznadziei.Tylko zal ,ze czesto nasi przesladowcy,Ci z drugiej strony barykady jak Kwasniewski,Miller czy Oleksy, zyja w wolnej Polsce lepiej jak Ci co o nia walczyli.
www.youtube.com/watch?v=VgeMrC9YU0w